wywiady / O KSIĄŻCE

Przyziemna metafizyka

Adam Poprawa

Jerzy Jarniewicz

Rozmowa Jerzego Jarniewicza z Adamem Poprawą, towarzysząca premierze książki Epifanie Jamesa Joyce’a, wydanej w Biurze Literackim 23 sierpnia 2016 roku.

Okladka_Epifanie Biuro Literackie kup książkę na poezjem.pl

Jerzy Jarniewicz: Zacznijmy od tytułu, bo nazwisko autora nie wymaga naszych komentarzy. Epifania to nagłe objawienie, iluminacja, a w sensie bardziej literackim: scena lub obraz, pozornie banalne, które dzięki szczególnej kondensacji sensów komunikują więcej niż by się zdawało, otwierając się na jakąś inną, znaczeniotwórczą przestrzeń. Termin teologiczny, który Joyce, jeszcze jako nastolatek, zaadaptował do swoich celów. Trudno go zdefiniować, ale możemy wiązać go z wieloma podobnymi pomysłami w historii literatury takimi na przykład jak „chwila wieczna” Czesława Miłosza, czy „spots of time” Williama Wordswortha, może nawet „błyski” Julii Hartwig. A może epifanie Joyce’a są jednak czymś zdecydowanie odmiennym? Czy koncept obrazu poetyckiego, w którym objawia się jakaś ukryta, niektórzy mówią: „duchowa” treść, nie strywializował się, nie brzmi aby anachronicznie?

Adam Poprawa: Tak do końca chyba nikt nie wie, czym jest epifania, również ta w sensie Joyce’owskim. Jej twórca pozacierał ślady; wyjaśniając natomiast w Stefanie bohaterze zasadę epifanii, mówił z jednej strony o – jak to ładnie oddał tłumacz powieści – „pospolitości mowy i gestu”, z drugiej natomiast wyprowadzał ten termin z wcale złożonej teorii piękna pozostawionej przez Tomasza z Akwinu. Trochę to trudno pogodzić, prawda? Epifania byłaby więc między czymś banalnym a pogłębionym sensem, powiedzmy najogólniej, filozoficznym. Koncepcje pisarzy, które wskazałeś, dość łatwo wpisać, dość łatwo im przypisać sensy filozoficzne. W polskiej tradycji literackiej jeszcze do niedawna epifanie bardziej się chyba zresztą kojarzyły z Miłoszem niż z Joyce’em, a to za sprawą świetnego skądinąd eseju Błońskiego Epifanie Miłosza, w którym Irlandczyk nie został przywołany ani razu. Trafił nam się na szczęście w literaturoznawstwie epifanik pełną gębą: Ryszard Nycz, który akcentuje świeckość epifanii i przekonująco pokazuje, jak po Joyce’owsku epifaniczny jest Białoszewski.

Nie ja jeden zastanawiam się, czy to w ogóle termin, który powinniśmy wiązać z metafizyką, z przekraczaniem zjawiskowego świata. Może jest to jednak coś bardziej przyziemnego, a tym samym ważniejszego: pewna koncepcja komponowania obrazu poetyckiego. Bliższa może, tak sobie głośno myślę, żeby już nie wracać do Miłosza czy romantyków, temu, co Cartier-Bresson, geniusz fotografii, nazwał „decydującą chwilą”. A więc jakaś wskazówka techniczna, zasada formalna raczej niż metafizyczna. Cartier-Bresson tak definiował ten moment: „To uświadomienie sobie, w ułamku sekundy, istoty pewnego wydarzenia i jednocześnie dokładnej organizacji form, które nadają temu wydarzeniu właściwą ekspresję”.

