książki / WIELKI KANION

Nouvelles impressions d’Amérique

Andrzej Sosnowski

Premiera książki Andrzeja Sosnowskiego Nouvelles impressions d'Amérique.

Biuro Literackie kup książkę na poezjem.pl

I. Św. Ludwik w więzieniu w Damietcie

Czarni. Ale czarni nie atakują, wprost przeciwnie: prześlizgują się chyłkiem, taktowni, że aż strach. Kiedy pływają czółnem po rzece, robią to po kryjomu i jakby od niechcenia; powoli opuszczają wzrok i w skupieniu obserwują kamyki i moczarkę. Białe dziewczęta mówią, że czarni są bardzo przystojni, zwłaszcza o zmierzchu, w porze powrotu do domu, do kolorowych puszek zupy Campbella i tropikalnych owoców z Florydy, kiedy suną cicho z rumieńcami wstydu na twarzach, ze słuchawkami walkmanów na uszach, jakby w odrętwieniu, miękkiej przestrzeni zupełnie prywatnych tuneli rytmów i niewinnych myśli. Bo wszyscy czarni lubią, kiedy jest jakaś fajna muzyczka. Wszystkie czarne dziewczęta, niewiarygodnie zgrabne dziewczęta, mają białych muskularnych kochanków, którzy kiedyś rzucili palenie i wzięli się ostro za sport.

Ale jakże oni są inni, ci biali awanturnicy, którzy strzelają do ryb z hydraulicznych kusz, drą się wniebogłosy wykrzykując sprośne piosenki, ścigają czarne wiewiórki w dusznych alejach miasteczka uniwersyteckiego, zmuszają olbrzymie gęsi kanadyjskie do bezustannego wysiłku niepożądanego lotu. Nie tego się spodziewałem. Bo gdzież są nieposkromieni czarni, złowrodzy czarni, czarni nieujarzmieni i gwałtowni, czarni szukający guza dla draki, którzy zaczynają i stawiają się? Gdzie czarni roztańczeni, z rozpieprzaczami gett na ramionach, z nożami w teczkach lub cholewkach żółtych kawaleryjskich butów? Eufemizmy trampek i graficznych equalizerów z miękkim wsadem do uszu, reprywatyzacja buntu i światła: tak jest, światła. I gdzie się podziała ta legendarna pewność siebie, czerpana z cudownie długiego członka, gibkiej muskulatury, jazzu i monotonnej deklamacji rap, jakby jakiś Jarry czytał na głos Malcolma X na plenum półdziewic? Nie tego się spodziewałem.

Natomiast żółci odziedziczą świat. I to nawet nie ci, którzy patrolują ulice w czarnych limuzynach, wielkich jak rodzinne trumny z basenem i kortem do tenisa na piętrze – płynący nieprzerwanym strumieniem brudny pieniądz z Hongkongu pogrąży ich w odmętach niewzruszonej gnuśności – ale ci, którzy o brzasku czyszczą rower na połysk i noszą kalkulatory na pozornie zapadniętych piersiach, talizmany nadchodzących finansów. I jak ciekawie manipulują siecią, polując na psa! Potem przez pół niedzieli pieką psa, aż cały budynek pogrąża się w żałobie. Nikogo nie zapraszają. A swoją drogą pies, przygłupi pies, który nieopatrznie wymknął się z samochodu stojącego na czerwonym świetle, jest zawsze zgubiony: spacerując rano przed snem, zrywam z drzew ulotki z podobiznami psa i nagrody. I po prostu puszczam te świstki z dymem po powrocie do domu, wyłączywszy detektor pożarów, zadumawszy się w błękitnym fotelu, zapomniawszy o bożym świecie i kłopotach. Ach, te znaki, tak subtelne, ten alfabet dymu, prośba i apel: czy zostaną właściwie zrozumiane?


VI. Ściana domu, o którą uderza okiennica z listewek (kawałek zwichrzonego drzewa każe myśleć o burzy)

To było w afekcie. Ale czy miłość nie proponuje czasem świętego spokoju, choćby nawet obrała karkołomny szlak, który budzi duszę ze snu zażyłości? Cały dzień jechaliśmy przez miasteczka Ameryki, naciskałeś spust, zmieniałeś przesłony. Jakże śmiesznie wyglądały reprymendy i robinsonady umysłu! Pogrążeni w melancholii, jakbyśmy dopiero wczoraj odkryli smutek alchemii, rozmawialiśmy o miłości w niebanalny sposób. “Choćby nie było nadziei”, mówiłeś, “jest urok tajemnicy: kochamy, czego nie znamy: Indie, Przylądek Nadziei”. Ale równoczesność i jednoczesna nieciągłość tych wrażeń, my God, powietrza! Oparliśmy się o Tuktoyaktuk, gdzie zawracają ptaki.

Wracaliśmy zupełnie spłukani. Czarny szlak! Kto jest tym spadkobiercą, kto odziedziczy znak? Z biegiem lat wiotczeje wzór, zgrany do cna: zawiłość bierze nas w matnię. Znaczenia, które wyprowadzamy na popas w szeroki świat, schodzą z dobrej drogi i lecą w siną dal. I nie ma powrotu: świat zajął ich miejsce i broni dostępu, wyświetlając w naszych oczach nieczytelne kreskówki. A człowiek dalej szuka realności w drobiazgach, w papierosie, który ma smakować jak jeden z pierwszych, w piknikach pod wiszącą skałą… “Po prostu wyskocz teraz z samochodu”, powiedziałem, “przeżyjesz to jeszcze raz”. Uśmiechnął się: “tylko ani słowa o duszy”. Pędziliśmy przez miasto w gęstniejącej burzy. Neony, lawiny światła. I kolory, które nagle oznaczają wszystko, co najlepsze pod słońcem. Duszę mam na końcu języka.


