recenzje / KOMENTARZE

Tropizmy – czas wiecznie niedokonany*

Szymon Żuchowski

Komentarz Szymona Żuchowskiego do Tropizmów Nathalie Sarraute, wydanych w Biurze Literackim w wersji papierowej 31 października 2016 roku, a w wersji elektronicznej 24 kwietnia 2017 roku.

Okladka__Tropizmy_przod Biuro Literackie kup książkę na poezjem.pl

Biologia definiuje tropizmy jako reakcje roślin i zwierząt niższych na różne bodźce – chemiczne, grawitacyjne, świetlne, termiczne, mechaniczne, elektryczne i inne. Większość roślin obraca się ku światłu, nieliczne – na przykład niektóre pnącza – dążą ku cieniowi; łodygi rosną zwykle ku górze, korzenie w głąb. To przede wszystkim ruchy wzrostowe, trwale, choć nie ostatecznie zmieniające roślinę w jakimś kierunku. Zachodzą powoli, zwykle nie są dostrzegalne przy krótkiej obserwacji. Trochę jakby ich nie było, chociaż w rzeczywistości to organizm często bez nich by nie istniał.

*

Sarraute podobnie pojmuje tropizmy na poziomie ludzkim: to „wewnętrzne ruchy skryte pod nieszkodliwą pospolitością pozorów, które wypełniają każdą chwilę naszego życia, ruchy, których jesteśmy ledwie świadomi, prześlizgujące się po skraju naszego postrzegania w postaci nieokreślonych błyskawicznych wrażeń, kryją się za naszymi gestami, pod wypowiadanymi przez nas słowami i okazywanymi uczuciami. Te ruchy stanowią tajemne źródło naszego istnienia, jego formę in statu nascendi, w chwili powstania”[1]. Autorka uważa, że wobec braku nazw dla tych nieuchwytnych, ultrakrótkich odczuć należy wywołać je u odbiorcy przy użyciu odpowiednio sugestywnego obrazu, który zagnieździ się w jego psychice i rozejdzie po niej jakby w zwolnionym tempie. Właśnie te ruchy mają być prawdziwym sednem i sensem dramaturgicznym utworu, nieprzysłoniętym przez historię postaci, ich osobowość ani fabułę opowieści. Czas jest dla Sarraute „nie tyle czasem realnego życia, ile silnie wzmocnioną teraźniejszością”. Bohater jest tylko pretekstem, podpórką dla zaprezentowania tropizmu, czy dokładniej: zreprodukowania go w czytelniku.

*

Co nietrudno zauważyć, już sam sposób, w jaki Sarraute objaśnia swoją metodę pisarską, jest dość enigmatyczny. Nie da się też łatwo określić przynależności gatunkowej Tropizmów. Mamy tu do czynienia z dwudziestoma czterema krótkimi tekstami pisanymi czymś, co optycznie sprawia wrażenie prozy, ale brzmi jak poezja albo proza poetycka: od razu widać, że utwory te nie koncentrują się na opowiedzeniu fabuły ani na przekazaniu informacji bądź poglądów, co zbliża je do poezji. Czy cały cykl układa się w jakąś makrohistorię? Czy w stosunku do czegoś tak programowo nieepickiego, pozaepickiego można użyć określenia powieść lub antypowieść? Kim są bezimienni bohaterowie poszczególnych opowiadań, tak uogólnieni, pozbawieni właściwości, że zdają się częścią tła, jak obrazki na tapecie w korytarzu, którym przechodzi czasem prawdziwe życie? Jaki jest czas akcji i czy ma znaczenie? I wreszcie, co autorka sądzi o tym, co opisuje? Być może i tutaj ważniejsze są pytania, które książka prowokuje, niż odpowiedzi, których (nie) udziela, tak jak dla nurtu nouveau roman istotniejsze było to, co książka może powiedzieć o samej sobie niż o swoich bohaterach, i jak jest w stanie to zrobić, o ile w ogóle.


* Tekst stanowi fragment posłowia Szymona Żuchowskiego do „Tropizmów” Nathalie Sarraute w wyborze redakcji.
[1]Cytat pochodzi z przedmowy autorki do: Nathalie Sarraute, Tropisms and the Age of Suspicion, John Calder, Londyn, 1963.

belka_2

O AUTORZE

Szymon_Żuchowski_300x300
Szymon Żuchowski

Poeta, tłumacz, recenzent klasycznomuzyczny. Publikuje m. in. w „Zeszytach Literackich”, „Literaturze na Świecie”, „Kulturze Liberalnej” i „Dwutygodniku”. Autor Ars amandi, vita brevis (Zeszyty Literackie, 2014) i Podziału odcinka (Zeszyty Literackie, 2016).

powiązania

WYWIADY_sarraute

Brodząc w habitusie

wywiady / O KSIĄŻCE Joanna Mueller Szymon Żuchowski

Rozmowa Joanny Mueller z Szymonem Żuchowskim, towarzysząca premierze książki Tropizmy w przekładzie Szymona Żuchowskiego, wydanej w Biurze Literackim 1 listopada 2016 roku.

WIĘCEJ
RECENZJE_adcock

Faza liminalna

recenzje / NOTKI I OPINIE Szymon Żuchowski

Głosy o twórczości Juany Adcock, wybrane przez Szymona Żuchowskiego. Prezentacja w ramach projektu Nowe głosy z Europy.

WIĘCEJ
WYWIADY_Jacek-Dehnel_Szymon-Zuchowski_Tytul

Pisanie jest też pewną formą myślenia

wywiady / O KSIĄŻCE Jacek Dehnel Szymon Żuchowski

Rozmowa Szymona Żuchowskiego z Jackiem Dehnelem, towarzysząca premierze książki Seria w ciemność, wydanej w Biurze Literackim 8 lutego 2016 roku.

WIĘCEJ
RECENZJE_sarraute_24sceny

24 sceny z życia

recenzje / ESEJE Ewa Kuliś

Recenzja Ewy Kuliś, towarzysząca premierze książki Tropizmy Nathalie Sarraute w przekładzie Szymona Żuchowskiego, wydanej w Biurze Literackim w wersji papierowej 31 października 2016 roku, a w wersji elektronicznej 24 kwietnia 2017 roku.

WIĘCEJ
WYWIADY_sarraute

Brodząc w habitusie

wywiady / O KSIĄŻCE Joanna Mueller Szymon Żuchowski

Rozmowa Joanny Mueller z Szymonem Żuchowskim, towarzysząca premierze książki Tropizmy w przekładzie Szymona Żuchowskiego, wydanej w Biurze Literackim 1 listopada 2016 roku.

WIĘCEJ