wywiady / O KSIĄŻCE

"Pamiętne słowa. Czemu nie?"

Andrzej Sosnowski

Dawid Bujno

O książce Dom ran Dawid Bujno rozmawia z Andrzejem Sosnowskim.

Okladka__Dom_ran__rgb Biuro Literackie kup książkę na poezjem.pl

Dawid Bujno: Czyli na początku była jakaś denna reklama o pokonywaniu granic i niezapomnianych wrażeniach? Nie wytrzymałeś i napisałeś książkę, głównie prozą, w której bezlitośnie wyszydzasz głupotę, a właściwie szerzej – współczesność. Proza w Domu ran wypiera wiersz, ponieważ jest bliższa opisywanemu światu i potrafi być bezwzględniejsza. Albo też w epoce, jak to ująłeś, „infantylizmu”, nie da się już mówić inaczej. Pewnie wszystko pokręciłem. Powiedz więc, jak to było.

Andrzej Sosnowski: Nie, na początku było słowo. Tylko należy podejrzewać, że tamto słowo było jak reklama stworzenia, która poszła w świat: a ono słowo było w banku, a bankiem było ono słowo. To było na początku w banku. Wszystkie rzeczy przez nie się stały, a bez niego nic się nie stało, co się stało. W nim był żywot, a żywot był oną spektakularną galą ludzką. I tak dalej. Na początku było słowo, czyli też, w nieco innym sensie, odzew, echo, impuls głównie muzyczny, rytmiczny. Wydaje mi się, że nierzadko wcześniej, w wierszach, transmitowałem różne „głosy ze świata”, ale robiłem to mniej więcej tak, jak inni autorzy, na przykład Bohdan Zadura, Tadeusz Pióro, Tadeusz Różewicz, Marcin Sendecki, Darek Foks. Ale tak się też po drodze złożyło, że jakieś trzy lata temu czytałem prozy Baudelaire’a i pomyślałem: nie sposób poetycko napisać czegoś pełnego goryczy, grozy, groteski, swobody, szczegółu, złości i drwiny, skoro coś takiego samo się narzuca, jak napastliwa melodia? Czegoś czerpiącego z podstawowej frazeologii dzisiejszej moralistyki i medialnej akustyki codzienności? Przyjemnie katastroficzne wizje poetyckie, jakie zdarzało mi się czasem „snuć”, to mają być tylko tak zwane prywatne obroty rzeczy? Dlatego same początki, wprawki, były tak otwarcie i światowo „Baudelaire’owskie”: prozy „Outro” i „Notatki do przyszłej opery”, jak również kończący książkę wiersz.

Rzeczywiście wszystko pokręciłem i jest dokładnie odwrotnie niż zgadywałem. A więc to tylko językowe nasłuchiwanie i nic nam w istocie nie grozi? Twoja osobliwa lekcja historii opowiedziana w tej książce – cykl „Chrono i perio” – kończy się radykalnie źle. Tak źle, że chciałem protestować.

Ale protestuj, rokowania są fatalne, niczego nie pokręciłeś. Właśnie dlatego, że jest to „językowe nasłuchiwanie”, groza stopniowo narasta, a nigdzie nie widać żadnych ocalających możliwości.

No to protestuję. Wyjaśnijmy najpierw kwestię: piszesz prowokacyjnie, że sztuka jednak umarła, a obecnie panuje wspomniany infantylizm. Czy aby trochę nie przesadzasz? Chociażby w zeszłym roku sztuka dała nam kilka niekiedy bardzo ambitnych, a w każdym razie niegłupich utworów: w poezji najjaskrawszym przykładem byłoby chyba Dokąd bądź Krzysztofa Siwczyka, w muzyce dajmy na to głośne (w podwójnym tego słowa znaczeniu) To Be Kind Swans czy nowa płyta Einstürzende Neubauten, a więc rzeczy uważne, długie i stawiające odbiorcy jakieś tam wyzwania. Choć są to również wizje poniekąd apokaliptyczne, to paradoksalnie może właśnie taka sztuka, bo także i Twoja, stanowi jakąś „ocalającą możliwość”?

