wywiady / O KSIĄŻCE

To ja posadziłem palmy i wybrałem małpy

Roman Honet

Z Romanem Honetem o książce piąte królestwo rozmawia Konrad Wojtyła.

Biuro Literackie kup książkę na poezjem.pl

Konrad Wojtyła: W książce Buty Mesjasza Kostii Berezina pada zdanie, które – w moim przekonaniu – może nas wprowadzić do Twojego piątego królestwa. Powtórzę więc za Berezinem: Oto Ewangelia brzydoty, pieśń pochwalna ku czci śmietniska i abnegacji, żałosna apologia sponiewieranego złomu, preambuła do defektologii…

Roman Honet: Z tego wprowadzenia, gdyby pozwolić Berezinowi na dalsze wyliczanie, mogłoby powstać wypłowiałe rozgraniczenie i równocześnie uproszczenie: rzeczywistość posiada w sobie piękno, podczas gdy ja posiadam szambo. Nie chcę, żeby pojawiło się tu różnicowanie tego typu. Mogłoby łatwo tak się stać, skoro bowiem mówimy o ewangelii brzydoty i abnegacji, moglibyśmy zakładać obecność ewangelii odmiennej: na przykład prawości, szlachetnych intencji i niebiańskich wizji, i ten hipotetyczny kodeks czy po prostu sposób postrzegania rzeczywistości posiadałby nadrzędną rangę wobec tego wszystkiego, czego nie pomieścił. I oczywiście posiadałby słuszność.

Ale to byłby fałsz. Prawdziwy świat jest brudny. Sponiewierany. I uporczywy. Dlatego do tej litanii dołożyłbym natręctwo. Wszechogarniające natręctwo śmietniska, ale także naprzykrzającego się porządku, dodałbym gorączkową upierdliwość apologetów i abnegatów wszelkiej maści. Świat w moich wierszach nie jest piękny, jeśli przyłożyć do niego kategorię wypieszczonych właściwości estetycznych, czyli tradycyjne rozumienie tego, czym jest piękno. O rozumieniu spłyconym zmilczę, nie chciałbym przeszkadzać zbieraczom serwantek, kolekcjonerom starych łyżek, porcelanowych sedesów, sekretarzyków Biedermeier czy wrażliwcom, wybuchającym płaczem, gdy upudrowany histrion w operetce przewraca oczami.

O natręctwie wspominam dlatego, że świat, oczywiście pozawierszowy, ten wspaniały świat od katedry w Reims, od Gallerii Borgherse, Ermitażu, Metropolitan Museum, La Scali, La Srali i wszystkich przybytków, gdzie głosi się pochwałę tego, co jest pięknem ludzkiej myśli, ręki czy krtani, ten olśniewający świat na co dzień wysyła do mnie wyjątkowo szmatławych emisariuszy: fanatyków religijnych, kulinarnych i seksualnych, ambasadorów papieru toaletowego, etatowych mizantropów, kontestatorów z przyzwolenia, ideologów z nadmiaru wolnego czasu, szaleńców z gazet, pięknoduchów i srakotłuków. Mefistofelesów z bibułki – Korzeniowski trafnie to zapisał. Widocznie mam pecha. Albo świat tak po prostu wygląda. W moich oczach.

Widziałem pewnego razu na śmietniku mężczyznę: porządnie ubrany facet grzebał w kontenerze, myślałem, że może zegarek czy klucz mu wpadł do śmieci, więc podszedłem do niego i zapytałem, czy mu pomóc, na co odpowiedział, że sam sobie poradzi, że ma sakrameckiego kaca, że szuka valium albo bellergotu, że ludzie czasem wyrzucają. W eleganckim ubraniu tego mężczyzny i jego potrzebie, która go pchnęła do grzebania w brudzie, świat był kompletny. Posiadał i twarz o regularnych rysach, i wykrzywiony pysk.

W moim odbiorze przywołane przez Ciebie słowo Berezina należy zwaloryzować tak, żeby przykładowo ten złom czy defektacja pozostały równouprawnionymi elementami rzeczywistości, w przeciwnym razie zaraz pojawi się na horyzoncie uwznioślony dualizm ślepców, cały ten obrzydliwie wyświechtany modlitewnik dyżurnych estetów pt. piękny-brzydki. Choć w sumie można by im wyjść naprzeciw i sparafrazować Berezina: Oto Ewangelia piękna i postępu, pieśń pochwalna ku czci życia i witamin, olśniewająca apologia wiecznej kreatywności, preambuła do filmowej kolokagatii z Hollywood dla każdego.

Berezin na szczęście dalej nie wylicza. Mówisz o waloryzacji, różnicowaniu, rozgraniczeniu, dualizmie i ewangelii odmiennej. Wskazujesz na inne, równoprawne elementy rzeczywistości. Zgoda. Jednak tym, co wyziera z Twoich tekstów i stanowi o ich sile jest – by tak rzec – brak równouprawnienia…

Pojęcie równouprawnienia w odniesieniu do liryki mogłoby wywołać nieobliczalne czy wręcz komiczne efekty, ale żeby nie czepiać się słówek, powiem tak: zgadzam się z Tobą, jeśli chodzi o to, co znajduje się w wierszu. Aby już nie rozwlekać: może mam w wierszach małpi gaj, ale to ja posadziłem palmy i wybrałem małpy.

