wywiady / O KSIĄŻCE

Klasycyzm płodny czy też kuriozalny?

Jacek Dehnel

Przemysław Witkowski

Elżbieta Martysz i Przemysław Witkowski spierają się o nową książkę Jacka Dehnela Ekran kontrolny.

Okladka__Ekran_kontrolny_hurtonicy Biuro Literackie kup książkę na poezjem.pl

Elżbieta Matysz: Po pierwszej, pobieżnej lekturze wierszy Jacka Dehnela zawartych w najnowszym tomie Ekran kontrolny miałam co prawda mieszane uczucia, ale teraz już nie mam żadnych wątpliwości, iż jest to wydarzenie niezwykle ważne, dla mnie osobiście i dla mojego postrzegania poezji.

Przemysław Witkowski: Tak sądzisz? Ja osobiście mam problem z poezją Jacka Dehnela. Nie jestem w stanie zrozumieć, dlaczego wśród neoklasycystów to właśnie jego wiersze spotykają się z tak entuzjastycznym przyjęciem. Moim zdaniem podobnej poezji jest całkiem sporo i dajmy na to, czy to Tomaszewska, czy to Kędzierski, czy Pietrzak reprezentują te same niespecjalnie mnie interesujące rejestry – to znaczy owszem boleśnie to sprawne, technicznie wycyzelowane do granic możliwości, ale dla mnie to tyle. Dla mnie z tej poezji wieje niestety nudą. Jak rozumiem Tobie ta książka się podobała?

Tak, uważam, że to po prostu dobra książka. Podczas gdy Brzytwa okamgnienia była czymś ciekawym, cieszącym oko kunsztownością formy i umysł wyszukanym konceptem to Ekran kontrolny stawia, według mnie, Dehnela w panteonie poetów wybitnych. Muszę Ci powiedzieć, że cenię tę poezję za to, że jest w pewien sposób zaangażowana, jest ona więcej ważna od tej, która jest celem samym w sobie, która odnosi się wyłącznie do jednostkowego doświadczenia, tutaj proste prawdy zostały przedstawione w sposób niezwykle poruszający. Nie wiem dlaczego uważasz, że są te wiersze wycyzelowane, mną wstrząsnął naprawdę potężny dreszcz.

Wycyzelowane formalnie to one są i to nie jest zarzut – każde wiersze takie być powinny, bo forma to forma i wiersz bez sprawności w tej materii to bełkot – nie od parady na ASP, choćby ktoś chciał robić docelowo video art i instalacje, zaczyna od studium postaci i martwych natur; nie sposób formy ominąć, ale poza formą niewiele mi zostaje z tej książki – niezaawansowana metafizyka, oczywistości ubrane w śliczne foremki, choć momentami ocierające się o sentymentalizm, język podległy rytmom i rymom w sposób feudalny, urocza staroświeckość (koafiura, klema, okowita, szelak, itd., itd. – po co? na co? kto tak mówi?), wszechobecne zdrobnienia i próby kolokwializmów godne osiemdziesięcioletniego Różewicza.
Co do Brzytwy Okamgnienia i sugerowanej przez Ciebie wyszukania konstrukcyjnego tamtej książki – przecież i Ekran na konceptach się głownie opiera – to wyszukana mechaniczna zabawka, dość sentymentalna w wymowie, której podmiot liryczny bardzo chce mi – czytelnikowi udzielić rad i porad, co do spraw wielkiej wagi, z powierzchowną metafizyką włącznie, pokazać, że zgłębił, pojął i zrozumiał i że wszystko toczy się nie z nim, ale wokół niego. Niestety rady i porady po zerwaniu kolorowych papierków – rymów, rytmów, form i foremek, w jakie zostały obleczone, okazują się dla mnie raczej mało odkrywcze.

Według mnie są to wiersze mądre i również trudne, gdyż obnażają krępującą prawdę o nas samych, przemawia przez nie zwłaszcza gorzka ironia pastwiąca się nad płytkością współczesnego świata i jego degeneracją, nad śmietnikowym językiem, którym się częstokroć posługujemy.

Mnie ta mądrość nie przekonuje. Prawdy mi przekazywane wydają się raczej banalne, i to ja czuję się przy lekturze skrępowany; wiersze z Ekranu wydają mi się być pisane „z wysokości” i to jest w moim pojmowaniu poezji poważny zarzut. Podmiot już wie, poznał prawdę i teraz może czytelnikowi udzielać rad i porad. Nie zadaje metafizycznych pytań, tylko na nie odpowiada. Dehnel wydaje się wiedzieć, o czym dokładnie będzie wiersz i jak go napisze, zanim go napisze.

