Raymond QUENEAU: Sroga zima

23/04/2019 premiery

W osiemdziesiątą rocznicę premiery ukazuje się polskie wydanie Srogiej zimy Raymonda Queneau w przekładzie Hanny Igalson-Tygielskiej. Prozę autora-rewolucjonisty, prekursora postmodernizmu, współzałożyciela eksperymentalnej grupy literackiej OuLiPo ponownie przybliża polskim czytelnikom Biuro Literackie.

 

BL Img 2019.04.22 Raymond QUENEAU Sroga zima__www_top

 

W osiemdziesiątą rocznicę premiery ukazuje się polskie wydanie Srogiej zimy Raymonda Queneau w przekładzie Hanny Igalson-Tygielskiej. Prozę autora-rewolucjonisty, prekursora postmodernizmu, współzałożyciela eksperymentalnej grupy literackiej OuLiPo ponownie przybliża polskim czytelnikom Biuro Literackie.

 

Po świetnie przyjętej przez krytykę i czytelników powieści Niedziela życia, która tej samej tłumaczce przyniosła nominacje do prestiżowych wyróżnień: Nagrody Literackiej Gdynia oraz Nagrody za Twórczość Translatorską im. Tadeusza Boya-Żeleńskiego, ukazuje się w Polsce w końcu jedna z najważniejszych książek Raymonda Queneau.

 

W rozmowie, jaka ukazała się w biBLiotece, Hanna Igalson-Tygielska mówi m.in.: „Sroga zima z 1939 roku, podobnie jak o kilkanaście lat późniejsza Niedziela życia, to powieść o wojnie. O tym, że historia przychodzi pod postacią wojny i niszczy wszystko. Gwarantuje człowiekowi dni bez jutra i czas, w którym już żadnego ‘potem’ nie będzie”.

 

Bohater Srogiej zimy utracił w pożarze wszystko, co kochał: żonę i matkę, a także własną duszę. Jest w nim niewypowiedziana chęć unicestwienia kogokolwiek, podważenia nieusuwalności istnienia. Bohater zabija pod absurdalnym pretekstem zdrady tylko po to, by móc dalej „żyć normalnie” w świecie, w którym słowa zostały kompletnie wypaczone.

 

Queneau konfrontuje czytelnika z dylematami jedynie pozornie odległymi. Wskazuje na uniwersalny charakter wojennych doświadczeń. Życie według Queneau stanowi bolesny i śmieszny splot pętający człowieka od wewnątrz i dający komiczne efekty na zewnątrz. Świadomy tego faktu człowiek nieustannie tkwi więc w przeciągu uchylonych drzwi wiodących na „drugą stronę”.

 

Srogą zimę po polsku czyta się świetnie. Zasługa to znakomitej tłumaczki, która od lat odtwarza w polszczyźnie światy (nie)możliwe Queneau z godną podziwu precyzją i konsekwencją – pisze w biBLiotece Juliusz Pielichowski. „Sroga zima ma w sobie zarazem coś z traktatu, jak i przypowieści – o wojnie, która powraca; o zimie, która nigdy nie odpuszcza” – dodaje.

 

Hanna Igalson-Tygielska zajmuje się przekładem od 1973 roku i ma w swoim dorobku tłumaczenia poezji (takich autorów jak Leconte de Lisle, Alphonse de Lamartine), dzieł filozoficznych (Paula Ricoeura) oraz prozy (noblistów, np. Claude’a Simona i J.M.G. Le Clézio, czy innych wybitnych twórców, jak Jacques Attali, Fernand Braudel, Colette, Georges Simenon, Gérard de Nerval).

 

Raymond Queneau urodził się w Hawrze. Jest autorem kilkunastu powieści, esejów, poematów, a także komentatorem Hegla. Studiował filozofię, psychologię i nauki matematyczne. Był lektorem wydawnictwa Gallimard (od 1938), członkiem Akademii Goncourtów (1951–1970) i dyrektorem Encyklopedii Plejady (od 1954 roku). Zmarł w 1976 roku w Paryżu.

inne wiadomości z kategorii

teksty i materiały o książce w bibliotece

  • PROZA Sroga zima Fragmenty książki Sroga zima Raymonda Queneau, w tłumaczeniu Hanny Igalson-Tygielskiej, wydanej w Biurze Literackim 23 kwietnia 2019 roku, a w wersji elektronicznej 14 sierpnia 2019 roku. więcej

projekty