Jeśli chodzi o to, co znajduje się poza wierszem, miałem na myśli dualizm nierównorzędny. Nie zwykłą opozycję piękno-brzydota, ale to, że – w powszechnym odbiorze – piękne jest dobre, a brzydkie złe. Literatura od epoki Goethego, a może nawet Starego Testamentu niweluje ten utarty schemat, co nie ogranicza jego żywotności, więc nie zmienia faktu, że większość ludzi wybiera to, co piękne dlatego, że wydaje im się dobre. Nie wiem, gdzie leży prawda, ale wydaje mi się, że ludzie nie reagują tak gwałtownie wtedy, gdy zaprzeczy się temu, co uważają za prawdę, niż wtedy, gdy podda się w wątpliwość to, co uważają za dobro. Zmierzam do tego, że w efekcie można lirykę przebrać w pachnące szaty piękna, pod którymi nie ma dobra, nie ma prawdy, w ogóle nic nie ma oprócz zapachu, i w ten sposób żerować na czytelniczych czy po prostu czysto ludzkich przyzwyczajeniach, występując z pozycji zarządców wyższej, sprawdzonej i słusznej rzeczywistości, podczas gdy ma się do dyspozycji wyłącznie estetykę: ani wyższą, ani słuszną, a zaledwie sprawdzoną. Dla odmiany wystarczy skreślić kilka słów o zdezelowanym przedmiocie czy zdezelowanym człowieku, żeby poniewierać się pośród abnegatów i defektologii. Można by znowu przywołać Korzeniowskiego: Zgroza, zgroza!

Królestwo nie jest królestwem. Wygodniej jest mówić o czymś na kształt “anty” królestwa albo po prostu poszukać analogii z piątym kręgiem Dantego Alighieri, czy nawet z całym opisem piekła. Wówczas nawet numeryczność nabiera innego sensu. Nawiązując do Twojego dawnego wiersza “tylko złudzenie” powiedziałbym: już zebrał na bilet do piekła, serdeczni! Piekła na ziemi… W dodatku rozpoczęło się polowanie na to,/ co mogło się nie zdarzyć,/ życie.

Szukanie analogii to zawsze było wygodne zajęcie, dla części współczesnych humanistów stało się czarująco obowiązkowe. Potrafią znaleźć związek między cyklem menstruacyjnym pigmejki a wybuchami supernowych, co Alan Sokal i Jean Bricmont perfekcyjnie wydrwili w Modnych bzdurach, używając porównywalnie niedorzecznych przykładów.

Mówiąc poważnie: muszę zaprzeczyć. Jest królestwo. Z tego świata, nie z piekieł dantejskich. Może to problem rozdźwięku między narzucającym się automatycznie historyczno-literackim szeregowaniem a pewnym trudem wymagającym rozpoznania tego, co jest w gruncie rzeczy proste: że człowiek może urządzić piekło tu, na ziemi, zamienić w nie własny dom, własny umysł, swoje i nie swoje życie. Zresztą Dante w Boskiej Komedii wykorzystał esencję średniowiecznych wyobrażeń piekła, przedtem panował tam nieporównywalnie większy spokój, weźmy pierwotny szeol – przy dantejskich wizjach to był bar mleczny.

Oczywiście odniesienie do Dantego ma swoje podstawy, ale to jest zasadniczo gest komfortowy, wyczerpujący potrzebę odnalezienia kontekstu literackiego, a to drugie, czyli pewna prostota spojrzenia – wydaje się bliższa prawdy. Bliższa rzeczywistości, bliższa życiu nieliterackiemu. Za to, o ile pamiętam, w piątym kręgu dantejskich czeluści przebywają ci, którzy byli popędliwi, przez co łatwo wpadali w gniew. Zanosi się na to, że mógłbym tam trafić.

W gniewie na Dantego i na ewentualne konteksty historyczno-literackie pominąłeś moje stwierdzenie o piekle na ziemi, z którym się wszak zgadzasz. Ja chyba mam przyporządkowany inny numer kręgu, więc zauważę, że zarysowała nam się ciekawa perspektywa. Dlaczego piekło na ziemi urasta u Ciebie do rangi królestwa i to w dodatku piątego?

Nadejście piątego królestwa przepowiadał już prorok Daniel. To teraz ma [śmiech].

Mam wrażenie, że fundamentem, na którym wznosi się piąte królestwo jest pustka – która raz przybiera formą “braku opancerzonego”, innym razem sama “uzbrojona” staje się synonimem braku. No i jeszcze samotność…

Nie, pustka nie. Pustka, jeśli sobie dobrze przypominam, pojawia się wprost zaledwie w dwóch wierszach, więc wolałbym, żeby ten trop lekturowy nie zaważył na całości tomu. Tyle że woleć to sobie mogę. I mogę być w swoim woleniu osamotniony.

Jeśli nie pustka i brak, to co? W dodatku w zacnym towarzystwie?

Nie odnajduję się w roli objaśniania własnych wierszy. Stoję pod ścianą, ty celujesz do mnie. Wybacz.

Czym jest ? Kolejną próbą poszukiwania mitycznego miejsca, w którym – powtórzę z Jakubem Momro – “słowo stapiałoby się w jedno z ciszą, choć doskonale wie, że jedyną możliwością jest opisywanie straty, jaka wynika z samego faktu mówienia”?

Nie jest próbą. Dla mnie pojęcie próby może funkcjonować w sporcie: sprinter może podejmować próbę pobicia rekordu świata Usaina Bolta w biegu na 100 metrów albo, dajmy na to, polski piłkarz może próbować przyjąć i podać piłkę na jeden kontakt, a nie na siedem. Próba w liryce kojarzy mi się z tchórzostwem czy z mniej lub bardziej potwornie upiększoną formą asekuracji. Prościej jest potem powiedzieć: nie udało się, ale to była zaledwie próba, więc czego chcecie? Dlatego nie próba, ale rozstrzygnięcie. Koniec. Zaplanowałem i napisałem tom tak, jak w określonym czasie mogłem. Nie chciałbym, by traktowano go jako próbę. Nie chciałbym też wartościować pojęcia próby, ale ciężko nie zauważyć, że obecnie służy głównie do tego, by unikać brania na siebie odpowiedzialności. W niemal każdej dziedzinie aktywności można zasłonić się magicznym słowem: próba.

