BiuLetyn nr 22/2026: Siedliska
Tom poetycki Kristiny Kočan o poszukiwaniu miejsca osiedlenia. „Siedliska”, „Spotkaliska”, „Myślowiska” – trzy części książki wyznaczają drogę od doświadczenia fizycznego, przez relacyjność, ku temu, co myślowe i duchowe. Idiom jest skondensowany i wymagający. Każde słowo ma tu ciężar, a składnia pracuje na granicy sensu. Przesunięcia, zgęstnienia i przerzutnie nie są ozdobą, lecz sposobem myślenia, dzięki czemu wiersz staje się przestrzenią napięcia. Ludzie, zwierzęta i rośliny na równych prawach współuczestniczą w świecie.
Rozmowa Agnieszki Będkowskiej-Kopczyk z Kristiną Kočan. Poetka mówi o książce jako zapisie ruchu i szukania miejsca: „Potrzebowałam tytułu, który obejmie wszystko, co w taki czy inny sposób szuka miejsca osiedlenia”. Trzy części tomu – „Siedliska”, „Spotkaliska” i „Myślowiska” – tworzą drogę „od ciała ku myśli, od tego, co fizyczne, do tego, co intelektualne, może nawet duchowe i emocjonalne”. Kočan podkreśla też, że w jej wierszach zwierzęta nie są metaforą: „Nie chcę jedynie metafory, wszystko musi być żywe, zranione, krwawe, prawdziwe”. Całą rozmowę przeczytacie w Magazynie Literackim biBLioteka.
Agnieszka Będkowska-Kopczyk pisze też o książce „Siedliska”: „Autorka posługuje się niezwykle skondensowanym językiem, w którym każde słowo pełni precyzyjnie wyznaczoną funkcję, a najmniejsza jednostka semantyczna wchodzi w relację z całością niczym kamień w mozaice”. Tłumaczka pisze o pracy nad przekładem jako o balansowaniu między wiernością wobec idiomu poetki a oczekiwaniami polskich czytelników: „Każda decyzja translatorska staje się w tym tomie efektem gry między dwiema lojalnościami – wobec autorki oraz wobec czytelników i czytelniczek”.
Ponadto w biBLiotece krótka impresja o książce „Wiersze z zieleni” Sabriny Giarratany: „Te wiersze nie prowadzą fabuły. One skupiają świat w punkcie. Zatrzymują chwilę, zanim zdąży przeminąć”. Czytamy o poezji, w której natura nie jest tłem, lecz partnerem rozmowy: „W tej książce świat nie podnosi głosu. Raczej czeka, aż ktoś go usłyszy”.
Tegoroczna edycja TransPortu Literackiego w Regionalnym Centrum Kultury w Kołobrzegu, 23 i 24 kwietnia, to cztery wydarzenia z udziałem autorek i autorów oraz tłumaczek i tłumaczy festiwalowych książek. Dwa z nich adresowane są do dzieci ze szkół podstawowych, a dwa pozostałe do młodzieży ze szkół średnich. Wszystkie spotkania oczywiście pozostają otwarte dla kołobrzeskiej publiczności i osób przyjezdnych. To nowy element programu festiwalu – wydarzenia przygotowane specjalnie dla lokalnej społeczności Kołobrzegu, dla około tysiąca osób.
Na co jeszcze warto zwrócić uwagę? Na pewno na czytanie z debiutanckiej książki „Umalmu” Łukasza Woźniaka z muzycznym udziałem Antoniny Car podczas ubiegłorocznego TransPortu Literackiego w Regionalnym Centrum Kultury w Kołobrzegu. Nie przegapcie też fragmentów książki „Wiersze z zieleni” Sabriny Giarratany w przekładzie Katarzyny Skórskiej i z ilustracjami Soni Marii Luce Possentini. Godny uwagi jest ponadto kolejny odcinek wideopodcastu Antoniny Tosiek „Tu i teraz z tłumaczką”, zaplanowany na środę 1 kwietnia o 20:00. Gościnią audycji będzie Agnieszka Będkowska-Kopczyk – tłumaczka literatury słoweńskiej, językoznawczyni i autorka przekładów m.in. Primoža Čučnika, Petera Semoliča, Miklavža Komelja i Brane Mozetiča, a także tłumaczka tomu „Siedliska” Kristiny Kočan.

