recenzje / KOMENTARZE

Wiersz w drodze – krymu mir, cry & crime

Joanna Mueller

Autorski komentarz Joanny Mueller do wiersza „krymu mir, cry & crime” z książki Wylinki, wydanej w Biurze Literackim 18 listopada 2010 roku.

Biuro Literackie kup książkę na poezjem.pl

krymu mir, cry & crime

przylecą tu na czole burzy / na skraj trzeciego światła
w tłuste wydajne zbożne czarnoziemy
w majdany proste jak protest
w muslimskie tłamsin-tłamsin
a tam w kraju kroi się kryzys
otwierają się banie z lękami
posady się chwieją w posadach
przyrasta zewnętrze / wnętrze kurczy się

dwa ciała wyrzucone w próżnię
z lęgni newralgii w deprywację wywczasów
w nocnym pociągu z rodziną karaimskich mimów
zagrają w niewymawialne
a tu: symetria z poślizgiem i krzywa stateczność
kalafonia i leporello / według matrycy dobrej patrycy
euforia eupatorii nostalgia jak lugola
czerwienią tej samej gwiazdy kupczą dziś malcziki
której ostrza ich dziadkom wydarły serduszka

łapczywi wypoczywacze o osmutniętych oczach
wymienią dolegania na tysiąc małych chciejstw
przybędą marnotrwawić / rozregulują rutynę
bez utraty oddechu / nie dotykając gruntu
wsuną się w morza aksamitną kieszeń
w uderzenia udarów wymierzą splot słoneczny
świat im świadkiem i święty spokój
wszystkich emocji układu limbicznego
przydarzą im się bujania tkanek i dziwy prawidlane
a pustka przyjdzie żeby w nich odpocząć

kobieto roznosząca żar
dziewczyno nalewająca niebo
sypnijcie światłem do snu
a ty ich hospody pomyłuj od wszego najlepszego


Nie jestem chyba najlepszą osobą do opisywania procesu pisania własnego tekstu – a taki jest cel cyklu “Wiersz w drodze”. Nie mogę podzielić się z czytelnikami kolejnymi wersjami moich wierszy, ponieważ podczas pisania – wciąż jeszcze tradycyjnego, piórem na papierze formatu A-4 – niszczę (dosłownie: drę na kawałeczki) każdą kolejną kartkę z nowym kształtem tekstu. Czasem jest tych kartek 20-30, zanim ostanie się ta jedna. Z niej dopiero przepisuję wiersz do komputera, gdzie zwykle dokonuję jeszcze różnych zmian, dotyczących głównie bardzo ważnej dla mnie wizualności utworu (układ strof, rozmiar wersów, a niekiedy “ukonkretnianie” tekstu na kształt domu, kwiatu, portretu trumiennego, wysuniętych szuflad itd.).

Z drugiej strony – jako wierna czytelniczka pism Georga Steinera – jestem zafascynowana tajemniczą osmozą, jaka wytwarza się między wieloma wersjami tekstu, które w procesie twórczym ulegają unicestwieniu, a tą jedną, ostateczną wersją (“zwieńczeniem dzieła”), która zostaje ocalona i zaczyna żyć – w tomiku – własnym życiem. Bardzo mnie też ciekawi to, co wpływa na wiersz, a co najczęściej pozostaje poza świadomością autora wydarzenia, konteksty, wokół których zaczynają narastać znaczenia, jakieś zasłyszane frazy i rytmy, fragmenty lektur, słowa, które lepią się do siebie, choćby nawet sam poeta nie wiedział dlaczego. I jeszcze ten moment, kiedy autor wie już na pewno, że oto nadeszła najwłaściwsza pora wiersza, jego najlepsze “tu i teraz”…

Niestety, zainteresowania krytyczne to jedno, a próba prześledzenia drogi wiersza na własnym przypadku – to drugie. Czy się uda? A niech tam, spróbuję!

***

Wiersz “krymu mir, cry & crime” jest o tyle dobrym królikiem doświadczalnym, że rzeczywiście pisałam go w drodze, podczas dwutygodniowych wakacji spędzanych na Krymie. Już sam ten fakt odróżnia go od większości moich tekstów, bo najczęściej powstają one w domu, w tym samym – oswojonym i wierszolubnym – miejscu, które można usiać kawałkami zapisanych i podartych kartek, nie rozpraszając się na żadne “zewnętrzności”. Nie należę tym bardziej do grona poetów, którzy piszą głównie na wakacjach – w jakichś egzotycznych, ciepłych kurortach, na stypendiach zagranicznych, w miastach będących pomnikami kultury, o czym nie zapominają się zająknąć pod wierszem, z odpowiednią datą dzienną i adnotacją o miejscu powstania tekstu. Tym bardziej zatem “krymu mir, cry & crime” jest wyjątkowy na tle moich innych, “domatorskich” utworów. Właściwie mogłabym wskazać tylko jeden tekst pisany w “deprywacji wywczasów”, co ciekawe – nad tym samym morzem, tylko widzianym z nieco innej, bułgarskiej strony (myślę o “wodach juwenilnych, pierwiastkach śladowych, wielkich wymieraniach” z tomu Zagniazdowniki).

