recenzje / ESEJE

Wiersze młodsze od bomb

Jerzy Jarniewicz

Szkic Jerzego Jarniewicza towarzyszący wydaniu antologii 100 wierszy wypisanych z języka angielskiego, w wyborze i przekładzie Jerzego Jarniewicza, która ukazała się nakładem Biura Literackiego 24 września 2018 roku.

Okladka_100_wierszy wypisanych z języka angielskiego Biuro Literackie kup książkę na poezjem.pl

Liverpool, lata sześćdziesiąte. Brian Patten, wraz Adrianem Henrim i Rogerem McGoughem, robią ruch w interesie: współtworzą scenę poetycką, która przyciąga do tego rozsławionego przez Beatlesów miasta Roberta Creeleya i Allena Ginsberga, a potem rzesze co bardziej otwartych młodych ludzi. Choć w Liverpoolu Patten był postacią znaną już co najmniej od sześciu lat, dla większości czytelników zaistniał w 1967 roku wraz z publikacją pierwszej antologii poezji liverpoolskiej, The Mersey Sound. Jej sukces przeszedł najśmielsze oczekiwania wydawców. Do dzisiaj sprzedano ponad pół miliona egzemplarzy tej kieszonkowej książeczki, która doczekała się trzech edycji i licznych wznowień, a w roku 1983 drugiego tomu. Nie wszystkich jednak zachwyciła ta zrodzona w Liverpoolu odmiana poezji – zwanej (na wzór muzyki pop) pop- -poetry lub (z uwagi na jej parateatralny wymiar) performance poetry – nie dość, że przystępnej i bez precedensu popularnej, zwłaszcza wśród młodzieży, to jeszcze pochodzącej z prowincji. Krytycy wyniośle obrócili się do niej plecami, albo kwitowali sprawę szyderczym komentarzem. David Harsent, skądinąd mistrz powściągliwości, dał upust swojemu zdegustowaniu, nazywając liverpoolczyków „obrzydliwym monstrum z Liverpoolu”, Anthony Thwaite mianował ich „błaznami”, a Douglas Dunn, przywołując nazwisko twórcy słodkiej muzycznej galanterii, twierdził, że są to „plebejscy, małomiasteczkowi uczniowie Mantovaniego”. W reakcji na tę pogardliwą odpowiedź literackiego establishmentu działalność Pattena, McGougha i Henriego zaczęto czasem postrzegać – trochę na wyrost – jako kulturową kontestację. Widziano w niej przejaw wychodzącej z podziemia kultury alternatywnej, a nawet – biorąc pod uwagę udział rozentuzjazmowanego Ginsberga w jej popularyzacji – brytyjski odpowiednik twórczości beatników. Próbowano jej bronić także inaczej, argumentem „pedagogicznym”: liverpoolczycy, którzy zgadzali się z Adrianem Mitchellem, że „większość ludzi lekceważy większość poezji, bo większość poezji lekceważy większość ludzi”, docierali do tych, których poezja do tej pory ważyła sobie lekce. A może – zadawano więc sobie pytanie – ci nowo pozyskani czytelnicy, rozbudziwszy swój literacki apetyt wierszami Pattena i jego kolegów, sięgną wkrótce po Pounda czy Audena?

