Premiery w Biurze Literackim 2/2026
Luty w Biurze Literackim przynosi książki, które sprawdzają język w miejscach granicznych: między naturą a kulturą, piosenką a literaturą, radością z macierzyństwa a skrajnym wyczerpaniem, wielojęzycznością a rozpadem sensu. Kolejne premiery przygotowane z myślą o kwietniowym TransPorcie Literackim skupione są na uważności wobec tego, co kruche, przeciążone i wspólne – na doświadczeniach wymagających czasu, koncentracji i współodczuwania.
Luty w Biurze Literackim przynosi książki, które sprawdzają język w miejscach granicznych: między naturą a kulturą, piosenką a literaturą, radością z macierzyństwa a skrajnym wyczerpaniem, wielojęzycznością a rozpadem sensu. Kolejne premiery przygotowane z myślą o kwietniowym TransPorcie Literackim skupione są na uważności wobec tego, co kruche, przeciążone i wspólne – na doświadczeniach wymagających czasu, koncentracji i współodczuwania.
Aleksandra WEKSEJ w „Bylinkach” opowiada baśń roślinną przekraczającą podziały na literaturę dziecięcą i „dorosłą”, Tomek LIPIŃSKI w tomie „To co czujesz to co wiesz” czyta własne piosenki jako konsekwentny projekt literacki, Uljana WOLF w „Matkitaskach” rozkłada język ojczysty na jąkanie, mamrotanie i translacyjne tarcia, a Magdalena GENOW proponuje nowe wydanie „Złodziejki matek”, która wciąż intensywnie rezonuje w świecie nadmiaru, presji i systemowego zmęczenia.
„Bylinki” Aleksandry Weksej to opowieść o dojrzewaniu i wspólnocie widzianej z perspektywy istot na wpół ludzkich, na wpół roślinnych. Katastrofalna burza staje się tu doświadczeniem granicznym, porządkującym relacje między stratą, troską i odpowiedzialnością. Wielogłosowa narracja oddaje głos wodzie, światłu, mchom i kamieniom, a ilustracje Julii Koźmin współtworzą sens tej niespiesznej, zmysłowej książki.
„To co czujesz to co wiesz” Tomka Lipińskiego to antologia tekstów obecnych od dekad w obiegu kulturowym – cytowanych, śpiewanych, pamiętanych. W wyborze i opracowaniu oraz z obszernym posłowiem Artura Burszty piosenki układają się w zapis czterech dekad myślenia językiem, odpowiedzialności za słowo i wczesnego rozpoznawania napięć społecznych. Całość dopełniają fotografie Michała Wasążnika, tworzące wizualny zapis tego samego doświadczenia.
W „Matkitaskach” Uljana Wolf pokazuje język jako pracę bez końca – uwikłaną w opiekę, macierzyństwo, historię i wielojęzyczność. W przekładzie Karoliny Golimowskiej niemiecki i angielski wchodzą w relację tarcia i przesunięcia, odsłaniając translacyjność jako podstawowy stan egzystencji. Poezja wyrasta tu z codziennych gestów, dziecięcej mowy i rytmów opieki, w których sens formuje się stopniowo, poprzez powtórzenie i wysiłek.
„Złodziejka matek” Magdaleny Genow wraca w nowym wydaniu jako powieść intensywnie obecna w rozmowach o współczesnym doświadczeniu. Łącząc macierzyństwo z pamięcią transformacyjnego dzieciństwa, późnym kapitalizmem i kryzysem klimatycznym, autorka koncentruje się na ciele poddanym przeciążeniu i presji norm. Fragmentaryczna forma oddaje rozproszenie i nadmiar narracji współczesności, a nominacja do Odkryć Empiku potwierdza trwałość tego debiutu.
▪ Aleksandra WEKSEJ „Bylinki”
▪ Tomek LIPIŃSKI „To co czujesz to co wiesz”
▪ Uljana WOLF „Matkitaski”
▪ Magdalena GENOW „Złodziejka matek”