Nie chciałam pisać wiersza, który byłby jedynie pocztówką z urlopu – i dlatego bardzo się przed “krymu mir…” wzbraniałam. Chciałam natomiast – jeszcze w kraju – napisać wiersz o rozstaniach, podobny do tekstu “roz (moreska)”, gdzie miłość (a raczej jej brak) jest pokazywana w kategoriach wojny, terroru, rozruchów oraz kryzysu (który był wtedy tematem numer 1 na całym świecie). Dlatego najpierw w swoim moleskinie, który za Tuwimem nazywam “notesem z rodnikami” (rodniki = pomysły na wiersze), zapisałam frazę:

a tam w kraju kroi się kryzys
otwierają się banie z lękami
posady się chwieją w posadach
przyrasta zewnętrze / wnętrze kurczy się

Miał to być wiersz o przyziemnej, codziennej zewnętrzności, która jest bardzo groźna, bo tłamsi to, co najcenniejsze – wewnętrzność człowieka. Z tą frazą w głowie weszłam do Morza Czarnego i w jej rytm pływałam przez następne kilka dni. Tak, pływałam z frazą w głowie, bo w moim przypadku nic tak nie sprzyja zebraniu myśli i ułożeniu ich w wersy jak samotne, rytmiczne, powtarzalne i stylowe zanurzanie się w wodzie i wynurzanie ponad jej powierzchnię. Celowo określam pływanie epitetami, które równie dobrze pasują do pisania – dla mnie te dwie czynności są sobie bardzo bliskie, równie wytęsknione i wyczekiwane.

Oddech pływaka i rytm wiersza są do siebie bardzo podobne – tyle tylko, że to prawda dosyć abstrakcyjna. Konkrety były mniej sprzyjające, bo kiedy do pierwszego fragmentu wiersza zaczęły się – pod wodą, a jakże! – doklejać kolejne, to trzeba było niestety z tej wody natychmiast wychodzić (by nie zgubić frazy w odmętach), szybko się osuszać, a potem zapisywać wyłowione zdania, zanim się wydostaną z sieci pamięci. To zresztą betka – notować pojedyncze zdania w notesie, nawet jeżeli słona woda kapie na kartki i rozpuszcza atrament, a do moleskina przyczepiają się warstewki piasku (nie mówiąc już o sąsiadach z plaży, którzy patrzą na maniakalną zapisywaczkę z niejaką dezaprobatą). Gorzej, gdy wiersz “nabiera ciała”, kiedy nie ma zamiaru być już tylko zbiorem bezładnych zapisków, lecz chce stać się zrębem, odrębną “istotą”. A jak to zrobić z dala od domu, bez wersalki, na której łatwo porozrzucać kartki z wersami, bez śmietnika, do którego wrzuca się kolejne, podarte na kawałeczki wersje? Skąd na plaży wziąć papier A-4 (w moleskinie nie da się przecież pracować nad wierszem, bo cały trzeba by było w końcu wrzucić do kosza) i jak “zwieńczyć tekst” na kocu, z którego wiatr może porwać tę właściwą, ostateczną wersję?

Powyższe neurotyczne problemiki i natręctwa sprawiły, że wiersz – który ze względu na warunki zewnętrzne nie mógł się “wcielić” – zaczął się rozrastać, otworzył swoje wnętrze na rozmaite, często nieproszone konteksty. Pierwotnie (tam, pod wodą) miały do niego dostęp tylko dwie osoby:

dwa ciała wyrzucone w próżnię z lęgni newralgii w deprywację wywczasów

To do nich odnosiła się cała trzecia (w układzie wiersza, ale chronologicznie pierwsza) strofka:

łapczywi wypoczywacze o osmutniętych oczach
wymienią dolegania na tysiąc małych chciejstw
przybędą marnotrwawić / rozregulują rutynę
bez utraty oddechu / nie dotykając gruntu
wsuną się w morza aksamitną kieszeń
w uderzenia udarów wymierzą splot słoneczny
świat im świadkiem i święty spokój
wszystkich emocji układu limbicznego
przydarzą im się bujania tkanek i dziwy prawidlane
a pustka przyjdzie żeby w nich odpocząć

Już pisząc tę zwrotkę, wymyśliłam wizualne przeszkadzajki, czyli ukośniki, które mają uwidocznić to, co zwykle w głośnej lekturze odczuwamy podświadomie – a mianowicie średniówkę, miejsce na zaczerpnięcie oddechu. Oczywiście bez ukośników rytm wiersza sam wymusiłby te oddechowe pauzy, ale zależało mi na tym, żeby zbliżyć rytm czytania do rytmu pływania. Wersy miały dzielić się wyraźnie na fazę podwodną (wydechową) i fazę nawodną (oddechową), miały mimetycznie odwzorowywać prawidłowe oddychanie podczas pływania.