Jeśli napisałem kiedyś przekornie, że z liverpoolczyków się wyrasta, to teraz dopowiem: do liverpoolczyków się mimo wszystko wraca. Poezja liverpoolska, a raczej spora garść liverpoolskich wierszy, broni się przed wąskim pedagogicznym lub popkulturowym zaszeregowaniem. Wiersze Pattena i jego kolegów są warte grzechu z kilku, częściowo historycznych powodów. Anonsują detronizację metropolii i pojawienie się głosów z milczących dotychczas społecznych i kulturowych peryferii. Pamiętajmy, że w tym czasie przemówił Belfast – głosami Heaneya, Mahona i Longleya, a północ Anglii przeglądała się w „barbarzyńskich” sonetach Tony’ego Harrisona. Wiersze Pattena i liverpoolczyków nie tylko rozgrywają się w rozpoznawalnych realiach miasta, ale też intonacyjnie siedzą w liverpoolskiej angielszczyźnie, a ich swoisty humor ma wyraźnie lokalny rodowód (z pewnym długiem wobec irlandzkiej społeczności Liverpoolu). Po drugie, wiersze te wyrastają z przekonania o samoistnej sile młodości – Patten debiutował jako piętnastolatek, Henri chciał wprowadzić zakaz wstępu do galerii sztuki dla wszystkich, którzy ukończyli 21 lat, a McGough zapowiadał, że umrze „śmiercią młodego człowieka” (współbrzmiąc w zgodnym chórze z Petem Townshendem, który w „My Generation” śpiewał, że „ma nadzieję umrzeć, nim się zestarzeje”). Po trzecie, działalność liverpoolczyków zakłóca zastane hierarchie i klasyfikacje kulturowe, plasując się na pograniczu literatury, muzyki, teatru, sztuk wizualnych i kultury masowej – ta poezja, którą zaludniały niejednokrotnie postaci z komiksów, filmów, programów telewizyjnych, szukała inspiracji, z jednej strony, w tradycji angielskiego music-hallu czy niemieckiego kabaretu, a z drugiej strony, w dokonaniach awangardowego happeningu, żyjąc przy tym w doskonałej komitywie z muzyką rockową (McGough grał z bratem Paula McCartneya w zespole The Scaffold, którego menadżerem był Brian Epstein, a Henri – w The Liverpool Scene, którym z kolei opiekował się słynny John Peel). Po czwarte, liverpoolczycy dowartościowali żywy głos – wiersze Pattena i jego kolegów powstawały z myślą o ich głośnym odczytywaniu w miejscowych klubach, pubach i barach. Wpłynęło to na kształt wiersza: prosty i przejrzysty, oparty na anaforach i paralelizmach, a także na luźnej formule katalogu, dającej możliwość dopisywania lub skracania wersów w zależności od reakcji słuchaczy. Po piąte, wiersze liverpoolczyków wprowadziły do dość wówczas solennej poezji ducha anarchicznej zabawy – i to pod nie byle jakim patronatem: dadaistów, surrealistów, a przede wszystkim Alfreda Jarry’ego (mniej u Pattena, wyraźnie u Henriego).

Na tle twórczości pozostałych liverpoolczyków, zwłaszcza jeśli wziąć pod uwagę ich flirt z awangardą i przekraczanie granic literatury, wiersze Pattena wydawały się propozycją najbardziej tradycyjną i „literacką”. Choć ataki na jego poezję nie ustawały, jako jedyny liverpoolczyk zyskał przychylność wśród (niewielkiej, po prawdzie) części literackiego establishmentu. Za pierwszy tom otrzymał nagrodę dla młodych poetów przyznaną przez jury, w którym zasiadał późniejszy Poeta Laureat, Ted Hughes. Dwa wiersze Pattena zamieścił Philip Larkin w oksfordzkiej antologii poezji brytyjskiej, kanonizując tym samym młodego liverpoolczyka, za co zresztą wziął wkrótce cięgi od swoich kolegów. Z Pattenem przyjaźnił się Robert Graves, który często gościł poetę w swoim domu w słynnej z literackich i muzycznych koneksji wiosce Deia na Majorce. Patten doczekał się też krytycznej monografii, w serii „Pisarze i ich dzieło”, wydawanej przez British Council, jako czwarty żyjący poeta obok Larkina, Harrisona i Heaneya.

Patten od początku szedł pod sztandarem liryzmu – deklarując, że interesuje go „przede wszystkim liryka, elementarna liryka”, a wśród ważnych dla siebie poetów wymieniając Keatsa i Rimbauda. Choć spod jego pióra wyszło wiele wierszy satyrycznych, choć zdarzało mu się komentować wydarzenia społeczne i wypowiadać się w imieniu pokolenia, to jednak siła jego wierszy tkwiła przede wszystkim w pojedynczości jego głosu. Jego najlepsze wiersze stoją wyraziście zarysowaną, melodyczną, legatową frazą, która ujawnia się zwłaszcza podczas autorskich melorecytacji. Swobodnie rozwijające się zdania Pattena, bezpośrednie w swojej prostocie i korzystające hojnie z zasobów potocznej angielszczyzny, podkręcone bywają okazjonalnym rymem lub nienatrętną aliteracją, zaskakując następstwem niewspółmiernych obrazów, nagłymi zmianami perspektywy i odważnymi przeskokami metafory. Zdarza mu się jednak wpadać w pułapkę sentymentalizmu i językową przewidywalność. Bywa podatny na literacki szablon, wykazując upodobanie do silnie spuentowanych przypowiastek i (miejscami) dydaktyzmu. Nawet w najlepszych wierszach pojawiają się klisze, te śpiewające ptaki, światło księżyca czy puste ogrody, być może wymuszone na poecie przez sytuację głośnego czytania i publicznego odbioru, jako markery poetyckości, nawiązujące do znanych słuchaczom formuł, a tym samym tworzące płaszczyznę porozumienia między autorem a publicznością.