IX. Alpinista podziwiający widok z krawędzi wyniosłego punktu (postawa wyrażająca zachwyt)

W dzieciństwie chodzimy na szczudłach, dorośli mają ciche wrotki. Z aniołów wymieniłbym gosposie: za tranzystory na umorusanych kolanach, za czosnek i tran, za mroczne włoskie binokle i krzykliwe spódniczki odsłaniające sinoróżowe nogi – tak ciepłe w poranki, kiedy wygnani z łóżka przez półsenne zmory (ach, niewinne preteksty), wsuwaliśmy się pod inną kołdrę, powierniczkę westchnień jakże innych niż nasze. Te nogi, dobrze znane pewnemu żołnierzowi (czy wciąż stoi na warcie?), zawsze wprawiały nas w świąteczny nastrój. Nogi, fikcje dzieciństwa. Właściwie uniknąłem większości fikcji dzieciństwa. Piliśmy Vino Bianco di Torino (lata sześćdziesiąte) w kuchni podczas rodzinnych przyjęć i śmialiśmy się ze szkolnych kokietek, wpatrzonych w rozporek ucznia przy tablicy. Fort! Da! Moje dzieciństwo nie zagubiło się w gąszczu nóg i metonimicznych ust. (Czy mieliśmy świat w małym palcu? Tak, ale dzięki modlitwie: żadnych fikcji uwierających jak włoskie lakierki, żadnych fantastycznych geografii dziewczęcego ciała, jak średniowieczna mapa – odrobinę miękkiej precyzji i żadnych zniewalających luster.) Dzieciństwo jest jak żucie szkła pośród tych, którzy żują gumę.

Ale skończyło się. Pewnego ranka gosposia wyniosła mnie na balkon i przerzuciła przez poręcz, jedną ręką trzymając za kołnierz, a drugą przysuwając małe lusterko do mojej twarzy. Fora ze dwora. Och, cywilizacja! Z tym wyrazem twarzy pozostaję do dzisiaj. Nie kłaniam się, z uwagi na lęk wysokości. Natomiast chętnie patrzę w górę na księżyc: w nim odbija się całkiem odmienne dzieciństwo. Wszystko furda.


XIV. Kobieta otwierająca telegram, na jej twarzy maluje się niepokój

“To właśnie miłość kazała mi zapamiętać nazwy wszystkich rzeczy, które u ciebie widziałem. Dziewczyna ma pewną przewagę, rzeczy do niej się tulą.

Czy jechaliśmy na sankach, czy byliśmy w zawrotnie szybkiej windzie? Życie wywrócone na opak, lęk i obroty sumienia, i czułem się przybity do ciała jak motyl na szpilce, jak Iksion wirujący z roześmianym światem na setkach tysięcy ilustracji w tamtej obłąkanej książce, co mówiła o nas przelotnie, zawsze mimochodem. Ukłucie chłodu w żołądku, ból i zawroty głowy, i nastawiłem metronom, stoper wspomnień, na próżno. Ktoś mówił o pożądaniu, mówił niewyraźnie: pisałem o czarnym wietrze z piątej pieśni piekła. I było tak duszno. Czy największą radością, jaką możemy komuś dać, nie jest cudowna radość przekraczania granic razem i potajemnie, we dwójkę, na przekór światu? Chciałem cię przeszmuglować w zupełnie nieznane ci strony, gdzie sztuką jest chłodna uległość, zmyślna i natychmiastowa. Ale to ty ustawiłaś granice, trudne i wyrafinowane, te żmudne procedury, urzędowe drobnostki. Czy jednak mogę się czepiać, skoro tyle pamiętam? Twoja nowa fryzura, która wciąga nas w zupełnie nowy romans, nieoczekiwanie pełny barek rodziców, który skłania nas do rezygnacji z ostatniego pociągu. Niespodziewany stary jazz po «końcu muzyki», i pojawiają się nowe słowa przy niezwykle późnej kolacji. Herbata? Tak. I są nowe sekrety i stare fotografie, dłuższe spojrzenia i wstydliwe historie: ktoś, kto chciał cię zgwałcić, kiedy byłaś dzieckiem, i cudowny fortel, dzięki któremu ocalałaś. Litania naszych pierwszych kroków, że już wtedy i jednak. Nazwa wina sprzed tygodnia, opis zeszłorocznej sukienki, i że nie miałaś pojęcia, nigdy nie myślałaś. Nigdy nic nie wiemy, nie znamy rytmu kroków, wierszy, które myślimy, idąc w sierpniową noc. Nigdy nie powiedziałem ci, że biegłem. Nigdy nie powiedziałaś, że stałaś przy drzwiach. Pomyśl o tych wszystkich granicach, o podniecaniu do nieprzytomności. Gdybyś strzelała w moje stopy, tańczyłbym jak pijany niedźwiedź, i mógłbym leżeć pod twoim drzwiami, gryząc szkło. Ale byliśmy tak bardzo nieuważni, tak rozrzutni. A był czas, że zamiatałem skrzydłami ziemię i błogosławiłem pożądanie za to, co robi z naszym smakiem, wzrokiem, dotykiem, z każdym ruchem, z siłą ciężkości.

