utwory / zapowiedzi książek

Meskalina i muzyka

Henri Michaux

Jakub Kornhauser

Wacław Rapak

Fragment zapowiadający książkę Meskalina i muzyka Henri Michaux, w przekładzie Wacława Rapaka i Jakuba Kornhausera, która ukaże się 15 listopada 2021 roku.

Biuro Literackie

Piszę do pana z dalekiego kraju

1

Słońce mamy tutaj, powiedziała, raz na miesiąc, do tego na krótką chwilę. Na wszelki wypadek codziennie przecieramy oczy. Na próżno. Nieubłagany upływ czasu. Słońce pojawia się zgodnie z rozkładem.

Mamy całą masę rzeczy do zrobienia, tak długo, jak jest jasno, ledwie zdołamy przyjrzeć się sobie.

Niedogodność dla nas: nocą, kiedy musimy pracować, a niestety musimy, wciąż rodzą się karły.

2

Kiedy maszerujemy przez wieś, zwierza mu się dalej, bywa, że napotykamy na drodze spore wypiętrzenia. To góry, więc prędzej czy później musimy zgiąć kolana. Na nic opór, inaczej nie moglibyśmy posuwać się naprzód, nawet za cenę bólu.

Nie mówię o tym po to, by ranić. Mogłabym powiedzieć o wielu innych rzeczach, jeśli naprawdę chciałabym zranić.

3

Świt jest tutaj szary, powiedziała mu jeszcze. Nie zawsze tak było. Nie wiemy, kogo za to winić.

Nocą bydło głośno ryczy. Ryk jest długi i przeciągły. Ogarnia nas współczucie, cóż jednak mamy zrobić?

Otacza nas zapach eukaliptusów: błogość, spokój, jednak nie da on rady ochronić nas przed wszystkim, a może uważa pan, że naprawdę nas przed wszystkim ochroni?

4

Jeszcze jedno słowo do pana, właściwie – pytanie.

Czy w pańskim kraju również płynie woda? (nie przypominam sobie, by mówił mi pan o tym). I czy przyprawia o dreszcze, jeśli to rzeczywiście ona.

Czy ją lubię? Nie wiem. Kiedy jest zimna, człowiek czuje się w niej sam jak palec. Inaczej rzecz się ma, kiedy jest ciepła. Zatem? Jak to ocenić? Proszę mi powiedzieć, jak wy, tak inni, ją oceniacie, kiedy mówicie o niej otwarcie, bez ogródek?

5

Piszę do pana z końca świata. Chcę, żeby pan to wiedział. Drzewa drżą bardzo często. Zbieramy liście. Mają niesamowicie dużo żyłek. Na co im one? Tylko to je łączy z drzewami, a my, nieco skrępowani, rozchodzimy się.

Czy życie na ziemi nie mogłoby się obyć bez wiatru? Czy to konieczne, żeby wszystko drżało, wciąż i wciąż?

A do tego podziemne wstrząsy, wstrząsy we własnym domu, jak ataki złości, które pojawiłyby się przed wami niczym groźne istoty, by wyrwać z was wyznania.

Nic nie widać, nic, co warto by dojrzeć. Nic, a jednak drżymy. Dlaczego?


Podwójne życie

Pozwoliłem mojemu wrogowi urosnąć we mnie.

Wśród wszystkich materiałów, które znalazłem w mojej głowie, wśród moich podróży, moich studiów i mojego życia, dostrzegłem sporo takich, które nie były mi do niczego potrzebne. Po latach, wielu, wielu latach dostrzegłem, że cokolwiek bym zrobił lub zgłębił, pozostałoby sporo całkiem niepotrzebnych. Niepotrzebnych, jednak tam.

Byłem tym zakłopotany, raczej – poruszony, nie zdając sobie sprawy, iż był sposób, żeby je wykorzystać. Pozostawiałem za sobą niewykorzystane materiały, ot tak, całkiem niewinnie, tak jak je znajdowałem.

Ja, podobnie jak to robią wszystkie istoty na świecie, w najlepszym wypadku wykorzystywałem tylko resztę.

Tak więc stopniowo, powstając na tych resztkach wciąż tej samej, co oczywiste, natury (bowiem konsekwentnie odrzucałem rzeczy tego samego rodzaju), stopniowo kształtowała się we mnie i urosła zawadzająca mi istota.

Początkowo była to najprawdopodobniej istota bez specjalnego znaczenia, których tak wiele pojawia się na świecie. Jednak z czasem, pasożytując na rosnącej stercie wrogich mojej konstrukcji materiałów, doszła do stanu, gdzie niemal we wszystkim była mi wrogiem. Uzbrajana przeze mnie, coraz bardziej i bardziej. Karmiłem w sobie coraz potężniejszego wroga. Im szybciej pozbywałem się tego, co było mi zbędne, tym bardziej czyniłem go silnym, dając wsparcie i pożywienie na kolejne dni.