Protest Twój ujmujący jest i miły, osobliwie na samym końcu. Cała ta krótka seria wizytówek kilku przelotnych epok, „Chrono[logia] i perio”[dyzacja], podąża za pewną logiką historyczną, więc tu i ówdzie chyba musi wystąpić taka czy inna przesadnia, bo ujęcia okresów historii, zwłaszcza tak migawkowe, „poetyckie”, niestety nie mogą obyć się bez puent. Lecz jeśli pojawia się taka hiperbola apodyktyczna, to ma ona właśnie historyczny charakter – w końcu zdanie „sztuka umarła” nie może być szczególnie prowokacyjne, bo zbyt dobrze znamy je z przeszłości. A Twój protest jest też krzepiący, tak że nawet nie chcę się spierać. Ale przypuszczam, że miałem na myśli głównie znikomą obecność sztuk, nie zaś całkowitą niemoc pojedynczych twórców. Czyli panujący klimat, pogodę: to, co się mówi i pisze o sztukach, jak to się robi, z jakim powodzeniem. Jak się je przedstawia, anonsuje. Jakaś spora dziedzina życia może spokojnie obumierać i umrzeć, pomimo jeszcze niewygasłych przejawów jej żywotności. Zawsze znamienne może być jednak to, że są one coraz bardziej sporadyczne, partykularne, pojedyncze. I otoczone przez coraz więcej przejawów czegoś innego, nieprzyjaznego.

Wróćmy do książki. Oprócz Baudelaire’a sporo jest też w Domu ran baroku. W Twoim coverze „Obcego” otwierającym tomik słychać zacinającego się Józefa Bartłomieja Zimorowica, później pojawiają się na przykład barokowe instrumenty oraz tłumaczony przez Ciebie Thomas Traherne. Wspomniane „Chrono i perio” również zaczynasz opowiadać od baroku. Czy to mogą być objawy beznadziejnej tęsknoty za starą dobrą metafizyką? Nawet w czysto językowym wymiarze. Idąc dalej, zapytam niezbyt poważnie, czy nie brakuje Ci na przykład tego, żeby rewersy pisanych przez Ciebie słów mogły „pędzić przez nieskończoną przestrzeń” (zwrot z „Chrono i perio”) i dotykać, za przeproszeniem, straconego czy też zagubionego logosu (tu oczywiście można wymiennie wstawiać inne wyrazy).

A nie pamiętam, ale z Zimorowica jest tam chyba tylko jedno słowo, ładne, płaczennica, użyte też po to, żeby nawiązać do „moich” słów „tęczowych”: chmurnica, obłocznica, płanetnica – to zresztą są prawie neologizmy, bo te wyrazy nigdy nie występowały w rodzaju żeńskim. Proza „Outro” nie tyle jest coverem „Obcego”, ile dzisiejszą „jazzującą” imitacją i wariacją na dwa tematy Karola B.: „Obcego” i „Anywhere Out of the World” (popieram, stąd tytuł „Outro”). Barok jakoś fantazmatycznie i szczątkowo jest, ze względu na to historyczne tło. Ponieważ już – i dopiero – w baroku „wszystko, co stałe, rozwiewa się w powietrzu”, jak u Szekspira. Tak że w baroku na dobre zaczyna się ta fantastyczna obietnica nowoczesności, najpierw spełniająca się przez moment w rewolucji. Poza tym, mamy wielu świetnych poetów w owym czasie, może jak w żadnym innym. A „logos” może dla mnie znaczyć po prostu tylko słowo, bo zajmuję się składaniem słów. Tak że tak zwane idee w sobie właściwy sposób idą swoją drogą, a mnie bardziej zajmują sprawy poetyckie, na przykład brzmienie tego, co mówi się o miłościach na początku „Miłości”: „Gdy tylko się zjawią, zaraz mu robią bevi, bevi. Poją go trucizną, potem na truchle tańczą matelota”. Potem na truchle tańczą matelota. I tak to jest. Stara metafizyka bywa bardzo przyjemna w lekturach.

Ani więc ziemia, bo „gdziekolwiek, byle poza ten świat”, ani „nieskończona przestrzeń”, gdzie też trudno „upatrywać” życia. Wydaje się, że bohaterowie Twoich tekstów najlepiej jednak czują się w morskich głębinach. Tam znajdowali skarby, tam było światło, stamtąd wyławiali lubiane przez Ciebie piosenki. W „Domu ran” wodna metaforyka powraca. Na przykład w prozie „Malstrom” postacie marzą o tym, żeby spalić statek, którym płyną, i iść na dno. Czuliby się tam, jakby „nareszcie żyli”. Zatem w obliczu owej grozy, o której mówisz, najlepiej jest w czymś zatonąć lub się zgubić? Na przykład w literaturze?