Każda rzecz powinna kosztować tyle, ile słowo w tym telegramie. Dopiero wówczas udałoby się ustalić związek między rzeczą i słowem. Kolumb”


XIX. Mężczyzna nocą z latarką w dłoni

Zastanawiał się nad znaczeniem tych wszystkich lat spędzonych w cieniu durnych uśmiechów, pedantycznych fikcji władczych kochanek i przełożonych, nad sensem niewydarzonej przeszłości, która z punktu widzenia jego nikczemnych przeciwników mogła sprawiać wrażenie jakiejś kunsztownej konstrukcji, monumentalnej i zwiewnej w swojej hermetycznej logice. Próbował nazywać po imieniu te nieuchwytne procesy, procesje chwil, tajemnice przelatujące przez skłon pamięci jak meteory w niezgłębione wieczory lata: czy były niuanse? Czy dałoby się może dowartościować tych parę kompromitacji przez sprytną zamianę porządku etycznego na estetyczny, aby lekkomyślność i ekstrawagancja stały się nagle bezwzględnymi cnotami, rzuconymi w twarze misjonarzy moralnej tandety? I błogosław wytchnienia, przeklinaj okowy. Lekkość: tamte nocne spacery w uzdrowisku nad wodą, kiedy strzępy muzyki z przejeżdżających samochodów uderzały jego uszy jak echa wszystkich smutnych orgii, których nie mógł zapomnieć, bo czuł je gdzieś w nerwach, w krzyżu, pod paznokciami, co miały skręcać się w harmonijki od nadmiaru rozkoszy. I zbledną ci oczy: czyżby? Metamorfozy tamtej dziewczyny, którą kochał, tak, to było coś wyjątkowego: weneckie maski, łobuzerski uśmiech, z jakim mówiła, żeby przychodził we fraku, bo nic jej tak nie podnieca, jak erekcja we fraku. (Ale skąd wziąć frak?) Subtelność dyskretnie lubieżnych spojrzeń, pogarda femme fatale, kiedy oczekiwał tylko miłosierdzia. I lata wygnania, potem, już po wszystkim: miesiące w koszarach śmierdzących lizolem, sezony w chłodnych diecezjach, kiedy czuł się jak melancholijny kretyn pośród czarnych, rozmawiających półgębkiem o dziwach pustyni i zaletach błękitnego lodu. Karnawałowa noc wspomnień, co nagle odżyły z trzaskiem fajerwerków, oświetlających niespodziewane materializacje znajomych dziewczyn i legendarnych kompanów, ale było już za późno na uczuciowy hazard: przegrał wszystko, co mógł kiedykolwiek mieć, i zyskał jedynie błahą nadzieję na nieśmiertelność, jakąś byle jaką nieśmiertelność, rozszerzone strachem oko czasu, które znieruchomiało, zacięło się wczoraj czy przedwczoraj, niewyraźnie górującymi nad pustą płaszczyzną dzisiaj. Zgiełk pospiesznych lat, katastrofa. W jaki sposób pamiętać, w jaki sposób zniekształcać narkotyczne noce, orgie, podczas których przychodziła dopiero po północy, w tiulowej halce, i robiła wszystko, o co ją prosiliście, ty i jej mąż? Ze wstydem myślał o żałosnym fiasku wszystkich sądów wobec tej czułości, biorącej serce nagłą, krótką falą radosnego zdziwienia i wdzięczności za w zasadzie nieograniczoną miłość życia i jego ciemniejących ścieżek, czytelnych nawet w dusznym mroku gorączki i nudy. Właściwie mógłby odpowiedzieć wszystkiemu jednym gestem, nieśmiałym ruchem dłoni ścierającej zmarszczki z czoła lub napięciem twarzy, takim, jakie za chwilę usztywni jego oblicze, gdy będzie zaciskał węzeł krawata. Ale stój, bo na razie światło, szum, szelest, jakby światło wbiegło do pokoju w tiulowej haleczce. Zgasła latarka, zapalony papieros wypadł z popielniczki. Świt, ogromny dzień dławiący efekty nocy, już tu jest: kształty wyskakują ponad cienie, piętrzą się linie i krzyczą kolory: amazing. A więc tak będzie już zawsze: na górze zabawa młodych dziewczynek, przy której sukienka wydyma się jak balon; na dole taniec żurawi, naśladujący krętość labiryntu. Cóż, światy wyrastają za każdym węgłem i – kopulacja.

O AUTORZE

Andrzej Sosnowski

Poeta, tłumacz. Pracownik redakcji "Literatury na Świecie". Laureat nagród: im. Kazimiery Iłłakowiczówny (1992), Fundacji Kultury (1994 i 1999), Kościelskich (1997), "Odry" za całokształt twórczości (1998), Wrocławskiej Nagrody Poetyckiej Silesius (2008) oraz Nagrody Literackiej Gdynia – specjalne wyróżnienie (2011). Mieszka w Warszawie.

powiązania

Osobne przyjemności

dzwieki / WYDARZENIA Andrzej Sosnowski Elżbieta Siwecka Harry Mathews Tadeusz Pióro

Zapis całego spotkania autorskiego z udziałem Elżbiety Siweckiej, Andrzeja Sosnowskiego i Tadeusza Pióry podczas Portu Wrocław 2008.

WIĘCEJ

Samochód na babilońskich numerach

dzwieki / WYDARZENIA Andrzej Sosnowski Julia Szychowiak Wojciech Bonowicz

Zapis całego spotkania autorskiego z udziałem Wojciecha Bonowicza, Andrzeja Sosnowskiego i Julii Szychowiak podczas Portu Wrocław 2008.

