recenzje / IMPRESJE

Dichterliebe. Papierowy Księżyc

Marta Podgórnik

Panna Dalloway opuściła kilka przyjęć, jak wiadomo, by w zaciszu swego koszmarnego pokoiku nad sklepikiem z narzędziami ćwiczyć kroczki, geściki i pózki. Gramofon wibrował boską Ellą, a panieńską pakamerę wypełniał blask rykoszetu...

Z jakiegoś powodu nigdy nie bawiło mnie wysłuchiwanie anegdotek (nieraz w postaci mini-eseików, audycji z morałem, kazanek, etc.) z rozgorączkowanego frontu (lub magnetycznego pola, co zależy od punktu widzenia, siedzenia, leżenia, czytania lub od po prostu przyjętej terminologii) erotycznych (towarzyskich) podbojów „moich chłopaków”. To było chyba w pierwszej licealnej, tzn. moja pierwsza bójka, i pierwsza refleksja na temat złożoności stosunków damsko-męskich… Panna Dalloway opuściła kilka przyjęć, jak wiadomo, by w zaciszu swego koszmarnego pokoiku nad sklepikiem z narzędziami ćwiczyć kroczki, geściki i pózki. Gramofon wibrował boską Ellą, a panieńską pakamerę wypełniał blask rykoszetu.

Z jakiegoś powodu kręciły mnie w tamtych dniach rynsztokowe klimaty. Jack Kerouack, stalowoszare marynarki, eseje społeczno-polityczne w piątkowej Wyborczej, ceny paliw, urządzanie mieszkania (kawalerka w superjednostce) w klimacie Ikei, sobotnie wyjścia na miasto na karkołomnych obcasach vel koturnach z bazarowego stoiska. Płacenie kartą Maestro za cztery Margherity w lokalu o wdzięcznej nazwie Vabank, i niespełniona miłość.

Z jakiegoś powodu rozbawił mnie zaniepokojony passusik puentujący recenzję nowego francuskiego filmu („Jeden odchodzi, drugi zostaje”, reż. Claude Berri) w przeznaczonej dla takich jak ja osób, gazecie pt. Przekrój: ” Koniec końców jednak najbardziej intrygującą postacią okazuje się poprzednia jego (bohatera) małżonka Anne-Marie. Mieszka w nudnej i statecznej Szwajcarii, zażywa uspokajający lit i zadaje się wyłącznie z gejami. Nie bierze już udziału w konkurencjach erotycznych. Tylko czy aby na pewno jest szczęśliwa?„.

Pobyłam w szpitalu, a nawet nie tyle w szpitalu, co w klinice. Mała zapaść na plantacji.

Wielki protest song lat mojego dorastania; w uroczo mrocznej jak spiżarnia z dżemem ostrężynowym wersji Tori Amos brakuje bardzo istotnej drugiej zwrotki:

The telex machine is kept so clean
As it types to a waiting world
And mother feels so shocked
Father’s world is rocked
And their thoughts turn to
Their own little girl
Sweet 16 ain’t that peachy keen
No, it ain’t so neat to admit defeat
They can see no reasons
Cos there are no reasons
What reason do you need to be shown?

Z jakiegoś powodu przeczekałam do wschodu słońca (nie wiem, dlaczego nie wykręciłam numeru), zostawiwszy cię, mój drogi, na pastwę domu lalek. Nie wiem, czemu nie zadzwoniłam. Doprawdy, nie wiem. Kiedy pierwszy brzask zaglądnął w okna, marzyłam tylko o taksówce na lotnisko; w moim wieku i przy moim stanie zdrowia brodzenie na klęczkach w wapiennym piachu i ekscytowanie się własnymi łzami wygląda na dosyć naciąganą szmirę sytuacyjną.

Z jakiegoś powodu serce mam wyschłe na wiór, i aczkolwiek zawsze będziesz zaprzątał poczesną część moich myśli, i zapewne pokonam dla ciebie niezmierzony ocean, i rozpłynę się w ekstazie, byłabym już jedynie workiem kości przemierzającym pustynny spacernik. Coś najwidoczniej przeszkodziło ci w dotrzymaniu mi kroku, w związku z czym właśnie nie wykręciłam twojego numeru; czując się pusta jak bęben, i nie wiem doprawdy, dlaczego.

No ale, wyznawać czy nie wyznawać miłości?

Nie licz na miłość, tam gdzie liczy się pieniądze. – wpada mi w ucho lekko kawałek piosenki hip-hopowej. Nie sądziłam, że mam cokolwiek wspólnego z tego rodzaju światem. Moje pieniądze (ha, ha) zarobiłam uczciwie, nawet nie dotknęłam nigdy cholernego spadku; no, jeden raz, owszem – i do teraz mam wyrzuty sumienia – podparłam się funduszem powierniczym, żeby dostać kredyt na zabudowę; kredyt spłacony, kac odchorowany.

