recenzje / NOTKI I OPINIE

Śmierć zapisuje w nim całe zdania. Krótko o doskonałym debiucie Łukasza Jarosza

Piotr Kępiński

Recenzja Piotra Kępińskiego z książki Soma Łukasza Jarosza.

Jarosz__Okladka_2006_Soma Biuro Literackie kup książkę na poezjem.pl

To zdecydowanie najmocniejszy debiut poetycki Biura Literackiego. Czyta się tę książkę jednym tchem i tylko żal, że lektura trwa tak krótko. Opowieści Łukasza Jarosza wciągają od pierwszego do ostatniego wersu. Wprawiają w narkotyczny trans. Obezwładniają wyobraźnią, dojrzałą frazą i ciekawymi tropami literackimi. Wszystko tutaj jest świeże: obrazy, puenty a nawet tematyka. Zero rozczarowania.

Przyznaję, że po lekturze wielu tomików debiutanckich wydanych w ostatnich lat miewałem mieszane uczucia. Jakieś zagmatwane historie, nieułożone metafory, niepodradność i niedojrzałość. Tak właśnie – niedojrzałość była w wielu książkach motywem przewodnim. Stąd te uczucia mieszane. Też niedookreślone. Jak te wiersze.

Ale w przypadku tomiku Jarosza nie mam żadnych wątpliwości. To poeta pełną gębą. Wie jak sie robi wiersz. Jest świadom tradycji, która za nim stoi. Potrafi też świetnie radzić sobie z rysowaniem krajobrazu wewnętrznego i zewnętrznego.

I przede wszystkim nie marudzi. A obsesje ma dwie: ciało i śmierć. Słychać, że czytał uważnie zarówno wiersze Mariusza Grzebalskiego jak i Andrzeja Płatonowa, którego „Rodowód majstra” wybrał jako motto. Szuka życia po śmierci, i życia w śmierci. To „śmierć zapisuje [w nim] całe zdania”. A on wcale śmierci nie omija. Próbuje ją zrozumieć. Może nawet nie zrozumieć, ale odczuć ją i wchłonąć w siebie.

Czy ta poezja żyje w śmierci? Pewnie, tak. I pewnie dlatego bywa zupełnie piękna:

Przykładam dłoń do świszczącej szpary w drzwiach.
Czuję jak wieje. Jeszcze należymy do tego świata.
Zwężają się nam źrenice, gdy jezioro powtarza blask słońca,
gdy w oczy uderza jasny kwadrat otwartego okna.

Wieloznaczność, prawie jak z Celana, słońce jak z Kawafisa. A całość Jarosza. I to na poważnie. Bez żadnej hucpy. Zupełnie obok głównych nurtów. Pojedynczo.

O AUTORZE

autorzy_leksykon_300x300_Kepinski
Piotr Kępiński

Urodzony w 1964 roku. Poeta, krytyk literacki. Były szef działu Kultura w „Dzienniku”, kierował redakcją Kultury w „Newsweeku”. Mieszka w Warszawie.

powiązania

WYWIADY_Jedzcie-dorsze

Jedzcie dorsze!

wywiady / O KSIĄŻCE Kuba Mikurda Łukasz Jarosz

Rozmowa Kuby Mikurdy z Łukaszem Jaroszem, towarzysząca premierze e-booka Soma, wydanego w Biurze Literackim 22 marca 2016 roku.

WIĘCEJ
RECENZJE_Las-na-papierze

Las na papierze

recenzje / KOMENTARZE Łukasz Jarosz

Autorski komentarz Łukasza Jarosza w ramach cyklu „Historia jednego wiersza”, towarzyszący premierze e-booka pt. Soma, wydanego w Biurze Literackim 22 marca 2016 roku.

WIĘCEJ
RECENZJE_Swiat-dotkliwie-fizyczny

Świat dotkliwie fizyczny

recenzje / IMPRESJE Marek Olszewski

Recenzja Marka Olszewskiego towarzysząca premierze e-booka Łukasza Jarosza Soma, wydanego w Biurze Literackim 22 marca 2016 roku.

WIĘCEJ
DZWIEKI_Lukasz-Jarosz_Niedziela-palmowa

Niedziela Palmowa

dzwieki / RECYTACJE Łukasz Jarosz

Wiersz z debiutanckiego tomu poety Soma (2006), zarejestrowany podczas spotkania „Kochankowie na otwartym morzu” na festiwalu Port Wrocław 2007.

WIĘCEJ
DZWIEKI_Lukasz-Jarosz_Swiniobicie

Świniobicie

dzwieki / RECYTACJE Łukasz Jarosz

Wiersz z debiutanckiego tomu poety Soma (2006), zarejestrowany podczas spotkania „Kochankowie na otwartym morzu” na festiwalu Port Wrocław 2007.

WIĘCEJ
KSIAZKI_Soma

Symetria i świeżość

recenzje / ESEJE Janusz Pasterski

Recenzja Janusza Pasterskiego z książki Soma Łukasza Jarosza.

WIĘCEJ
RECENZJE_Soma_3

Sto tysięcy uderzeń. O debiucie poetyckim Łukasza Jarosza

recenzje / ESEJE Marcin Orliński

Recenzja Marcina Orlińskiego z książki Soma Łukasza Jarosza.

WIĘCEJ