recenzje / ESEJE

FOTO-wiersz

Judyta Gulczyńska

Recenzja Judyty Gulczyńskiej towarzysząca premierze książki Jacka Dehnela Seria w ciemność, która ukazała się w Biurze Literackim 8 lutego 2016 roku.

Seria_w_ciemnosc-1452854424637 Biuro Literackie kup książkę na poezjem.pl

Dwadzieścia dwa wiersze wybrane z ćwierć tysiąca. Selekcja to zawsze przedsięwzięcie trudne i ryzykowne. Zwłaszcza gdy wybiera się z tekstów wielu. I tekstów swoich.

Te dwadzieścia dwa wiersze składające się na Serię w ciemność to trochę album ze starymi zdjęciami. Nie dlatego, że jeden z najmłodszych tekstów ma już prawie pięć lat. Dehnel, mówiąc wierszem, prezentuje obraz. Nie zawsze przejrzysty, wyraźny i ostry. Często zaciemniony, zasłonięty – a raczej przysłonięty, trochę duszny. Na każdej stronie – jak w albumie – inna historia, inne osoby, choć często się powtarzają. Dedykacje i stosownie stosowane skróty sugerują, dla kogo i po co. Zamglone i ciężkie powietrze towarzyszyć może zarówno czytaniu, jak i przeglądaniu wiekowych fotografii, które pełne są kurzu. I oddzielać je powinny tylko kartki, też lekko pożółkłe.

Obserwacja, czasem podglądanie, czasem uczestniczenie, a w niektórych przypadkach po prostu opowieść o śnie – to cecha wspólna, a jednocześnie wyjątkowa. Bo każda sytuacja czy sen to historie unikatowe. Wydarzają się w różnych czasach, miejscach i przestrzeniach, czasem nawet pustych. Pisanie wierszy w pociągach różnych relacji. I o relacjach, również różnych. Z ludźmi znajomymi bardziej i mniej. Te najbardziej intymne i prywatne, napisane w postaci wiersza i wierszem wypowiedziane.

Czytanie jest jak przeglądanie pożółkłych wspomnień, trochę poplamionych kawą, ze śladami tłustych paluchów dzieci, które podczas przegryzania ciastek chcą poznać historię rodziny. Oprócz dziadków, prababć i komunijnych fotografii rodziców, widzą też sąsiadów, koleżanki i pierwsze miłości dalekiego kuzyna. Czytanie może być też jak wizyta w FOTO-FILM, A. Cechnowski, / ŁÓDŹ, Przejazd 24, tel. 457-23. Wystawka ze zdjęć ludzi obcych, może znajomych z widzenia. Wywoływanie, zapach chemikaliów i ciemnia. Podglądanie i obserwowanie. Trochę życie, a trochę muzeum.

Oprócz duszności i wrażenia ciężkości, wspólnym mianownikiem wybranych przez Dehnela do tego tomu wierszy mogą być puenty. Dosadne, mocne zdania zostawione na koniec każdego utworu. Niektóre pojawiające się już w treści, ale dopiero w ostatnich wersach nabierają mocy i trafiają. Trafiają celnie. Najcelniej. Bo przecież:

Ty, jeśli czekasz jakichś morałów,
nie czekaj dłużej. Czasu jest mało.
Bądź dobry. Kochaj. Starzej się z wdziękiem.
Zamki są słabe. Szyby są cienkie.

O AUTORZE

Judyta_Gulczyńska_300x300
Judyta Gulczyńska

Studentka polonistyki na UAM, mieszka w Poznaniu. Życie mija jej na spaniu, gotowaniu, czytaniu i głaskaniu czarnego kota.

powiązania

KSIAZKI_Intro

Ryzykowna szczerość

recenzje / IMPRESJE Judyta Gulczyńska

Esej Judyty Gulczyńskiej towarzyszący premierze tomu Intro Julii Szychowiak, który ukazał się właśnie nakładem Biura Literackiego.

WIĘCEJ
WYWIADY_Jacek-Dehnel_Szymon-Zuchowski_Tytul

Pisanie jest też pewną formą myślenia

wywiady / O KSIĄŻCE Jacek Dehnel Szymon Żuchowski

Rozmowa Szymona Żuchowskiego z Jackiem Dehnelem, towarzysząca premierze książki Seria w ciemność, wydanej w Biurze Literackim 8 lutego 2016 roku.

WIĘCEJ
RECENZJE_Jacek-Dehnel_Wiersz-o-tytule-ktorego-nie-ma

Wiersz o tytule, którego nie ma. Na marginesie vilanelli

recenzje / KOMENTARZE Jacek Dehnel

Autorski komentarz Jacka Dehnela w ramach cyklu „Historia jednego wiersza”, towarzyszący premierze książki Seria w ciemność, wydanej w Biurze Literackim 8 lutego 2016 roku.

WIĘCEJ