Albo inaczej: nigdy niczego nie wybudowałam. Plantacja to jest świat. Proszę Państwa, drzewka. Krzaczki.

    Serce nie chce dotrzymać kroku dziejom. Serce mdli.

Upał sprowadza demony. Pot strużkami żłobi nienajpiękniejsze ciało (gdyby było piękniejsze, pewien pan by mnie nie rzucił;). Świat nie wierzy łzom. It’s a cruel, cruel summer.

Ryzykowne wielce było branie ślubu w Dąbrowie. Ostatnimi czasy zanotowano tam śmierć młodej pary, co wysiadała z wozu, śmiertelne poranienie pana młodego, zabicie starszego drużby, i okaleczenie kilku drobnych dzieci. A wszystko to przez tzw. radosne strzelanie na wiwat.”

Z jakiegoś powodu wydzwaniałam, puszczałam jeden dzwonek, raz po raz, czatując przy słuchawce, żebyś się zorientował, że dotarłam bezpiecznie do domu. Pogaszone światła były sygnałem, że nie masz gościa i noc może ewentualnie należeć do nas.

Z jakiegoś powodu była to skrywana skrzętnie namiętność, miłość zmuszona do pozostawania w cieniu. Za dnia dobrzy znajomi, nocami występni kochankowie; zdawaliśmy sobie sprawę z grozy naszego położenia i właściwie to stanowiło o podniecającym charakterze zabawy.

W towarzystwie wspólnych znajomych mijaliśmy się bokiem, nie zamieniając zbędnych słów; dyskrecja to podstawa w tego typu układzie. W razie niebezpieczeństwa zawsze krył mnie jakiś dobry przyjaciel, odwracając uwagę tej, która akurat miała być wystawiona.

Z jakiegoś powodu niezmiernie cię zdenerwowało, kiedy byłeś zmuszony mi wyznać, jak wytrąciła cię z równowagi wczorajsza niespodziewana wizyta jakiegoś kolesia. Powołał się wprawdzie na naszą znajomość, ale nie przedstawił się ani nie wyjawił celu wizytu. Widocznie nie tylko my dwoje zabawiamy się w sekretny romans na godziny.

    Powiedziałabym, że miłość to magiczna aura. Jedyny skuteczny środek przeciwbólowy, jaki znam. Mrzonki ściętej głowy.

    Obiecałabym Ci całe moje życie, lecz potem, stracić cię, byłoby jak cięcie brzytwą. Szkoda więc zawracać sobie głowy.

    Przez tyle lat nie ryzykowałam bliskości, czemu akurat ty miałbyś otrzeć moje łzy? Raczej się ciebie boję.

    Powrót do przeszłości: może uda mi się pomylić drogę, skręcić gdzie indziej, i, kto wie, nie spotkamy się nigdy. Przejąłbyś się?

    Pogubiłam się. Dla ciebie to tylko kolejne doświadczenie. Krok po kroku sprawiłeś, że jestem na każde twoje zawołanie. Nie obchodzi cię to, nieprawdaż?

    Przez tyle lat nie ryzykowałam bliskości, czemu akurat ty miałbyś otrzeć moje łzy? Raczej się boję.
Tej miłości.

    Każda kobieta potrzebuje trencza, dwóch kostiumów, pary spodni i swetra z kaszmiru. (Hubert de Givenchy)

    Jeśli niekiedy się smuci, jeśli przypomni sobie, że jest kobietą i że mogłaby być matką – wypieram się jej. A jeśli, zmęczona swoim życiem, rzuca się do wody, jest wariatką żyć niegodną.

    A jeśli nawet, wciąż tkwi we mnie strach, obawa przed byciem wykorzystaną. Lepiej wrócę do bycia samotną i rozedrganą.
Gdybym mogła, wróciłabym, przysięgam.

Jeżeli wolisz wyjść, nie będę Cię zatrzymywała. Jeśli musisz już iść, prawdopodobnie tak będzie lepiej dla nas obojga. Będę silna. Poradzę sobie jak się patrzy. Nie przejmuj się tym moim utrapionym sercem, po prostu szczelnie zamknij za sobą drzwi.

Nic mi nie jest, okej. Idź, prowadź się dalej. Ale – nie oglądaj się wstecz. Być może bowiem pęknie mi serce, zatem proszę – nie oglądaj się wstecz – bo prawdopodobnie będę histeryzowała; no więc sam widzisz, lepiej już idź, cóż, może i to mnie zaboli, ale raczej pozwolę ci odejść, niż cokolwiek powiem.