Z kolei czym jest ten tomik, chyba nie mnie dopowiadać. Słabo poruszam się w sytuacjach tego typu. Może piąte królestwo to świat moich sąsiadów: z ulicy, z przeszłości, ale także z mediów. Z banku i z wysypiska śmieci. Ludzi mądrych i kretynów, idealistów i wyrachowanych sukinsynów. Więc także mój świat, mój przekaz. Może powstały w gniewie, może w złości. Być może zapis rozmowy z poezją. Powtarzam to w niepewności nie dlatego, że wątpię w sens rozmowy z poezją i tego, co zapisałem, ale wątpię w sens wyjaśniania własnych wierszy. Dla mnie to po prostu nie honor. Wobec czytelnika. Nawet jeśli jest nieliczny, nie musi być pozbawiony wyobraźni, nie musi potrzebować żadnej pomocy. Niech wyrokuje po swojemu, jeśli oczywiście zechce. Od tego mam rozum i ręce, żeby czytelnik mógł to robić, ale moje ramię nie służy temu, żeby go wspierać.

Co do wspomnianej mityczności wolałbym zachować ostrożność, chyba że melina, ulica albo dom starców to mityczne miejsca, a funkcjonariusze to mityczne istoty. Ale tak chyba nie jest, nie sądzę.

Nie ma sensu deprecjonować pojęcia “próby” w literaturze, o czym najlepiej przekonuje lektura Montaigne’a czy poszczególnych wierszy Wojaczka. Poza tym wyjaśniając zamiar literacki nie odbierasz honoru czytelnikowi… Nie chcę, byś wchodził w czyjąś głowę i szeptał mu do ucha, jak się ma poruszać po królestwie. Chodzi mi raczej o koncepcję tomu. O ciągłość i ewentualne zerwanie z dotychczasowym ujęciem poetyckim. Stąd stwierdzenie “próba”, bo pewności, że się udało, od razu nie mamy.

Nie byłbym pewien, że wyjaśnianie czytelnikowi zamiarów literackich nie pozbawia go pewnych przywilejów. Honor to może rzeczywiście niebyt adekwatne słowo. Ale w moim odczuciu w ten sposób można odebrać czytelnikowi czas, można ograniczyć jego wolność. Albo, jeśli tak wolisz, niektórzy potrafią nad fragmentem własnego wersu napisać wszystkie tomy Prób Montaigne’a. Ja nie potrafię.

Wszystko powstaje z nicości (prochu). “Pusta” sceneria wierszy, w której rozgrywa się dramat bohaterów, jak zwykle jest ciemna, mroczna, niejednoznaczna i przerażająca. Można próbować jakoś ją precyzować, choć nie jest to łatwe. Granice tego świata są amorficzne, podobnie zresztą jak postaci, które “zaludniają” Twoje teksty. Tu życie sprowadza się do umierania; do pogrzebów, odchodzenia, pożegnań, w najlepszym razie do zaspokojenia biologicznych instynktów; “ruchania”. Tym, co może ocalić, jest miłość, która nie nad nami działa się.

Granice, owszem, niech sobie pozostaną amorficzne – wiersz nie globus, nie przeszkadza mi to. Ale postaci w wierszach często przedstawiam w ruchu, wykonują określone gesty, zdarza się, że nie mają wszystkiego na swoim tradycyjnym miejscu, lecz w moim rozumieniu to nie świadczy o braku kształtu. Dla mnie amorficzność jest nie tyle właściwością liryki, ale współczesnego świata, zwłaszcza świata mediów. Na przykład amorficzna jest twarz Edyty Górniak albo Ibisza, Cher, dajmy na to, jest amorficznością wcieloną, jeśli to w ogóle możliwe.

Do ruchania dodałbym rzyganie, również pojawiające się w tomie. Czyli pewne czysto ludzkie odruchy występują na tej planecie. Dla odmiany ceremoniały pogrzebowe występują sporadycznie. Samo życie, w uproszczeniu, mogłoby sprowadzać się do trudu i tu chyba musiałbym nieco skontrować Twoje założenie. Nie do umierania, to byłoby zbyt proste.

To kwestia optyki [śmiech]. Uciekłeś jednak od odpowiedzi, co z miłością…

Teraz zaczynasz mnie przypalać, wyrywać paznokcie, a i tak nie powiem [śmiech].

Podążając tropem, którym są tytuły wierszy, możemy próbować ustalić hierarchię w królestwie. Jest wszak i strażnik i właściciel i kat i funkcjonariusze i wyznawcy… To jednak nie ma sensu, bo wszystko przebiega pod dyktando śmierci i to ona ów świat porządkuje…

Śmierć porządkuje każdy świat. Nie wiem, co ponadto miałbym odpowiedzieć na to pytanie, tak by odpowiedź nie ścigała się z nim w powadze, nie jestem pewien, czy godnej tej sprawy. Może to, że przykładowo przywołani przez Ciebie funkcjonariusze czy wyznawcy niewiele mają wspólnego ze śmiercią, za to mają sporo wspólnego z życiem. Kiedy pisałem o ciemnych, zdziwaczałych starcach, rozprawiających o terrorze słowa, miałem przed oczami określone twarze i słowa, bełkoczących żywych.

W tym kontekście interesująca wydaje się być ledwie zarysowana perspektywa religijna… /szeptali – sia lodato / gesu cristo!/ ale to było dawno, nie pamiętam już,/ niósł krzyż, czy toczył kulę/ tam, gdzie zdarza się życie, pociągi i ptaki,/ zamieniające się w obręcze iskier nad miastem./ śmierć się nie zdarza.Ona po prostu jest. Zdarza się życie. A co po śmierci? – tu nie ma jasnej odpowiedzi…

A co po śmierci? Zmieniamy szyld i gramy dalej! – jak powiedział Wojciech Kowalczyk po Igrzyskach Olimpijskich w Barcelonie. Pewnie wyznawcy większości religii chcieliby w to wierzyć. A ja nie wiem, nie znam odpowiedzi.

Jakiś Bóg macza w tym palce?

Dziewica norymberska stoi obok ciebie, a i tak nie powiem.