WIĘCEJ

Rozbiórka

dzwieki / WYDARZENIA Andrzej Sosnowski Bohdan Zadura Darek Foks Dariusz Sośnicki Dariusz Suska Jacek Dehnel Jerzy Jarniewicz Krzysztof Siwczyk Marcin Sendecki Mariusz Grzebalski Marta Podgórnik Piotr Sommer Ryszard Krynicki Tadeusz Pióro Urszula Kozioł Wojciech Bonowicz Zbigniew Machej

Zapis całego spotkania autorskiego z udziałem Urszuli Kozioł, Ryszarda Krynickiego, Bohdana Zadury, Piotra Sommera, Jerzego Jarniewicza, Zbigniewa Macheja, Andrzeja Sosnowskiego, Tadeuszy Pióry, Darka Foksa, Wojciecha Bonowicza, Marcina Sendeckiego, Dariusza Suski, Mariusza Grzebalskiego, Dariusza Sośnickiego, Krzysztofa Siwczyka, Marty Podgórnik i Jacka Dehnela podczas Portu Wrocław 2007.

WIĘCEJ

Dożynki

dzwieki / WYDARZENIA Andrzej Sosnowski Eugeniusz Tkaczyszyn-Dycki Krystyna Miłobędzka

Zapis całego spotkania autorskiego z udziałem Krystyny Miłobędzkiej, Andrzeja Sosnowskiego i Eugeniusza Tkaczyszyna-Dyckiego podczas Portu Wrocław 2006.

WIĘCEJ

Moi Moskale

dzwieki / WYDARZENIA Andrzej Sosnowski Anna Podczaszy Bogusław Kierc Eugeniusz Tkaczyszyn-Dycki Jerzy Jarniewicz Julia Fiedorczuk Krzysztof Siwczyk Natalia Gorbaniewska Natalia Woroszylska Tadeusz Pióro Wiktor Woroszylski

Zapis całego spotkania autorskiego wokół antologii Moi Moskale podczas Portu Wrocław 2006.

WIĘCEJ

Gdzie koniec tęczy nie dotyka ziemi

dzwieki / WYDARZENIA Andrzej Sosnowski

Zapis całego spotkania autorskiego Andrzeja Sosnowskiego podczas Portu Wrocław 2005.

WIĘCEJ

Rafał Wojaczek, który jest

dzwieki / WYDARZENIA Agnieszka Wolny-Hamkało Andrzej Sosnowski Bogusław Kierc Bohdan Zadura Darek Foks Dariusz Sośnicki Edward Pasewicz Eugeniusz Tkaczyszyn-Dycki Jerzy Jarniewicz Jurij Andruchowycz Krzysztof Siwczyk Maciej Malicki Maciej Melecki Marcin Sendecki Mariusz Grzebalski Marta Podgórnik Tadeusz Pióro Tomasz Majeran Tomasz Różycki Wojciech Bonowicz Zbigniew Machej

Zapis całego spotkania autorskiego poświęconego twórczości Rafała Wojaczka podczas Portu Legnica 2004.

WIĘCEJ

Dzikie wrażenia kreta (poeci trzech pokoleń)

dzwieki / WYDARZENIA Andrzej Sosnowski Bohdan Zadura Krzysztof Siwczyk Tomasz Majeran

Zapis całego spotkania autorskiego Tomasza Majerana, Krzysztofa Siwczyka, Andrzeja Sosnowskiego i Bohdana Zadury podczas Portu Literackiego 2004.

WIĘCEJ

Amerykańska Szkoła Pisania. Szkice i opowiadania (2)

utwory / zapowiedzi książek Andrzej Sosnowski Elizabeth Bishop Juliusz Pielichowski Marcin Szuster

Fragment zapowiadający książkę Elizabeth Bishop Amerykańska Szkoła Pisania. Szkice i opowiadania, w tłumaczeniu, wyborze i opracowaniu Andrzeja Sosnowskiego, Marcina Szustra, Juliusza Pielichowskiego, która ukaże się w Biurze Literackim 19 października 2020 roku.

WIĘCEJ

Santarém, Samotność przestrzeni oraz Nie gódź się

nagrania / Stacja Literatura Andrzej Sosnowski Elizabeth Bishop Emily Dickinson Filip Łobodziński Joanna Mueller Juliusz Pielichowski Patti Smith Tadeusz Sławek

Spotkanie wokół książek Santarém Elizabeth Bishop, Samotność przestrzeni Emily Dickinson i Nie gódź się Patti Smith z udziałem Tadeusza Sławka, Filipa Łobodzińskiego, Joanny Mueller oraz Juliusza Pielichowskiego w ramach festiwalu Stacja Literatura 24.

WIĘCEJ

Amerykańska Szkoła Pisania. Szkice i opowiadania

utwory / zapowiedzi książek Andrzej Sosnowski Elizabeth Bishop Juliusz Pielichowski Marcin Szuster

Fragment zapowiadający książkę Elizabeth Bishop, Amerykańska Szkoła Pisania. Szkice i opowiadania, w tłumaczeniu, wyborze i opracowaniu Andrzeja Sosnowskiego, Marcina Szustra, Juliusza Pielichowskiego, która ukaże się w Biurze Literackim 19 października 2020 roku.

WIĘCEJ

Cztery wiersze

recenzje / KOMENTARZE Andrzej Sosnowski

Autorski komentarz Andrzeja Sosnowskiego, opublikowany w cyklu prezentacji najciekawszych archiwalnych tekstów z dwudziestopięciolecia festiwalu Stacja Literatura.

WIĘCEJ

Poeci z Wysp 2002

dzwieki / WYDARZENIA Andrzej Sosnowski Jerzy Jarniewicz Mark Ford Stephen Romer

Zapis całego spotkania Marka Forda, Stephena Romera, Jerzego Jarniewicza i Andrzeja Sosnowskiego podczas festiwalu Port Legnica 2002.