Bramkarz nie strzela goli. Nie może naprawić swojego błędu, jak powiedzmy napastnik, który jednym celnym strzałem, z którego pada bramka, przekreśla nawet i sto strzałów pana Boga w okno. On ma do wyboru wszystko albo nic

.

Poradzę sobie bez złudnego, choć przyjemnego, nie powiem, wsparcia twoich ramion, i bez tych tzw. chwil, które tak czy tak gówno były warte w szerokim kontekście. Jeśli o mnie jeszcze kiedykolwiek pomyślisz, to wiedz, że nic nie stało się mi.

Będę zazwyczaj silna. Zwykle poradzę sobie jak się patrzy. Nie przejmuj się więc ponad miarę tym moim utrapionym sercem.

Wiemy oboje aż nazbyt, że stanę znów na nogi. Jakoś mi się to wszystko od nowa ułoży. I nawet będę ci wdzięczna za lekcję. O ile nie obejrzysz się teraz.

Nie powiem, fajnie byłoby móc wykrzyczeć, że wciąż cię kocham, i wiele innych rzeczy, jakie trzymam pod mostkiem, i w papierach. Chciałabym umieć prosić, żebyś nie rzucał mnie, itd.

W lesie pod Sosnowcem, na drzewie świerkowym, powiesił się gospodarz Wielga. Miał się on z woli ojca ożenić z Wandą Chudomiętą, bo inaczej byłby wypędzony. Wybrał śmierć, a Chodomiętównie z rozpaczy pomieszały się zmysły.

Z jakiegoś powodu więcej we mnie smaku niż tęsknoty. Podrzućmy sobie zatem, ukochany mój, kilka lektur nad tę zgrabną przepaść, nad którą, jak chciałaby poetka, będziemy jeść ciastka rozłożeni w trawie –

Twoje okrutne sztuczki, twoja krew o temperaturze lodu; jedno spojrzenie mogłoby unicestwić; tymczasem ja cierpię, a ciebie przechodzi lichy dreszczyk emocji.

Z jakiegoś powodu oboje jesteśmy potwornie przemęczeni. Drepczesz, bezwiednie mijasz uliczny gwar. Patrząc w grymas neonu, zapominasz o bólu stóp. Miałeś kolejny ciężki dzień, więc najprawdopodobniej wypijesz coś przed snem i postarasz się zapomnieć o tzw. „tym wszystkim”.

Miejska pustynia znieczuliła cię już kompleksowo; tak wielu ludzi, i tak mało dusz, serc, umysłów; nieprawdaż? Wstyd, że aż tyle trzeba lat, by zweryfikować tego typu świat, co wydawał się mieć swój sens.

Myślałam sobie nieraz: przecież to proste. Mawiałeś zresztą często, przecież to proste. Lecz sami zmagamy się z tym. Za rok, za dwa – byłbyś pewnie doskonale szczęśliwy. Wytrzymasz, ach, i będziesz szczęśliwy aż do zerzygania. Przyśpieszasz kroku, i łykałbyś łzy, gdybyś łkał.

Po drodze jakoś zawsze napatoczą mi się twoje okna, nie śpią wciąż. Otwierasz drzwi w szlafroku, masz ten swój słynny wzrok: pytasz jak minął mi dzień, i z kim widziałam się, i mówimy o wszystkim źle.

Każdy ma swój plan, chce kupić ziemię i dom, porzucić gwar, i te miłości na jedną noc, i wyprowadzić się, nikt nie wytropi gdzie, i zapomnieć o tzw. „tym wszystkim”, lecz wiemy oboje, że zawsze będziemy się migać, wiemy, że nie skończymy nic i nic nie zaczniemy, bo z ciebie łajdak, a o mnie szkoda gadać, i już.

Zbudzisz się tak jak ja, z głową ciężką, radosny jak skurwysyn poranek wstanie pomimo wszystko. Słońce zaświeci nam dzień nowy jak banner.

    Lekarze od serca każą mi dużo wypoczywać. Na plantacji mam idealne warunki ku temu; stos lektur przy składanym leżaczku w granatowe pasy; złota polska jesień. Uważaj też na siebie; gdziekolwiek byś nie był.