O AUTORZE

Roman Honet

Urodził się w 1974 roku. Poeta, w latach 1995-2008 redaktor dwumiesięcznika „Studium” oraz książek publikowanych w bibliotece tego pisma. Wydał tomy: alicja (1996), Pójdziesz synu do piekła (1998), „serce” (2002), baw się (2008), moja (wiersze wybrane, 2008), piąte królestwo (2011), świat był mój (2014). Redaktor antologii Poeci na nowy wiek (2010) i Połów. Poetyckie debiuty. Współredaktor Antologii nowej poezji polskiej 1990-2000 (2004). Nominowany do Nagrody literackiej Nike 2009, Wrocławskiej Nagrody Poetyckiej Silesius 2009 oraz Nagrody Literackiej Gdynia 2012. Laureat (ex aequo z Jackiem Podsiadło) Nagrody im. Wisławy Szymborskiej 2015 za tom świat był mój. Jego wiersze tłumaczono na angielski, duński, hiszpański, litewski, niemiecki, norweski, rosyjski, słoweński, ukraiński, słowacki, włoski. Prowadzi zajęcia w SLA na Wydziale Polonistyki UJ.

powiązania

Pamięć rozmawia z wiatrem

nagrania / Stacja Literatura Roman Honet

Czytanie z książki Pamięć rozmawia z wiatrem z udziałem Romana Honeta w ramach festiwalu Stacja Literatura 24.

WIĘCEJ

Czysty układ

wywiady / O PISANIU Joanna Mueller Roman Honet

Rozmowa Romana Honeta z Joanną Mueller, opublikowana w cyklu prezentacji najciekawszych archiwalnych tekstów z dwudziestopięciolecia festiwalu Stacja Literatura.

WIĘCEJ

Pamięć rozmawia z wiatrem

utwory / zapowiedzi książek Roman Honet

Fragment zapowiadający książkę Pamięć rozmawia z wiatrem Romana Honeta, która wkrótce ukaże się w Biurze Literackim.

WIĘCEJ

Trzeba walczyć do końca

wywiady / O PISANIU Robert Rybicki Roman Honet

Zapis rozmowy Romana Honeta z Robertem Rybickim, opublikowanej w cyklu prezentacji najciekawszych archiwalnych tekstów z dwudziestopięciolecia festiwalu Stacja Literatura.

WIĘCEJ

Poezja z nagrodami: świat był mój

recenzje / KOMENTARZE Roman Honet

Roman Honet odpowiada na pytania w ankiecie dotyczącej książki świat był mój, wydanej w Biurze Literackim 28 kwietnia 2014 roku, a w wersji elektronicznej 5 grudnia 2018 roku. Książka ukazuje się w ramach akcji „Poezja z nagrodami”.

WIĘCEJ

rzeczy używane

dzwieki / RECYTACJE Roman Honet

Wiersz z tomu świat był mój, zarejestrowany podczas spotkania “Odsiecz” na festiwalu Port Wrocław 2015.

WIĘCEJ

Symulacja świata

nagrania / Stacja Literatura Kacper Bartczak Maciej Jakubowiak Martyna Buliżańska Roman Honet Szymon Słomczyński

Spotkanie autorskie w ramach festiwalu Stacja Literatura 22, w którym udział wzięli Kacper Bartczak, Martyna Buliżańska, Roman Honet, Szymon Słomczyński i Maciej Jakubowiak.

WIĘCEJ

Tribute to John Ashbery

nagrania / Stacja Literatura Asja Bakić Bagio Guerra Bogusław Kierc Dawid Mateusz Joanna Mueller John Ashbery Kacper Bartczak Llŷr Gwyn Lewis Lynn Suh Marcin Sendecki Radosław Jurczak Roman Honet Ryan van Winkle Szymon Słomczyński Tomasz Bąk

Spotkanie autorskie “Tribute to John Ashbery” w ramach festiwalu Stacja Literatura 22.

WIĘCEJ

Poczucie łączności

wywiady / O KSIĄŻCE Joanna Roszak Roman Honet

Rozmowa Romana Honeta z Joanną Roszak, towarzysząca premierze książki Przyszli niedokonani, wydanej nakładem Biura Literackiego 5 lutego 2018 roku.

WIĘCEJ

W literaturze zawsze zostaje się w tyle

wywiady / O KSIĄŻCE Jakub Winiarski Roman Honet

Rozmowa Jakuba Winiarskiego z Romanem Honetem, towarzysząca premierze książki ciche psy, która ukazała się nakładem Biura Literackiego 21 sierpnia 2017 roku.

WIĘCEJ

matka współczesna

recenzje / KOMENTARZE Roman Honet

Autorski komentarz Romana Honeta w ramach cyklu „Historia jednego tekstu”, towarzyszący premierze książki ciche psy, wydanej w Biurze Literackim 21 sierpnia 2017 roku.

WIĘCEJ

jabłonie

dzwieki / RECYTACJE Roman Honet

Wiersz z tomu świat był mój, zarejestrowany podczas spotkania “Odsiecz” na festiwalu Port Wrocław 2015.

WIĘCEJ

[moja mała przyjaciółka…]

nagrania / Złodzieje wierszy Roman Honet

Wiersz z książki baw się. Klip zrealizowany w ramach konkursu “Etiuda z wierszem” dla studentów wrocławskiej ASP.

WIĘCEJ

Ciche psy (2)

utwory / zapowiedzi książek Roman Honet

Fragment zapowiadający książkę Ciche psy Romana Honeta, która ukaże się w Biurze Literackim 4 września 2017 roku.

WIĘCEJ

Wiersz na święta: kołyska dla króla

utwory / zapowiedzi książek Roman Honet

Poemat pochodzi z książki Ciche psy Romana Honeta, która ukaże się w przyszłym roku w Biurze Literackim.