Jeśli z metafizyką, to z taką zdecydowanie bardziej ziemską, bez dopowiedzeń religijnych. Profesor Gutowski na którejś konferencji zapytał: jeśli za epifanią nic się nie kryje, to po co w ogóle o niej mówić? Ano właśnie: dla niej samej. Prześwitywanie symboliczne czy symbolistyczne – wracam teraz do twojego poprzedniego pytania – to jedno, i rzeczywiście, jak nam się dziś w literaturze coś za łatwo symbolizuje, to kręcimy nosem. Ale – jak z tą konewką w słynnym Liście lorda Chandosa – gdy nagle z najzwyklejszym przedmiotem, z potoczną wypowiedzią, z przejęzyczeniem zaczyna się coś dziwnego dziać – o, to wtedy powstaje zupełnie nowa sytuacja literacka. A! Pytasz o Cartiera-Bressona. Tak! Epifania w sensie literackim jest taką właśnie decydującą chwilą, gdybyśmy sięgnęli raz jeszcze do Stefana bohatera, zobaczylibyśmy, jak ciekawie definicja Cartiera-Bressona podobna jest do Akwinaty komentowanego przez Stefana. Tak między nami jednak – ta idea wielkiego fotografa jest chyba trochę podejrzana: otóż Cartier-Bresson mocno się starał, żeby ukryć swoje stykówki. No bo jak to tak? Niby decydująca chwila, a przed nią i po niej zostało na kliszy sporo chwil zdecydowanie mniej decydujących. Z drugiej jednakże strony nie ma tu sprzeczności: jeśli decydujący ma być moment, to nie może on trwać cały czas. Alles klar.

Opowiadając o literaturze epifanicznej, przywołałeś, jak najsłuszniej, Białoszewskiego, o którym zresztą piszesz w swoim eseju i który musi ci być nie od dzisiaj bliski. Przypomnę tylko czytelnikom, że niedawno zredagowałeś poszerzoną, krytyczną edycję Pamiętnika z powstania warszawskiego. Nie mogę też pominąć tu twojej własnej twórczości, choćby nominowanych do Nike Walców wolnych, walców szybkich, które też niejedno, w moim mniemaniu, Joyce’owskim epifaniom zawdzięczają. Przyznałbyś się do takiej inspiracji?

Pierwsze słyszę… [śmiech] Zareagowałem unikiem, bo trudno sobie wyobrazić inspiracje doskonalsze, więc i przyznawanie się jest, może być cokolwiek dwuznaczne. Ale tak, Joyce wziął mnie dawno temu Portretem artysty, jeszcze w poprzednim przekładzie, i im więcej lat upływało, tym bardziej się przekonywałem, jak mocno ta książka we mnie siedzi. Białoszewski też od dawna… Pamiętasz? Nasze pokolenie miało w liceum tę żółtą antologię Matuszewskiego, z okiem na okładce. I myślę teraz – a naprawdę nie na użytek tej rozmowy, jak Bacha kocham – że ze wszystkich wierszy tam zawartych najbardziej mnie wtedy ruszała Karuzela z madonnami: intrygowała, pociągała jakąś dziwnością, kapitalnie przestawioną i domkniętą konstrukcją… Oczywiście, wtedy tak bym tego nie nazywał, nie myślałem zresztą jeszcze nawet przed maturą, że będę kiedyś na polonistyce, zacząłem gdzie indziej. A po latach Konstancin, ta zdumiewająca proza: chodzę tu, idę tam, tu jest to, a tu tamto… Później byłem kiedyś w Konstancinie, i jeszcze większy podziw: z takiego niczego specjalnego zrobić taaaką prozę! Najkrócej: obaj, Joyce i Białoszewski, uczą uwagi na język, uwagi języka.

Epifanie Joyce’a stanowią zasadę konstrukcyjną jego opowiadań w tomie Dublińczycy, pojawiają się także w Portrecie artysty w wieku młodzieńczym i w Ulissesie. Niektóre epifanie przełożone przez ciebie trafiły do prozy Joyce’a niemal bez zmian, gdzie nabrały nowego znaczenia, dookreśliły się. Uważasz, że epifanie można czytać w oderwaniu, poza kontekstami, które zbudował dla nich w opowiadaniach i powieściach Joyce, albo które miał w świadomości, kiedy te scenki zapisywał, a których my nie znamy? Innymi słowy, czy nie są one językiem prywatnym pisarza? Czy dają się czytać jako samodzielne, pełnoprawne utwory?