Nie wiem. Może jest tak, jak mówisz, rzeczywiście, ale wówczas ta stała skłonność obrazotwórcza byłaby dla mnie czymś (z mojego punktu widzenia ona musiałaby taka być) nieświadomym, czyli mielibyśmy problem, bo gdyby Twoje spostrzeżenia wskazywały na przejawy jakiegoś „przymusu powtarzania”, to nie można by wykluczyć, że poruszam się po szybkiej ścieżce „popędu (ku) śmierci”, och. Zwłaszcza jeśli to uprzywilejowane obrazowanie jest, jakie jest, czyli właśnie takie głębinowe czy oceaniczne. Wolałbym tego uniknąć. Woda i powietrze to są przystępne żywioły wirtualnej swobody; ogień to też bratnia dusza, ale dużo bardziej krótkotrwała i krewka. Najgorsza z tych czterech jest ziemia, bo tę obsesyjnie kroi się i grodzi, i psychotycznie naznacza „przelaną” (za nią) krwią. Dlaczego więc ryby trzonopłetwe wychodziły na ląd? To pytanie nie przestaje mnie zastanawiać od czasu podstawówki, kiedy po raz pierwszy zobaczyłem je w podręczniku. Ten ląd to był oczywiście błąd, bo ryby przepadły z kretesem. „Zatem w obliczu owej grozy (…) najlepiej jest w czymś zatonąć lub się zgubić? Na przykład w literaturze?”. W swoim stylu na Twoje pytanie też odpowiada ten biedny Baudelaire: „Żeby nie być udręczonymi niewolnikami Czasu, upijajcie się, upijajcie się bez przerwy! Winem, poezją albo cnotą, wedle upodobania” (cytuję Ryszarda Engelkinga). Pamiętne słowa. Czemu nie? Zatonąć lub się zagubić w czymś bardzo subtelnym i trudnym, i jeszcze najlepiej trochę dziwnie pięknym, co mogłoby być odpowiednim środowiskiem dla życia, jakim chciałoby się żyć.

O AUTORACH

autorzy_leksykon_300x300_Sosnowski
Andrzej Sosnowski

Poeta, tłumacz. Pracownik redakcji "Literatury na Świecie". Laureat nagród: im. Kazimiery Iłłakowiczówny (1992), Fundacji Kultury (1994 i 1999), Kościelskich (1997), "Odry" za całokształt twórczości (1998), Wrocławskiej Nagrody Poetyckiej Silesius (2008) oraz Nagrody Literackiej Gdynia – specjalne wyróżnienie (2011). Mieszka w Warszawie.

Dawid_Bujno_300x300
Dawid Bujno

Urodzony w 1987 roku, czytelnik, animator kultury, pracuje w Galerii im. Sleńdzińskich w Białymstoku, prowadzi blog Sfereo.

powiązania

20.09.2002 LEGNICA PORT LEGNICA 2002 N/Z MARK FORD, STEPHEN ROMER
FOT. RADOSLAW BUGAJSKI / AGENCJA GAZETA

Poeci z Wysp 2002

dzwieki / WYDARZENIA Andrzej Sosnowski Jerzy Jarniewicz Mark Ford Stephen Romer

Zapis całego spotkania Marka Forda, Stephena Romera, Jerzego Jarniewicza i Andrzeja Sosnowskiego podczas festiwalu Port Legnica 2002.

WIĘCEJ
20.09.2002 LEGNICA PORT LEGNICA 2002 N/Z ANDRZEJ SOSNOWSKI
FOT. RADOSLAW BUGAJSKI / AGENCJA GAZETA

Kruszywo i Wiersze

dzwieki / WYDARZENIA Andrzej Niewiadomski Andrzej Sosnowski

Zapis całego spotkania autorskiego Andrzeja Niewiadomskiego i Andrzeja Sosnowskiego podczas Portu Legnica 2001.