WIĘCEJ

Kruszywo i Wiersze

dzwieki / WYDARZENIA Andrzej Niewiadomski Andrzej Sosnowski

Zapis całego spotkania autorskiego Andrzeja Niewiadomskiego i Andrzeja Sosnowskiego podczas Portu Legnica 2001.

WIĘCEJ

W 73, gdy rozmawialiśmy w Częstochowie

wywiady / O PISANIU Andrzej Sosnowski Marcin Świetlicki

Zapis rozmowy Andrzeja Sosnowskiego z Marcinem Świetlickim opublikowanej w cyklu prezentacji najciekawszych archiwalnych tekstów z dwudziestopięciolecia festiwalu Stacja Literatura.

WIĘCEJ

Końce poezji („druga prezentacja” Elizabeth Bishop)

recenzje / ESEJE Andrzej Sosnowski

Esej Andrzeja Sosnowskiego towarzyszący premierze książki Santarém (wiersze i trzy małe prozy) Elizabeth Bishop, w przekładzie Andrzeja Sosnowskiego, która ukazała się w Biurze Literackim 5 listopada 2018 roku.

WIĘCEJ

REM (początek)

recenzje / KOMENTARZE Andrzej Sosnowski

Autorski komentarz Andrzeja Sosnowskiego do książki Sylwetki i cienie, która ukazała się w Biurze Literackim 6 grudnia 2012 roku, a w wersji elektronicznej 24 października 2018 roku. Książka ukazuje się w ramach akcji „Poezja z nagrodami”.

WIĘCEJ

Pozytywki i marienbadki

nagrania / Między wierszami Andrzej Sosnowski Anna Kałuża Jacek Gutorow Joanna Orska Kamil Zając Piotr Śliwiński Wojciech Bonowicz

O twórczości Andrzeja Sosnowskiego wypowiadają się Wojciech Bonowicz, Jacek Gutorow, Anna Kałuża, Joanna Orska, Piotr Śliwiński, Kamil Zając.

WIĘCEJ

Wiersze (2)

utwory / zapowiedzi książek Andrzej Sosnowski Elizabeth Bishop

Fragment zapowiadający książkę Santarém (wiersze i trzy małe prozy) Elizabeth Bishop, w przekładzie Andrzeja Sosnowskiego, która ukaże się w Biurze Literackim 5 listopada 2018 roku.

WIĘCEJ

Anoksja

dzwieki / KONCERTY Andrzej Sosnowski

Fragment koncertu Andrzeja Sosnowskiego oraz The Chain Smokers w ramach festiwalu Port Wrocław 2007.

WIĘCEJ

Inspiracje dla wierszy

nagrania / Między wierszami Andrzej Sosnowski Jerzy Jarniewicz

Jerzy Jarniewicz i Andrzej Sosnowski zdradzają, z której strony nadchodzi inspiracja dla wiersza.

WIĘCEJ

Wiersze (1)

utwory / zapowiedzi książek Andrzej Sosnowski Elizabeth Bishop

Fragment zapowiadający książkę Santarém (wiersze i trzy małe prozy) Elizabeth Bishop, w przekładzie Andrzeja Sosnowskiego, która ukaże się w Biurze Literackim 5 listopada 2018 roku.

WIĘCEJ

Biała środa 2008

dzwieki / WYDARZENIA Andrzej Sosnowski

Podsumowanie projektów edukacyjnych 2007/2008, podczas którego uczestnicy spotkań z Andrzejem Sosnowskim zaprezentowali publiczności swoje wiersze.

WIĘCEJ

Wiersz i płacz

dzwieki / WYDARZENIA Andrzej Sosnowski

Wykład Andrzeja Sosnowskiego towarzyszący Pogotowiu poetyckiemu w sezonie 2007/2008.

WIĘCEJ

Wiersz i śmiech

dzwieki / WYDARZENIA Andrzej Sosnowski

Wykład Andrzeja Sosnowskiego towarzyszący Pogotowiu poetyckiemu w sezonie 2007/2008.

WIĘCEJ

Wiersz i jawa

dzwieki / WYDARZENIA Andrzej Sosnowski

Wykład Andrzeja Sosnowskiego towarzyszący Pogotowiu poetyckiemu w sezonie 2007/2008.

WIĘCEJ

Wiersz i sen

dzwieki / WYDARZENIA Andrzej Sosnowski

Wykład Andrzeja Sosnowskiego towarzyszący Pogotowiu poetyckiemu w sezonie 2007/2008.

WIĘCEJ

Wiersz i seks

dzwieki / WYDARZENIA Andrzej Sosnowski

Wykład Andrzeja Sosnowskiego towarzyszący Pogotowiu poetyckiemu w sezonie 2007/2008.

WIĘCEJ

Mihi i tibi

dzwieki / RECYTACJE Andrzej Sosnowski

Wiersz z tomu Po tęczy, zarejestrowany podczas spotkania “Samochód na babilońskich numerach” na festiwalu Port Wrocław 2008.

WIĘCEJ

Jeden akapit: “Kochając”

nagrania / Stacja Literatura Andrzej Sosnowski Henry Green Marcin Sendecki

Spotkanie “Jeden akapit” wokół książki Kochając Henry’ego Greena w przekładzie Andrzeja Sosnowskiego z udziałem Marcina Sendeckiego w ramach festiwalu Stacja Literatura 22.

WIĘCEJ

Wiersz i taniec

dzwieki / WYDARZENIA Andrzej Sosnowski

Wykład Andrzeja Sosnowskiego towarzyszący Pogotowiu poetyckiemu w sezonie 2007/2008.

