Dworce

06/10/2026 Proza

Książ­ka o sta­rze­niu się, pamię­ci, śmier­ci, bie­dzie, śmiesz­no­ści cia­ła i potrze­bie bli­sko­ści, o któ­rej naj­czę­ściej nie potra­fi­my mówić wprost. O ludziach, któ­rzy powo­li zni­ka­ją z pola widze­nia. Są tu dwor­ce, bal­ko­ny, podwór­ka, powo­dzie, szpi­ta­le, wago­ny ciszy, tacz­ka z mar­twym psem i robot odku­rza­ją­cy, któ­ry wra­ca przez śnie­ży­cę. Są ludzie pró­bu­ją­cy jesz­cze przez chwi­lę utrzy­mać się przy życiu, przy kimś, przy sobie. Rud­nic­ki wra­ca do dzie­ciń­stwa, do mat­ki i bra­ta, do Kędzie­rzy­na-Koź­la, War­sza­wy i Oło­muń­ca, ale przede wszyst­kim do świa­ta, któ­ry zni­ka razem z języ­kiem, gesta­mi i pamię­cią rze­czy. Gro­te­ska sta­le sty­ka się tu z roz­pa­czą, a humor oka­zu­je się jed­ną z ostat­nich form obro­ny przed czar­nym słoń­cem. Dwor­ce to tak­że opo­wie­ści o ludziach bocz­nych, prze­oczo­nych, śmiesz­nych i wzru­sza­ją­cych zara­zem, pró­bu­ją­cych oca­lić choć­by reszt­kę czu­ło­ści wobec dru­gie­go czło­wie­ka i świa­ta, któ­ry coraz szyb­ciej usu­wa się spod nóg.

Autor
Janusz Rudnicki
Wydawca
Biuro Literackie
Miejsce
Kołobrzeg
Wydanie
pierwsze
Data wydania
06/10/2026
Kategoria
Opowiadania
Seria
Proza
Ilość stron
72
Format
160 x 225 mm
Oprawa
miękka
Projekt okładki
Julia Koźmin
Projekt opracowania graficznego
Artur Burszta
ISBN
978-83-68759-28-0
spis treści

Dworzec Warszawa Śródmieście
Dworzec Kędzierzyn-Koźle
Dworzec Ołomuniec
Dworzec Kędzierzyn-Koźle
Dworzec Warszawa Centralna
II
Płaszcz
Rozmowy balkonowe nocą przy placu Trzech Krzyży
Lot nad warszawskim gniazdem
Między wschodem a zachodem słońca
Fotolotnia
Jak zostałem Nikim
Pan spod Trzynastki
III
Chemia się pali
Pogrzeb psa
Tango milonga
Stówa
Na podwórku
Nota od autora

opinie o książce

Czytam powoli, żeby słowa nie zgubić. Dawno tak nie czytałam. W dedykacji jest o łamaniu się opłatkiem. Tak. Opłatka nie wolno gryźć, delikatnie z nim trzeba. Moja Babka płakała przy łamaniu. Płakała Matka. I ja płaczę. Przychodzą wszyscy. Jest nakrycie dodatkowe, nie dla jakiegoś zbłąkanego. Jest dla nich. Są wszyscy. Czytam w nocy słowa pisane, a wyszeptane. Muszę przestać, żeby zasnąć. Booker się należy.

Krystyna Kofta

Podziwiam subtelność języka, czułość, powagę i zadumę nad istnieniem. Tu nie ma zbędnych słów, gadulstwo wykluczone. Czułość wobec osób, pamięci, tego, co zostaje w duszy i okazuje się istotne – czasem nawet zbyt późno. To książka mi bliska, będzie mieszkała na półce obok najważniejszych dla mnie książek.

Krystyna Chwin

Rudnicki nie tyle rozlicza się z przeszłością, ile patrzy, jak powoli znika ona wraz z ludźmi, którzy ją tworzyli. Mniej literackiego łobuza, więcej ironicznego chuligana, który nie ucieka już przed bezradnością. Nie nakłuwa groteską rzeczywistości tylko po to, by spuścić z niej powietrze, ale by pozbawić śmierć nadęcia. I nawet z tego Rudnicki robi literaturę. Jak zawsze warto.

Jarosław Maślanek

Teksty i materiały o książce w biBLiotece

  • PREZENTACJE KSIĄŻEK Dworce Pre­zen­ta­cja książ­ki Janu­sza Rud­nic­kie­go Dwor­ce. więcej
  • PROZA Dworce Frag­men­ty książ­ki Janu­sza Rud­nic­kie­go Dwor­ce, wyda­nej w Biu­rze Lite­rac­kim 6 paź­dzier­ni­ka 2026 roku. więcej
  • o książce Piaskownica i cmentarz Roz­mo­wa Artu­ra Bursz­ty z Janu­szem Rud­nic­kim, towa­rzy­szą­ca pre­mie­rze książ­ki Janu­sza Rud­nic­kie­go Dwor­ce, wyda­nej w Biu­rze Lite­rac­kim 6 paź­dzier­ni­ka 2026 roku. więcej