O AUTORZE

autorzy_leksykon_300x300_Podgornik
Marta Podgórnik

Urodzona w 1979 roku. Poetka, krytyk literacki, redaktorka. Laureatka Nagrody im. Jacka Bierezina (1996). Za tom Paradiso (2000) nominowana do Paszportu Polityki. W 2012 roku otrzymała Nagrodę Literacką Gdynia za książkę Rezydencja surykatek, którą nominowano także do Wrocławskiej Nagrody Poetyckiej Silesius, Nagrody im. K.I. Gałczyńskiego "Orfeusz" oraz Nagrody Literackiej "Gryfia". Ostatnio opublikowała książkę Zawsze, która znalazła się w finale Wrocławskiej Nagrody Poetyckiej Silesius oraz Nagrody im. Wisławy Szymborskiej. Autorka mieszka w Gliwicach.

powiązania

01_WYWIADY__Marta Podgornik__Mordercze rozmowy__FINAL

Mordercze rozmowy

wywiady / O KSIĄŻCE Artur Burszta Marta Podgórnik

Rozmowa Artura Burszty z Martą Podgórnik, towarzysząca wydaniu książki Mordercze ballady, która ukazała się w Biurze Literackim 7 stycznia 2019 roku.

WIĘCEJ
04_RECENZJE__Marta Podgórnik__Henry Lee

Henry Lee

recenzje / KOMENTARZE Marta Podgórnik

Autorski komentarz Marty Podgórnik do książki Mordercze ballady, która ukazała się w Biurze Literackim 7 stycznia 2019 roku.

WIĘCEJ
17_DŹWIĘKI__Darek Foks, Marta Podgórnik__Sonet drogi i Paradiso

Sonet drogi i Paradiso

dzwieki / WYDARZENIA Darek Foks Marta Podgórnik

Zapis całego potkania autorskiego Darka Foksa i Marty Podgórnik podczas Portu Legnica 2000.

WIĘCEJ
17_DZWIEKI__Tadeusz RÓŻEWICZ__Dyskusja O Kup kota w worku

Dyskusja: O „Kup kota w worku”

dzwieki / DYSKUSJE Bartosz Sadulski Karol Pęcherz Marta Podgórnik Przemysław Witkowski

Zapis dyskusji wokół książki Tadeusza Różewicza Kup kota w worku z udziałem Marty Podgónik, Karola Pęcherza, Bartosza Sadulskiego i Przemysława Witkowskiego.

WIĘCEJ
05_RECENZJE_Marta PODGÓRNIK__Koncept longplej

Koncept longplej

recenzje / IMPRESJE Marta Podgórnik

Impresja Marty Podgórnik na temat zestawu wierszy Przestrzenie resztkowe Grzegorza Smolińskiego, laureata 12. edycji „Połowu”.

WIĘCEJ
05_RECENZJE_Marta PODGÓRNIK__Chciałbym żebyś miał ślad

Chciałbym żebyś miał ślad (*)

recenzje / IMPRESJE Marta Podgórnik

Impresja Marty Podgórnik na temat zestawu wierszy Birnam Krzysztofa Schodowskiego, laureata 12. edycji „Połowu”.

WIĘCEJ
04_RECENZJE__Marta PODGÓRNIK__Poezja z nagrodami Rezydencja surykatek

Poezja z nagrodami: Rezydencja surykatek

recenzje / KOMENTARZE Marta Podgórnik

Marta Podgórnik odpowiada na pytania w ankiecie dotyczącej książki Rezydencja surykatek, wydanej w formie elektronicznej w Biurze Literackim 7 marca 2018 roku. Książka ukazuje się w ramach akcji „Poezja z nagrodami”.

WIĘCEJ
19_DZWIEKI__Marta PODGÓRNIK__Laudacja na Wybrzeżu

Laudacja na Wybrzeżu

dzwieki / RECYTACJE Marta Podgórnik

Wiersz z tomu Zawsze, zarejestrowany podczas spotkania „Odsiecz” na festiwalu Port Wrocław 2015.

WIĘCEJ
20_NAGRANIA__Przemysław OWCZAREK, Marta PODGÓRNIK, Robert RYBICKI, Piotr MATYWIECKI, Marta KORONKIEWICZ__Literatura na wysypisku kultury

Literatura na wysypisku kultury

nagrania / Stacja Literatura Marta Koronkiewicz Marta Podgórnik Piotr Matywiecki Przemysław Owczarek Robert Rybicki

Spotkanie autorskie „Literatura na wysypisku kultury” z udziałem Piotra Matywieckiego, Przemysława Owczarka, Marty Podgórnik, Roberta Rybickiego i Marty Koronkiewicz w ramach festiwalu Stacja Literatura 22.

WIĘCEJ
05_RECENZJE_Marta PODGÓRNIK__Stan czuwania

Stan czuwania

recenzje / IMPRESJE Marta Podgórnik

Impresja Marty Podgórnik na temat zestawu wierszy Niech żyją wszyskie układy sensoryczne Niny Manel, laureatki 12. edycji „Połowu”.

