07/05/21

Hista & her sista

Artur Burszta

Strona cyklu

Strona A, strona B
Artur Burszta

Menadżer kultury. Redaktor naczelny i właściciel wydawnictwa Biuro Literackie. W latach 1990-1998 działacz samorządowy. Realizator Niemiecko-Polskich Spotkań Pisarzy (1993-1995). Od 1996 roku dyrektor festiwalu literackiego organizowanego jako Fort Legnica, od 2004 – Port Literacki Wrocław, od 2016 – Stacja Literatura w Stroniu Śląskim, a od 2022 – TransPort Literacki w Kołobrzegu. Autor programów telewizyjnych w TVP Kultura: Poezjem (2008–2009) i Poeci (2015) oraz filmu dokumentalnego Dorzecze Różewicza (2011). Pomysłodawca Wrocławskiej Nagrody Poetyckiej Silesius. Animator działań integrujących europejskie środowisko literackie. Inicjator krajowych i zagranicznych projektów, z których najbardziej znane to: Komiks wierszem, Krytyk z uczelni, Kurs na sztukę, Nakręć wiersz, Nowe głosy z Europy, Połów. Poetyckie debiuty, Pracownie literackie, Szkoła z poezją. Wyróżniony m.in. nagrodą Sezonu Wydawniczo-Księgarskiego IKAR za „odwagę wydawania najnowszej poezji i umiejętność docierania z nią różnymi drogami do czytelnika” oraz nagrodą Biblioteki Raczyńskich „za działalność wydawniczą i żarliwą promocję poezji”.

 

Dzisiaj nie będzie tak wielu gości jak przed tygodniem. Wtedy mogliśmy usłyszeć aż pięć różnych głosów. Dzisiaj będzie jeden. Taki, który starcza za pięć, sześć i więcej osób. Będzie jedna bohaterka wszystkiego – Joanna Mueller. Porozmawiamy o książce „Hista & her sista”, która podejmuje temat kobiecej histerii, pojętej jako narzędzie służące do kontrolowania i dyscyplinowania kobiet.

Wsparcie tworzyć będą piosenki. Przeważnie kobiece, z historiami i histeriami, z dorastaniem w przemocowej rodzinie, doświadczeniem odrzucenia przez najbliższych z powodu tożsamości seksualnej. Ponownie docenimy krajowe eksperymenty muzyczne, badanie przestrzeni i szukanie głosów. Niemal w całości oddamy antenę artystkom: niezależnym, coraz bardziej wybijającym się na artystyczną niepodległość.

Na pytanie, co dalej ze Stacją Literatura i towarzyszącymi jej Pracowniami, spróbujemy odpowiedzieć za tydzień. Wtedy też podsumujemy dyskusję „Nowe języki poezji”. Podcastu słucha coraz więcej osób. To już nie są setki, ale tysiące odtworzeń. Jeśli dzisiaj przy głośnikach też są nowe osoby, to każdą z nich witam z osobna w naszym gronie. I wszystkim życzę dwóch dobrych godzin. Postaram się, żeby nie był to stracony czas.