Jeżeli chodzi o zarzut, że wiersze są pisane niejako z góry, z pozycji człowieka, który mówi o sobie „to ja wiem więcej”, to ja odniosłam takie wrażenie, że chodzi tu raczej o to by udowodnić, że można też pisać w inny sposób niż robi się to teraz (gdy weźmiemy kilka utworów współczesnych poetów to zazwyczaj z trudem można je od siebie odróżnić, nad czym ubolewam), zapewne również autor chciał pokazać, że utwory mogą też ładnie wyglądać pod względem estetycznym, niekoniecznie oznacza to, że jest od razu jakoś zadufany w sobie. W tym, że wiersze wydają się być napisane niejako „z wysokości” możesz mieć trochę racji, ale tylko po części, według mnie, autor stara się bowiem tym sposobem odmalować portret współczesnego inteligenta, ukazuje go jednak w krzywym zwierciadle. Jest to człowiek, który ma na wyciągnięcie ręki „całe góry przyjemności”, jest znudzony zatopieniem w rzeczywistości hedonistycznej, gdzie funkcjonuje kult ciała i zatracenie jakichkolwiek wartości, a o intymności rozmawia się publicznie bez zażenowania, jednocześnie określa się mianem intelektualisty i nie przestaje sobie zadawać pytań o tematyce egzystencjalnej, nie chcąc wyjść na ignoranta. Maliszewski powiedział kiedyś takie oto zdanie „Klasycyzm może być płodny gdy wyprowadza się go z muzeów na ulice i wtrąca we własne życie” i mnie się wydaje, że Dehnel te postulaty poprzez swoją twórczość idealnie spełnia, przede wszystkim dlatego, że stoi blisko prostego człowieka (nawet jeśli go krytykuje), poprzez obserwację uświadamia sobie, że łączą go właśnie z tym przeciętnym i prostym podobne słabości. Niekiedy mam nawet wrażenie, że on nie innych pragnie pouczyć, ale samego siebie.

I moim zdaniem klasycyzm Dehnela na tejże ulicy wygląda dość kuriozalnie – niby zauważa popowe rekwizyty, niby znajdują one swoje miejsce w jego wierszach, ale odbieram to tylko jako szafarz. Drażni mnie koturnowość użycia tego rekwizytorium, ten podmiot liryczny obserwuje otaczający świat z góry, zza szyby – to nie jest jego świat, nie jest w niego zanurzony, li tylko wycina z gazet kolorowe obrazki i wkleja do zeszytu od historii.

Powiedz, czy coś mimo wszystko zatrzymało na dłużej Twoją uwagę przy tych wierszach? Co powiesz na przykład o fragmentach poetyckiej prozy, gdzie jest ukazane przenikanie się kultury masowej z wysoką poprzez zastosowanie moim zdaniem ciekawego konceptu (np., jakiś średniowieczny uczony ogląda na You Tube filmik)?

Ja ten obraz widzę, jako dość dziwaczny i uczyniony na siłę. Tak samo mam z wierszem „Posterity”, który owszem przykuł moja uwagę – ale raczej skojarzeniem z programem TV o dwóch przybyszach z Matplanety Pi i Sigmie, na tyle kuriozalnie przedstawiał przyszłość. Podejrzewam zamiarem autora miało być oddanie vanitas, wykazanie, że jednak nie non omnis moriar itd., ale koniec końców wyszedł mu kiks. Możliwe, że domeną klasycyzowania jest pisanie „z wysokości góry Parnas”, cyzelowanie formy i niespecjalnie skomplikowana metafizyka, ale śmiem twierdzić, że przeczytałem na tyle niezłych wierszy dawniejszych autorów tego nurtu i samego Jacka Dehnela, że pozwalam sobie uważać, że jest jednak inaczej.

Oczywiście, ten obraz jest nieco dziwaczny, bo też taki ma być. Każdy może sobie wejść na You Tube i tak od niechcenia zacząć obcować z wybitnymi dziełami, jednak ta bezpośredniość dostępu sprawia, że przeistacza się to w bezwysiłkową, bezrozumną konsumpcję, gdyż za pośrednictwem Internetu dzieło traci wartość, zamienia się jedynie w „strużkę zero jedynek”. Utwór „Posterity” to pytanie o cel postępu, zabawny a zarazem też nieco przerażający obrazek przedstawiający sytuację, gdy trans płciowe praprawnuki brata autora oglądają w archizbiorach fotografie z przeszłości posługując się zaledwie jakimiś strzępkami zdań. W konkluzji powstaje pytanie: Jeżeli dawne cywilizacje wspominamy z dumą, to jak to jest, że nie umiemy nic mądrego po sobie pozostawić?