WIĘCEJ

Wiersz dla czytelnika

dzwieki / KONCERTY Andrzej Sosnowski

Fragment koncertu Andrzeja Sosnowskiego oraz The Chain Smokers z okazji wydania płyty Trackless – Port Wrocław, 15 kwietnia 2007 roku.

WIĘCEJ

Awizo

dzwieki / RECYTACJE Andrzej Sosnowski

Wiersz z tomu Gdzie koniec tęczy nie dotyka ziemi, zarejestrowany podczas festiwalu Port Wrocław 2005.

WIĘCEJ

Życiorys

dzwieki / RECYTACJE Andrzej Sosnowski

Wiersz z tomu Dożynki (1987-2007), zarejestrowany podczas festiwalu Port Wrocław 2006.

WIĘCEJ

poems

dzwieki / RECYTACJE Andrzej Sosnowski

Wiersz Andrzeja Sosnowskiego z tomu poems, zarejestrowany podczas spotkania “Jestem, język, poems” na festiwalu Port Wrocław 2010.

WIĘCEJ

Dyskusja “Brzmienie i rytm”

nagrania / Między wierszami Andrzej Sosnowski Anna Podczaszy

Anna Podczaszy i Andrzej Sosnowski mówią o brzmieniu, rytmie i melodii wiersza.

WIĘCEJ

Dyskusja “Poeci a ikonosfera współczesności”

nagrania / Z Fortu do Portu Adam Wiedemann Andrzej Sosnowski Bohdan Zadura Krzysztof Siwczyk Marcin Świetlicki

Krzysztof Siwczyk, Marcin Świetlicki, Andrzej Sosnowski, Adam Wiedemann i Bohdan Zadura spierają się o ikonosferę współczesności. Port Legnica 2002.

WIĘCEJ

Dyskusja “Poezja a język niski”

nagrania / Między wierszami Andrzej Sosnowski Darek Foks Marcin Świetlicki Wojciech Wilczyk

Co poezji po wulgaryzmach? Odpowiadają Wojciech Wilczyk, Marcin Świetlicki, Darek Foks i Andrzej Sosnowski.

WIĘCEJ

Jedna linijka: z wiersza Jarosława Iwaszkiewicza

nagrania / Drażniące przyjemności Andrzej Sosnowski

Drugi odcinek cyklu, w którym Andrzej Sosnowski omawia wers z wiersza „Mapa pogody” Jarosława Iwaszkiewicza.

WIĘCEJ

Jedna linijka: z wiersza Adama Mickiewicza

nagrania / Drażniące przyjemności Andrzej Sosnowski

Szósty odcinek cyklu, w którym Andrzej Sosnowski omawia wers z wiersza Adama Mickiewicza ”[Śniła się zima. Ja biegłem w szeregu]”.

WIĘCEJ

Dom bez kantów

nagrania / Z Fortu do Portu Andrzej Sosnowski Tadeusz Pióro

Zapis spotkania autorskiego “Dom bez kantów” z Andrzejem Sosnowskim, Tadeuszem Piórą i Fantomasem w ramach 20. festiwalu literackiego Port Wrocław 2015.

WIĘCEJ

Rok 1987

recenzje / KOMENTARZE Andrzej Sosnowski

Autorski komentarz Andrzeja Sosnowskiego w ramach cyklu „Historia jednego wiersza”, towarzyszący premierze e-booka pt. Życie na Korei, wydanego w Biurze Literackim 18 kwietnia 2016 roku.

WIĘCEJ

Jedna linijka: z wiersza Tadeusza Peipera

nagrania / Drażniące przyjemności Andrzej Sosnowski

Trzeci odcinek cyklu, w którym Andrzej Sosnowski omawia wers z wiersza „Powojenne wezwanie” Tadeusza Peipera.

WIĘCEJ

Po tęczy

nagrania / Z Fortu do Portu Andrzej Sosnowski

Wiersze z książki Po tęczy. Fragment spotkania autorskiego w ramach 13. festiwalu literackiego Port Wrocław 2008.

WIĘCEJ

Komentarz do wiersza "Hegel"

recenzje / KOMENTARZE Andrzej Sosnowski

Autorski komentarz Andrzeja Sosnowskiego do wiersza „Hegel” z książki Dom ran, która ukazała się 9 lutego 2015 roku nakładem Biura Literackiego.

WIĘCEJ

"Pamiętne słowa. Czemu nie?"

wywiady / O KSIĄŻCE Andrzej Sosnowski Dawid Bujno

O książce Dom ran Dawid Bujno rozmawia z Andrzejem Sosnowskim.

WIĘCEJ

Przekład w drodze

recenzje / KOMENTARZE Andrzej Sosnowski

Komentarz Andrzeja Sosnowskiego, tłumacza książki Johna Cage’a do utworu „45′ dla prelegenta”.

WIĘCEJ

O Dokumentach mających służyć za kanwę

recenzje / NOTKI I OPINIE Adam Zdrodowski Andrzej Sosnowski John Ashbery Justyna Sobolewska Kuba Mikurda

Komentarze Johna Ashbery’ego, Andrzeja Sosnowskiego, Justyny Sobolewskiej, Kuby Mikurdy oraz Adama Zdrodowskiego.

WIĘCEJ

O wierszach Jakuba Wojciechowskiego

recenzje / IMPRESJE Andrzej Sosnowski

Andrzej Sosnowski o wierszach z książki senne porządki Jakuba Wojciechowskiego.