Bardzo mi zawsze zależy nad tym, by wiersz naśladował to, o czym opowiada, żeby był takim “gestem mimetycznym”, odciskaniem się rzeczy w słowie. W “krymu mir, cry & crime” mimetyzm pojawia się jeszcze w innych kontekstach. Chociażby w tytule, gdzie hasło wyborcze Janukowycza (wszędzie wisiały wtedy jego plakaty wyborcze) skleiło się ze słowami “cry & crime” – a przecież było to sklejenie czysto brzmieniowe, bo w głowie by mi nie postało czynić z wiersza komentarza politycznego. Inną sprawą jest to, że słowa – nawet jeśli łączy je tylko podobieństwo brzmieniowe – są często sprytniejsze i bardziej przewidujące od ich użytkowników. Kwestia ta dotyczy także “majdanów prostych jak protest” – wers ten w żaden sposób nie komentuje ani pomarańczowej rewolucji, ani tego, co stało się później z jej ideałami, a jednak czysto brzmieniowe zbliżenie “prostoty” i “protestu” może okazać się niepokojące także znaczeniowo.

Na podobnej, dźwiękonaśladowczej zasadzie jest zbudowana druga część drugiej zwrotki:

a tu: symetria z poślizgiem i krzywa stateczność
kalafonia i leporello / według matrycy dobrej patrycy
euforia eupatorii nostalgia jak lugola
czerwienią tej samej gwiazdy kupczą dziś malcziki
której ostrza ich dziadkom wydarły serduszka

Brzmienie (brzemienne w znaczenie) połączyło tu ze sobą m.in. kalafonię i leporello (kojarzące się z dzieciństwem, kiedy przepadałam za obrazkami tworzonymi przy użyciu kalafonii, a także za książeczkami układającymi się w harmonijki), patrycę i matrycę, euforię i Eupatorię (to właśnie w tej miejscowości spędzaliśmy wakacje), a wreszcie nostalgię i płyn Lugola. Krym i zwiedzany później Kijów w zadziwiający sposób łączyły w sobie stare z nowym – na deptakach Eupatorii obok Shreka królowały postaci z radzieckich bajek (“Wilk i zając”, “Cziburaszka”), uliczni grajkowie do znudzenia męczyli stare sowieckie szlagiery, których dźwięki mieszały się z najnowszymi hitami disco i techno w jazgotliwy zgiełk, matrioszki zaś rzadziej przypominały poczciwe babuszki, a częściej nosiły twarze polityków (tych współczesnych, ale też tych dawniejszych, np. Lenina) czy gwiazd filmowych. Najbardziej zdumiewający okazał się kijowski stragan, na którym oprócz koszulki, kubka lub torby z podobizną Doktora House’a można było nabyć t-shirt z sierpem i młotem, gwiazdą Armii Czerwonej albo – co wprawiło mnie w największe zdumienie – z uśmiechniętą twarzą Stalina. To właśnie do tej zaskakującej zewnętrzności odnoszą się dwa ostatnie wersy tej strofki, a także dźwiękonaśladowcze połączenie niezrozumiałej dla mnie nostalgii za czasami ZSRR i płynu Lugola, który jako dzieci piliśmy po katastrofie w Czarnobylu.

Na tym etapie powstawania wiersza wiedziałam już, że nie będzie on pocztówką z wywczasów spędzanych we dwoje. Do samotni, “wewnętrzności” wiersza wdzierały się kolejne “zewnętrzności”: zgiełk nakładających się melodii, kalejdoskop kiczowatych obrazów, a przede wszystkim kolejne osoby, a właściwie tłumy, jak te, które mijaliśmy codziennie, spacerując po uliczkach Eupatorii. Co ciekawe, w tym momencie pisania tekstu uświadomiłam sobie, że chociaż wiersz rozrósł się niespodziewanie dla mnie samej, to tak naprawdę zatoczył koło i wrócił do pierwotnego pomysłu. Jeszcze w Polsce chciałam przecież napisać tekst o tym, że “przyrasta zewnętrze / wnętrze kurczy się” – i właśnie tak się stało, chociaż pierwsza zanotowana idea okazała się nieskończenie daleka od tego, co po drodze wlazło, wprosiło się do wiersza.

Na zakończenie napiszę jeszcze o dwóch miejscach, w których dokonałam “twórczej zdrady” kontekstu (żeby nie było, że to kontekst decyduje za mnie, a nie ja za niego!). Pierwsze zwichnięcie realiów nastąpiło w tym miejscu:

w nocnym pociągu z rodziną karaimskich mimów
zagrają w niewymawialne

Wbrew temu, co napisałam, w nocnym pociągu relacji Eupatoria-Kijów nie spotkałam żadnej rodziny karaimskich mimów. Prawdą jest natomiast to, że rodzinę mimów widziałam kiedyś w warszawskim tramwaju – i tak mnie ona ujęła, że po prostu musiałam umieścić ją w którymś wierszu. Dlaczego więc przeniosłam ją o tysiące kilometrów, a z jej członków uczyniłam przedstawicieli owej krymskiej mniejszości? Do końca nie umiem tego wyjaśnić – może niosło mnie skojarzenie brzmieniowe (Karaim – Krym – mim), może uświadomiłam sobie, że w niektórych wierszach działa dopiero kontekst naruszony, zdradzony i zwichnięty, a może podczas długiej nocy spędzonej na wyższej kuszetce taka – a nie polska – rodzina mi się przyśniła, a przyśniwszy się – weszła do wiersza?