Tym to sposobem przez mój brak ostrożności rośnie we mnie wróg ode mnie silniejszy. Cóż jednak robić? Podążając za mną wszędzie, dowiedział się, gdzie znaleźć to, co go wzbogaci, podczas gdy ja ze strachu przed utratą tego, co go wzbogaci, sięgam po materiały wątpliwej wartości, wręcz złe, które nie przynoszą mi żadnej korzyści i pozostawiają mnie w zawieszeniu na krańcach mojego świata. Narażonego przy tym na podstępne ciosy mojego wroga, który zna mnie tak dobrze, jak nigdy żaden przeciwnik nie znał swoich przeciwników. Oto jak mają się rzeczy, smutne rzeczy tego czasu, dwuznaczne żniwo podwójnego życia zebrane tylko dlatego, że nie zorientowałem się na czas.


Krzyczeć

Zanokcica sprawia mi niebywały ból. Jednak największym cierpieniem było to, że nie mogłem krzyczeć. Przebywałem bowiem w hotelu. Zapadała noc, a mój pokój znajdował się między dwoma innymi, gdzie spali ludzie.

Zabrałem się więc za wyciąganie z mojej czaszki basowych bębnów, talerzy i jeszcze jednego instrumentu, który wydawał dźwięki głośniejsze niż organy. Wykorzystałem cudowną moc, jaką dawała mi gorączka, i uczyniłem z niego orkiestrę, która zagłuszała wszystko. Wszystko drżało od wibracji.

Właśnie wtedy, pewien, że w tym hałasie mój głos nie będzie słyszany, zacząłem wrzeszczeć, wrzeszczeć godzinami, aż wreszcie powolutku udało mi się ulżyć mojemu bólowi.

O AUTORACH

Henri Michaux

urodzony w Belgii francuski poeta, prozaik, eseista, malarz i grafik. Był jednym z najbardziej intrygujących XX-wiecznych pisarzy języka francuskiego. Autor kilkudziesięciu książek: tomów wierszy, prozy poetyckiej, dzienników z podróży, esejów i szkiców, a także przedsięwzięć intermedialnych. Laureat ważnych nagród literackich i malarskich. Początkowo inspirował się odkryciami awangardy, a jego poetykę naznaczała wizyjność o surrealistycznych korzeniach. W drugiej fazie twórczości poświęcił się unikalnemu doświadczeniu poszukiwania „przestrzeni wewnętrznej”, czemu służyły podróże odbywane realnie (Azja, Ameryka Południowa) i mentalnie (eksperymenty z meskaliną). Twórczością Michaux fascynowali się francuscy neoawangardziści i przedstawiciele Beat Generation. Mimo iż w polszczyźnie Michaux jest dobrze znany jako prozaik – w tym jako autor słynnego tomu małych próz Niejaki Piórko – to dotychczas wydano tylko jeden wybór poezji jego autorstwa (Seans z workiem, przeł. J. Hartwig, 2004).

Jakub Kornhauser

literaturoznawca, poeta, eseista, tłumacz. Adiunkt na Wydziale Filologicznym Uniwersytetu Jagiellońskiego, współtworzy Ośrodek Badań nad Awangardą oraz Centrum Badań Przekładoznawczych przy Wydziale Polonistyki UJ. Autor książek o literaturze, tomów poetyckich i eseistycznych. Laureat Nagrody Szymborskiej za Drożdżownię (2016) i Nagrody Znaczenia za książkę z esejami Premie górskie najwyższej kategorii (2021), za którą nominowany był także do Nagrody Literackiej Gdynia. Przekłada literaturę awangardową z francuskiego, rumuńskiego i serbskiego (m.in. książki Dumitru Crudu, Gherasima Luki, Gellu Nauma, Miroljuba Todorovicia). Za przekłady nominowany m.in. do nagrody Europejski Poeta Wolności (2018) i Nagrody Literackiej Gdynia (2021). Prowadzi serie wydawnicze (awangarda/rewizje – Wydawnictwo UJ; Rumunia Dzisiaj – Universitas; wunderkamera – Instytut Mikołowski). Redaktor „Nowej Dekady Krakowskiej” i „Romanica Cracoviensia”, były członek redakcji „Literatury na Świecie”.

Wacław Rapak

literaturoznawca, romanista, tłumacz. Profesor w Instytucie Filologii Romańskiej Uniwersytetu Jagiellońskiego. Zajmuje się nowoczesną i współczesną literaturą francuską oraz teorią literatury. Autor książek poświęconych m.in. Maurice'owi Blanchotowi i Henri Michaux, współredaktor wielu monografii naukowych. Przekłada z języka francuskiego (m.in. książki Alberta Camusa czy Frédérica Beigbedera). Redaktor naczelny czasopism „Romanica Cracoviensia” i „Humanities and Cultural Studies”.  

powiązania

Meskalina i muzyka (2)

utwory / zapowiedzi książek Henri Michaux Jakub Kornhauser Wacław Rapak

Fragmenty zapowiadające książkę Meskalina i muzyka Henriego Michaux w tłumaczeniu Jakuba Kornhausera i Wacława Rapaka, która ukaże się w Biurze Literackim 15 listopada 2021 roku.