Patten szybko się wyspecjalizował, wyodrębniając się z grupy liverpoolczyków jako poeta liryków miłosnych. W swoich erotykach, w których zmysł detalu potrafi się spotkać z surrealną wyobraźnią, snuje niedopowiedziane historie rozczarowań, rozstań i utraty, rozgrywające się w pustych pokojach lub w anonimowym wielkomiejskim pejzażu, ogniskując się często na porzuconych codziennych przedmiotach, ulotnych śladach dotkliwej nieobecności.

Poczucie utraty towarzyszyło zresztą Pattenowi już od pierwszych wierszy. Tamta wczesna melancholia brała się ze świadomości kończącego się przedwcześnie dzieciństwa, którego Patten właściwie nie miał (nieznany ojciec, samobójcza próba matki, alkoholizm ojczyma, przemoc w domu). Wiersze otwierały się na to dokuczliwe częstokroć doświadczenie nagłego wkraczania w rzeczywistość obcą i wrogą, które przypadło w udziale bardzo młodemu człowiekowi – urodzonemu tuż po wielkiej wojnie, dorastającemu w jej cieniu, żyjącemu w świecie odmierzającym swój czas od kryzysu (sueskiego) do kryzysu (kubańskiego), od wojny (w Korei) do wojny (w Wietnamie), mimo butnego oświadczenia premiera Macmillana: „Nigdyście nie mieli tak dobrze”. W nocie na okładce pierwszego wydania debiutanckiej książki Pattena wydawca, doskonale wyczuwając wiszące w powietrzu kulturowe przetasowania, dyskontował tę młodość poety i cytował Ginsberga: „Brian Patten jest młodszy od bomby atomowej”. Młodszy, czyli za nią nie odpowiedzialny, wolny od wiążącej się z nią zinstytucjonalizowanej agresji i fałszu, nieskażony jej wątpliwą logiką. Młodość, wraz z przyrodzoną jej niewinnością, stanęła tu do konfrontacji ze zdeprawowaną i deprawującą polityką pokolenia ojców. To, że Patten był młodszy od bomby, odsyłało (niestety, tylko symbolicznie) bombę do lamusa, wraz z purytańską obyczajowością, represyjnym społeczeństwem klasowym i jego zmurszałą kulturą, a Pattenowi dawało olbrzymi kredyt zaufania. Patten był zresztą młodszy nie tylko od bomby: także od urodzonych przed wybuchem wojny pozostałych liverpoolczyków, Henriego i McGougha. Spotkał ich obu w 1961 roku jeszcze jako piętnastolatek, który jednak pisał już wiersze i czytał je publicznie. Rok później zaczął redagować undergroundowe pismo „Underdog”, publikując w nim lokalnych poetów, ale także utwory Creeleya, Wozniesienskiego, Preverta czy Ginsberga, który podczas wizyty w Liverpoolu zamieszkał u Pattena. Patten poznał świat bohemy, żywił się, jak wspomina, „czipsami i amfetaminą”, zaczął brać heroinę. Był nastolatkiem, gdy znalazł się w samym oku kontrkulturowego cyklonu. Wkrótce będzie się przed nim bronił i od niego uciekał.