Druga zdrada kontekstu to puenta, która wieńczy ostatnią, czterowersową zwrotkę, a także cały wiersz.

kobieto roznosząca żar
dziewczyno nalewająca niebo
sypnijcie światłem do snu
a ty ich hospody pomyłuj od wszego najlepszego

Słowa zamykające wiersz nie należą ani do mnie, ani do krajobrazu krymskich wakacji. Wypowiedziała je dużo wcześniej – oczywiście bez naleciałości ukraińskich i bez archaizacji – moja córka, która pomodliła się pewnego dnia w ten właśnie sposób: “ale nas zbaw od wszystkiego najlepszego”. Mimo że Manii Samosiowej nie było wtedy z nami (czyli z patrycą i matrycą) w Eupatorii, to czułam, że jej przekręcona modlitwa czuwa nad nami, nie pozwala, żeby “wewnętrzność” została zagłuszona przez agresywną “zewnętrzność”.

Tak oto “wiersz w drodze” (spisany ostatecznie w Polsce, na domowej wersalce i kartkach formatu A-4) doszedł do siebie – okrężną drogą znalazł swoją Eupatorię, “dobrą ojczyznę”, swoje “najlepsze miejsce do życia”.

O AUTORZE

Joanna Mueller

Urodzona w 1979 roku w Pile. Poetka, eseistka, redaktorka, wielodzietna mama. Wydała cztery tomy poetyckie: Somnambóle fantomowe (Kraków 2003), Zagniazdowniki/Gniazdowniki (Kraków 2007, nominacja do Nagrody Literackiej Gdynia), Wylinki (Wrocław 2010) i intima thule (Wrocław 2015, nominacje do Nagrody Literackiej m.st. Warszawy i do Silesiusa) oraz dwie książki eseistyczne: Stratygrafie (Wrocław 2010, nagroda Warszawska Premiera Literacka) i Powlekać rosnące (Wrocław 2013). Redaktorka książek: Solistki. Antologia poezji kobiet (1989–2009) (Warszawa 2009, razem z Marią Cyranowicz i Justyną Radczyńską) oraz Warkoczami. Antologia nowej poezji (Warszawa 2016, wraz z Beatą Gulą i Sylwią Głuszak). Tłumaczona m.in. na języki: czeski, serbski, rosyjski, ukraiński, niderlandzki, angielski, niemiecki (Mystische musthaves, Berlin 2016). Mieszka w Warszawie, gdzie m.in. współprowadzi seminarium o literaturze kobiet Wspólny Pokój.

powiązania

Żywa obecność

wywiady / O KSIĄŻCE Bogusława Sochańska Joanna Mueller

Rozmowa Joanny Mueller z Bogusławą Sochańską, towarzysząca premierze książki Bojownicy bez broni Mortena Nielsena, wydanej w Biurze Literackim 20 września 2021 roku.

WIĘCEJ

Wojna (pieśni lisów), Przepowieść w ścinkach, Gdyby ktoś o mnie pytał, Sekcja zabójstw

nagrania / Stacja Literatura Bohdan Zadura Eugeniusz Tkaczyszyn-Dycki Joanna Mueller Karol Maliszewski Konrad Góra Marta Podgórnik

Spotkanie wokół książek Wojna (pieśni lisów), Przepowieść w ścinkach, Gdyby ktoś o mnie pytał i Sekcja zabójstw z udziałem Konrada Góry, Marty Podgórnik, Bohdana Zadury, Joanny Mueller i Karola Maliszewskiego w ramach festiwalu Stacja Literatura 25.

WIĘCEJ

stubezgłowa (filetowanie)

recenzje / KOMENTARZE Joanna Mueller

Autorski komentarz Joanny Mueller w ramach cyklu „Historia jednego wiersza”, towarzyszący premierze książki Hista & her sista, wydanej w Biurze Literackim 3 maja 2021 roku.

WIĘCEJ

Książki z Biura: Odcinek 9 Hista & her sista

nagrania / Między wierszami Joanna Mueller

Dziewiąty odcinek cyklu Książki z Biura. Nagranie zrealizowano w ramach projektu Kartoteka 25.

WIĘCEJ

Poczułam się w świecie bardziej jak w domu

wywiady / O KSIĄŻCE Adda Djørup Joanna Mueller

Rozmowa Joanny Mueller z Addą Djørup, towarzysząca premierze książki Najsłabszy opór, wydanej w Biurze Literackim 17 maja 2021 roku.

WIĘCEJ

Nadal wierzę w siostrzeństwo

wywiady / O KSIĄŻCE Joanna Mueller Katarzyna Szaulińska

Rozmowa Katarzyny Szaulińskiej z Joanną Mueller, towarzysząca premierze książki Hista & her sista, wydanej w Biurze Literackim 3 maja 2021 roku.

WIĘCEJ

Hista & her sista

utwory / zapowiedzi książek Joanna Mueller

Fragment zapowiadający książkę Joanny Mueller Hista & her sista, która ukaże się w Biurze Literackim 3 maja 2021 roku.