WIĘCEJ

Milczenie, powrót, śmierć, dzieciństwo

wywiady / O KSIĄŻCE Grzegorz Czekański Roman Honet

Z Romanem Honetem o książce baw się rozmawia Grzegorz Czekański.

WIĘCEJ

otworzyłem sen nie mój, lato 1991. golden boy

recenzje / KOMENTARZE Roman Honet

Komentarz Romana Honeta do wierszy “otworzyłem sen nie mój” i “lato 1991. golden boy” z tomu baw się, który ukazał się nakładem Biura Literackie 9 czerwca 2008 roku.

WIĘCEJ

Otworzyłem sen nie mój

dzwieki / RECYTACJE Roman Honet

Wiersz z tomu baw się, zarejestrowany podczas spotkania “Moje likwidacje” na festiwalu Port Wrocław 2009.

WIĘCEJ

baw się

nagrania / Między wierszami Roman Honet

Joanna Orska, Agnieszka Wolny-Hamkało i Radosław Wiśniewski o czwartym tomie poetyckim Romana Honeta; rozmowa z Autorem oraz klip do wiersza „Korona” w reżyserii Anny Jadowskiej.

WIĘCEJ

[moja mała przyjaciółka…]

nagrania / Złodzieje wierszy Roman Honet

Wiersz z książki baw się (2008). Klip zrealizowany w ramach konkursu “Etiuda z wierszem” dla studentów wrocławskiej ASP.

WIĘCEJ

Dyskusja „Barbarzyńcy czy nie. Dwadzieścia lat po przełomie”

nagrania / Między wierszami Bohdan Zadura Darek Foks Dariusz Nowacki Justyna Sobolewska Krzysztof Jaworski Piotr Czerniawski Piotr Śliwiński Roman Honet

Port Wrocław 2009: wypowiedzi Dariusza Nowackiego, Piotra Śliwińskiego, Justyny Sobolewskiej, Piotra Czerniawskiego, Darka Foksa, Krzysztofa Jaworskiego, Bohdana Zadury, Romana Honeta.

WIĘCEJ

Czytajcie sami

recenzje / ESEJE Roman Honet

Recenzja Romana Honeta z książki Dialog w ciemności Władysława Sebyły w wyborze Wojciecha Bonowicza.

WIĘCEJ

Opisywanie pobytów w kolejnych systemach wartości i systemach obłudy

recenzje / ESEJE Roman Honet

Połów 2011. Fragment eseju Romana Honeta Nie łączyć, nie dzielić – o poezji Szymona Domagały-Jakucia.

WIĘCEJ

Odsiecz

nagrania / Z Fortu do Portu Filip Zawada Marta Podgórnik Roman Honet

Zapis spotkania autorskiego “Odsiecz” z Romanem Honetem, Martą Podgórnik i Filipem Zawadą w ramach 20. edycji festiwalu Port Literacki 2015.

WIĘCEJ

Cztery razy (o) Naraz

recenzje / KOMENTARZE Anna Kałuża Katarzyna Fetlińska Marta Podgórnik Roman Honet

Komentarze Marty Podgórnik, Katarzyny Fetlińskiej, Anny Kałuży, Romana Honeta do wierszy z książki Julii Szychowiak Naraz, wydanej w Biurze Literackim 4 kwietnia 2016 roku.

WIĘCEJ

Kobieta, muzyka, liryka i pies

wywiady / O KSIĄŻCE Artur Burszta Roman Honet

Rozmowa Artura Burszty z Romanem Honetem, towarzysząca premierze książki rozmowa trwa dalej, wydanej w Biurze Literackiem 8 marca 2016 roku.

WIĘCEJ

Myśląc o zmienności

recenzje / KOMENTARZE Roman Honet

Autorski komentarz Romana Honeta w ramach cyklu „Historia jednego wiersza”, towarzyszący premierze książki rozmowa trwa dalej, wydanej w Biurze Literackim 8 marca 2016 roku.

WIĘCEJ

miesiąc nieśmiertelnych

dzwieki / RECYTACJE Roman Honet

Wiersz z tomu świat był mój, zarejestrowany podczas spotkania „Odsiecz” na festiwalu Port Wrocław 2015.

WIĘCEJ

Żeby wrzał

dzwieki / RECYTACJE Roman Honet

Wiersz z tomu baw się, zarejestrowany podczas spotkania “Moje likwidacje” na festiwalu Port Wrocław 2009.

WIĘCEJ

Pieśń o powrotach, całości i częściach

dzwieki / RECYTACJE Roman Honet

Wiersz z tomu baw się, zarejestrowany podczas spotkania “Moje likwidacje” na festiwalu Port Wrocław 2009.

WIĘCEJ

Komentarz do wiersza “nikt nie zaśnie”

recenzje / KOMENTARZE Roman Honet

Komentarz Romana Honeta do wiersza „nikt nie zaśnie ” z tomu świat był mój

WIĘCEJ

Gorycz bliskości niechcianej

wywiady / O KSIĄŻCE Roman Honet

Z Romanem Honetem o książce świat był mój rozmawia Konrad Wojtyła.

WIĘCEJ

Nie ze względu na piękne obrazy, ale na moc słowa

wywiady / O KSIĄŻCE Martyna Buliżańska Roman Honet

Rozmowa Romana Honeta z Martyną Buliżańską, towarzysząca premierze książki Moja jest ta ziemia, wydanej w Biurze Literackim 26 września 2013 roku.

WIĘCEJ

Spacerów jestem głodny, niech zima się skończy!

wywiady / O PISANIU Maciej Kulis Roman Honet

Z Maciejem Kulisem o książce Połów. Poetyckie debiuty 2012 rozmawia Roman Honet.

WIĘCEJ

O wierszach Macieja Kulisa

recenzje / NOTKI I OPINIE Roman Honet

Roman Honet, współredaktor antologii Połów. Poetyckie debiuty 2012, o twórczości Macieja Kulisa.