„Pytanie o cel postępu” napisane przedziwnymi neologizmami, odpowiednimi dla Lema w latach 50tych – to raz…”hyper-sebastos-mega-super-port?” transpłciowe prawnuki, cóż to jest? Dwa, że i konkluzja nie jest jakoś porywająco odkrywcza. Co jeszcze mnie zatrzymało? Na przykład wiersz „Bażant”, to jest dopiero uroczo przegięta poezja, vanitas w wersji przyrodniczej.

Może bażant i transpłciowe prawnuki mają jakiś wspólny mianownik?

Jacka Dehnela, który o tym napisał i oczywiście przemijanie i ulotność świata tego, które jak mniemam autor chciał uczynić leitmotivem obu tych wierszy.

Owszem, to są dosyć kuriozalne obrazy, ale dla mnie jest to eksperyment podobny nowemu wizerunkowi Różewicza, polegający również na ośmieszaniu konwencji. Mamy więc celowe przemieszanie kultury masowej z wysoką, momentami wrażenie słowotoku i mamy człowieka, który chełpi się posiadaniem pewnej wiedzy, która jest jednak wyrywkowa, zamienia się w bełkot, w strumień zerojedynkowy.

Też zauważam wnikliwość analizy popkultury godną osiemdziesięcioośmioletniego Różewicza i podobne użycie kolokwializmów czy nowomowy popkultury. Koncept był, podejrzewam taki, lekkie foremki skierować na ciężkie tematy, tylko moim zdaniem te foremki tych tematów nie uniosły. Do tego Dehnel pisze o podobieństwie swoim, bażanta, ludzi i dawnych cywilizacji w przemijaniu, czyli podmiot powinien znaleźć się wewnątrz dziania, a odczytuje go jakby na skale stał ponad mierzwą ludzką i mówił o prawdach życia, które pojął, dostrzega. Może to tyko moje odczytanie, ale śmiem twierdzić, że to w tych tekstach widać

Poza tym wydaje mi się, że powinniśmy bardziej może porozmawiać o idei przyświecającej temu tomikowi niż krytykować klasycyzm… Spodobało mi się, że w tej poezji jest tyle odniesień, niemal w każdym utworze, natomiast aneks na końcu książki sprawił, że zaczęłam drążyć, szukać i poczułam się zainspirowana, odkryłam na przykład genialne zdjęcia Alberta Watsona…Tym samym twierdzę, że autor raczej wychodzi czytelnikowi naprzeciw.

Mnie ten aneks odrobinę zażenował. Kto umieszcza w poezji przypisy, uważa czytelnika za durnia. Naprawdę Jacek Dehnel myśli, że czytelnik nie zna państwa Urartu czy też nie wie, kto śpiewa „Sag mir wo die Blumen sind?”. Co prawda nie przebija to odnośników w Brzytwie okamgnienia, gdzie wyjaśniał kim są Andy Warhol i Gertruda Stein, jednak, ja jako czytelnik poczułem się odrobinę urażony, że autor powątpiewa w to, czy ukończyłem liceum ogólnokształcące, w którego to chociażby programie znaleźć można powyższe informacje. Jest to moim zdaniem kolejny symptom tego, o czym mówiłem już wcześniej – są to wiersze pisane „z wysokości”. Gratuluje autorowi, oczytania, znajomości osób, terminów i dat, ale z tego nie robi się poezji.

Moim zdaniem Jacek Dehnel pozostawia adresata z kilkoma głębokimi tezami, które warte są poddaniu świadomej refleksji (chociażby cykl „Ekran kontrolny”), ponadto te wiersze wcale nie są takie proste jak to się może wydawać, czytelnik nie prześlizguje się po nich z łatwością, zwłaszcza głośna lektura stanowi pewien wysiłek. Chciałabym z Tobą porozmawiać o tytule całego tomiku, jak również o cyklu noszącym taki sam tytuł znajdującym się na końcu książki. Jak Ty go rozumiesz, ten tytułowy „Ekran”? Mam wrażenie, że „ekran” to musi być jakieś światełko w podświadomości, które nas odczłowiecza, powoduje, że unikamy ludzkich reakcji, krępując się uczuć, bojąc się, że są przeterminowane, to oczywiście jedyne okno na świat dla niektórych, szklany ekran telewizora czy komputera, ciekawscy śledzą bacznie wydarzenia, jednak sytuacja, gdy jedna ważna sytuacja pogania drugą powoduje, że ulegają one szybko przedawnieniu pozostawiając w umyśle jedynie skrawki jakiegoś wrażenia, jakieś odpady historii mieszają się tutaj np. z meczem i poczynaniami rządu. Wydaje mi się, że jednak autor pozostawia nas z jakąś nadzieją na koniec.

