29/10/21

Bestiariusz nowohucki

Artur Burszta

Strona cyklu

Strona A, strona B
Artur Burszta

Menadżer kultury. Redaktor naczelny i właściciel wydawnictwa Biuro Literackie. W latach 1990-1998 działacz samorządowy. Realizator Niemiecko-Polskich Spotkań Pisarzy (1993-1995). Od 1996 roku dyrektor festiwalu literackiego organizowanego jako Fort Legnica, od 2004 – Port Literacki Wrocław, od 2016 – Stacja Literatura w Stroniu Śląskim, a od 2022 – TransPort Literacki w Kołobrzegu. Autor programów telewizyjnych w TVP Kultura: Poezjem (2008–2009) i Poeci (2015) oraz filmu dokumentalnego Dorzecze Różewicza (2011). Pomysłodawca Wrocławskiej Nagrody Poetyckiej Silesius. Animator działań integrujących europejskie środowisko literackie. Inicjator krajowych i zagranicznych projektów, z których najbardziej znane to: Komiks wierszem, Krytyk z uczelni, Kurs na sztukę, Nakręć wiersz, Nowe głosy z Europy, Połów. Poetyckie debiuty, Pracownie literackie, Szkoła z poezją. Wyróżniony m.in. nagrodą Sezonu Wydawniczo-Księgarskiego IKAR za „odwagę wydawania najnowszej poezji i umiejętność docierania z nią różnymi drogami do czytelnika” oraz nagrodą Biblioteki Raczyńskich „za działalność wydawniczą i żarliwą promocję poezji”.

 

Dzisiaj nieplanowane wcześniej spotkanie z Elą Łapczyńską, która w niedzielę 24 października otrzymała Nagrodę Conrada. Wcześniej było wyróżnienie w „Pierwszej książce prozą”, potem Nagroda Krakowa Miasta Literatury UNESCO, nagroda Krakowska Książka Miesiąca, nominacje do: Nike, Literackiej Nagrody Gdynia i Literackiej Nagrody m.st. Warszawy. Dostateczne powody, żeby złamać jesienną rutynę „Strony”.

Nie będę pytał Eli o „Bestiariusz nowohucki”. Zamiast tego porozmawiamy o apelu, jaki wygłosiła podczas gali, o tym, co się zmieniło w jej życiu od czasu debiutu przed rokiem, dowiemy się, nad czy obecnie pracuje i czy możemy spodziewać się następnej książki. Posłuchamy też autorskich czytań, które spróbuję muzycznie zilustrować. Krótko mówiąc, ta audycja będzie zupełnie niepodobna do innych!

Rozmowa to rzecz spontaniczna, improwizowana, oprawa także. Pomyślałem, że tym razem dla przeciwwagi muzyczne ilustracje będą stawiane nieprzypadkowymi kreskami. Takimi, jakich normalnie już w tej audycji nie używam. Będziemy poznawać świat, który – wydawałoby się – już dawno przeminął, a to, co odkryjemy na nowo, w teraźniejszości będziemy popychać do przodu!