Autor Nouvelles impressions d’Amérique „przeszukuje rzeczywistość” z niejasnym przeświadczeniem, że „jakieś misteria są chyba tuż za szybą”, patrzy w „nieruchome wodospady światła”, słucha „mamrotania rzeczy”, przemierza „smagany wiatrem, coraz bardziej stromy labirynt”, i wciąga do niego czytelnika.