WIĘCEJ

O Po sobie

recenzje / NOTKI I OPINIE Agnieszka Wolny-Hamkało Andrzej Sosnowski Krystyna Miłobędzka Piotr Kępiński Wojciech Bonowicz

Komentarze Wojciecha Bonowicza, Piotra Kępińskiego, Krystyny Miłobędzkiej, Andrzeja Sosnowskiego, Agnieszki Wolny-Hamkało.

WIĘCEJ

[Godzi się/ uczcić ten blask], [Tak więc płynęły dni i nic się w istocie nie działo]

recenzje / KOMENTARZE Andrzej Sosnowski

Autorski komentarz Andrzeja Sosnowskiego do wierszy z książki Po tęczy.

WIĘCEJ

O Listopadzie nad Narwią

recenzje / NOTKI I OPINIE Adam Wiedemann Andrzej Sosnowski Bartłomiej Majzel

Komentarze Bartłomieja Majzla, Andrzeja Sosnowskiego, Adama Wiedemanna.

WIĘCEJ

Glossa do Tęczy: zgłoś się!

recenzje / KOMENTARZE Andrzej Sosnowski

Autorski komentarz Andrzeja Sosnowskiego do książki Gdzie koniec tęczy nie dotyka ziemi.

WIĘCEJ

Prawdę mówiąc

wywiady / O KSIĄŻCE Andrzej Sosnowski Bohdan Zadura

Rozmowa Andrzeja Sosnowskiego z Bohdanem Zadurą, towarzysząca premierze książki Klasyk na luzie. Rozmowy z Bohdanem Zadurą, wydanej w Biurze Literackim 15 września 2011 roku.

WIĘCEJ

Latem 1987, Chodź, Tachymetria, Glossa

recenzje / KOMENTARZE Andrzej Sosnowski

Autorski komentarz Andrzeja Sosnowskiego do wierszy z książki Pozytywki i marienbadki (1987-2007).

WIĘCEJ

Na szczęście obaj jesteśmy ludźmi dyskretnymi, Brunner

wywiady / O PISANIU Andrzej Sosnowski Kuba Mikurda

Rozmowa Kuby Mikurdy z Andrzejem Sosnowskim.

WIĘCEJ

Wiersz (Trackless), Dalekowidz, Tańczące maleństwa

recenzje / KOMENTARZE Andrzej Sosnowski

Autorski komentarz Andrzeja Sosnowskiego do wierszy „Wiersz (Trackless)”, „Dalekowidz”, „Tańczące maleństwa” z książki Pozytywki i marienbadki (1987-2007).

WIĘCEJ

Ach, Sosnowski…

recenzje / IMPRESJE Kuba Mikurda

Recenzja Kuby Mikurdy z książki Nouvelles Impressions d’Amerique Andrzeja Sosnowskiego

WIĘCEJ

Pisane światłem

recenzje / IMPRESJE Alina Świeściak

Esej Aliny Świeściak towarzyszący premierze książki Sylwetki i cienie Andrzeja Sosnowskiego, która ukazała się w Biurze Literackim 6 grudnia 2012 roku, a w wersji elektronicznej 24 października 2018 roku.

WIĘCEJ

Trudna kontynuacja

recenzje / ESEJE Jacek Gutorow

Recenzja Jacka Gutorowa towarzysząca premierze książki Po tęczy Andrzeja Sosnowskiego, która ukazała się nakładem Biura Literackiego 17 września 2007 roku, a w wersji elektronicznej 12 lutego 2018 roku.

WIĘCEJ

Powiedzieć to inaczej niż tak i niż nie…

recenzje / ESEJE Julia Fiedorczuk

Szkic Julii Fiedorczuk poświęcony twórczości Andrzeja Sosnowskiego.

WIĘCEJ

Wymiar ludzkiej egzystencji

recenzje / ESEJE Małgorzata Angielska

Recenzja Małgorzaty Angielskiej z książki Andrzeja Sosnowskiego Dom ran, która ukazała się w kieleckim magazynie kulturalnym „Projektor”.

WIĘCEJ

Teraźniejszość jest sprawą otwartą

recenzje / ESEJE Grzegorz Tomicki

Recenzja Grzegorza Tomickiego z książki Trop w trop. Rozmowy z Andrzejem Sosnowskim Grzegorza Jankowicza.

WIĘCEJ

Sam język

recenzje / IMPRESJE Grzegorz Jankowicz

Esej Grzegorza Jankowicza towarzyszący premierze książki Stare śpiewki Andrzeja Sosnowskiego.

WIĘCEJ

Swa i jego wolność (wokół Sosnowskim)

recenzje / IMPRESJE Maja Staśko

Esej Mai Staśko o twórczości Andrzeja Sosnowskiego.

WIĘCEJ

Poetyka ekstremalna

recenzje / IMPRESJE Jerzy Madejski

Esej Jerzego Madejskiego towarzyszący premierze książki Sylwetki i cienie Andrzeja Sosnowskiego.

WIĘCEJ

Piosenka po końcu świata, czyli Sosnowski dzieckiem podszyty

recenzje / ESEJE Inez Okulska

Recenzja Inez Okulskiej z książki Sylwetki i cienie Andrzeja Sosnowskiego.

WIĘCEJ

Rozkosz z nieznajomą panią

recenzje / ESEJE Paweł Mackiewicz

Recenzja Pawła Mackiewicza z książki Pozytywki i marienbadki (1987-2007) Andrzeja Sosnowskiego, która ukazała się w książce Pisane osobno. O poezji polskiej lat pierwszych (WBPiCAK, Poznań 2010).

WIĘCEJ

Czym nie jest poezja?

recenzje / ESEJE Marcin Jaworski

Recenzja Marcina Jaworskiego z książki Dożynki (1987-2003) Andrzeja Sosnowskiego.