WIĘCEJ

Łemkowski palimpsest, odwrotność wymazania

recenzje / ESEJE Joanna Mueller

Recenzja Joanny Mueller, towarzysząca wydaniu książki Katarzyny Szwedy Bosorka, która ukazała się w Biurze Literackim 9 listopada 2020 roku.

WIĘCEJ

Santarém, Samotność przestrzeni oraz Nie gódź się

nagrania / Stacja Literatura Andrzej Sosnowski Elizabeth Bishop Emily Dickinson Filip Łobodziński Joanna Mueller Juliusz Pielichowski Patti Smith Tadeusz Sławek

Spotkanie wokół książek Santarém Elizabeth Bishop, Samotność przestrzeni Emily Dickinson i Nie gódź się Patti Smith z udziałem Tadeusza Sławka, Filipa Łobodzińskiego, Joanny Mueller oraz Juliusza Pielichowskiego w ramach festiwalu Stacja Literatura 24.

WIĘCEJ

Poetyckie książki trzydziestolecia

nagrania / Stacja Literatura Anna Kałuża Jakub Skurtys Joanna Mueller Joanna Orska Karol Maliszewski

Spotkanie z udziałem Anny Kałuży, Karola Maliszewskiego, Joanny Mueller, Joanny Orskiej oraz Jakuba Skurtysa w ramach festiwalu Stacja Literatura 24.

WIĘCEJ

Waruj

nagrania / Stacja Literatura Anna Adamowicz Dawid Mateusz Joanna Łańcucka Joanna Mueller

Spotkanie wokół książki “Waruj Joanny Mueller i Joanny Łańcuckiej z udziałem Joanny Mueller, Joanny Łańcuckiej, Anny Adamowicz oraz Dawida Mateusza w ramach festiwalu Stacja Literatura 22.

WIĘCEJ

Zerwane ze smyczy

wywiady / O KSIĄŻCE Joanna Łańcucka Joanna Mueller Sylwia Głuszak

Rozmowa Sylwii Głuszak z Joanną Łańcucką i Joanną Mueller, towarzysząca wydaniu książki Waruj Joanny Łańcuckiej i Joanny Mueller, wydanej w Biurze Literackim 16 września 2019 roku.

WIĘCEJ

Czysty układ

wywiady / O PISANIU Joanna Mueller Roman Honet

Rozmowa Romana Honeta z Joanną Mueller, opublikowana w cyklu prezentacji najciekawszych archiwalnych tekstów z dwudziestopięciolecia festiwalu Stacja Literatura.

WIĘCEJ

Straż graniczna w Morzu Własnym

recenzje / KOMENTARZE Joanna Łańcucka Joanna Mueller

Autorskie komentarze Joanny Łańcuckiej i Joanny Mueller, towarzyszące wydaniu książki Waruj, która ukazała się w Biurze Literackim 16 września 2019 roku.

WIĘCEJ

Waruj

utwory / zapowiedzi książek Joanna Łańcucka Joanna Mueller

Fragment zapowiadający książkę Joanny Łańcuckiej & Joanny Mueller Waruj, która ukaże się w Biurze Literackim 16 września 2019 roku.

WIĘCEJ

Dziurka od Klucza jest mgławicą

wywiady / O KSIĄŻCE Bianka Rolando Joanna Mueller

Rozmowa Joanny Mueller z Bianką Rolando, towarzysząca wydaniu książki Stelle, która ukazała się nakładem Biura Literackiego 11 marca 2019 roku.

WIĘCEJ

Kto za tym stoi

nagrania / Stacja Literatura Aleksandra Grzemska Aleksandra Olszewska Artur Burszta Dawid Mateusz Joanna Mueller Juliusz Pielichowski

Spotkanie z organizatorami festiwalu Stacja Literatura 23, w którym udział wzięli Damian Banasz, Artur Burszta, Mateusz Grzegorzewski, Aleksandra Grzemska, Polina Justowa, Dawid Mateusz, Mina, Joanna Mueller, Aleksandra Olszewska, Tomasz Piechnik, Juliusz Pielichowski, Magdalena Rigamonti i Maksymilian Rigamonti.

WIĘCEJ

Przekuwanie krzyku

wywiady / O KSIĄŻCE Joanna Mueller Juliusz Pielichowski

Rozmowa Joanny Mueller i Juliusza Pielichowskiego, towarzysząca wydaniu książki Santarém (wiersze i trzy małe prozy) Elizabeth Bishop w przekładzie Andrzeja Sosnowskiego, która ukazała się w Biurze Literackim 5 listopada 2018 roku.

WIĘCEJ

O tym, jak „zadziała się” wspólnota

wywiady / O PISANIU Aleksandra Grzemska Aleksandra Olszewska Artur Burszta Dawid Mateusz Joanna Mueller Juliusz Pielichowski

Dyskusja redakcji Biura Literackiego z udziałem: Aleksandry Grzemskiej, Dawida Mateusza, Joanny Mueller, Aleksandry Olszewskiej, Juliusza Pielichowskiego i Artura Burszty na temat festiwalu Stacja Literatura 23.