WIĘCEJ

Jakby w kamieniu

wywiady / O PISANIU Patryk Czarkowski Roman Honet

Z Patrykiem Czarkowskim o książce Połów. Poetyckie debiuty 2012 rozmawia Roman Honet.

WIĘCEJ

O wierszach Patryka Czarkowskiego

recenzje / NOTKI I OPINIE Roman Honet

Roman Honet, współredaktor antologii Połów. Poetyckie debiuty 2012, o twórczości Patryka Czarkowskiego.

WIĘCEJ

Połów

wywiady / O PISANIU Marta Podgórnik Roman Honet

Redaktor według mnie nie powinien ogrywać żadnej roli. Ma być czytelnikiem. Sam tak traktowałem autorów, którzy trafili do mnie w Połowie.

WIĘCEJ

Nie łączyć, nie dzielić

recenzje / IMPRESJE Roman Honet

Roman Honet współredaktor antologii Połów. Poetyckie debiuty 2011 o twórczości Kamila Brewińskiego, Macieja Burdy, Szymona Domagały-Jakucia i Grzegorza Jędrka.

WIĘCEJ

Czytajcie sami

recenzje / IMPRESJE Roman Honet

Esej Romana Honeta towarzyszący premierze książki Dialog w ciemności Władysława Sebyły w wyborze Wojciecha Bonowicza.

WIĘCEJ

„dla mgły, dla pustyni”

recenzje / KOMENTARZE Roman Honet

Autorski komentarz Romana Honeta do wiersza „dla mgły, dla pustyni” z książki piate królestwo, wydanej nakładem Biura Literackiego 27 stycznia 2013 roku.

WIĘCEJ

„ptak już nigdy”

recenzje / KOMENTARZE Roman Honet

Autorski komentarz Romana Honeta do wiersza “ptak już nigdy” z książki piąte królestwo.

WIĘCEJ

O poezji Sławomira Elsnera

recenzje / NOTKI I OPINIE Roman Honet

Bohater Elsnera przypomina człowieka znajdującego się na skraju wyczerpania, zatem jeśli miała tu miejsce konfrontacja, to właśnie jego zmuszono do kapitulacji. Do życia utajonego: na dnie, w piwnicy…

WIĘCEJ

O poezji Konrada Góry

recenzje / NOTKI I OPINIE Roman Honet

Poeta, który mówi swoją prawdę, nie ma potrzeby oglądania się wstecz, nie prowadzi go konieczność konfrontowania swojego komunikatu wobec innego.

WIĘCEJ

Czuję się zdecydowanie nieświadomy swojego pisania

wywiady / O PISANIU Roman Honet Tomasz Pułka

Rozmowa Romana Honeta z Tomaszem Pułką, towarzysząca premierze antologii Poeci na nowy wiek, wydanej w Biurze Literackim 8 kwietnia 2010 roku.

WIĘCEJ

Zapis niepewności

wywiady / O KSIĄŻCE Jacek Dehnel Roman Honet

Rozmowa Romana Honeta z Jackiem Dehnelem, towarzysząca premierze antologii Poeci na nowy wiek, wydane w Biurze Literackim w 2010 roku.

WIĘCEJ

Obecnie jestem panterą

wywiady / O PISANIU Justyna Bargielska Roman Honet

Rozmowa Romana Honeta z Justyną Bargielską, towarzysząca premierze antologii Poeci na nowy wiek, wydanej w Biurze Literackim w 2010 roku.

WIĘCEJ

O poezji Roberta Rybickiego

recenzje / ESEJE Roman Honet

Laudacja Romana Honeta, prowadzącego projekt Poeci na nowy wiek.

WIĘCEJ

O wierszach Urszuli Kulbackiej

recenzje / NOTKI I OPINIE Roman Honet

Wydaje mi się, że w wierszach Kulbackiej szczególnie ważne jest nieprzerwane zachowywanie czujności, tyle że powody tego stanu – odwrotnie niż w poprzednim wypadku – przeniosły się z ludzi, (którzy, ilekroć by się w liryce Kulbackiej nie spotkali, niemal zawsze krzyczą, przeklinają, narzekają) na rzeczy martwe i dlatego teraz nawet w zetknięciu z nimi trzeba zdać się na obsesyjną ostrożność…

WIĘCEJ

O wierszach Martyny Buliżańskiej

recenzje / NOTKI I OPINIE Roman Honet

Buliżańska pisze nonszalancko, ale to typ nonszalancji, który odnosi się nie do ignorancji, ale do wariacji powstałych dzięki jakości wykonania.

WIĘCEJ

O wierszach Krzysztofa Dąbrowskiego

recenzje / NOTKI I OPINIE Roman Honet

Krzysztof Dąbrowski ujął mnie swoją zachłannością na życie. Na świat. Przenikająca pazerność. Żarliwość. Nieoczekiwane, błahe zdarzenie, przypadkowy epizod potęguje głębię tego nienasycenia.

WIĘCEJ

O wierszach Dominika Piotra Żyburtowicza

recenzje / NOTKI I OPINIE Roman Honet

Daleko – to miara z naszego świata, mogłyby doskonale widnieć na niej dokładniejsze i wymierniejsze stopnie, ale tu nie chodzi o rachunek, ale o wysłanie pewnego sygnału: możliwość ostatecznego zniweczenia – może bezpowrotnej śmierci, może rozstania na zawsze – zostaje wykluczona.

WIĘCEJ

Połów 2010 okiem Romana Honeta

wywiady / O KSIĄŻCE Roman Honet

Czasem trafiały się zestawy oryginalne, świadczące o gotowości, ale także o zdolności do podjęcia ryzyka przez autora, zdarzało się to sporadycznie, zresztą nie spodziewałem się odwrotnych proporcji, i to właśnie owe zestawy stanowiły dla mnie punkt odniesienia…

WIĘCEJ

Poeci na nowy wiek. Suplement

recenzje / NOTKI I OPINIE Roman Honet

Kierowało mną wyłącznie przekonanie, że wiersze przywołanych autorów, to, co wnieśli oraz wnieść mogą do liryki polskiej, domaga się – z racji mojej roli w całym projekcie – zdecydowanej reakcji.