WIĘCEJ

Wszystkie ciała Sosnowskiego

recenzje / ESEJE Marta Koronkiewicz

Recenzja Marty Koronkiewicz z książki Dożynki (1987-2003) Andrzeja Sosnowskiego, która ukazała się  w książce Wiersze na głos. Szkice o twórczości Andrzeja Sosnowskiego (WBPiCAK, Poznań 2011).

WIĘCEJ

Doktor Caligari re-cytuje świat

recenzje / ESEJE Inez Okulska

Recenzja Inez Okulskiej z książki Poems Andrzeja Sosnowskiego, która ukazała się w marcu 2010 roku na łamach „Czasu Kultury”.

WIĘCEJ

A poem should not mean but live. Oznaki życia w późnej poezji Andrzeja Sosnowskiego

recenzje / ESEJE Agata Bielik-Robson

Esej Agaty Bielik-Robson towarzyszący premierze książk poems Andrzeja Sosnowskiego,

WIĘCEJ

"Wild water kingdom timex show / jaki dziwny letargiczny trans"

recenzje / ESEJE Jakub Skurtys

Recenzja Jakuba Skurtysa z książki poems Andrzeja Sosnowskiego.

WIĘCEJ

Lekcja podejrzliwego języka

recenzje / ESEJE Michał Gustowski

Recenzja Michała Gustowskiego z książki Trop w trop. Rozmowy z Andrzejem Sosnowskim Grzegorza Jankowicza.

WIĘCEJ

Gentelmeński układ

recenzje / ESEJE Krzysztof Hoffmann

Recenzja Krzysztofa Hoffmanna z książkiTrop w trop. Rozmowy z Andrzejem Sosnowskim Grzegorza Jankowicza.

WIĘCEJ

Trop albo Trud. Na marginesie rozmów z Andrzejem Sosnowskim

recenzje / IMPRESJE Konrad Wojtyła

Recenzja Konrada Wojtyły z książki Trop w trop Andrzeja Sosnowskiego.

WIĘCEJ

Czas to biurokracja którą tworzą wszyscy

recenzje / IMPRESJE Tadeusz Pióro

Esej Tadeusza Pióry o książce Konwój. Opera Andrzeja Sosnowskiego.

WIĘCEJ

Być więc i nie być

recenzje / IMPRESJE Julia Fiedorczuk

Esej Julii Fiedorczuk towarzyszący premierze książki Pozytywki i marienbadki (1987-2007) Andrzeja Sosnowskiego.

WIĘCEJ

Ta mała na ś

recenzje / IMPRESJE Adam Wiedemann

Esej Adama Wiedemanna towarzyszący premierze książki Pozytywki i marienbadki (1987-2007) Andrzeja Sosnowskiego.

WIĘCEJ

Poetyka rygoru

recenzje / IMPRESJE Grzegorz Jankowicz

Esej Grzegorza Jankowicza towarzyszący premierze książki Pozytywki i marienbadki (1987-2007) Andrzeja Sosnowskiego.

 

WIĘCEJ

Konkretna nadrealina

recenzje / ESEJE Marcin Orliński

Recenzja Jacka Gutorowa z książki Po tęczy Andrzeja Sosnowskiego.

WIĘCEJ

O "Najryzykowniej"

recenzje / NOTKI I OPINIE Dariusz Sośnicki Grzegorz Jankowicz Julia Fiedorczuk Justyna Sobolewska

Komentarze Dariusza Sośnickiego, Justyny Sobolewskiej, Julii Fiedorczuk, Grzegorza Jankowicza.

WIĘCEJ

O Po tęczy

recenzje / NOTKI I OPINIE Grzegorz Jankowicz Iga Noszczyk Jacek Gutorow Kuba Mikurda Paweł Mackiewicz

Komentarze Jacka Gutorowa, Pawła Mackiewicza, Kuby Mikurdy, Igi Noszczyk, Grzegorza Jankowicza.

WIĘCEJ

Świat "Po tęczy"

recenzje / NOTKI I OPINIE Paweł Mackiewicz

Nota Pawła Mackiewicza o książce Gdzie koniec tęczy nie dotyka ziemi Andrzeja Sosnowskiego.

WIĘCEJ

Siostra stereofoniczna

wywiady / O KSIĄŻCE Karol Pęcherz Kuba Mikurda

Rozmowa Kuby Mikurdy z Karolem Pęcherzem o płycie Trackless Andrzeja Sosnowskiego & Chain Smokers.

WIĘCEJ

Nowa poezja. Mały przewodnik po tendencjach i stylach

recenzje / IMPRESJE Karol Maliszewski

Esej Karola Maliszewskiego poświęcony twórczości Andrzeja Sosnowskiego.

WIĘCEJ

Zdarzenie: tęcza na farfoclisku (fragmenty)

recenzje / IMPRESJE Julia Fiedorczuk

Recenzja Julii Fiedorczuk z książki Gdzie koniec tęczy nie dotyka ziemi Andrzeja Sosnowskiego.

WIĘCEJ

Dziewczynka z zapałkami (wypisy okolicznościowe)

recenzje / NOTKI I OPINIE Kuba Mikurda

Esej Kuby Mikurdy towarzyszący premierze książki Pozytywki i marienbadki (1987-2007) Andrzeja Sosnowskiego.

WIĘCEJ

Ach, Sosnowski…

recenzje / IMPRESJE Kuba Mikurda

Recenzja Kuby Mikurdy z książki Nouvelles Impressions d’Amerique Andrzeja Sosnowskiego

WIĘCEJ