Zgadzam się z Twoją interpretacją. To co zostaje po końcu nadawania, to tylko ekran kontrolny; ekran uproszczony, złożony z kilku kolorów, wielu kwadratów i prostokątów. Program był bogaty, były bażanty, slajdy z dzieciństwa, serial telewizyjny, You Tube, trochę fantastyki, informacje ze świata, program wspominkowy o znajomych i krewnych, przemieszczanie się środkami transportu, a na końcu był ekran kontrolny. Niestety podobnie miałem z nową książka Jacka Dehnela – najpierw dużo się działo, przełączałem kanały, żeby znaleźć coś dla mnie ciekawego, aż tu nagle koniec nadawania i ekran kontrolny, a ja niewiele zapamiętałem z tego, co było mi pokazane i bardzo bolą mnie oczy. Niestety jestem na „nie”.

O AUTORACH

autorzy_leksykon_300x300_Dehnel
Jacek Dehnel

Urodzony 1 maja 1980 roku w Gdańsku. Poeta, prozaik, tłumacz. Zajmuje się także malarstwem i rysunkiem. Laureat m.in. Nagrody Fundacji im. Kościelskich (2005), Paszportu "Polityki" (2007), Nagrody Splendor Gedanensis (2008) oraz Nagrody Śląski Wawrzyn Literacki (2009). Nominowany do Nagrody Literackiej Nike w 2009 i w 2010 roku. W 2014 roku nominowany do Nagrody im. Wisławy Szymborskiej i Nagrody Literackiej m.st. Warszawy za tom Języki obce (2013). Mieszka w Warszawie.

autorzy_leksykon_300x300_Witkowski
Przemysław Witkowski

Urodzony we Wrocławiu. Absolwent stosunków międzynarodowych na Uniwersytecie Wrocławskim, doktor nauk humanistycznych w zakresie nauk o polityce. Jego teksty publikowały m.in. „Odra”, „Tygodnik Powszechny”, „Tygiel Kultury”, „Krytyka Polityczna”, „Gazeta Wyborcza” i „Twórczość”. W 2008 roku finalista Konkursu im. Jacka Bierezina, a w 2009 r. nominowany do nagrody kulturalnej "Gazety Wyborczej" wARTo. Stale współpracuje z czasopismem literacko-artystycznym „Rita Baum”, magazynem „Ha!art” i „Krytyką Polityczną”. Od 2008 r. współredaguje "młodoliteracki" dział miesięcznika „Odra” (8. Arkusz Odry). Mieszka we Wrocławiu.

powiązania

17_DZWIEKI__Tadeusz RÓŻEWICZ__Dyskusja O Kup kota w worku

Dyskusja: O „Kup kota w worku”

dzwieki / DYSKUSJE Bartosz Sadulski Karol Pęcherz Marta Podgórnik Przemysław Witkowski

Zapis dyskusji wokół książki Tadeusza Różewicza Kup kota w worku z udziałem Marty Podgónik, Karola Pęcherza, Bartosza Sadulskiego i Przemysława Witkowskiego.

WIĘCEJ
01_WYWIADY__Jacek_DEHNEL__Nowotwór trzynastozgłoskowcem

Nowotwór trzynastozgłoskowcem

wywiady / O KSIĄŻCE Anna Adamowicz Jacek Dehnel

Rozmowa Anny Adamowicz z Jackiem Dehnelem towarzysząca wydaniu książki Serce Chopina, która ukazała się nakładem Biura Literackiego 11 czerwca 2018 roku.

WIĘCEJ
Port_Literacki_2012_dzien_trzeci_17

Reiner R. otrzymuje nagrodę Nobla w dziedzinie fizyki

dzwieki / RECYTACJE Jacek Dehnel

Wiersz z książki Rubryki strat i zysków, zarejestrowany podczas spotkania „Justyna Bargielska Jacek Dehnel i Dariusz Suska” na festiwalu Port Wrocław 2012.

WIĘCEJ
21_NAGRANIA__Jacek_DEHNEL__Jedna linijka

Jeden akapit: „Zimowe królestwo”

nagrania / Stacja Literatura Jacek Dehnel

Spotkanie „Jeden akapit” wokół książki Zimowe królestwo Philipa Larkina z udziałem tłumacza Jacka Dehnela w ramach festiwalu Stacja Literatura 22.

WIĘCEJ
07_UTWORY__Jacek _DEHNEL__Serce Chopina (1)

Serce Chopina (1)

utwory / zapowiedzi książek Jacek Dehnel

Fragment zapowiadający książkę Serce Chopina Jacka Dehnela, która ukaże się nakładem Biura Literackiego 11 czerwca 2018 roku.

WIĘCEJ
WYWIADY_larkin2

Szczodrość dla mniej oszukanych

wywiady / O KSIĄŻCE Jacek Dehnel Joanna Mueller

Rozmowa Joanny Mueller z Jackiem Dehnelem, towarzysząca premierze książki Zimowe królestwo, wydanej w Biurze Literackim 23 stycznia 2017 roku.