Ta przyspieszona młodość w rozregulowanym, zmieniającym się świecie naznaczyła Pattenowską melancholię. Stać go było na to, by klasyczny topos elegii, ubi sunt, wpisać w komiksowy dymek i nadać mu kształt pytania: „Gdzie teraz jesteś, Batmanie?”, a następnie zbudować całkiem świecką litanię do bohaterów masowej wyobraźni wywiedzionych wprost ze świata komiksów: Supermana, Flasha Gordona, Kapitana Marvella czy Blackhawka. Ten sam topos powrócił w wierszu „Maud, 1965” nawiązującym do wiktoriańskiego poematu Tennysona, którego tytułowa bohaterka nosi u Pattena ciuchy projektu Mary Quant: „Gdzie jesteś, Maud? […] Kto oblał środkiem chwastobójczym twoją niewinność?”. Poczuciu utraty towarzyszy Larkinowskie z ducha zderzenie wyidealizowanych oczekiwań z rzeczywistością – fatalne dla tych pierwszych. W jednym z wierszy debiutanckiej książki Patten żali się nad aniołami, które na zawsze wyniosły się z jego ulicy, gdzie indziej opowiada o miłości, która rozgrywa się między „niebem a TESCO”. Określając zadania poezji w „Wierszu prozą definiującym samego siebie”, napisze, że poezja „powinna zakochać się w dzieciach i uwodzić je bajkami”. Bajkami zresztą zacznie uwodzić sam poeta, publikując całą biblioteczkę swoich znakomitych, ciepło przyjmowanych książek dla dzieci. Patten do tego stopnia stał się poetą utraconego dzieciństwa, że postawiłbym go obok innego czciciela tego szczególnego okresu ludzkiego życia – J.D. Salingera, autora Buszującego w zbożu. W wierszach szych temat utraty niewinności związanej z dzieciństwem znalazł dopełnienie najpierw w przeszytych melancholią lirykach miłosnych, a potem w serii utworów elegijnych, pisanych po śmierci matki i przyjaciół, jakby poezja Pattena, choć ciągle młodsza od bomby, rozgrywała się jednak w nieuniknionym trójskoku: koniec dzieciństwa, koniec miłości, koniec życia.

Patten, liverpoolczyk nie tylko z urodzenia, niespodziewanie miał swój udział w dyskusjach nad kształtem poezji polskiej. I to co najmniej dwukrotnie. Podczas burzliwych debat literackich lat siedemdziesiątych poeci „śląskiej awangardy poetyckiej”, czyli grupy Kontekst (Włodzimierz Paźniewski, Stanisław Piskor, Tadeusz Sławek i Andrzej Szuba), często powoływali się na niego i innych liverpoolczyków. W zbiorowym tomie szkiców tej katowickiej grupy, Spór o poezję (1977), Tadeusz Sławek analizował wiersz „Pokój”, a w swojej dyskusji nad relacją między sztuką słowa a sztuką życia przywoływał, obok Laforgue’a i Białoszewskiego, również Pattena i jego definicje poezji ze wspomnianego tu „Wiersza prozą definiującego samego siebie”. Drugie „polskie wejście” Pattena, znanego już lepiej dzięki przekładom Piotra Sommera, nastąpiło po kilkunastu latach, kiedy na przełomie lat osiemdziesiątych i dziewięćdziesiątych wykluwały się nowe języki poezji. Gdy podczas toczącego się w „bruLionie” sporu o charakter i sens tych przewartościowań Krzysztof Koehler opatentował etykietkę „o’harystów”, jej arbitralna wymowa, sprowadzająca różnorodność nowego polskiego wiersza do jednego poety i jego naśladownictwa, kazała Marcinowi Świetlickiemu zapytać: jeśli o’haryzm, to czemu nie pattenizm, berrymanizm czy brautiganizm? Dziś widać, że ani o’haryzm, ani tym bardziej pattenizm nie opisują w pełni tego, co się zdarzyło w poezji polskiej po 1989 roku. Ale widać też równie jasno, że lektura O’Hary, i Berrymana, i Brautigana, i Pattena, i jeszcze kilku lub kilkudziesięciu innych poetów, pozwala czasem z tej poezji coś więcej wyczytać.

O AUTORZE

autorzy_leksykon_300x300_Jarniewicz
Jerzy Jarniewicz

Urodzony 4 maja 1958 roku w Łowiczu. Poeta, tłumacz, krytyk. W 1982 r. ukończył anglistykę na Uniwersytecie Łódzkim, w 1984 r. filozofię. Autor między innymi tomów poetyckich Dowód z tożsamości (2003), Oranżada (2005), Na dzień dzisiejszy i chwilę obecną (2012) czy Woda na Marsie (2015), licznych przekładów literatury zagranicznej oraz książek krytycznoliterackich. Od 1994 r. redaktor "Literatury na Świecie". Współpracuje z "Gazetą Wyborczą", "Tygodnikiem Powszechnym" i "Tyglem Kultury". Mieszka w Łodzi.

powiązania

01_WYWIADY__Jerzy JARNIEWICZ__Wrażliwość wiersza

Wrażliwość wiersza

wywiady / O KSIĄŻCE Jerzy Jarniewicz Juliusz Pielichowski

Rozmowa Juliusza Pielichowskiego z Jerzym Jarniewiczem na temat antologii 100 wierszy wypisanych z języka angielskiego, w wyborze i przekładzie Jerzego Jarniewicza, która ukazała się nakładem Biura Literackiego 24 września 2018 roku.

