Wiele z wierszy, które znalazły się wyborze dokonanym przez Dariusza Suskę, Władysław Broniewski pisał w ostatnich latach życia, po śmierci drugiej żony Marii i ukochanej córki Anki, kiedy już nie musiał układać się ze światem, mógł pełniejszą gębą „wykrzywiać się na ten wszechświat” – tak źle urządzony. Te wiersze to być może najpiękniejsze wiersze poety. Książka ukazuje się w serii „44. Poezja polska od nowa”, w której uznani współcześni poeci przedstawiają twórczość klasyków.