WIĘCEJ
RECENZJE_niewielki_kontynent

Niewielki kontynent*

recenzje / KOMENTARZE Jacek Dehnel

Komentarz Jacka Dehnela do Zimowego królestwa Philipa Larkina, wydanego w Biurze Literackim 23 stycznia 2017 roku.

WIĘCEJ
DZWIEKI_Preparaty

preparaty, 2000

dzwieki / RECYTACJE Przemysław Witkowski

Wiersz z arkusza Lekkie czasy ciężkich chorób, zarejestrowany podczas spotkania „Połów 2009” na festiwalu Port Wrocław.

WIĘCEJ
WYWIADY_Jacek-Dehnel_Szymon-Zuchowski_Tytul

Pisanie jest też pewną formą myślenia

wywiady / O KSIĄŻCE Jacek Dehnel Szymon Żuchowski

Rozmowa Szymona Żuchowskiego z Jackiem Dehnelem, towarzysząca premierze książki Seria w ciemność, wydanej w Biurze Literackim 8 lutego 2016 roku.

WIĘCEJ
RECENZJE_Jacek-Dehnel_Wiersz-o-tytule-ktorego-nie-ma

Wiersz o tytule, którego nie ma. Na marginesie vilanelli

recenzje / KOMENTARZE Jacek Dehnel

Autorski komentarz Jacka Dehnela w ramach cyklu „Historia jednego wiersza”, towarzyszący premierze książki Seria w ciemność, wydanej w Biurze Literackim 8 lutego 2016 roku.

WIĘCEJ
NAGRANIA_Nowe-sytuacje-w-Trybie-męskim-Jacek-Dehnel

Nowe sytuacje w Trybie męskim: Jacek Dehnel

nagrania / Z Fortu do Portu Jacek Dehnel

Zapis spotkania „Nowe sytuacje w Trybie męskim” podczas festiwalu Port Literacki 2014.

WIĘCEJ
DZWIEKI_Jacek_Dehnel_Poeci-na-nowy-wiek

Hotel Rzeszów

dzwieki / RECYTACJE Jacek Dehnel

Wiersz z tomu Poeci na nowy wiek, zarejestrowany podczas spotkania „Poeci na nowy wiek” na festiwalu Port Wrocław 2010.

WIĘCEJ
DZWIEKI_Jacek_Dehnel_Nieszpory

Nieszpory

dzwieki / RECYTACJE Jacek Dehnel

Jacek Dehnel czyta wiersz z tomu Brzytwa okamgnienia. Fragment spotkania „Kochankowie na otwartym morzu” z festiwalu Port Wrocław 2007.

WIĘCEJ
DZWIEKI_Jacek_Dehnel_Jutrznia

Jutrznia

dzwieki / RECYTACJE Jacek Dehnel

Jacek Dehnel czyta wiersz z tomu Brzytwa okamgnienia. Fragment spotkania „Kochankowie na otwartym morzu” z festiwalu Port Wrocław 2007.

WIĘCEJ
RECENZJE_Grzegorz_Kwiatkowski_Radosci

Ogień podsycano śmieciami i benzyną

recenzje / ESEJE Przemysław Witkowski

Recenzja Przemysława Witkowskiego z książki Radości Grzegorza Kwiatkowskiego, która ukazała się w Ósmym Arkuszu Odry.

WIĘCEJ
KSIAZKI_Jezyki-obce

Antinous się wynurza

recenzje / KOMENTARZE Jacek Dehnel

Autorski komentarz Jacka Dehnela do wiersza Odkopanie posągu Antinousa w Delfach, 1894 towarzyszący premierze książki Języki obce, wydanej w Biurze Literackim 3 października 2013 roku.

WIĘCEJ
WYWIADY_Jacek_Dehnel_3

Konstrukcje i rewolucje

wywiady / O KSIĄŻCE Jacek Dehnel Maciej Woźniak

Z Jackiem Dehnelem o książce Języki obce rozmawia Maciej Woźniak.

WIĘCEJ
RECENZJE_Wielkie_pobrudzone

Przodownica Nimfa, przodownik Tryton

recenzje / KOMENTARZE Jacek Dehnel

Komentarz Jacka Dehnela do wiersza Na wydobycie pancernika „Gneisenau” Jarosława Iwaszkiewicza, towarzyszący premierze książki Wielkie, pobrudzone, zachwycone zwierzę, wydanej w Biurze Literackim 14 lutego 2013 roku.

WIĘCEJ
WYWIADY_Larkin-Zebrane

Ten stary szelma, Larkin

wywiady / O KSIĄŻCE Jacek Dehnel Jakub Winiarski

Rozmowa Jakuba Winiarskiego z Jackiem Dehnelem i Jerzym Jarniewiczem o książce Zebrane Philipa Larkina, wydanej nakładem Biura Literackiego.