WIĘCEJ
02_WYWIADY__Marta PODGÓRNIK__Wszystko dla ludzi

Wszystko dla ludzi

wywiady / O KSIĄŻCE Krzysztof Sztafa Marta Podgórnik

Rozmowa Krzysztofa Sztafy z Martą Podgórnik, towarzysząca premierze almanachu Połów. Poetyckie debiuty 2016, wydanego w Biurze Literackim 6 lutego 2017 roku, a w wersji elektronicznej 25 grudnia 2017 roku.

WIĘCEJ
WYWIADY_Abc_ABC

Kamyczki w ogródku (zimna książka, ciepła rozmowa)

wywiady / O KSIĄŻCE Marta Podgórnik Piotr Czerski

Rozmowa Piotra Czerskiego z Martą Podgórnik, towarzysząca premierze Zimnej książki, wydanej w Biurze Literackim 15 maja 2017 roku.

WIĘCEJ
RECENZJE_Abc_ABC

Konieczna równowaga

recenzje / IMPRESJE Marta Podgórnik

Autorski komentarz Marty Podgórnik do Zimnej książki, wydanej w Biurze Literackim 15 maja 2017 roku.

WIĘCEJ
KSIAZKI__Środek

Klasyka gatunku

dzwieki / RECYTACJE Marta Podgórnik

Wiersz z tomu Zawsze, zarejestrowany podczas spotkania „Odsiecz” na festiwalu Port Wrocław 2015.

WIĘCEJ
Podgornik__Fotorelacja__Festiwal__2006-04-08__02

Dom na Peryhelium

dzwieki / RECYTACJE Marta Podgórnik

Wiersz z tomu Dwa do jeden, zarejestrowany podczas spotkania „Drobiazgowa eksplozja” na festiwalu Port Wrocław 2006.

WIĘCEJ
RECENZJE_kiraga

Policz raz dwa do trzech

recenzje / ESEJE Marta Podgórnik

Komentarz Marty Podgórnik do zestawu wierszy Kuby Kiragi „4 wiersze”. Prezentacja w ramach cyklu tekstów zapowiadających almanach Połów. Poetyckie debiuty 2016, który ukaże się w Biurze Literackim.

WIĘCEJ
RECENZJE_bilinski

najokrutniejszy miesiąc to jednak grudzień

recenzje / ESEJE Marta Podgórnik

Komentarz Marty Podgórnik do zestawu wierszy Pawła Bilińskiego „Ciepłe miejsca”. Prezentacja w ramach cyklu tekstów zapowiadających almanach Połów. Poetyckie debiuty 2016, który ukaże się w Biurze Literackim.

WIĘCEJ
WYWIADY_pawlikowska

Szczerze wyznam Pani Krytyk, iż po prostu kocham wszystko

wywiady / O KSIĄŻCE Marta Podgórnik Paweł Konnak

Rozmowa Pawła „Konjo” Konnaka z Martą Podgórnik.

WIĘCEJ
RECENZJE_pawlikowska_komentarz

Marta Podgórnik o wyborze wierszy Marii Pawlikowskiej-Jasnorzewskiej

recenzje / KOMENTARZE Marta Podgórnik

Autorski komentarz Marty Podgórnik do książki Seans na dnie morza Marii Pawlikowskiej-Jasnorzewskiej.

WIĘCEJ
RECENZJE_jozwik_powtarzam

Powtarzam cicho kilka zdań

recenzje / ESEJE Marta Podgórnik

Komentarz Marty Podgórnik do zestawu wierszy Roberta Jóźwika „Tylko psy i satelity”. Prezentacja w ramach cyklu tekstów zapowiadających almanach Połów. Poetyckie debiuty 2016, który ukaże się w Biurze Literackim.

WIĘCEJ
DZWIEKI_Zenujacy_klasycyzm

żenujący klasycyzm

dzwieki / RECYTACJE Marta Podgórnik

Wiersz z tomu Paradiso, zarejestrowany podczas spotkania premierowym na festiwalu Port Legnica 2000.

WIĘCEJ
nagrania_Odsiecz_1

Odsiecz

nagrania / Z Fortu do Portu Filip Zawada Marta Podgórnik Roman Honet

Zapis spotkania autorskiego „Odsiecz” z Romanem Honetem, Martą Podgórnik i Filipem Zawadą w ramach 20. edycji festiwalu Port Literacki 2015.

WIĘCEJ
WYWIADY_Polow

Przechodzę lekkim tangiem do pytania…

wywiady / O KSIĄŻCE Adrian Tujek Bartosz Popadiak Dariusz Sośnicki Grzegorz Marcinkowski Justyna Charkiewicz Kacper Adamus Marta Podgórnik Michał Domagalski Paweł Kobylewski Sylwia Rząca

Rozmowa Marty Podgórnik i Dariusza Sośnickiego z laureatami 10. edycji projektu Połów, autorami e-booka Połów. Poetyckie debiuty 2014-2015, wydanego w Biurze Literackim 4 kwietnia 2016 roku.