WIĘCEJ
02_WYWIADY__Seamus HEANEY__Poezja i sztuka rozpruwania ubrań

Poezja i sztuka rozpruwania ubrań

wywiady / O PISANIU Jerzy Jarniewicz Seamus Heaney

Rozmowa Jerzego Jarniewicza z Seamus Heaney, towarzysząca wydaniu antologii 100 wierszy wypisanych z języka angielskiego, w wyborze i przekładzie Jerzego Jarniewicza, która ukazała się nakładem Biura Literackiego 24 września 2018 roku.

WIĘCEJ
06_RECENZJE__Jerzy JARNIEWICZ__Testowanie Heaneya

Testowanie Heaneya

recenzje / IMPRESJE Jerzy Jarniewicz

Esej Jerzego Jarniewicza na temat poezji Seamusa Heaneya, towarzyszący wydaniu antologii 100 wierszy wypisanych z języka angielskiego, w wyborze i przekładzie Jerzego Jarniewicza, która ukazała się nakładem Biura Literackiego 24 września 2018 roku.

WIĘCEJ
20_NAGRANIA__Jerzy JARNIEWICZ__Inspiracje dla wierszy

Inspiracje dla wierszy

nagrania / Między wierszami Andrzej Sosnowski Jerzy Jarniewicz

Jerzy Jarniewicz i Andrzej Sosnowski zdradzają, z której strony nadchodzi inspiracja dla wiersza.

WIĘCEJ
02_WYWIADY__Lavinia GREENLAW__Mińsk, czyli Casablanca

Mińsk, czyli Casablanca

wywiady / O PISANIU Jerzy Jarniewicz Lavinia Greenlaw

Rozmowa Jerzego Jarniewicza z Lavinią Greenlaw, towarzysząca wydaniu antologii 100 wierszy wypisanych z języka angielskiego, w wyborze i przekładzie Jerzego Jarniewicza, która ukaże się nakładem Biura Literackiego 24 września 2018 roku.

WIĘCEJ
05_RECENZJE_Jerzy JARNIEWICZ__Poezja z nagrodami Puste noce

Poezja z nagrodami: Puste noce

recenzje / KOMENTARZE Jerzy Jarniewicz

Jerzy Jarniewicz odpowiada na pytania w ankiecie dotyczącej książki Puste noce, wydanej w wersji elektronicznej w Biurze Literackim 12 września 2018 roku. Książka ukazuje się w ramach akcji „Poezja z nagrodami”.

WIĘCEJ
21_NAGRANIA__Pogotowie literackie 2012 Jerzy Jarniewicz

Pogotowie literackie 2012: Jerzy Jarniewicz

nagrania / Ukryta kamera Jerzy Jarniewicz

Zapis zajęć warsztatowych Jerzego Jarniewicza z 4 października 2012 roku. Autor omawia swój własny wiersz „Nike w kawałkach”.

WIĘCEJ
01_WYWIADY__Jerzy JARNIEWICZ __Wiersz jest synonimem  czasu

Wiersz jest synonimem czasu

wywiady / O KSIĄŻCE Anna Adamowicz Jerzy Jarniewicz

Rozmowa Anny Adamowicz z Jerzym Jarniewiczem, towarzysząca premierze książki Puste noce, wydanej nakładem Biura Literackiego 4 grudnia 2017 roku.

WIĘCEJ
17_DZWIEKI__Jerzy JARNIEWICZ__Bieżnia

Bieżnia

dzwieki / RECYTACJE Jerzy Jarniewicz

Wiersz z tomu Makijaż, zarejestrowany podczas spotkania „Hotel, makijaż, piosenki” na festiwalu Port Wrocław 2010.

WIĘCEJ
20_NAGRANIA__Jerzy JARNIEWICZ__Skądinąd

Skądinąd

nagrania / Z Fortu do Portu Jerzy Jarniewicz

Wiersze z książki Skądinąd (1977-2007), gromadzącej dotychczasowy dorobek poetycki autora. Spotkanie w ramach festiwalu Port Wrocław 2008.