WIĘCEJ
WYWIADY_Edmund-White

O Hotelu de Dream

wywiady / O KSIĄŻCE Edmund White Jacek Dehnel

Rozmowa Jacka Dehnela i Piotra Tarczyńskiego z Edmundem White’em o książce Hotel de Dream, wydanej nakładem Biura Literackiego.

WIĘCEJ
KSIAZKI_Rubryki-strat-i-zyskow

Kindertotenlieder

recenzje / KOMENTARZE Jacek Dehnel

Autorski komentarz Jacka Dehnela do wiersza „Kindertotenlieder”, towarzyszący premierze książki Rubryki strat i zysków, wydanej w Biurze Literackim 13 października 2011 roku.

WIĘCEJ
WYWIADY_Rubryki-strat

Bardziej wykład niż wylew

wywiady / O KSIĄŻCE Jacek Dehnel Joanna Mueller

Z Jackiem Dehnelem o książce Rubryki strat i zysków rozmawia Joanna Mueller.

WIĘCEJ
WYWIADY_Poeci-na-nowy-wiek

Zapis niepewności

wywiady / O KSIĄŻCE Jacek Dehnel Roman Honet

Rozmowa Romana Honeta z Jackiem Dehnelem, towarzysząca premierze antologii Poeci na nowy wiek, wydane w Biurze Literackim w 2010 roku.

WIĘCEJ
WYWIADY_Ekran-kontrolny

Mała, rozbita dusza

wywiady / O KSIĄŻCE Jacek Dehnel Kuba Mikurda

Z Jackiem Dehnelem o książce Ekran kontrolny rozmawia Kuba Mikurda.

WIĘCEJ
KSIAZKI_Ekran-kontrolny

Ph. Glass: Glassworks – 5. Façades

recenzje / KOMENTARZE Jacek Dehnel

Autorski komentarz Jacka Dehnela do wiersza Ph. Glass: Glassworks – 5. Façades, towarzyszący premierze książki Ekran kontrolny, wydanej w Biurze Literackim 19 września 2009 roku.

WIĘCEJ
32_Poeci_na_nowy_wiek_grafika_debaty

„Możesz czuć się bezpiecznie” czyli o najlepszych debiutach ostatniej dekady

debaty / ANKIETY I PODSUMOWANIA Przemysław Witkowski

Głos Przemysława Witkowskiego w debacie „Poeci na nowy wiek”.

WIĘCEJ
KSIAZKI_Nioslem-ci-kanapeczke

Come to Me

recenzje / KOMENTARZE Jacek Dehnel

Komentarz Jacka Dehnela do utworu Come to me Kārlisa Vērdiņša, towarzyszący premierze książki Niosłem ci kanapeczkę, wydanej w Biurze Literackim 3 sierpnia 2009 roku.

WIĘCEJ
WYWIADY_Nioslem-ci-kanapeczke

Pożyczone style

wywiady / O KSIĄŻCE Jacek Dehnel Kārlis Vērdiņš

Kārlis Vērdiņš, autor wydanej w Biurze Literackim 3 sierpnia 2009 roku książki Niosłem ci kanapeczkę, w rozmowie z Jackiem Dehnelem.

WIĘCEJ
34_Barbarzyńcy_czy_nie_Dwadzieścia_lat_po_przełomie_grafika_debaty

Skaczemy po górach, czyli rysowanie grubą kreską najważniejszych punktów odniesienia

debaty / ANKIETY I PODSUMOWANIA Adam Poprawa Artur Burszta Bartosz Sadulski Grzegorz Jankowicz Paweł Kaczmarski Piotr Czerniawski Przemysław Witkowski

Głosy Artura Burszty, Piotra Czerniawskiego, Grzegorza Jankowicza, Pawła Kaczmarskiego, Adama Poprawy, Bartosza Sadulskiego i Przemysława Witkowskiego w debacie „Barbarzyńcy czy nie? Dwadzieścia lat po ‚przełomie'”.

WIĘCEJ
KSIAZKI_Studium-temperamentu

Firbankowskie bibeloty

recenzje / NOTKI I OPINIE Jacek Dehnel

Recenzja Jacka Dehnela towarzysząca premierze książki Ronalda Firbanka Studium temperamentu, wydanej w Biurze Literackim 23 lutego 2009 roku.

WIĘCEJ
36_Wokół_Kup_kota_w_worku_(work in progress)_grafika_deabty

Wokół „Kup kota w worku (work in progress)”

debaty / KSIĄŻKI I AUTORZY Bartosz Sadulski Karol Pęcherz Marta Podgórnik Przemysław Witkowski

Debata „Wokół ‚Kup kota w worku (work in progress”) z udziałem Karola Pęcherza, Marty Podgórnik, Bartosza Sadulskiego i Przemysława Witkowskiego.