WIĘCEJ

Kulpa szybowiec

recenzje / ESEJE Jakub Kornhauser

Impresja Jakuba Kornhausera na temat prozy Patryka Kulpy, laureata pierwszej edycji Połowu prozatorskiego.

WIĘCEJ

Bassa torpeda

recenzje / ESEJE Jakub Kornhauser

Impresja Jakuba Kornhausera na temat prozy Iwony Bassy, laureatki pierwszej edycji Połowu prozatorskiego.

WIĘCEJ

Nieobecność, czyli o mozaice braków

wywiady / O KSIĄŻCE Jakub Kornhauser Krzysztof Chronowski

Rozmowa Jakuba Kornhausera z Krzysztofem Chronowskim, towarzysząca premierze książki Nieobecność, wydanej w Biurze Literackim 6 września 2021 roku.

WIĘCEJ

Książki z Biura: Odcinek 8 świnia jest najlepszym pływakiem

nagrania / Między wierszami Jakub Kornhauser Miroljub Todorović

Ósmy odcinek cyklu Książki z Biura. Nagranie zrealizowano w ramach projektu Kartoteka 25.

WIĘCEJ

Klasyka europejskiej poezji: Blake, Espriu, Todorović, Župančič

nagrania / Stacja Literatura Filip Łobodziński Jakub Kornhauser Jakub Skurtys Joanna Orska Miłosz Biedrzycki Miroljub Todorović Oton Župančič Salvador Espriu Tadeusz Sławek William Blake

Spotkanie wokół książek Wyspa na Księżycu Williama Blake’a, świnia jest najlepszym pływakiem Mirjoluba Todorovicia, Kielich upojenia Otona Župančiča oraz Skóra byka Salvadora Espriu z udziałem Tadeusza Sławka, Jakub Kornhauser, Miłosza Biedrzyckiego, Filipa Łobodzińskiego, Joanny Orskiej i Jakuba Skurtysa w ramach festiwalu Stacja Literatura 25.

WIĘCEJ

Wyzwolenie języka

wywiady / O KSIĄŻCE Jakub Kornhauser Kinga Siewior Miroljub Todorović

Rozmowa Kingi Siewior i Jakuba Kornhausera z Miroljubem Todoroviciem, towarzysząca wydaniu książki Miroljuba Todorovicia świnia jest najlepszym pływakie, w tłumaczeniu Kingi Siewior i Jakuba Kornhausera, która ukazała się nakładem Biura Literackiego 23 marca 2020 roku.

WIĘCEJ

W duchu dadaistycznej dezynwoltury

recenzje / ESEJE Jakub Kornhauser

Posłowie Jakuba Kornhauzera do książki Miroljuba Todorovicia świnia jest najlepszym pływakiem, w tłumaczeniu Kingi Siewior i Jakuba Kornhausera, która ukazała się nakładem Biura Literackiego 23 marca 2020 roku.

WIĘCEJ

Świnia jest najlepszym pływakiem (2)

utwory / zapowiedzi książek Jakub Kornhauser Kinga Siewior Miroljub Todorović

Fragment zapowiadający książkę Miroljuba Todorovicia Świnia jest najlepszym pływakiem, w tłumaczeniu Kingi Siewior i Jakuba Kornhausera, która ukaże się nakładem Biura Literackiego 23 marca 2020 roku.

WIĘCEJ

Świnia jest najlepszym pływakiem (1)

utwory / zapowiedzi książek Jakub Kornhauser Kinga Siewior Miroljub Todorović

Fragment zapowiadający książkę Miroljuba Todorovicia Świnia jest najlepszym pływakiem, w tłumaczeniu Jakuba Kornhausera i Kingi Siewior, która ukaże się nakładem Biura Literackiego 23 marca 2020 roku.

WIĘCEJ

Wiersz doraźny: Dzień gniewu

utwory / premiery w sieci Grzegorz Wróblewski Jakub Kornhauser Joanna Mueller Karol Maliszewski Przemysław Owczarek Zbigniew Machej

Pozakonkursowy zestaw „Wierszy doraźnych 2018” autorstwa Jakuba Kornhausera, Zbigniewa Macheja, Karola Maliszewskiego, Joanny Mueller, Przemysława Owczarka, Grzegorza Wróblewskiego.

WIĘCEJ

Obiekty kontra kobiety: panoptika i wunderkamery

debaty / ANKIETY I PODSUMOWANIA Jakub Kornhauser

Głos Jakuba Kornhausera w debacie “Jaką Pol(s)kę zobaczyli z drugiej strony lustra”.

WIĘCEJ

Meskalina i muzyka (2)

utwory / zapowiedzi książek Henri Michaux Jakub Kornhauser Wacław Rapak

Fragmenty zapowiadające książkę Meskalina i muzyka Henriego Michaux w tłumaczeniu Jakuba Kornhausera i Wacława Rapaka, która ukaże się w Biurze Literackim 15 listopada 2021 roku.

WIĘCEJ