BiuLetyn nr 21/2026: Pani Anima czyli Kangór
Poetycki powrót po wielu latach – bez poprawek, bez dopisywania czy skreślania słów przez „dojrzałą rękę”. Wiersze „tamtej poetki” zostają oddane w całości: z nadmiarem emocji oraz intensywnością, która nie szuka dystansu ani kontroli. Pani Anima od początku była figurą sprzeciwu wobec stabilnego modelu podmiotu. W jej perspektywie myślenie rodzi się z doświadczeń cielesnych, z relacji i pamięci. Z kolei Kangór – dziecięcy totem i autoironiczny „paszport” do świata natury – chroni tom Ewy Kuryluk przed patosem i jednoznacznością.
„Przeszłości nie da się odzyskać, wiersze to dzieci chwili. Osiemdziesięciolatka może wybrać i opublikować wiersze ‘tamtej poetki’ – kochliwej buntowniczki i ciężkiej astmatyczki – ale nie powinna ich poprawiać. Co napisałam, to napisałam”. W rozmowie z Arturem Bursztą Ewa Kuryluk opowiada o powrocie do wierszy po dekadach milczenia, o młodości pisanej w wielu językach i o poezji jako przestrzeni swobody: „Poezja to nie deklaracja przynależności. To popis swobody w tym języku, który akurat zamieszkuję”. Całą rozmowę przeczytacie w Magazynie Literackim biBLioteka. Gorąco polecamy!
Agata Stankowska pisze o książce „Pani Anima czyli Kangór”: „Oryginalność idiomu lirycznego Ewy Kuryluk polega na spięciu realnego doświadczenia jednostki z nie mniej realną ideą braterstwa wszystkich żywych stworzeń – ponad czasem, przestrzenią i rodzajem, ponad religią oraz polityką”. Badaczka literatury przypomina też, że wiersze artystki wyrastają z pracy pamięci i z doświadczenia współodczuwania: „wiążąc własne z cudzym i cudze z własnym, poetka sprawia, że obcujemy jednocześnie z jej przeżyciami i z doświadczeniem uniwersalnym”. Całą recenzję przeczytacie w Magazynie Literackim biBLioteka.
Rafał Gawin pisze o debiucie Michała Dziedzica „tajanie”: „To nie będzie recenzja na kolanach, choć mógłbym się dzięki tej książce nawrócić”. Autor tekstu czyta tom jako „proces, żywą konstrukcję niepapierowego piekła-nieba”, gdzie sacrum miesza się z popkulturą, a pieśni religijne spotykają się z osobistą historią autora. „Trzeba swoje odtajać” – powraca w tekście Gawina jako główne zdanie całej książki. Szkic Rafała przeczytacie w Magazynie Literackim biBLioteka.
Kolejny głos w debacie „Granice literatury”. Jakub Majmurek przygląda się relacjom między literaturą a współczesną kulturą audiowizualną – od filmowych adaptacji klasyki po wielkie popkulturowe franczyzy. Punktem wyjścia jest głośna dyskusja wokół nowej ekranizacji „Wichrowych wzgórz”, która pokazała, że adaptacja rzadko bywa jedynie ilustracją tekstu. Częściej staje się polem sporu o sens literackiego kanonu, jego współczesne odczytania i społeczne znaczenia.
W tym roku aż dwa festiwalowe spotkania będą poświęcone debiutom laureatek i laureatów projektu „Połów”. W piątek 24 kwietnia o 12:30 swoje książki „Szczęśliwa ręka”, „Odroczona egzekucja”, „Bylinki” i „Podciep” zaprezentują Kuba Kulasa, Aleksandra Majówka, Aleksandra Weksej i Kuba Wojtala. Spotkanie poprowadzą Przemysław Owczarek i Małgorzata Sikora-Tarnowska. Dzień później, w sobotę 25 kwietnia o 12:30, odbędą się czytanie i rozmowa wokół książek „tajanie” Michała Dziedzica, „Odpadło pół ziemi” Andrzeja Ilczewskiego, „Tracking przesyłek poleconych” Michała Janika i „historia połączeń” Przemysława Kralla (prowadzenie: Joanna Mueller i Jakub Pszoniak).
Na co jeszcze warto zwrócić uwagę? Na jubileuszowy, pięćdziesiąty odcinek filmowych „Rozmów na koniec” z udziałem debiutantki i debiutanta: Aleksandry Góreckiej i Łukasza Woźniaka. Rozmowę prowadzi Jakub Pszoniak. Warto też obejrzeć filmowy zapis czytania książki „Reguła trzech” z ubiegłorocznego TransPortu Literackiego. Występują Aleksandra Górecka i Antonina Car. Przeczytajcie także fragmenty książki „Pani Anima czyli Kangór” Ewy Kuryluk. Pierwszy nakład książki wydrukowany na papierze Munken Premium i szyty nićmi za chwilę się skończy. Nie czekajcie z zamówieniem!