WIĘCEJ
02_WYWIADY__Marcin Świetlicki__W 73, gdy rozmawialiśmy w Częstochowie

W 73, gdy rozmawialiśmy w Częstochowie

wywiady / O PISANIU Andrzej Sosnowski Marcin Świetlicki

Zapis rozmowy Andrzeja Sosnowskiego z Marcinem Świetlickim opublikowanej w cyklu prezentacji najciekawszych archiwalnych tekstów z dwudziestopięciolecia festiwalu Stacja Literatura.

WIĘCEJ
03_RECENZJE__Andrzej SOSNOWSKI__Końce poezji

Końce poezji („druga prezentacja” Elizabeth Bishop)

recenzje / ESEJE Andrzej Sosnowski

Esej Andrzeja Sosnowskiego towarzyszący premierze książki Santarém (wiersze i trzy małe prozy) Elizabeth Bishop, w przekładzie Andrzeja Sosnowskiego, która ukazała się w Biurze Literackim 5 listopada 2018 roku.

WIĘCEJ
05_RECENZJE__Andrzej SOSNOWSKI__REM (początek)

REM (początek)

recenzje / KOMENTARZE Andrzej Sosnowski

Autorski komentarz Andrzeja Sosnowskiego do książki Sylwetki i cienie, która ukazała się w Biurze Literackim 6 grudnia 2012 roku, a w wersji elektronicznej 24 października 2018 roku. Książka ukazuje się w ramach akcji „Poezja z nagrodami”.

WIĘCEJ
20_NAGRANIA__Andrzej SOSNOWSKI__Pozytywki i marienbadki

Pozytywki i marienbadki

nagrania / Między wierszami Andrzej Sosnowski Anna Kałuża Jacek Gutorow Joanna Orska Kamil Zając Piotr Śliwiński Wojciech Bonowicz

O twórczości Andrzeja Sosnowskiego wypowiadają się Wojciech Bonowicz, Jacek Gutorow, Anna Kałuża, Joanna Orska, Piotr Śliwiński, Kamil Zając.

WIĘCEJ
24MM.ORG * PHOTOGRAPHY

Anoksja

dzwieki / KONCERTY Andrzej Sosnowski

Fragment koncertu Andrzeja Sosnowskiego oraz The Chain Smokers w ramach festiwalu Port Wrocław 2007.

WIĘCEJ
20_NAGRANIA__Jerzy JARNIEWICZ__Inspiracje dla wierszy

Inspiracje dla wierszy

nagrania / Między wierszami Andrzej Sosnowski Jerzy Jarniewicz

Jerzy Jarniewicz i Andrzej Sosnowski zdradzają, z której strony nadchodzi inspiracja dla wiersza.

WIĘCEJ
17_DZWIEKI__Andrzej SOSNOWSKI__Biała środa 2008

Biała środa 2008

dzwieki / WYDARZENIA Andrzej Sosnowski

Podsumowanie projektów edukacyjnych 2007/2008, podczas którego uczestnicy spotkań z Andrzejem Sosnowskim zaprezentowali publiczności swoje wiersze.

WIĘCEJ
17_DZWIEKI__Andrzej SOSNOWSKI__Wiersz i płacz

Wiersz i płacz

dzwieki / WYDARZENIA Andrzej Sosnowski

Wykład Andrzeja Sosnowskiego towarzyszący Pogotowiu poetyckiemu w sezonie 2007/2008.

WIĘCEJ
17_DZWIEKI__Andrzej SOSNOWSKI__Wiersz i śmiech

Wiersz i śmiech

dzwieki / WYDARZENIA Andrzej Sosnowski

Wykład Andrzeja Sosnowskiego towarzyszący Pogotowiu poetyckiemu w sezonie 2007/2008.

WIĘCEJ
17_DZWIEKI__Andrzej SOSNOWSKI__Wiersz i jawa

Wiersz i jawa

dzwieki / WYDARZENIA Andrzej Sosnowski

Wykład Andrzeja Sosnowskiego towarzyszący Pogotowiu poetyckiemu w sezonie 2007/2008.

WIĘCEJ
17_DZWIEKI__Andrzej SOSNOWSKI__Wiersz i sen

Wiersz i sen

dzwieki / WYDARZENIA Andrzej Sosnowski

Wykład Andrzeja Sosnowskiego towarzyszący Pogotowiu poetyckiemu w sezonie 2007/2008.