WIĘCEJ

Wiersz doraźny: Dzień gniewu

utwory / premiery w sieci Grzegorz Wróblewski Jakub Kornhauser Joanna Mueller Karol Maliszewski Przemysław Owczarek Zbigniew Machej

Pozakonkursowy zestaw „Wierszy doraźnych 2018” autorstwa Jakuba Kornhausera, Zbigniewa Macheja, Karola Maliszewskiego, Joanny Mueller, Przemysława Owczarka, Grzegorza Wróblewskiego.

WIĘCEJ

Tribute to John Ashbery

nagrania / Stacja Literatura Asja Bakić Bagio Guerra Bogusław Kierc Dawid Mateusz Joanna Mueller John Ashbery Kacper Bartczak Llŷr Gwyn Lewis Lynn Suh Marcin Sendecki Radosław Jurczak Roman Honet Ryan van Winkle Szymon Słomczyński Tomasz Bąk

Spotkanie autorskie “Tribute to John Ashbery” w ramach festiwalu Stacja Literatura 22.

WIĘCEJ

Ogród o rozwidlających się skojarzeniach, czyli jak nie rymuje Kosenda

recenzje / IMPRESJE Joanna Mueller

Impresja Joanny Mueller na temat zestawu wierszy Z analogowych remisji Lucjusza Blancjusza Patryka Kosendy, laureata 12. edycji „Połowu”.

WIĘCEJ

Wersy jak mansjony. O anarchitektonicznej poezji Macieja Konarskiego

recenzje / IMPRESJE Joanna Mueller

Impresja Joanny Mueller na temat zestawu wierszy Poza geometrią Macieja Konarskiego, laureata 12. edycji „Połowu”.

WIĘCEJ

Dzieci szybciej zrozumieją

wywiady / O KSIĄŻCE Joanna Mueller Maria Liczner

Rozmowa Marii Liczner z Joanną Mueller, towarzysząca premierze książki Piraci dobrej roboty, wydanej nakładem Biura Literackiego 23 października 2017 roku.

WIĘCEJ

Hmm, aha, pff, czyli o piraceniu pisania

recenzje / KOMENTARZE Joanna Mueller

Autorski komentarz Joanny Mueller w ramach cyklu „Historia jednego tekstu”, towarzyszący premierze książki Piraci dobrej roboty, wydanej nakładem Biura Literackiego 23 października 2017 roku.

WIĘCEJ

trofea i tropy, wnyki i wymyki

dzwieki / RECYTACJE Joanna Mueller

Wiersz z tomu intima thule, zarejestrowany podczas spotkania “Poeci na nowy wiek” na festiwalu Port Wrocław 2015.

WIĘCEJ

Nowe sytuacje w Trybie żeńskim: Joanna Mueller

nagrania / Z Fortu do Portu Joanna Mueller

Zapis spotkania autorskiego “Nowe sytuacje w Trybie żeńskim” z Joanną Mueller w ramach 19. festiwalu literackiego Port Wrocław 2014.

WIĘCEJ

Piraci dobrej roboty: Fragment

utwory / zapowiedzi książek Joanna Mueller Marianna Sztyma

Fragment zapowiadający książkę Piraci dobrej roboty Joanny Mueller z ilustracjami autorstwa Marianny Sztymy, która ukaże się w Biurze Literackim 23 października 2017 roku.

WIĘCEJ

Piraci dobrej roboty: Wierszowiązałki

utwory / zapowiedzi książek Joanna Mueller Marianna Sztyma

Fragment zapowiadający książkę Piraci dobrej roboty Joanny Mueller z ilustracjami autorstwa Marianny Sztymy, która ukaże się w Biurze Literackim 23 października 2017 roku.

WIĘCEJ

Nakręć wiersz z Połowu

nagrania / Z Fortu do Portu Artur Burszta Joanna Mueller

Zapis spotkania autorskiego z laureatami konkursu “Nakręć wiersz” w ramach 20. edycji festiwalu Port Literacki 2015.

WIĘCEJ

Szczodrość dla mniej oszukanych

wywiady / O KSIĄŻCE Jacek Dehnel Joanna Mueller

Rozmowa Joanny Mueller z Jackiem Dehnelem, towarzysząca premierze książki Zimowe królestwo, wydanej w Biurze Literackim 23 stycznia 2017 roku.

WIĘCEJ

Nigdy to “ydgin” pisane wspak

wywiady / O KSIĄŻCE Joanna Mueller Justyna Bargielska

Rozmowa Joanny Mueller z Justyną Bargielską, towarzysząca premierze książki Siedem przygód Rozalii Grozy, wydanej w Biurze Literackim 9 lutego 2017 roku.

WIĘCEJ

Brodząc w habitusie

wywiady / O KSIĄŻCE Joanna Mueller Szymon Żuchowski

Rozmowa Joanny Mueller z Szymonem Żuchowskim, towarzysząca premierze książki Tropizmy w przekładzie Szymona Żuchowskiego, wydanej w Biurze Literackim 1 listopada 2016 roku.

WIĘCEJ

Maria przez Martę odzyskana

recenzje / ESEJE Joanna Mueller

Recenzja Joanny Mueller z książki Seans na dnie morza Marii Pawlikowskiej-Jasnorzewskiej w wyborze Marty Podgórnik.