WIĘCEJ

Poeci na nowy wiek. Rocznik 2009

recenzje / NOTKI I OPINIE Roman Honet

Prezentacje najciekawszych debiutantów z rocznika 2009. Wśród wyróżnionych: Waldemar Jocher, Małgorzata Lebda, Joanna Lech, Dawid Majer, Agnieszka Mirahina, Teresa Radziewicz, Bianka Rolando, Anna Wieser.

WIĘCEJ

Poeci na nowy wiek. Rocznik 2008

recenzje / NOTKI I OPINIE Roman Honet

Prezentacje najciekawszych debiutantów z rocznika 2008. Wśród wyróżnionych: Szymon Bira, Marcin Czerkasow, Sławomir Elsner, Konrad Góra, Iwona Kacperska, Izabela Kawczyńska, Grzegorz Kwiatkowski, Monika Mosiewicz, Kamila Pawluś, Bohdan Sławiński.

WIĘCEJ

Poeci na Nowy wiek. Rocznik 2007

recenzje / NOTKI I OPINIE Roman Honet

Prezentacje najciekawszych debiutantów z rocznika 2007. Wśród wyróżnionych: Kamila Janiak, Przemysław Owczarek, Marcin Perkowski, Jakub Przybyłowski, Jarosław Spuła, Julia Szychowiak i Marek Wojciechowski.

WIĘCEJ

Poeci na Nowy Wiek. Rocznik 2005

recenzje / NOTKI I OPINIE Roman Honet

Prezentacje najciekawszych debiutantów z rocznika 2005. Wśród wyróżnionych: Magdalena Komoń, Bartosz Konstrat, Szczepan Kopyt, Piotr Kuśmirek, Piotr Mierzwa, Artur Nowaczewski, Dariusz Pado, Justyna Radczyńska, Dagmara Sumara, Anna A. Tomaszewska, Adam Zdrodowski.

WIĘCEJ

Poeci na nowy wiek. Rocznik 2004

recenzje / NOTKI I OPINIE Roman Honet

Prezentacje najciekawszych debiutantów z rocznika 2004. Wśród wyróżnionych: Jacek Dehnel, Tomasz Gerszberg, Tomasz Jamroziński, Roman Kaźmierski, Joanna Wajs.

WIĘCEJ

Poeci na Nowy Wiek. Rocznik 2003

recenzje / NOTKI I OPINIE Roman Honet

Prezentacje najciekawszych debiutantów z rocznika 2003 (Justyna Bargielska, Juliusz Gabryel, Michał Kasprzak, Paweł Kozioł, Robert Król, Joanna Mueller, Robert Rybicki, Radosław Wiśniewski), towarzyszące projektowi “Poeci na nowy wiek”.

WIĘCEJ

Poeci na Nowy Wiek. Rocznik 2002

recenzje / NOTKI I OPINIE Roman Honet

Prezentacje najciekawszych debiutantów z rocznika 2002. Wśród wyróżnionych: Jacek Bierut, Ryszard Chłopek, Grzegorz Giedrys, Małgorzata Jurczak, Tobiasz Melanowski, Anna Piekara, Paweł Sarna, Marcin Siwek.

WIĘCEJ

Poeci na nowy wiek. Rocznik 2001

recenzje / NOTKI I OPINIE Roman Honet

Prezentacje najciekawszych debiutantów z rocznika 2001. Wśród wyróżnionych: Marcin Cecko, Agnieszka Kuciak, Paweł Lekszycki, Piotr Macierzyński, Marcin Ożóg, Edward Pasewicz, Michał Sobol, Małgorzata Sochoń.

WIĘCEJ

Poeci na nowy wiek. Rocznik 2000

recenzje / NOTKI I OPINIE Roman Honet

Prezentacje najciekawszych debiutantów z rocznika 2000. Wśród wyróżnionych: Wojciech Brzoska, Julia Fiedorczuk, Krzysztof Gedroyć, Anna Podczaszy, Adam Pluszka.

WIĘCEJ

Żadnego pokolenia nie było

wywiady / O KSIĄŻCE Roman Honet

Jeśli istnieje coś takiego, jak poezja roczników 70., to można być nawet królową angielską, ale lepiej się z tym nie obnosić, żeby nie wzbudzać zainteresowania psychiatrów. Ale ja tam nie wiem, czy istnieje…

WIĘCEJ

[dzień na wyścigach. rzeka niosąca kubły], echa jednego głosu

recenzje / KOMENTARZE Roman Honet

Natychmiastowe rozstrzygnięcia w pisaniu czasem są dla mnie równocześnie tak ostateczne, że stoję wobec konieczności uznania ich za nienaruszalne, choć powstały za moją przyczyną.

WIĘCEJ

O baw się

recenzje / NOTKI I OPINIE Roman Honet

Komentarze Joanny Mueller, Konrada Wojtyły, Macieja Milacha, Bartosza Sadulskiego, Jakuba Momry, Bartłomieja Majzla.

WIĘCEJ

Genetycznie sensualna fantazja Honeta

recenzje / ESEJE Marcin Sierszyński

Recenzja Marcina Sierszyńskiego z książki piąte królestwo Romana Honeta, która ukazała się na portalu wywrota.pl.

WIĘCEJ

Ręce i psy. O przywracaniu ciała w poezji Romana Honeta

recenzje / ESEJE Jacek Mączka

Recenzja Jacka Mączki z książki piąte królestwo Romana Honeta, która ukazała się w 2011 roku w kwartalniku „Fraza”.

WIĘCEJ

„Ostre fale głęboko w nas” — obrazy przejścia w piątym królestwie Romana Honeta

recenzje / ESEJE Monika Kocot

Recenzja Moniki Kocot z książki piąte królestwo Romana Honeta, która ukazała się w 2011 roku w kwartalniku „Fraza”.