WIĘCEJ
17_DZWIEKI__Andrzej SOSNOWSKI__Wiersz i seks

Wiersz i seks

dzwieki / WYDARZENIA Andrzej Sosnowski

Wykład Andrzeja Sosnowskiego towarzyszący Pogotowiu poetyckiemu w sezonie 2007/2008.

WIĘCEJ
19_DZWIEKI__Andrzej SOSNOWSKI__Mihi i tibi

Mihi i tibi

dzwieki / RECYTACJE Andrzej Sosnowski

Wiersz z tomu Po tęczy, zarejestrowany podczas spotkania „Samochód na babilońskich numerach” na festiwalu Port Wrocław 2008.

WIĘCEJ
20_NAGRANIA__Henry GREEN, Marcin SENDECKI, Andrzej SOSNOWSKI__Jeden akapit Kochając

Jeden akapit: „Kochając”

nagrania / Stacja Literatura Andrzej Sosnowski Henry Green Marcin Sendecki

Spotkanie „Jeden akapit” wokół książki Kochając Henry’ego Greena w przekładzie Andrzeja Sosnowskiego z udziałem Marcina Sendeckiego w ramach festiwalu Stacja Literatura 22.

WIĘCEJ
17_DZWIEKI__Andrzej SOSNOWSKI__Wiersz i taniec

Wiersz i taniec

dzwieki / WYDARZENIA Andrzej Sosnowski

Wykład Andrzeja Sosnowskiego towarzyszący Pogotowiu poetyckiemu w sezonie 2007/2008.

WIĘCEJ
17_DZWIEKI__Andrzej SOSNOWSKI __Wiersz dla czytelnika

Wiersz dla czytelnika

dzwieki / KONCERTY Andrzej Sosnowski

Fragment koncertu Andrzeja Sosnowskiego oraz The Chain Smokers z okazji wydania płyty Trackless – Port Wrocław, 15 kwietnia 2007 roku.

WIĘCEJ
18_DZWIEKI__Andrzej SOSNOWSKI __Awizo

Awizo

dzwieki / RECYTACJE Andrzej Sosnowski

Wiersz z tomu Gdzie koniec tęczy nie dotyka ziemi, zarejestrowany podczas festiwalu Port Wrocław 2005.

WIĘCEJ
19_DZWIEKI__Andrzej SOSNOWSKI__Życiorys

Życiorys

dzwieki / RECYTACJE Andrzej Sosnowski

Wiersz z tomu Dożynki (1987-2007), zarejestrowany podczas festiwalu Port Wrocław 2006.

WIĘCEJ
Sosnowski__Fotorelacja__Festiwal__2010-04-24__00

poems

dzwieki / RECYTACJE Andrzej Sosnowski

Wiersz Andrzeja Sosnowskiego z tomu poems, zarejestrowany podczas spotkania „Jestem, język, poems” na festiwalu Port Wrocław 2010.

WIĘCEJ
NAGRANIA_Brzmienie_i_rytm

Dyskusja „Brzmienie i rytm”

nagrania / Między wierszami Andrzej Sosnowski Anna Podczaszy

Anna Podczaszy i Andrzej Sosnowski mówią o brzmieniu, rytmie i melodii wiersza.

WIĘCEJ
NAGRANIA_Dyskusja_Poeci_a_ikonosfera

Dyskusja „Poeci a ikonosfera współczesności”

nagrania / Z Fortu do Portu Adam Wiedemann Andrzej Sosnowski Bohdan Zadura Krzysztof Siwczyk Marcin Świetlicki

Krzysztof Siwczyk, Marcin Świetlicki, Andrzej Sosnowski, Adam Wiedemann i Bohdan Zadura spierają się o ikonosferę współczesności. Port Legnica 2002.

WIĘCEJ
NAGRANIA_Dyskusja_Poezja_a_jezyk_niski

Dyskusja „Poezja a język niski”

nagrania / Między wierszami Andrzej Sosnowski Darek Foks Marcin Świetlicki Wojciech Wilczyk

Co poezji po wulgaryzmach? Odpowiadają Wojciech Wilczyk, Marcin Świetlicki, Darek Foks i Andrzej Sosnowski.

WIĘCEJ
NAGRANIA_Jedna_linijka_Sosnowski

Jedna linijka: z wiersza Jarosława Iwaszkiewicza

nagrania / Drażniące przyjemności Andrzej Sosnowski

Drugi odcinek cyklu, w którym Andrzej Sosnowski omawia wers z wiersza „Mapa pogody” Jarosława Iwaszkiewicza.

