Jerzy JARNIEWICZ: Puste noce

04/12/2017 premiery

Ostatnią tegoroczną premierą Biura Literackiego są Puste noce Jerzego Jarniewicza. W wierszach z premierowej książki do głosu dochodzi dobitniej niż do tej pory doświadczenie pożegnań i rozstań; daje o sobie znać traumatyzująca obecność odziedziczonej pamięci o wojnie, odzywają się głosy ze składnicy dawnych i współczesnych mitów, klisz i fantazmatów.

 

BL Img 2017.12.04 Jerzy JARNIEWICZ Puste noce_www

 

Ostatnią tegoroczną premierą Biura Literackiego są Puste noce Jerzego Jarniewicza. W wierszach z premierowej książki do głosu dochodzi dobitniej niż do tej pory doświadczenie pożegnań i rozstań; daje o sobie znać traumatyzująca obecność odziedziczonej pamięci o wojnie, odzywają się głosy ze składnicy dawnych i współczesnych mitów, klisz i fantazmatów. To kolejna książka przyszłorocznej Stacji Literatura 23, w trakcie której autor świętować będzie 60. urodziny.

 

Tłem nowych wierszy Jerzego Jarniewicza jest rozpad dotychczasowego ładu i przemieszanie porządków, którym towarzyszy brutalizacja coraz bardziej rozproszonego języka. Ale Puste noce to przede wszystkim zbiór nieoczywistych erotyków, które wikłają się w polityczne, prawnicze czy medialne dyskursy, spotykają się z językami propagandy i kultury masowej, dążąc do nieosiągalnej bezpośredniości wyrazu.

 

„Wiele wierszy naznaczonych jest czymś, co nazwałbym moją wojenną traumą” – mówi w wywiadzie udzielonym Annie Adamowicz i opublikowanym w biBLiotece Jerzy Jarniewicz. „Nie wiem, czy jest na świecie druga kultura, która by stworzyła taki obraz wojny jako kochanki, wojenki jako przygody miłosnej czy kompensacji miłości utraconej. Zuzanna Sala nazwała to trafnie próbą emocjonalnego szantażu”.

 

„Wojsko i wojna stanowią zresztą w ‚Pustych nocach’ coś więcej niż tematy” – pisze Zuzanna Sala. „Są jakby tłem, nadrzędnym fetyszem, bez którego nie mogą obyć się żadne inne wielkie sprawy. Najbardziej subtelne opisy zgrywają się z wojskowym marszem i znów swój renesans przeżywa stare jak świat i równie banalne spotkanie Erosa z Tanatosem. Przekuwa się to jednak w coś więcej niż taniec metafor – urasta do rangi obsesji codzienności wojny”.

 

O wojennych „matrycach językowej wyobraźni” Jerzego Jarniewicza pisze też Adam Poprawa: „Pojawia się ‚Lista strat filmu polskiego’, mocno i podwójnie ironiczna, bo wyrażenie parafrazuje słynne tuż powojenne wydawnictwo ‚Lista strat kultury polskiej’. Ale wskazany też jest ’38 równoleżnik’, wyrażenie kojarzone przede wszystkim z powojenną historią państw koreańskich, co nie należy już do pokoleniowej mitologii osób urodzonych w Polsce pod koniec lat pięćdziesiątych”.

 

W Biurze Literackim, z którym autor współpracuje od 2000 roku, ukazało się dotąd czternaście jego książek. Z każdym kolejnym tomem, od Oranżady poczynając, Jarniewicz nie przestaje zaskakiwać – kontynuuje wątki najbardziej dla niego charakterystyczne, a zarazem wciąż poszerza pole swoich poetyckich zainteresowań. To twórczość osobna, niedająca się sprowadzić do żadnej z popularnych w ostatnich latach poetyk, a jednocześnie bardzo nam współczesna.

 

Jerzy Jarniewicz urodził się w 1958 roku w Łowiczu. Jest poetą, tłumaczem, krytykiem literackim, wykładowcą literatury angielskiej. Od 1994 roku pracuje w zespole redakcyjnym „Literatury na Świecie”. Współpracuje m.in. z „Gazetą Wyborczą” oraz „Tygodnikiem Powszechnym”. Ostatnio opublikował tom szkiców All You Need is Love. Sceny z życia kontrkultury (2016). Mieszka w Łodzi.

inne wiadomości z kategorii

teksty i materiały o książce w bibliotece

  • ESEJE Wysokie morza Recenzja Adama Poprawy książki Puste noce Jerzego Jarniewicza, wydanej nakładem Biura Literackiego 4 grudnia 2017 roku. więcej
  • ESEJE Zbiegi okoliczności Recenzja Zuzanny Sali książki Puste noce Jerzego Jarniewicza, wydanej nakładem Biura Literackiego 4 grudnia 2017 roku. więcej
  • POEZJE Puste noce Fragment książki Puste noce Jerzego Jarniewicza, która ukazała się nakładem Biura Literackiego 4 grudnia 2017 roku. więcej

książki

projekty