01/04/21

Wielka Noc 2021

Artur Burszta

Strona cyklu

Strona A, strona B
Artur Burszta

Redaktor naczelny wydawnictwa Biuro Literackie. Od 1996 roku dyrektor festiwalu literackiego organizowanego jako Fort Legnica, od 2004 – Port Literacki Wrocław, a od 2016 – Stacja Literatura. Autor programów telewizyjnych w TVP Kultura: Poezjem (2008–2009) i Poeci (2015) oraz filmu Dorzecze Różewicza (2011). Inicjator krajowych i zagranicznych projektów, z których najbardziej znane to: Europejskie Forum Literackie, Komiks wierszem, Krytyk z uczelni, Nakręć wiersz, Nowe głosy z Europy, Piosenki na papierze, Poezja polska od nowa, Pogotowie poetyckie, Połów. Poetyckie debiuty, Szkoła z poezją, Wakacje z kulturą. Wyróżniony m.in. nagrodą Sezonu Wydawniczo-Księgarskiego IKAR za „odwagę wydawania najnowszej poezji i umiejętność docierania z nią różnymi drogami do czytelnika” oraz nagrodą Biblioteki Raczyńskich „za działalność wydawniczą i żarliwą promocję poezji”.

 

Na czas Wielkiej Nocy przygotowałem coś innego, wyjątkowego. Muzykę z piętnastu nowych, instrumentalnych płyt (wykaz wykonawców 4 kwietnia na facebooku Biura Literackiego) i słowa od ósemki poetek i poetów (Joanny Mueller, Marty Podgórnik, Dariusza Sośnickiego, Agaty Puwalskiej, Kacpera Bartczaka, Romana Honeta, Ani Podczaszy, i Karola Maliszewskiego). Wybierając poszczególne utwory, zszywając je z wyrazami, a potem klejąc ze sobą, chciałbym osiągnąć efekt, który byłby bliski temu, który znamy z naszych festiwalowych czytań. Czy się udało? Ocenicie sami.

Połączenie literatury z muzyką bierze się z mojego, trwającego już trzy dekady przekonania,  o potrzebnie wzajemnego współistnienia obu tych artystycznych sfer. Tak jak melodie towarzyszą filmom, spektaklom,  słuchowiskom, tak samo powinny one towarzyszyć literackim wystąpieniom. Zyskują wtedy i słowa i dźwięki. Klasyczne czytania poetek i poetów, prozaiczek i prozaików mają swój urok, ale kto choć raz był w Forcie, Porcie lub Stacji, ten wie, jak wiele odpowiednio dobrane nuty  potrafią wydobyć ze słów. I jak słowa, potrafią wyzwalać nieoczywiste dźwięki.

Zazwyczaj w trzecim akapicie rekomenduję do słuchania wcześniejsze odcinki „Strony A, strony B”. Ale już w pierwszym zdaniu zadeklarowałem, że to co będzie dzisiaj jest inne, wyjątkowe. Przywołać co najwyżej mogę więc tylko odcinek „Gdzie koniec tęczy nie dotyka ziemi” z najważniejszymi czytaniami z 25-letniej historii naszego festiwalu. W kilku innych prezentowaliśmy czytania Wacława Zimpla z autorami naszych nowych książek jako zapowiedź tegorocznego festiwalu. Takiego setu jak ten dzisiejszy jeszcze więc w tym podcaście nie było.

Nie pozostaje więc mi już innego, jak tylko zaproponować, by każdy z Was usiadł wygodnie, zgasił światło, zapomniał o codziennych problemach… i posłuchał tej oto opowieści.