WIĘCEJ
WYWIADY_Larkin-Zebrane

Pomnę, pomnę, Wybuch

recenzje / KOMENTARZE Jacek Dehnel

Komentarz Jacka Dehnela do dwóch wierszy Philipa Larkina, towarzyszący premierze książki Zebrane, wydanej w Biurze Literackim 21 lipca 2008 roku.

WIĘCEJ
WYWIADY_Jacek_Dehnel_2

Odsłuchiwanie Larkina (bez dreszczy)

wywiady / O KSIĄŻCE Grzegorz Czekański Jacek Dehnel

Rozmowa Grzegorza Czekańskiego z Jackiem Dehnelem, tłumaczem wydanej przez Biuro Literackie książki Philipa Larkina Zebrane.

WIĘCEJ
37_Co_nam_po_klasykach_Larkin_Roussel_Stevens _czyli_kanonizowanie_grafika_debaty

Kwiaty czy barykady, czyli czy kanon to gościnna lokacja

debaty / KSIĄŻKI I AUTORZY Przemysław Witkowski

Głos Przemysława Witkowskiego w debacie „Co nam po klasykach? Larkin, Roussel, Stevens – czyli kanonizowanie”.

WIĘCEJ
KSIAZKI_Clo

O Cle

recenzje / NOTKI I OPINIE Anna Podczaszy Jacek Dehnel Jakub Winiarski Paweł Sarna Tobiasz Melanowski

Komentarze Anny Podczaszy, Jacka Dehnela, Tobiasza Melanowskiego, Pawła Sarny oraz Jakuba Winiarskiego, towarzyszące premierze książki Bogusława Kierca Cło, wydanej w Biurze Literackim 16 czerwca 2008 roku.

WIĘCEJ
WYWIADY_Jacek_Dehnel_1

Samurajska brzytwa

wywiady / O KSIĄŻCE Jacek Dehnel

Rozmowa Anny Krzywani z Jackiem Dehnelem, towarzysząca wydaniu w Biurze Literackim książki Philipa Larkina Zabrane.

WIĘCEJ
WYWIADY_Jacek_Dehnel

Bez płaczów, dąsów i rzucania mięchem

wywiady / O PISANIU Jacek Dehnel Kuba Mikurda

Z Jackiem Dehnelem, tłumaczem poezji Philipa Larkina z wydanej w Biurze Literackim książki Zebrane, rozmawia Kuba Mikurda.

WIĘCEJ
WYWIADY_Ekran-kontrolny

Mała, rozbita dusza

wywiady / O KSIĄŻCE Jacek Dehnel Kuba Mikurda

Z Jackiem Dehnelem o książce Ekran kontrolny rozmawia Kuba Mikurda.

WIĘCEJ
KSIAZKI_Ekran-kontrolny

Ph. Glass: Glassworks – 5. Façades

recenzje / KOMENTARZE Jacek Dehnel

Autorski komentarz Jacka Dehnela do wiersza Ph. Glass: Glassworks – 5. Façades, towarzyszący premierze książki Ekran kontrolny, wydanej w Biurze Literackim 19 września 2009 roku.

WIĘCEJ
KSIAZKI_Ekran-kontrolny

Transfer wieczności w mainstream

recenzje / ESEJE Jakub Winiarski

Recenzja Jakuba Winiarskiego towarzysząca premierze książki Jacka Dehnela Ekran kontrolny, wydanej w Biurze Literackim 19 października 2009 roku.

WIĘCEJ
WYWIADY_Ekran-kontrolny

Dyskretne kuksańce

recenzje / ESEJE Marcin Sierszyński

Recenzja Marcina Sierszyńskiego towarzysząca premierze książki Ekran kontrolny Jacka Dehnela, wydanej w Biurze Literackim 19 października 2009 roku.

WIĘCEJ
WYWIADY_Ekran-kontrolny

Świat zrobił się za mały

recenzje / ESEJE Marcin Orliński

Recenzja Marcina Orlińskiego towarzyszące premierze książki Jacka Dehnela Ekran kontrolny, wydaje w Biurze Literackim 19 października 2009 roku.

WIĘCEJ
RECENZJE_Jacek-Dehnel_Judyta-Gulczynska_FOTO-Wiersz

FOTO-wiersz

recenzje / ESEJE Judyta Gulczyńska

Recenzja Judyty Gulczyńskiej towarzysząca premierze książki Jacka Dehnela Seria w ciemność, która ukazała się w Biurze Literackim 8 lutego 2016 roku.

WIĘCEJ
RECENZJE_Dehnel_Jezyki-obce

Gdzieś między minionym a teraz. Języki obce Jacka Dehnela

recenzje / ESEJE Dominika Ciechanowicz

Recenzja Dominiki Ciechanowicz z książki Języki obce Jacka Dehnela.