WIĘCEJ
NAGRANIA_Jedna-linijka-z-wiersza-Tadeusza-Peipera

Jedna linijka: z wiersza Adama Mickiewicza

nagrania / Drażniące przyjemności Andrzej Sosnowski

Szósty odcinek cyklu, w którym Andrzej Sosnowski omawia wers z wiersza Adama Mickiewicza ”[Śniła się zima. Ja biegłem w szeregu]”.

WIĘCEJ
NAGRANIA_Dom-bez-kantow

Dom bez kantów

nagrania / Z Fortu do Portu Andrzej Sosnowski Tadeusz Pióro

Zapis spotkania autorskiego „Dom bez kantów” z Andrzejem Sosnowskim, Tadeuszem Piórą i Fantomasem w ramach 20. festiwalu literackiego Port Wrocław 2015.

WIĘCEJ
WYWIADY_Zycie-na-Korei_1

Czy żyjemy na Korei?

wywiady / O KSIĄŻCE Anna Marchewka Dawid Bujno Grzegorz Jędrek Przemysław Koniuszy Przemysław Rojek

Rozmowa Przemysława Rojka z Anną Marchewką, Przemysławem Koniuszym, Dawidem Bujno i Grzegorzem Jędrkiem, towarzysząca premierze e-booka Życie na Korei Andrzeja Sosnowskiego, wydanego w Biurze Literackim 18 kwietnia 2016 roku.

WIĘCEJ
RECENZJE_Zycie-na-Korei

Rok 1987

recenzje / KOMENTARZE Andrzej Sosnowski

Autorski komentarz Andrzeja Sosnowskiego w ramach cyklu „Historia jednego wiersza”, towarzyszący premierze e-booka pt. Życie na Korei, wydanego w Biurze Literackim 18 kwietnia 2016 roku.

WIĘCEJ
NAGRANIA_Jedna-linijka-z-wiersza-Tadeusza-Peipera

Jedna linijka: z wiersza Tadeusza Peipera

nagrania / Drażniące przyjemności Andrzej Sosnowski

Trzeci odcinek cyklu, w którym Andrzej Sosnowski omawia wers z wiersza „Powojenne wezwanie” Tadeusza Peipera.

WIĘCEJ
NAGRANIA_Po_teczy

Po tęczy

nagrania / Z Fortu do Portu Andrzej Sosnowski

Wiersze z książki Po tęczy. Fragment spotkania autorskiego w ramach 13. festiwalu literackiego Port Wrocław 2008.

WIĘCEJ
KSIAZKI_Dom-ran

Komentarz do wiersza "Hegel"

recenzje / KOMENTARZE Andrzej Sosnowski

Autorski komentarz Andrzeja Sosnowskiego do wiersza „Hegel” z książki Dom ran, która ukazała się 9 lutego 2015 roku nakładem Biura Literackiego.

WIĘCEJ
RECENZJE_Bargielska_Mueller

Krótko o Bargielskiej, Mueller i poezji kobiet

recenzje / IMPRESJE Dawid Bujno

Esej Dawida Bujno o twórczości Justyny Bargielskiej oraz Joanny Mueller.

WIĘCEJ
KSIAZKI_Dokumenty-majace-sluzyc-za-kanwe

O Dokumentach mających służyć za kanwę

recenzje / NOTKI I OPINIE Adam Zdrodowski Andrzej Sosnowski John Ashbery Justyna Sobolewska Kuba Mikurda

Komentarze Johna Ashbery’ego, Andrzeja Sosnowskiego, Justyny Sobolewskiej, Kuby Mikurdy oraz Adama Zdrodowskiego.

WIĘCEJ
WYWIADY_Bohdan_Zadura

Prawdę mówiąc

wywiady / O KSIĄŻCE Andrzej Sosnowski Bohdan Zadura

Rozmowa Andrzeja Sosnowskiego z Bohdanem Zadurą, towarzysząca premierze książki Klasyk na luzie. Rozmowy z Bohdanem Zadurą, wydanej w Biurze Literackim 15 września 2011 roku.

