26/06/21

Koncert życzeń z Czarnej Góry

Artur Burszta

Strona cyklu

Strona A, strona B
Artur Burszta

Menadżer kultury, specjalista od polityki kulturalnej. Redaktor naczelny i właściciel Biura Literackiego. Promotor ponad sześćdziesięciu debiutów literackich i wydawca utworów m.in. Krystyny Miłobędzkiej, Tadeusza Różewicza i Rafała Wojaczka, a także Boba Dylana, Nicka Cave’a i Patti Smith. W latach 1990–1998 działacz samorządowy. W latach 1991–1992 ostatni kierownik Domu Kultury „Brylant” w Stroniu Śląskim. W latach 1993–1995 współrealizator (wraz z Berliner Festspiele) Niemiecko-Polskich Spotkań Pisarzy. Od 1996 roku dyrektor festiwalu literackiego organizowanego jako Fort Legnica, od 2004 – Port Literacki Wrocław, od 2016 – Stacja Literatura w Stroniu Śląskim, a od 2022 – TransPort Literacki w Kołobrzegu. Autor programów telewizyjnych TVP Kultura: Poezjem (2008–2009) i Poeci (2015) oraz filmu dokumentalnego Dorzecze Różewicza (2011). Pomysłodawca Wrocławskiej Nagrody Poetyckiej Silesius. Współtwórca Literary Europe Live – organizacji zrzeszającej europejskie instytucje kultury i festiwale literackie. Organizator Europejskiego Forum Literackiego (2016 i 2017). Wyróżniony m.in. nagrodą Sezonu Wydawniczo-Księgarskiego IKAR za „odwagę wydawania najnowszej poezji i umiejętność docierania z nią różnymi drogami do czytelnika” oraz nagrodą Biblioteki Raczyńskich „za działalność wydawniczą i żarliwą promocję poezji”.

 

Witam po raz pięć­dzie­sią­ty w „Stro­nie A, stro­nie B”. Tym razem nie znad morza, jak to bywa­ło czter­dzie­ści dzie­więć razy poprzed­nio, a pro­sto z gór, a kon­kret­nie z jed­nej – Czar­nej Góry. To wła­śnie tutaj po raz szó­sty odby­ła się Sta­cja Lite­ra­tu­ra. Pod­su­mu­je­my ją w naszej audy­cji za tydzień. Dzi­siaj nie będzie pre­mier, wia­do­mo z jakich powo­dów, nie będzie też i mnie. Ten odci­nek popro­wa­dzą za mnie: Aga­ta Puwal­ska, Joan­na Muel­ler, Ola Olszew­ska, Kata­rzy­na Jaku­biak, Jakub Pszo­niak, Grze­gorz Kwiat­kow­ski, Mark Tar­di, Anna Ada­mo­wicz i Kac­per Bart­czak. Spo­dzie­waj­cie się nie­spo­dzie­wa­ne­go!