WIĘCEJ

Niewymuszone gry z tożsamością

recenzje / ESEJE Joanna Mueller

Połów 2011. Fragment eseju Joanny Mueller Kuter do bazy! – o poezji Macieja Taranka.

WIĘCEJ

Trochę ziemia nieznana

wywiady / O KSIĄŻCE Jakub Głuszak Joanna Mueller

Rozmowa Joanny Mueller z Jakubem Głuszakiem, towarzysząca premierze książki 21 wierszy miłosnych, wydanej w Biurze Literackim 12 lipca 2016 roku.

WIĘCEJ

Poeci na nowy wiek

nagrania / Z Fortu do Portu Joanna Mueller Julia Szychowiak Justyna Bargielska

Zapis spotkania autorskiego “Poeci na nowy wiek” z Justyną Bargielską, Joanną Mueller i Julią Szychowiak w ramach 20. edycji festiwalu Port Literacki 2015.

WIĘCEJ

Blisko intymnego świata

wywiady / O PISANIU Joanna Mueller Karolina Sałdecka

Rozmowa Karoliny Sałdeckiej z Joanną Mueller.

WIĘCEJ

Poeci: Joanna Mueller

nagrania / Między wierszami Joanna Mueller

Dziewiąty odcinek programu literackiego „Poeci”, w którym Wojciech Bonowicz rozmawia z Joanną Mueller.

WIĘCEJ

Rozmowa o książce Sposoby na zaśnięcie

wywiady / O KSIĄŻCE Anna Podczaszy Bohdan Zadura Filip Zawada Jerzy Jarniewicz Joanna Mueller Marianna Sztyma Tomasz Broda Zbigniew Machej

Dzieci zadają pytania autorom i autorkom książki Sposoby na zaśnięcie, która ukazała się nakładem Biura Literackiego 13 lipca 2015 roku.

WIĘCEJ

Nie papier, nie nożyczki. O Nakarmić kamień Bronki Nowickiej

recenzje / IMPRESJE Joanna Mueller

Esej Joanny Mueller towarzyszący premierze książki Nakarmić kamień Bronki Nowickiej, która ukazała się 29 czerwca 2015 roku nakładem Biura Literackiego.

WIĘCEJ

Marsjańska gościnność

wywiady / O KSIĄŻCE Jerzy Jarniewicz Joanna Mueller

Rozmowa Joanny Mueller z Jerzym Jarniewiczem towarzysząca premierze książki Woda na Marsie, która ukazała się nakładem Biura Literackiego 25 maja 2015 roku.

WIĘCEJ

Anarchistyczna szczepionka Podsiadły – testowana na dzieciach

recenzje / ESEJE Joanna Mueller

Szkic Joanny Mueller towarzyszący premierze książki Przedszkolny sen Marianki Jacka Podsiadły, która ukazała się nakładem Biura Literackiego 20 kwietnia 2015 roku.

WIĘCEJ

Bohaterki rodzą się zmęczone

wywiady / O KSIĄŻCE Joanna Mueller Marta Podgórnik

Z Martą Podgórnik o książce Zawsze rozmawia Joanna Mueller.

WIĘCEJ

Komentarz do wiersza "dąsy, musy, winy"

recenzje / KOMENTARZE Joanna Mueller

Autorski komentarz Jonanny Mueller do wiersza „dąsy, musy, winy” z książki intima thule, która ukazała się 12 stycznia 2015 roku nakładem Biura Literackiego.

WIĘCEJ

"To jakby architektoniczna wersja matrioszek"

wywiady / O KSIĄŻCE Joanna Mueller Przemysław Rojek

Z Joanną Mueller o książce intima thule rozmawia Przemysław Rojek

WIĘCEJ

Andrzej Falkiewicz o książce ta chwila

recenzje / KOMENTARZE Andrzej Falkiewicz Joanna Mueller

Wybór Joanny Mueller autokomentarzy Andrzeja Falkiewicza z książki ta chwila, która ukazała się nakładem Biura Literackiego w serii Proza 19 grudnia 2013 roku.

WIĘCEJ

Komentarz do szkicu Prenatal w powidoku (kolekta)

recenzje / KOMENTARZE Joanna Mueller

Autorski komentarz Joanny Mueller do szkicu „Prenatal w powidoku (kolekta)”.

WIĘCEJ

W miejscu otwierania się cielesności „rytm traumi refrenem” litanii

wywiady / O KSIĄŻCE Anita Jarzyna Joanna Mueller

Z Joanną Mueller o książce Powlekać rosnące rozmawia Anita Jarzyna.

WIĘCEJ

Liryzm lawirujący

recenzje / IMPRESJE Joanna Mueller

Esej Joanny Mueller towarzyszący premierze książki Nadjeżdża Szymona Słomczyńskiego.

WIĘCEJ

W trasie najczęściej beżowy

wywiady / O KSIĄŻCE Joanna Mueller Szymon Słomczyński

Z Szymonem Słomczyńskim o książce Nadjeżdża rozmawia Joanna Mueller.

WIĘCEJ

Całkiem nieźle kombinują. Jak Fisz, ale nie Stanley

recenzje / IMPRESJE Joanna Mueller

Esej Joanny Mueller towarzyszący premierze książki Warszafka płonie, która ukazała się 4 kwietnia 2013 roku nakładem Biura Literackiego.