WIĘCEJ
19_DZWIEKI__Jerzy JARNIEWICZ__Makijaż

Makijaż

dzwieki / AUDYCJE Jerzy Jarniewicz

Audycja poświęcona premierze książki Makijaż Jerzego Jarniewicza z udziałem autora.

WIĘCEJ
NAGRANIA_Debiuty_Dawniej

Debiuty dawniej

nagrania / Stacja Literatura Adam Lipszyc Anna Wasilewska Hanna Igalson-Tygielska James JOYCE Jerzy Jarniewicz Nathalie Sarraute Raymond Queneau Szymon Żuchowski Tommaso Landolfi

Spotkanie autorskie z udziałem Hanny Igalson-Tygielskiej, Jerzego Jarniewicza, Anny Wasilewskiej, Szymona Żuchowskiego i Adama Lipszyca w ramach festiwalu Stacja Literatura 21.

WIĘCEJ
WYWIADY_dylan

Pływak woli mierzyć się z kanałem La Manche niż z górnym biegiem Wkry

wywiady / O KSIĄŻCE Filip Łobodziński Jerzy Jarniewicz

Rozmowa Jerzego Jarniewicza z Filipem Łobodzińskim, towarzysząca premierze książki Duszny kraj Boba Dylana, wydanej w Biurze Literackim 20 lutego 2017 roku.

WIĘCEJ
nagrania_nowe_glosy_z_europy

Nowe Głosy z Europy 2016: Proza

nagrania / Stacja Literatura Ciwanmerd Kulek Erika Fatland Jerzy Jarniewicz Rumena Bužarovska Zoran Pilić

Zapis spotkania autorskiego „Nowe głosy z Europy 2016: Proza”, w którym udział wzięli Jerzy Jarniewicz, Rumena Bužarovska, Erika Fatland, Ciwanmerd Kulek i Zoran Pilić. Spotkanie odbyło się w ramach festiwalu literackiego Stacja Literatura 21.

WIĘCEJ
WYWIADY_joyce

Przyziemna metafizyka

wywiady / O KSIĄŻCE Adam Poprawa Jerzy Jarniewicz

Rozmowa Jerzego Jarniewicza z Adamem Poprawą, towarzysząca premierze książki Epifanie Jamesa Joyce’a, wydanej w Biurze Literackim 23 sierpnia 2016 roku.

WIĘCEJ
NAGRANIA_Czy_poezja-moze_zmienic_swiat

Dyskusja „Czy poezja może zmienić świat?”

nagrania / Między wierszami Anna Podczaszy Bohdan Zadura Jerzy Jarniewicz Krzysztof Siwczyk Tomasz Broda Zbigniew Machej

Krzysztof Siwczyk, Anna Podczaszy, Bohdan Zadura, Jerzy Jarniewicz, Zbigniew Machej oraz Tomasz Broda o tym, czy poezja to próba „dania w pysk światu”, czy może jego zmiany?

WIĘCEJ
WYWIADY_joyce

Trzy fundamentalne pytania o Joyce’a

wywiady / O KSIĄŻCE Jerzy Jarniewicz Przemysław Rojek

Rozmowa Przemysława Rojka z Jerzym Jarniewiczem, towarzysząca premierze książki Portret artysty w wieku młodzieńczym, wydanej w Biurze Literackim 30 maja 2016 roku.

WIĘCEJ
RECENZJE_Jarniewicz_joyce_kometarz

Język sportretowany

recenzje / KOMENTARZE Jerzy Jarniewicz

Komentarz Jerzego Jarniewicza w ramach cyklu „Historia jednego tłumaczenia”, towarzyszący premierze książki Portret artysty w wieku młodzieńczym, wydanej w Biurze Literackim 30 maja 2016 roku.

WIĘCEJ
DZWIEKi_Jarniewicz_Mokry_parkiet

Mokry parkiet

dzwieki / RECYTACJE Jerzy Jarniewicz

Wiersz z tomu Makijaż, zarejestrowany podczas spotkania „Hotel, makijaż, piosenki” na festiwalu Port Wrocław 2010.

