Lamety

12/11/2015 liryka

Lamety to kolejny tom Marcina Sendeckiego po nagrodzonym Silesiusem (za najlepszą książkę poetycką roku 2014) Przedmiarze robót. Lamety, jak przystało na choinkowe ozdoby, mienią się znaczeniami, pobłyskują i pobrzmiewają różnymi odcieniami słów. I przyświecają ludzkim przygodom w tym najlepszym ze światów. Czy lamentują? Tego się po nich nie pozna. „Co wolno ufać o pogodnym kłamstwie, gdy lutuje rozklepany świat?” – pyta Sendecki i, jak zwykle, odpowiedź pozostawia czytelnikowi. Komu nie brak odwagi, by puścić się w słowny jazz, w rzeczną toń, w czarny śnieg, niech nie przeoczy tej książki.

Wydawca
Biuro Literackie
Miejsce
Wrocław
Wydanie
1
Data wydania
2015-11-16
Gatunek
Liryka
Seria
Poezje
Ilość stron
60
Format
162 x 215 mm
Oprawa
miękka
Papier
Ecco Book Cream 1.8 90g
Projekt okładki
Wojtek Świerdzewski i Marcin Sendecki
Projekt opracowania graficznego
Artur Burszta
ISBN
978-83-65125-15-6
spis treści

Gong!
Jenot
Plot
Południa
Podlot
Co to?
Róża
Ten wybuch
Lipcowy wierszyk dla JMR
Tragedia warzyw
Choroby roślin
W hotelowym
Planty, Szewska, Rynek
Słynny widok Edo
Na pasku u Drzyzgi
Wąskie pasmo
Trawa
Dni
Pilotaż
Tyle
Szklę
Szklisz
Lamety
W śnieg
Lunchtime
Blat
[Testament]
Materiałoznawstwo
[Masz ogień?]

[Od autora]

opinie o książce

Wiersze zawarte w Lametach naprawdę lśnią, migoczą kulturowymi odniesieniami; można je czytać raz za razem, odnajdując coraz to nowe konotacje i tropy interpretacyjne.

Monika Piotrowska-Wegner

Podmiot ewidentnie jest katalizatorem pewnych treści mieszczących się w samym języku jako takim, przepuszcza go więc przez siebie, wyrzucając z siebie skrawki, sensy niepełne, napoczęte, w pół-drogi zatrzymane. Poezja Sendeckiego jak mało która wymaga czytelnika uważnego i cierpliwego, który pozwoli przemówić jej „po ludzku”, odsłoni „mniej więcej” jej potencjał.

Andrzej Frączasty

Pośród lamet słowo niespodziewanie przekształca się w ozdobę, migocącą zabawkę, w rzeczywistości sobie nieprzyjaznej musi ono stoczyć bój, którego stawką jest bycie dostrzeżonym. Co ważne, u Sendeckiego orężem w tym boju niemal zawsze bywa tradycja, rozległa i wielowarstwowa, wiekowa i dopiero krystalizująca się na oczach autora.

Paweł Mackiewicz

inne książki autora

teksty i materiały o książce w bibliotece