WIĘCEJ

W rytmie obrotów podmiotów – o wierszach Szymona Słomczyńskiego

recenzje / NOTKI I OPINIE Joanna Mueller

Joanna Mueller, współredaktorka antologii Połów. Poetyckie debiuty 2012 o wierszach Szymona Słomczyńskiego.

WIĘCEJ

W klinczu konstrukcji i konstytucji – o "apokaliptycznych apokryfach" Seweryna Górczaka

recenzje / NOTKI I OPINIE Joanna Mueller

Joanna Mueller, współredaktorka antologii Połów. Poetyckie debiuty 2012 o wierszach Seweryna Górczaka.

WIĘCEJ

Otwarty proces o ubezwłasnowolnienie

recenzje / IMPRESJE Joanna Mueller

Esej Joanny Mueller opublikowany w 2012 roku na łamach „Wakatu”.

WIĘCEJ

Kuter do bazy!

recenzje / IMPRESJE Joanna Mueller

Joanna Mueller współredaktorka antologii Połów. Poetyckie debiuty 2011 o twórczości Katarzyny Kaczmarek, Macieja Taranka i Joanny Żabnickiej.

WIĘCEJ

Maria przez Martę odzyskana

recenzje / ESEJE Joanna Mueller

Recenzja Joanna Mueller z książki Seans na dnie morza Marii Pawlikowskiej-Jasnorzewskiej w wyborze Marty Podgórnik.

WIĘCEJ

Bardziej wykład niż wylew

wywiady / O KSIĄŻCE Jacek Dehnel Joanna Mueller

Z Jackiem Dehnelem o książce Rubryki strat i zysków rozmawia Joanna Mueller.

WIĘCEJ

Lunch z Benem i Dżej Lo

wywiady / O KSIĄŻCE Joanna Mueller Marta Podgórnik

Z Martą Podgórnik o książce Rezydencja surykatek rozmawia Joanna Mueller.

WIĘCEJ

Co to dzisiaj znaczy być poetą?

recenzje / IMPRESJE Joanna Mueller

Esej Joanny Mueller towarzyszący premierze książki Stratygrafie.

WIĘCEJ

Blizny na słowach

recenzje / ESEJE Monika Balach

Recenzja Moniki Bolach z książki Wylinki, która ukazała się w marcu 2011 roku na łamach “Wyspy. Kwartalnik Literacki”.

WIĘCEJ

Joanna Mueller: Wylinki

recenzje / ESEJE Anna Kałuża

Recenzja Anny Kałuży z książki Wylinki Joanny Mueller.

WIĘCEJ

Rzewna podżegaczka

recenzje / ESEJE Monika Glosowitz

Recenzja Moniki Glosowitz towarzysząca premierze książki Joanny Mueller Hista & her sista, wydanej w Biurze Literackim 3 maja 2021 roku.

WIĘCEJ

Artystki, które robią książki

recenzje / ESEJE Anna Kałuża

Recenzja Anny Kałuży książki Waruj Joanny Łańcuckiej i Joanny Mueller, wydanej w Biurze Literackim 16 września 2019 roku.

WIĘCEJ

Blisko intymnego świata

wywiady / O PISANIU Joanna Mueller Karolina Sałdecka

Rozmowa Karoliny Sałdeckiej z Joanną Mueller.

WIĘCEJ

Dom, w którym straszy tak pięknie

recenzje / ESEJE Michał Tabaczyński

Recenzja Michała Tabaczyńskiego z książki Joanny Mueller intima thule, która ukazała się w czasopiśmie „Fabularie”.

WIĘCEJ

Intima thule: topografia intymności

recenzje / IMPRESJE Katarzyna Szopa

Esej Katarzyny Szopy towarzyszący premierze książki intuma thule Joanny Mueller, która ukazała się nakładem Biura Literackiego 12 stycznia 2015 roku.

WIĘCEJ

Macierzyństwo i kobiecość

recenzje / ESEJE Paulina Małochleb

Recenzja Pauliny Małochleb z książki Powlekać rosnące (apokryfy prenatalne) Joanny Mueller, która ukazała się w 2014 roku w „Nowych Książkach”.

WIĘCEJ

Pępkowe

recenzje / IMPRESJE Anita Jarzyna

Esej Anity Jarzyny towarzyszący premierze książki Powlekać rosnące Joanny Mueller.

WIĘCEJ

Blizny na słowach

recenzje / ESEJE Monika Balach

Recenzja Moniki Bolach z książki Wylinki, która ukazała się w marcu 2011 roku na łamach “Wyspy. Kwartalnik Literacki”.

WIĘCEJ

Żywioły języka

recenzje / ESEJE Jarosław Borowiec

Recenzja Jarosława Borowca z książki Stratygrafie Joanny Mueller, która ukazała się w marcu 2011 roku na łamach “Nowych Książek”.

WIĘCEJ

Joanna Mueller: Wylinki

recenzje / ESEJE Anna Kałuża

Recenzja Anny Kałuży z książki Wylinki Joanny Mueller.

WIĘCEJ