teksty / Esej

W tej poezji nie ma zbędnych słów

Agnieszka Będkowska-Kopczyk

Impresja Agnieszki Będkowskiej-Kopczyk, towarzysząca premierze książki Kristiny Kočan Siedliska w tłumaczeniu Agnieszki Będkowskiej-Kopczyk, wydanej w Biurze Literackim 10 marca 2026 roku.

Biuro Literackie kup książkę na poezjem.pl

Tłu­ma­cze­nie tomu Sie­dli­ska Kri­sti­ny Kočan było dla mnie jed­nym z więk­szych, a zara­zem naj­bar­dziej pasjo­nu­ją­cych wyzwań trans­la­tor­skich. Autor­ka posłu­gu­je się nie­zwy­kle skon­den­so­wa­nym języ­kiem, w któ­rym każ­de sło­wo peł­ni pre­cy­zyj­nie wyzna­czo­ną funk­cję, a naj­mniej­sza jed­nost­ka seman­tycz­na wcho­dzi w rela­cję z cało­ścią niczym kamień w moza­ice, któ­re­go brak zmie­nił­by obraz. W tej poezji każ­de sło­wo pra­cu­je na rzecz sen­su, ryt­mu i obra­zu.

Poru­sza­jąc się czę­sto na obrze­żach języ­ka sło­weń­skie­go – zarów­no na pozio­mie lek­sy­kal­nym, jak i skła­dnio­wym – poet­ka wpra­wi­ła mnie, tłu­macz­kę na język pol­ski, któ­ry ma inny, choć pokrew­ny, bo sło­wiań­ski, zasób języ­ko­wy, w odwiecz­ną roz­ter­kę. Cze­mu być wier­niej­szą? Sys­te­mo­wi języ­ka poezji Kočan, któ­ry rzą­dzi się wła­sną, wyso­ce indy­wi­du­al­ną logi­ką, czy sys­te­mo­wi języ­ka prze­kła­du, któ­re­go nor­my i przy­zwy­cza­je­nia odbior­cze doma­ga­ją się od tłu­ma­czy kla­row­no­ści i przej­rzy­sto­ści? Odpo­wiedź nigdy nie jest jed­no­znacz­na, a każ­da decy­zja trans­la­tor­ska sta­je się w tym tomie efek­tem gry mię­dzy dwie­ma lojal­no­ścia­mi: wobec autor­ki oraz wobec czy­tel­ni­ków i czy­tel­ni­czek.

Celo­wo uży­wam tu sfor­mu­ło­wa­nia „sys­tem języ­ka poezji Kočan”, ponie­waż mamy do czy­nie­nia z idio­mem poetyc­kim szcze­gól­nie kre­atyw­nym, a zara­zem asce­tycz­nym. To język, któ­ry sta­wia odbior­cy wyso­kie wyma­ga­nia, wyni­ka­ją­ce z prze­su­nięć zna­cze­nio­wych, wie­lo­znacz­no­ści i nie­li­ne­ar­no­ści skład­ni. Szcze­gól­ną rolę odgry­wa­ją w nim cza­sow­ni­ki, czę­sto uży­wa­ne w for­mie bez­oso­bo­wej, któ­re w języ­ku prze­kła­du nie­ja­ko doma­ga­ją się dookre­śle­nia, by pol­ski czy­tel­nik mógł bez waha­nia podą­żać za poetyc­ką nar­ra­cją.

Dodat­ko­wym wyzwa­niem są sło­wa wie­lo­znacz­ne i kul­tu­ro­wo nace­cho­wa­ne. Przy­kła­dem jest vihar­nik – ozna­cza­ją­cy zarów­no „osa­mot­nio­ne drze­wo wysta­wio­ne na dzia­ła­nie wia­tru”, jak i „pta­ka mor­skie­go” (burzy­ka). Kočan uży­wa tego wyra­zu w tytu­le jed­ne­go z wier­szy, w dodat­ku w typo­wej dla języ­ka sło­weń­skie­go licz­bie podwój­nej, któ­ra kie­ru­je uwa­gę odbior­cy na wystę­po­wa­nie w utwo­rze dwóch boha­te­rów: „ty – drze­wo, ja – ptak”.