WIĘCEJ
KSIAZKI_Rubryki-strat-i-zyskow

Literacka przygoda z formą. O zyskach i stratach poety Jacka Dehnela

recenzje / ESEJE Grzegorz Tomicki

Recenzja Grzegorza Tomickiego z książki Rubryki strat i zysków Jacka Dehnela.

WIĘCEJ
KSIAZKI_Jezyki-obce

Tłumacz się

recenzje / ESEJE Sylwia Sekret

Recenzja Sylwii Sekret z książki Języki obce Jacka Dehnela, która ukazała się na stronie Lubimyczytać.pl.

WIĘCEJ
RECENZJE_Dehnel_Jezyki-obce

Poziomy zaawansowania

recenzje / ESEJE Aleksandra Reimann

Recenzja Aleksandry Reimann z książki Języki obce Jacka Dehnela, która ukazała się w styczniu 2014 roku w „Nowych Książkach”.

WIĘCEJ
RECENZJE_Dehnel_Jezyki-obce

„Był dzień do opisania i nie było pointy”, czyli poeta zrozumiały w świecie tonów dekadenckich.

recenzje / ESEJE Przemysław Koniuszy

Recenzja Przemysława Koniuszego z książki Języki obce Jacka Dehnela.

WIĘCEJ
RECENZJE_Dehnel_Jezyki-obce

Między mówić a milczeć

recenzje / IMPRESJE Janusz Drzewucki

Esej Janusza Drzewuckiego towarzyszący premierze książki Języki obce Jacka Dehnela.

WIĘCEJ
KSIAZKI_Rubryki-strat-i-zyskow

Rytm i forma, inne tory współczesnej poezji polskiej

recenzje / ESEJE Marcin Sierszyński

Recenzja Marcina Sierszyńskiego towarzysząca premierze książki Rubryki strat i zysków Jacka Dehnela, wydanej w Biurze Literackim 13 października 2011 roku.

WIĘCEJ
WYWIADY_Rubryki-strat

Przyczynek do nauki o liryce dworskiej

recenzje / ESEJE Paweł Kozioł

Recenzja Pawła Kozioła towarzysząca premierze książki Rubryki strat i zysków Jacka Dehnela, wydanej w Biurze Literackim 13 października 2011 roku.

WIĘCEJ
RECENZJE_Jacek-Dehnel

Na brzegu lustra

recenzje / ESEJE Artur Nowaczewski

Recenzja Artura Nowaczewskiego z książki Żywoty równoległe Jacka Dehnela.

WIĘCEJ
KSIAZKI_Ekran-kontrolny

Transfer wieczności w mainstream

recenzje / ESEJE Jakub Winiarski

Recenzja Jakuba Winiarskiego towarzysząca premierze książki Jacka Dehnela Ekran kontrolny, wydanej w Biurze Literackim 19 października 2009 roku.

WIĘCEJ
WYWIADY_Ekran-kontrolny

Dyskretne kuksańce

recenzje / ESEJE Marcin Sierszyński

Recenzja Marcina Sierszyńskiego towarzysząca premierze książki Ekran kontrolny Jacka Dehnela, wydanej w Biurze Literackim 19 października 2009 roku.

WIĘCEJ
WYWIADY_Ekran-kontrolny

Świat zrobił się za mały

recenzje / ESEJE Marcin Orliński

Recenzja Marcina Orlińskiego towarzyszące premierze książki Jacka Dehnela Ekran kontrolny, wydaje w Biurze Literackim 19 października 2009 roku.

WIĘCEJ
KSIAZKI_Brzytwa-okamgnienia

Liryczna brzytwa Ockhama

recenzje / IMPRESJE Karol Maliszewski

Recenzja Karola Maliszewskiego z książki Brzytwa Ockhama Jacka Dehnela

WIĘCEJ
KSIAZKI_Brzytwa-okamgnienia

O Brzytwie okamgnienia

recenzje / NOTKI I OPINIE Darek Pado Jakub Winiarski Julia Fiedorczuk Karol Maliszewski Kuba Mikurda

Komentarze Kuby Mikurdy, Karola Maliszewskiego, Julii Fiedorczuk, Jakuba Winarskiego i Darka Pado.

WIĘCEJ
WYWIADY_Jacek_Dehnel_3

O poezji Jacka Dehnela (laudacja)

recenzje / IMPRESJE Eugeniusz Tkaczyszyn-Dycki

Nie ma potrzeby po raz kolejny powtarzać, że pisze poezję klasycyzującą lub neoklasycyzującą. Nie w tym zawiera się, jak sądzę, atrakcyjność i nośność jego propozycji…

WIĘCEJ