WIĘCEJ
RECENZJE_Cztery-razy-Szychowiak

Cztery razy (o) Naraz

recenzje / KOMENTARZE Anna Kałuża Katarzyna Fetlińska Marta Podgórnik Roman Honet

Komentarze Marty Podgórnik, Katarzyny Fetlińskiej, Anny Kałuży, Romana Honeta do wierszy z książki Julii Szychowiak Naraz, wydanej w Biurze Literackim 4 kwietnia 2016 roku.

WIĘCEJ
WYWIADY_Rozmowa-z-laureatami-10-edycji-Połowu

Rozmowa z laureatami 10. edycji Połowu

wywiady / O KSIĄŻCE Dariusz Sośnicki Marta Podgórnik

Laureaci 10. edycji projektu Połów odpowiadają na pytania Marty Podgórnik i Dariusza Sośnickiego, redaktorów almanachu Połów. Poetyckie debiuty 2014-2015, który ukazał się nakładem Biura Literackiego 2 listopada 2015 roku.

WIĘCEJ
DZWIEKI_Orkiestra

Orkiestra (czyta Marta Podgórnik)

dzwieki / RECYTACJE Ewa Lipska Marta Podgórnik

Wiersz w wykonaniu Marty Podgórnik, zarejestrowany podczas spotkania „Tramwaj” na festiwalu Port Wrocław 2007.

WIĘCEJ
DEBATY_Magdalena_Wolowicz_Dwie-dziecinady

Ile odpowiedzi, tyle trafień

recenzje / ESEJE Marta Podgórnik

Szkic Marty Podgórnik towarzyszący premierze książki 100 wierszy polskich stosownej długości w wyborze Artura Burszty, która ukazała się 23 marca 2015 roku nakładem Biura Literackiego.

WIĘCEJ
KSIAZKI_Podgornik_Zawsze

Komentarz do wiersza [Nino, niech będzie Rota]

recenzje / KOMENTARZE Marta Podgórnik

Autorski komentarz Marty Podgórnik do wiersza „[Nino, niech będzie Rota]” z książki Zawsze, która ukazała się 2 marca 2015 roku nakładem Biura Literackiego.

WIĘCEJ
RECENZJE_Marta-Podgornik_Przemyslaw-Koniuszy_Zawsze

Bohaterki rodzą się zmęczone

wywiady / O KSIĄŻCE Joanna Mueller Marta Podgórnik

Z Martą Podgórnik o książce Zawsze rozmawia Joanna Mueller.

WIĘCEJ
RECENZJE_Polow-2012

słowem; bez popisów

recenzje / KOMENTARZE Marta Podgórnik

Marta Podgórnik, współredaktorka antologii Połów. Poetyckie debiuty 2012, o twórczości Macieja Papierskiego.

WIĘCEJ
RECENZJE_Polow-2012

"Prywatne perpetuum mobile". O wierszach Oliwii Betcher

recenzje / NOTKI I OPINIE Marta Podgórnik

Marta Podgórnik, współredaktorka antologii Połów. Poetyckie debiuty 2012, o twórczości Oliwii Betcher.

WIĘCEJ
KSIAZKI_Podgornik_Nic-o-mnie-nie-wiesz

Swoimi słowami

wywiady / O PISANIU Katarzyna Fetlińska Marta Podgórnik

Rozmowa Katarzyny Fetlińskiej z Martą Podgórnik, towarzysząca premierze książki Nic o mnie nie wiesz, wydanej nakładem Biura Literackiego w 2012 roku.

WIĘCEJ
WYWIADY_Podgornik_Honet

Połów

wywiady / O PISANIU Marta Podgórnik Roman Honet

Redaktor według mnie nie powinien ogrywać żadnej roli. Ma być czytelnikiem. Sam tak traktowałem autorów, którzy trafili do mnie w Połowie.

WIĘCEJ
KSIAZKI_Polow-2011

Jeszcze poczekajmy, jeszcze się nie śpieszmy

recenzje / NOTKI I OPINIE Marta Podgórnik

Marta Podgórnik współredaktorka antologii Połów. Poetyckie debiuty 2011 o twórczości Jakuba Głuszaka, Katarzyny Fetlińskiej i Adriana Sinkowskiego.

WIĘCEJ
KSIAZKI_Pawlikowska-Jasnorzewska_Seans-na-dnie-morza

Marta Podgórnik o wyborze wierszy Marii Pawlikowskiej-Jasnorzewskiej

recenzje / KOMENTARZE Marta Podgórnik

Autorski komentarz Marty Podgórnik do książki Seans na dnie morza Marii Pawlikowskiej-Jasnorzewskiej wydanej nakładem Biura Literackiego 26 stycznia 2012 roku.