W pol­sz­czyź­nie, gdzie brak takiej licz­by gra­ma­tycz­nej, a samo sło­wo vihar­nik nie ma oczy­wi­ste­go odpo­wied­ni­ka, musia­łam zde­cy­do­wać się na roz­wią­za­nie sprzy­ja­ją­ce odbior­cy tłu­ma­cze­nia, rezy­gnu­jąc z gry słów wpro­wa­dzo­nej przez poet­kę.

Znaj­dzie­my w tym tomie też sło­wa, któ­re dla rodzi­me­go użyt­kow­ni­ka języ­ka sło­weń­skie­go są nie­oczy­wi­ste, zaska­ku­ją­ce, a dla pol­skie­go czy­tel­ni­ka – cał­ko­wi­cie obce. Przy­kła­dem może być wyraz vetri­ča­va, któ­ry odda­łam jako „wichro­wi­sko”, czy­li „miej­sce, gdzie sza­le­ją wia­try”. Takie roz­wią­za­nie pozwa­la zacho­wać aurę obco­ści bez rezy­gna­cji z seman­tycz­nej gęsto­ści ory­gi­na­łu.

Podob­ne wyzwa­nia poja­wia­ją się w przy­pad­ku neo­lo­gi­zmów. Wystar­czy wspo­mnieć nazwy dwóch cykli – „spo­tka­li­ska” i „myślo­wi­ska”. Zde­cy­do­wa­łam się prze­tłu­ma­czyć je wła­śnie w ten spo­sób, by zacho­wać spój­ność z tytu­łem tomu i jed­ne­go z cykli „sie­dli­ska”, a zara­zem utrzy­mać cha­rak­ter for­ma­cji sło­wo­twór­czej suge­ru­ją­cej miej­sce lub prze­strzeń. Gdy­by oddać je dosłow­nie jako „miej­sca spo­tkań” czy „miej­sca myśli”, stra­ci­ły­by swój poetyc­ki wymiar i zwią­zek z tytu­łem tomu.

Wła­śnie te ele­men­ty – neo­lo­gi­zmy, sło­wa z pogra­ni­cza nor­my języ­ko­wej – two­rzą aurę języ­ko­wej inno­ści. Ich zacho­wa­nie w prze­kła­dzie wyma­ga­ło ode mnie jako tłu­macz­ki poszu­ki­wa­nia nie tyl­ko odpo­wied­ni­ków, lecz tak­że ana­lo­gicz­nych stra­te­gii obco­ści, któ­re pozwo­lą pol­skie­mu czy­tel­ni­ko­wi doświad­czyć tego same­go wra­że­nia prze­su­nię­cia i nie­pew­no­ści, jakie odczu­wa odbior­ca ory­gi­na­łu.

Pra­ca nad tym tomem oka­za­ła się nie tyle prze­no­sze­niem obra­zów z jed­ne­go języ­ka do dru­gie­go, ile nie­ustan­nym balan­so­wa­niem mię­dzy wier­no­ścią a twór­czo­ścią, mię­dzy jasno­ścią prze­ka­zu a utrzy­ma­niem owej szcze­gól­nej gęsto­ści i dźwięcz­no­ści języ­ka, któ­ra sta­no­wi znak roz­po­znaw­czy poezji Kri­sti­ny Kočan. To wła­śnie w tym napię­ciu rodzi się sens prze­kła­du jako dia­lo­gu – z jed­nej stro­ny mię­dzy dwie­ma tra­dy­cja­mi języ­ko­wy­mi, z dru­giej zaś mię­dzy spo­so­bem postrze­ga­nia świa­ta przez autor­kę a odbio­rem tego świa­ta w języ­ku prze­kła­du.