WIĘCEJ

Można znaleźć siebie

recenzje / ESEJE Magdalena Bartnik

Recenzja Magdaleny Bartnik z piątego królestwa Romana Honeta.

WIĘCEJ

piąte królestwo – pięć uwag

recenzje / NOTKI I OPINIE Piotr Śliwiński

Autorski komentarz Piotra Śliwińskiego do książki piąte królestwo Romana Honeta, wydanej nakładem Biura Literackiego 20 stycznia 2011 roku.

WIĘCEJ

„dla mgły, dla pustyni”

recenzje / KOMENTARZE Roman Honet

Autorski komentarz Romana Honeta do wiersza „dla mgły, dla pustyni” z książki piate królestwo, wydanej nakładem Biura Literackiego 27 stycznia 2013 roku.

WIĘCEJ

„ptak już nigdy”

recenzje / KOMENTARZE Roman Honet

Autorski komentarz Romana Honeta do wiersza “ptak już nigdy” z książki piąte królestwo.

WIĘCEJ

Dlaczego potrzebny jest nam Honet?

recenzje / ESEJE Michał Larek

Recenzja Michała Larka z książki piąte królestwo Romana Honeta.

WIĘCEJ

Wiersz na święta: kołyska dla króla

utwory / zapowiedzi książek Roman Honet

Poemat pochodzi z książki Ciche psy Romana Honeta, która ukaże się w przyszłym roku w Biurze Literackim.

WIĘCEJ

„Każde ma na szyi psa”, czyli o nowej książce Romana Honeta

recenzje / IMPRESJE Katarzyna Kędzierska

Recenzja Katarzyny Kędzierskiej z książki Romana Honeta świat był mój.

WIĘCEJ

Kłębowiska sensu

recenzje / ESEJE Jerzy Madejski

Recenzja Jerzego Madejskiego z książki świat był mój Romana Honeta, która ukazała we wrześniu 2014 roku się w miesięczniku “Nowe Książki”.

WIĘCEJ

Podróż wstecz

recenzje / ESEJE Krzysztof Sztafa

Recenzja Krzysztofa Sztafy z książki świat był mój Romana Honeta, która ukazała się 9 lipca 2014 roku na stronie Literatki.com.

WIĘCEJ

Świat był mój

recenzje / ESEJE Roksana Obuchowska

Recenzja Roksany Obuchowskiej z książki świat był mój Romana Honeta, która ukazała się 12 listopada 2014 roku na na stronie internetowej DOKiS: Dolnośląska Kultura i Sztuka.

WIĘCEJ

Jaki jest świat według Romana Honeta?

recenzje / ESEJE Dominik Borowski

Recenzja Dominika Borowskiego z książki świat był mój Romana honeta, która ukazała się w lipcu 2014 roku w Kieleckim Magazynie Kulturalnym „Projektor”.

WIĘCEJ

Intymna tanatologia serca

recenzje / ESEJE Marianna Kijanowska

Recenzja Marianny Kijanowskiej z książki alicja Romana Honeta.

WIĘCEJ

Genetycznie sensualna fantazja Honeta

recenzje / ESEJE Marcin Sierszyński

Recenzja Marcina Sierszyńskiego z książki piąte królestwo Romana Honeta, która ukazała się na portalu wywrota.pl.

WIĘCEJ

Ręce i psy. O przywracaniu ciała w poezji Romana Honeta

recenzje / ESEJE Jacek Mączka

Recenzja Jacka Mączki z książki piąte królestwo Romana Honeta, która ukazała się w 2011 roku w kwartalniku „Fraza”.

WIĘCEJ

„Ostre fale głęboko w nas” — obrazy przejścia w piątym królestwie Romana Honeta

recenzje / ESEJE Monika Kocot

Recenzja Moniki Kocot z książki piąte królestwo Romana Honeta, która ukazała się w 2011 roku w kwartalniku „Fraza”.

WIĘCEJ

Ewangelia odwrócona

recenzje / IMPRESJE Magdalena Rabizo-Birek

Esej Magdaleny Rabizo-Birek towarzyszący premierze książki świat był mój Romana Honeta.

WIĘCEJ

Można znaleźć siebie

recenzje / ESEJE Magdalena Bartnik

Recenzja Magdaleny Bartnik z piątego królestwa Romana Honeta.

WIĘCEJ

piąte królestwo – pięć uwag

recenzje / NOTKI I OPINIE Piotr Śliwiński

Autorski komentarz Piotra Śliwińskiego do książki piąte królestwo Romana Honeta, wydanej nakładem Biura Literackiego 20 stycznia 2011 roku.

WIĘCEJ

Dlaczego potrzebny jest nam Honet?

recenzje / ESEJE Michał Larek

Recenzja Michała Larka z książki piąte królestwo Romana Honeta.

WIĘCEJ

Widzenie księdza Romana? Antologia Poeci na nowy wiek

recenzje / ESEJE Marcin Jurzysta

Recenzja Marcina Jurzysty z antologii Poeci na nowy wiek przygotowanej przez Romana Honeta.

WIĘCEJ

Zabawy Honeta

recenzje / ESEJE Alina Świeściak

Recenzja Aliny Świeściak z książki baw się Romana Honeta.

WIĘCEJ

Jeśli zabawa, to własnym kosztem

recenzje / ESEJE Marta Baron

Recenzja Marty Baron z książki baw się Romana Honeta.

WIĘCEJ

Robię rock’n’rolla w pustce i kostnicach

recenzje / ESEJE Sylwia Omiotek

Recenzja Sylwii Omiotek z książki baw się Romana Honeta.

WIĘCEJ

Honet "dziecko" i dzieci Honeta – nieustanna mediacja

recenzje / ESEJE Przemysław Owczarek

Recenzja Przemysława Owczarka z książki baw się Romana Honeta.

WIĘCEJ