WIĘCEJ
KSIAZKI_Pozytywki

Latem 1987, Chodź, Tachymetria, Glossa

recenzje / KOMENTARZE Andrzej Sosnowski

Autorski komentarz Andrzeja Sosnowskiego do wierszy z książki Pozytywki i marienbadki (1987-2007).

WIĘCEJ
DZWIEKI_Andrzej_Sosnowski_poems

Na szczęście obaj jesteśmy ludźmi dyskretnymi, Brunner

wywiady / O PISANIU Andrzej Sosnowski Kuba Mikurda

Rozmowa Kuby Mikurdy z Andrzejem Sosnowskim.

WIĘCEJ
KSIAZKI_Pozytywki

Wiersz (Trackless), Dalekowidz, Tańczące maleństwa

recenzje / KOMENTARZE Andrzej Sosnowski

Autorski komentarz Andrzeja Sosnowskiego do wierszy „Wiersz (Trackless)”, „Dalekowidz”, „Tańczące maleństwa” z książki Pozytywki i marienbadki (1987-2007).

WIĘCEJ
RECENZJE_sosnowski_komentarz

Maszyny Sosnowskiego

recenzje / ESEJE Joanna Orska

Recenzja Joanny Orskiej towarzysząca premierze książki Dom ran Andrzeja Sosnowskiego, która ukazała się w Biurze Literackim 9 lutego 2015 roku.

WIĘCEJ
KSIAZKI_Dom-ran

Wymiar ludzkiej egzystencji

recenzje / ESEJE Małgorzata Angielska

Recenzja Małgorzaty Angielskiej z książki Andrzeja Sosnowskiego Dom ran, która ukazała się w kieleckim magazynie kulturalnym „Projektor”.

WIĘCEJ
KSIAZKI_Dom-ran

Komentarz do wiersza "Hegel"

recenzje / KOMENTARZE Andrzej Sosnowski

Autorski komentarz Andrzeja Sosnowskiego do wiersza „Hegel” z książki Dom ran, która ukazała się 9 lutego 2015 roku nakładem Biura Literackiego.

WIĘCEJ
04_RECENZJE__Alina ŚWIEŚCIAK__Pisane światłem

Pisane światłem

recenzje / IMPRESJE Alina Świeściak

Esej Aliny Świeściak towarzyszący premierze książki Sylwetki i cienie Andrzeja Sosnowskiego, która ukazała się w Biurze Literackim 6 grudnia 2012 roku, a w wersji elektronicznej 24 października 2018 roku.

WIĘCEJ
04_RECENZJE__Jacek_GUTOROW__Trudna kontynuacja

Trudna kontynuacja

recenzje / ESEJE Jacek Gutorow

Recenzja Jacka Gutorowa towarzysząca premierze książki Po tęczy Andrzeja Sosnowskiego, która ukazała się nakładem Biura Literackiego 17 września 2007 roku, a w wersji elektronicznej 12 lutego 2018 roku.

WIĘCEJ
RECENZJE_Sosnowski

Powiedzieć to inaczej niż tak i niż nie…

recenzje / ESEJE Julia Fiedorczuk

Szkic Julii Fiedorczuk poświęcony twórczości Andrzeja Sosnowskiego.

WIĘCEJ
KSIAZKI_Dom-ran

Wymiar ludzkiej egzystencji

recenzje / ESEJE Małgorzata Angielska

Recenzja Małgorzaty Angielskiej z książki Andrzeja Sosnowskiego Dom ran, która ukazała się w kieleckim magazynie kulturalnym „Projektor”.

WIĘCEJ
RECENZJE_Andrzej_Sosnowski_Trop_w_trop

Teraźniejszość jest sprawą otwartą

recenzje / ESEJE Grzegorz Tomicki

Recenzja Grzegorza Tomickiego z książki Trop w trop. Rozmowy z Andrzejem Sosnowskim Grzegorza Jankowicza, która ukazała się w listopadzie 2012 roku na blogu „Szkice ciurkiem. Dekoder literacki Grzegorza Tomickiego”.

WIĘCEJ
KSIAZKI_Stare-spiewki

Sam język

recenzje / IMPRESJE Grzegorz Jankowicz

Esej Grzegorza Jankowicza towarzyszący premierze książki Stare śpiewki Andrzeja Sosnowskiego.