O autorze

Agnieszka Będkowska-Kopczyk

Urodziła się w 1972 roku. Tłumaczka, językoznawczyni, dziennikarka. Ukończyła studia z filologii słowiańskiej i uzyskała doktorat w Uniwersytecie Śląskim. Autorka tłumaczeń w wyborach wierszy Primoža Čučnika, Petera Semoliča, Miklavža Komelja, Alojza Ihana i Brane Mozetiča oraz powieści Natašy Kramberger Niebo w jeżynach. Jako tłumaczka i redaktorka współpracowała przy antologiach Šestnajst slovenskih pesnic / Szesnaście poetek słoweńskich (2012) i Portret kobiecy w odwróconej perspektywie. 12 poetek z Czech, Słowenii i Ukrainy. Z Primožem Čučnikiem tłumaczyła na język słoweński poezję Czesława Miłosza i wiersze do antologii Akslop (2005). Pracuje w Uniwersytecie Bielsko-Bialskim, zajmuje się językami południowosłowiańskimi z perspektywy językoznawstwa kognitywnego i kulturowego. Prowadzi wielojęzyczne audycje w austriackim Radiu Agora z Klagenfurtu.

Powiązania

Wszystko, co szuka miejsca osiedlenia

wywiady / o książce Agnieszka Będkowska-Kopczyk Kristina Kočan

Roz­mo­wa Agniesz­ki Będ­kow­skiej-Kop­czyk z Kri­sti­ną Kočan, towa­rzy­szą­ca pre­mie­rze książ­ki Kri­sti­ny Kočan Sie­dli­ska w tłu­ma­cze­niu Agniesz­ki Będ­kow­skiej-Kop­czyk, wyda­nej w Biu­rze Lite­rac­kim 10 mar­ca 2026 roku.

Więcej

To, co najoczywistsze

recenzje / ESEJE Agnieszka Będkowska-Kopczyk

Szkic Agniesz­ki Będ­kow­skiej-Kop­czyk, towa­rzy­szą­cy wyda­niu książ­ki Nie­bo w jeży­nach Nata­šy Kram­ber­ger, w tłu­ma­cze­niu Agniesz­ki Będ­kow­skiej-Kop­czyk, któ­ra uka­za­ła się w Biu­rze Lite­rac­kim 27 lip­ca 2020 roku.

Więcej

Trzech poetów słoweńskich

dzwieki / WYDARZENIA Różni autorzy

Zapis całe­go spo­tka­nia autor­skie­go Aloj­za Iha­na, Mikla­vža Komel­ja, Pete­ra Semo­li­cia, Agniesz­ki Będ­kow­skiej-Kop­czyk i Ada­ma Wie­de­man­na pod­czas Por­tu Lite­rac­kie­go 2004.

Więcej

Niebo w jeżynach

utwory / zapowiedzi książek Agnieszka Będkowska-Kopczyk Nataša Kramberger

Frag­ment zapo­wia­da­ją­cy książ­kę Nata­šy Kram­ber­ger Nie­bo w jeży­nach, w tłu­ma­cze­niu Agniesz­ki Będ­kow­skiej-Kop­czyk, któ­ra uka­że się w Biu­rze Lite­rac­kim 27 lip­ca 2020 roku.

Więcej

Wszystko, co szuka miejsca osiedlenia

wywiady / o książce Agnieszka Będkowska-Kopczyk Kristina Kočan

Roz­mo­wa Agniesz­ki Będ­kow­skiej-Kop­czyk z Kri­sti­ną Kočan, towa­rzy­szą­ca pre­mie­rze książ­ki Kri­sti­ny Kočan Sie­dli­ska w tłu­ma­cze­niu Agniesz­ki Będ­kow­skiej-Kop­czyk, wyda­nej w Biu­rze Lite­rac­kim 10 mar­ca 2026 roku.

Więcej