WIĘCEJ
KSIAZKI_Sposoby-na-zsniecie_4

Rozmowa o książce Sposoby na zaśnięcie

wywiady / O KSIĄŻCE Anna Podczaszy Bohdan Zadura Filip Zawada Jerzy Jarniewicz Joanna Mueller Marianna Sztyma Tomasz Broda Zbigniew Machej

Dzieci zadają pytania autorom i autorkom książki Sposoby na zaśnięcie, która ukazała się nakładem Biura Literackiego 13 lipca 2015 roku.

WIĘCEJ
KSIAZKI_Woda-na-Marsie

Marsjańska gościnność

wywiady / O KSIĄŻCE Jerzy Jarniewicz Joanna Mueller

Rozmowa Joanny Mueller z Jerzym Jarniewiczem towarzysząca premierze książki Woda na Marsie, która ukazała się nakładem Biura Literackiego 25 maja 2015 roku.

WIĘCEJ
KSIAZKI_Oranzada

Cały ten świat oranżady

wywiady / O KSIĄŻCE Artur Burszta Jerzy Jarniewicz

Rozmowa Artura Burszty z Jerzym Jarniewiczem, towarzysząca premierze książki Oranżada, wydanej w Biurze Literackim 28 września 2005 roku.

WIĘCEJ
02_WYWIADY__Brian PATTEN__Kariera poetę zabija

Kariera poetę zabija

wywiady / O PISANIU Agnieszka Wolny-Hamkało Brian Patten

Rozmowa Agnieszki Wolny-Hamkało z Brianem Pattenem, towarzysząca wydaniu antologii 100 wierszy wypisanych z języka angielskiego, w wyborze i przekładzie Jerzego Jarniewicza, która ukazała się nakładem Biura Literackiego 24 września 2018 roku.

WIĘCEJ
06_RECENZJE__Grzegorz JANKOWICZ__Dwadzieścia trzy słowa

Dwadzieścia trzy słowa

recenzje / ESEJE Grzegorz Jankowicz

Szkic Grzegorza Jankowicza towarzyszący wydaniu antologii 100 wierszy wypisanych z języka angielskiego, w wyborze i przekładzie Jerzego Jarniewicza, która ukazała się nakładem Biura Literackiego 24 września 2018 roku.

WIĘCEJ
02_WYWIADY__Carol RUMENS__Radykalna jak rzeczywistość

Radykalna jak rzeczywistość

wywiady / O PISANIU Carol Rumens Robyn Bolam

Rozmowa Robyn Bolam z Carol Rumens, towarzysząca wydaniu antologii 100 wierszy wypisanych z języka angielskiego, w wyborze i przekładzie Jerzego Jarniewicza, która ukazała się nakładem Biura Literackiego 24 września 2018 roku.

WIĘCEJ
06_RECENZJE__Carol RUMENS__Carol Rumens i jej „poezja postfeminizmu”

Carol Rumens i jej „poezja postfeminizmu”

recenzje / ESEJE Lyn Pykett

Esej Lyn Pykett na temat poezji Carol Rumens, towarzyszący wydaniu antologii 100 wierszy wypisanych z języka angielskiego, w wyborze i przekładzie Jerzego Jarniewicza, która ukazała się nakładem Biura Literackiego 24 września 2018 roku.

WIĘCEJ
01_WYWIADY__Jerzy JARNIEWICZ__Wrażliwość wiersza

Wrażliwość wiersza

wywiady / O KSIĄŻCE Jerzy Jarniewicz Juliusz Pielichowski

Rozmowa Juliusza Pielichowskiego z Jerzym Jarniewiczem na temat antologii 100 wierszy wypisanych z języka angielskiego, w wyborze i przekładzie Jerzego Jarniewicza, która ukazała się nakładem Biura Literackiego 24 września 2018 roku.

WIĘCEJ
02_WYWIADY__Seamus HEANEY__Poezja i sztuka rozpruwania ubrań

Poezja i sztuka rozpruwania ubrań

wywiady / O PISANIU Jerzy Jarniewicz Seamus Heaney

Rozmowa Jerzego Jarniewicza z Seamus Heaney, towarzysząca wydaniu antologii 100 wierszy wypisanych z języka angielskiego, w wyborze i przekładzie Jerzego Jarniewicza, która ukazała się nakładem Biura Literackiego 24 września 2018 roku.

WIĘCEJ
03_RECENZJE__Tadeusz PIÓRO__Rzeczywista przyjemność

Rzeczywista przyjemność

recenzje / ESEJE Tadeusz Pióro

Recenzja Tadeusza Pióry antologii 100 wierszy wypisanych z języka angielskiego, w wyborze i przekładzie Jerzego Jarniewicza, która ukazała się nakładem Biura Literackiego 24 września 2018 roku.