WIĘCEJ
RECENZJE_Marta-Podgornik_Legendarny-autobus

Legendarny autobus

recenzje / NOTKI I OPINIE Marta Podgórnik

Panie Ludwiku, co też Pan narobił, wsiadając kiedyś w ten legendarny autobus ze swoimi podopiecznymi! Wielu z nich już nigdy nie patrzyło na życie prozą.

WIĘCEJ
KSIAZKI_Podgornik_Rezydencja-surykatek

Translacja

recenzje / KOMENTARZE Marta Podgórnik

Autorski komenatrz Marty Podgornik do wiersza „Translacja” z książki Rezydencja surykatek, wydanej nakładem Biura Literackiego 17 lutego 2011 roku.

WIĘCEJ
KSIAZKI_Podgornik_Rezydencja-surykatek

Lunch z Benem i Dżej Lo

wywiady / O KSIĄŻCE Joanna Mueller Marta Podgórnik

Z Martą Podgórnik o książce Rezydencja surykatek rozmawia Joanna Mueller.

WIĘCEJ
RECENZJE_Wszystkie_Radiostacje

Wszystkie radiostacje

recenzje / NOTKI I OPINIE Marta Podgórnik

Czytam te teksty z rzadko odczuwaną satysfakcją – oto zrealizowany konsekwentnie projekt. W przypadku debiutu – rzecz co najmniej wyjątkowa. Tak iść za językiem, który wydaje się zimny i pozbawiony głębi, jak audycje z ruskiej radiostacji…

WIĘCEJ
RECENZJE_Atrapizm

To nie jest kółko literackie

wywiady / O PISANIU Marcin Bies Marta Podgórnik

Rozmowa Marty Podgórnik z Marcinem Biesem, towarzysząca wydaniu przez Biuro Literackie w serii Połów 2009 arkusza poetyckiego Atrapizm.

WIĘCEJ
36_Wokół_Kup_kota_w_worku_(work in progress)_grafika_deabty

Wokół „Kup kota w worku (work in progress)”

debaty / KSIĄŻKI I AUTORZY Bartosz Sadulski Karol Pęcherz Marta Podgórnik Przemysław Witkowski

Debata „Wokół ‚Kup kota w worku (work in progress”) z udziałem Karola Pęcherza, Marty Podgórnik, Bartosza Sadulskiego i Przemysława Witkowskiego.

WIĘCEJ
KSIAZKI_Podgornik_Opium

wiersz dla maćka meleckiego; huczne ostatki; groński cytuje marcjalisa

recenzje / KOMENTARZE Marta Podgórnik

Najtrudniej wyobrazić sobie różne możliwe kombinacje sygnałów wejściowych i wyjściowych dla różnych elementów logicznych.

WIĘCEJ
WYWIADY_Marta_Podgornik_3

Jaskółka pozytywnej dezintegracji (fragmenty)

wywiady / O PISANIU Marta Podgórnik

Wiersz, jak pięknie piszesz, „opowiada pewien zbiór historii”. Jest układem otwartym. Układy sprzedawane jako zamknięte, zaprojektowane jako samowystarczalne, nie mają racji bytu w rozumianej przeze mnie literaturze; to lipa.

WIĘCEJ
RECENZJE_Marta_Podgornik

Dziesięć lat w 7 paragrafach* wieża ciśnień 7

recenzje / IMPRESJE Marta Podgórnik

Pomyślałam, że skoro siódemka to szczęśliwa liczba, a Rademenes był naprawdę mądrym kotem, w przededniu świąt wielkiej nocy, przedwiośniem, wypowiem życzenia w formie okolicznościowych anegdotek…

WIĘCEJ
RECENZJE_Marta_Podgornik

Ponieważnienie Ckliwy Paradoks Profesji

recenzje / IMPRESJE Marta Podgórnik

Czyżby więc moje życie nabrało rozpędu? Och nie, nic z tych rzeczy, może jedynie staję się, nareszcie, nieco bardziej uważna? Refleksyjna zgoła?