WIĘCEJ
DZWIEKI_Andrzej_Sosnowski_poems

Swa i jego wolność (wokół Sosnowskim)

recenzje / IMPRESJE Maja Staśko

Esej Mai Staśko o twórczości Andrzeja Sosnowskiego.

WIĘCEJ
DEBATY_Sylwetki-i-cienie

Poetyka ekstremalna

recenzje / IMPRESJE Jerzy Madejski

Esej Jerzego Madejskiego towarzyszący premierze książki Sylwetki i cienie Andrzeja Sosnowskiego.

WIĘCEJ
DEBATY_Sylwetki-i-cienie

Piosenka po końcu świata, czyli Sosnowski dzieckiem podszyty

recenzje / ESEJE Inez Okulska

Recenzja Inez Okulskiej z książki Sylwetki i cienie Andrzeja Sosnowskiego.

WIĘCEJ
KSIAZKI_Pozytywki

Rozkosz z nieznajomą panią

recenzje / ESEJE Paweł Mackiewicz

Recenzja Pawła Mackiewicza z książki Pozytywki i marienbadki (1987-2007) Andrzeja Sosnowskiego, która ukazała się w książce Pisane osobno. O poezji polskiej lat pierwszych (WBPiCAK, Poznań 2010).

WIĘCEJ
KSIAZKI_Dozynki

Czym nie jest poezja?

recenzje / ESEJE Marcin Jaworski

Recenzja Marcina Jaworskiego z książki Dożynki (1987-2003) Andrzeja Sosnowskiego.

WIĘCEJ
KSIAZKI_Dozynki

Wszystkie ciała Sosnowskiego

recenzje / ESEJE Marta Koronkiewicz

Recenzja Marty Koronkiewicz z książki Dożynki (1987-2003) Andrzeja Sosnowskiego, która ukazała się  w książce Wiersze na głos. Szkice o twórczości Andrzeja Sosnowskiego (WBPiCAK, Poznań 2011).

WIĘCEJ
KSIAZKI_poems

Doktor Caligari re-cytuje świat

recenzje / ESEJE Inez Okulska

Recenzja Inez Okulskiej z książki Poems Andrzeja Sosnowskiego, która ukazała się w marcu 2010 roku na łamach „Czasu Kultury”.

WIĘCEJ
KSIAZKI_poems

A poem should not mean but live. Oznaki życia w późnej poezji Andrzeja Sosnowskiego

recenzje / ESEJE Agata Bielik-Robson

Esej Agaty Bielik-Robson towarzyszący premierze książk poems Andrzeja Sosnowskiego,

WIĘCEJ
KSIAZKI_poems

"Wild water kingdom timex show / jaki dziwny letargiczny trans"

recenzje / ESEJE Jakub Skurtys

Recenzja Jakuba Skurtysa z książki poems Andrzeja Sosnowskiego.

WIĘCEJ
KSIAZKI_Po-teczy

Konkretna nadrealina

recenzje / ESEJE Marcin Orliński

Recenzja Jacka Gutorowa z książki Po tęczy Andrzeja Sosnowskiego.

WIĘCEJ
DZWIEKI_Andrzej_Sosnowski_poems

Siostra stereofoniczna

wywiady / O KSIĄŻCE Karol Pęcherz Kuba Mikurda

Rozmowa Kuby Mikurdy z Karolem Pęcherzem o płycie Trackless Andrzeja Sosnowskiego & Chain Smokers.

WIĘCEJ
WYWIADY_Zycie-na-Korei_1

Nowa poezja. Mały przewodnik po tendencjach i stylach

recenzje / IMPRESJE Karol Maliszewski

Esej Karola Maliszewskiego poświęcony twórczości Andrzeja Sosnowskiego.

WIĘCEJ
KSIAZKI_Pozytywki

Dziewczynka z zapałkami (wypisy okolicznościowe)

recenzje / NOTKI I OPINIE Kuba Mikurda

Esej Kuby Mikurdy towarzyszący premierze książki Pozytywki i marienbadki (1987-2007) Andrzeja Sosnowskiego.

WIĘCEJ
KSIAZKI_Nouvelles

Ach, Sosnowski…

recenzje / IMPRESJE Kuba Mikurda

Recenzja Kuby Mikurdy z książki Nouvelles Impressions d’Amerique Andrzeja Sosnowskiego

WIĘCEJ