WIĘCEJ
05_RECENZJE__Jacek GUTOROW__Nieumówione spotkania albo jak czytałem Heaneya po polsku

Nieumówione spotkania albo jak czytałem Heaneya po polsku

recenzje / ESEJE Jacek Gutorow

Esej Jacka Gutorowa na temat poezji Seamusa Heaneya, towarzyszący wydaniu antologii 100 wierszy wypisanych z języka angielskiego, w wyborze i przekładzie Jerzego Jarniewicza, która ukazała się nakładem Biura Literackiego 24 września 2018 roku.

WIĘCEJ
06_RECENZJE__Jerzy JARNIEWICZ__Testowanie Heaneya

Testowanie Heaneya

recenzje / IMPRESJE Jerzy Jarniewicz

Esej Jerzego Jarniewicza na temat poezji Seamusa Heaneya, towarzyszący wydaniu antologii 100 wierszy wypisanych z języka angielskiego, w wyborze i przekładzie Jerzego Jarniewicza, która ukazała się nakładem Biura Literackiego 24 września 2018 roku.

WIĘCEJ
02_WYWIADY__Lavinia GREENLAW__Mińsk, czyli Casablanca

Mińsk, czyli Casablanca

wywiady / O PISANIU Jerzy Jarniewicz Lavinia Greenlaw

Rozmowa Jerzego Jarniewicza z Lavinią Greenlaw, towarzysząca wydaniu antologii 100 wierszy wypisanych z języka angielskiego, w wyborze i przekładzie Jerzego Jarniewicza, która ukaże się nakładem Biura Literackiego 24 września 2018 roku.

WIĘCEJ
02_WYWIADY__Simon ARMITAGE__Język to zjawisko widmowe

Język to zjawisko widmowe

wywiady / O PISANIU Jacek Gutorow Simon Armitage

Rozmowa Jacka Gutorowa z Simonem Armitage’em, towarzysząca wydaniu antologii 100 wierszy wypisanych z języka angielskiego, w wyborze i przekładzie Jerzego Jarniewicza, która ukaże się nakładem Biura Literackiego 15 października 2018 roku.

WIĘCEJ
06_RECENZJE__Jeremy NOEL-TOD__Simon Armitage z profilu

Simon Armitage z profilu

recenzje / ESEJE Jeremy Noel-Tod

Esej Jeremy’ego Noel-Toda na temat poezji Simona Armitage’a, towarzyszący wydaniu antologii 100 wierszy wypisanych z języka angielskiego, w wyborze i przekładzie Jerzego Jarniewicza, która ukaże się nakładem Biura Literackiego 15 października 2018 roku.

WIĘCEJ
03_RECENZJE__Adam POPRAWA__Wysokie morze

Wysokie morza

recenzje / ESEJE Adam Poprawa

Recenzja Adama Poprawy książki Puste noce Jerzego Jarniewicza, wydanej nakładem Biura Literackiego 4 grudnia 2017 roku.

WIĘCEJ
04_RECENZJE__Zuzanna SALA__Zbiegi okoliczności

Zbiegi okoliczności

recenzje / ESEJE Zuzanna Sala

Recenzja Zuzanny Sali książki Puste noce Jerzego Jarniewicza, wydanej nakładem Biura Literackiego 4 grudnia 2017 roku.

WIĘCEJ
KSIAZKI_Na-dzien-dzisiejszy

Zmienne kadry

recenzje / ESEJE Marcin Orliński

Recenzja Marcina Orlińskiego z książki Jerzego Jarniewicza Na dzień dzisiejszy i chwilę obecną, która ukazała się na stronie marcinorlinski.pl.

WIĘCEJ
KSIAZKI_Makijaz

Raz jeszcze, po słowie, w otwartych drzwiach (fragment)

recenzje / ESEJE Jacek Gutorow

Recenzja Jacka Gutorowa z książki Makijaż Jerzego Jarniewicza.

WIĘCEJ
KSIAZKI_Dowod-z-tozsamosci

Wymknąć się każdemu bogu

recenzje / IMPRESJE Kacper Bartczak

Recenzja Kacpra Bartczaka z książki Dowód z tożsamości Jerzego Jarniewicza.

WIĘCEJ