WIĘCEJ
WYWIADY_Marta_Podgornik

Wojaczka czytałam bez namiętności…

wywiady / O PISANIU Marta Podgórnik

Hołduję poglądowi, że sztuka ma przede wszystkim wywoływać wzruszenie, a mnie wiersze wymienionych autorów wzruszyły i to na tyle, że zaczęłam sama pisać. Wzruszenie to dla mnie podstawowa kategoria oceny, dotyczy to wszystkich dziedzin sztuki, którą w tym sensie traktuję użytkowo…

WIĘCEJ
WYWIADY_Marta_Podgornik_2

Nie opowiadam już historyjek

wywiady / O PISANIU Adam Wiedemann Marta Podgórnik

Klasyczniejemy? I kto to mówi! Pewnie, że klasyczniejemy, bo się starzejemy. Mnie coraz mniej rzeczy dokoła przeszkadza, w zasadzie jeżeli coś mnie nie dotyka bezpośrednio, to niech sobie będzie. Nie podjęłabym się urządzenia idealnej rzeczywistości, gdzie nie ma wojen i wszyscy czytają dobrą poezję…

WIĘCEJ
KSIAZKI_Podgornik_Dlugi-maj

Opole w wodzie, wkrótce w polsacie, [nieprawda, że mi już na niczym nie zależy], [prawda, że mi już na niczym nie zależy]

recenzje / KOMENTARZE Marta Podgórnik

Komentarze Marty Podgórnik do wierszy „Opole w wodzie”, „wkrótce w polsacie”, „[nieprawda, że mi już na niczym nie zależy]” i „[prawda, że mi już na niczym nie zależy]” z książki Długi maj, wydanej nakładem Biura Literackiego.

WIĘCEJ
RECENZJE_Marta_Podgornik

Koronka Kompensacji i Kwef Koincydencji (Elizejski Spleen d’Or)

recenzje / IMPRESJE Marta Podgórnik

nie dla mnie wydział sławy i prozy uniwersytetu warszawki, posada w resorcie, kumulacja w totolotku, nagroda literacka x-y, skoki na bungee, miłość tych kilku panów oraz pań

WIĘCEJ
KSIAZKI_Podgornik_Opium

paradiso, luxemburg i inne wiersze, drobne poprawki, podłożona melodia

recenzje / KOMENTARZE Marta Podgórnik

Jeżeli będą Państwo kiedyś w Gliwicach, zapraszam do baru Zielona Gęś na Raciborskiej.

WIĘCEJ
DZWIEKI_Marta-Podgornik_Zenujacy-klasycyzm

przeglądarka

dzwieki / RECYTACJE Marta Podgórnik

Wiersz z tomu Paradiso, zarejestrowany podczas spotkania premierowym na festiwalu Port Legnica 2000.

WIĘCEJ
RECENZJE_podgornik

„Struktura małego systemu”. O miłości w poezji Marty Podgórnik

recenzje / ESEJE Monika Glosowitz

Esej Moniki Glosowitz o poezji Marty Podgórnik.

WIĘCEJ
RECENZJE_Marta-Podgornik_Przemyslaw-Koniuszy_Zawsze

Zawsze Marty Podgórnik

recenzje / IMPRESJE Przemysław Koniuszy

Recenzja Przemysława Koniuszego z książki Zawsze Marty Podgórnik.

WIĘCEJ
KSIAZKI_Podgornik_Zawsze

Gorycz „zawsze”

recenzje / ESEJE Marek Olszewski

Recenzja Marka Olszewskiego z książki Zawsze Marty Podgórnik, która ukazała się w czasopiśmie „Nowe Książki”.

WIĘCEJ
RECENZJE_Marta-Podgornik_Przemyslaw-Koniuszy_Zawsze

Wieczne teraz

recenzje / ESEJE Michał Siedlecki

Recenzja Michała Siedleckiego z książki Marty Podgórnik Zawsze, która ukazała się w kieleckim magazynie kulturalnym Projektor.

WIĘCEJ
RECENZJE_Marta-Podgornik_Zawsze

Przegryzanie formy

recenzje / ESEJE Olga Byrska

Recenzja Aleksandry Byrskiej z książki Zawsze Marty Podgórnik, która ukazała się 27 kwietnia 2015 roku w portalu Xiegarnia.pl.

WIĘCEJ
KSIAZKI_Podgornik_Rezydencja-surykatek

Mikser Podgórnik

recenzje / ESEJE Marcin Orliński

Recenzja Marcina Orlińskiego z książki Rezydencja surykatek Marty Podgórnik, która ukazała na stronie marcinorlinski.pl.

WIĘCEJ
KSIAZKI_Podgornik_Zawsze

Ludzie na wiadukcie

recenzje / IMPRESJE Przemysław Rojek

Esej Przemysława Rojka towarzyszący premierze książki Zawsze Marty Podgórnik, która ukazała się nakładem Biura Literackiego 2 marca 2015 roku.

WIĘCEJ
KSIAZKI_Podgornik_Piec-opakowan

O Pięciu opakowaniach

recenzje / NOTKI I OPINIE

Komentarze Piotra Śliwińskiego, Agnieszki Wolny-Hamkało, Karola Maliszewskiego, Mariusza Grzebalskiego, Igora Stokfiszewskiego, Joanny Orskiej, Anna Myślak.

WIĘCEJ