Tak, bo wszystko się od tych pojedynczych zapisów zaczyna. Szczególnie przekonujący jest dla mnie ten pierwszy przykład epifanii ze Stefana bohatera: fragment dialogu, ani (najprawdopodobniej, zaryzykujmy biografizm) Joyce nie słyszał całej rozmowy, ani czytelnikowi nie jest to potrzebne. Kobieta mówi do mężczyzny, że straszna z niego szelma, przeciąga przy tym wyrazy, wychodzi z tego całość (epifania właśnie) osobliwa, zabawna i fascynująca. Idziesz ulicą, wchodzisz we fragment jakiejś rozmowy, albo słyszysz taki urywek zza okna, bo jacyś ludzie akurat przechodzą – to wszystko zdarzyło się każdemu. Ale zrobić z tego literaturę – a, tu już trzeba Joyce’a. Albo Białoszewskiego, mówiłem przed chwilą o Konstancinie. Jedno z zasadniczych znaczeń epifanii polega na tym, że Joyce pokazał, co jeszcze może być literaturą. Jak na modernistę przystało, myślał niewątpliwie o autonomicznych wartościach i spełnieniach tego, co pisze, także tych króciutkich epifanicznych notek.

Jakim wyzwaniem są Epifanie dla tłumacza, a zwłaszcza dla tłumacza na język polski? Mieliśmy już ich przekład, ty podjąłeś się przekładu ponownego, który zarazem jest twoim debiutem translatorskim (witamy w klubie!). Co kryje się za to decyzją? Czy przekład Słomczyńskiego uznałeś za nietrafiony? Jakich korekt się domagał?

No tak, jest coś bezczelnego w debiutowaniu przekładem z Joyce’a… Wszystko zaczęło się od fascynacji Joyce’em, pewnie też od ucha dla takich pisarzy jak Białoszewski. Słomczyński, tak sądzę, przełożył Epifanie szybko, specjalnie się tym nie przejmując. Zgoda, był akurat po Ulissesie, po którym reszta wydawała mu się łatwizną. Zobacz w każdym razie taki drobny przykład z Epifanii 19: „There’s / some matter coming away from / the hole in Georgie’s stomach….” Georgie, brat Jamesa umiera, matka jest zdenerwowana, ani nie umie precyzyjnie określić tego, co zobaczyła, ani nie wie, co robić, szuka więc rozpaczliwie pomocy u syna. W tym wszystkim zwróć uwagę na dopełniacz „Georgie’s”. Co z tym po polsku zrobić? Jasne, poprawna forma jest jedna i oczywista: Georgie’ego – ale to ani nie będzie dobrze wyglądało w druku (a Epifanie ho, ho: są bardzo wymagające typograficznie, patrz, tu są cztery kropki), ani nie będzie dobrze brzmiało jako fragment wypowiedzi kobiety w takim stanie, jak pani Joyce. Zaryzykowałem naciągniecie, takie fleksyjne spolonizowanie, i proponuję coś takiego: „Coś / wychodzi z / dziury w brzuchu Georgia….”. Nie (po włosku) Giorgia, bo Giorgio to imię syna Joyce’a, ale uznałem, że na Georgia mogę sobie pozwolić. U Słomczyńskiego było zaś: „jakaś / materia wychodzi z / dziury w żołądku Georgie….”. Byłem przekonany, że z Epifanii da się znacznie więcej wyciągnąć w polszczyźnie.

W wyborze czterdziestu miniatur znajdziemy epifanie dramatyczne, z dialogami, postaciami, didaskaliami, i całkiem od nich odmienne epifanie liryczne. Część z nich przypomina wręcz poematy prozą. Które są ci bliższe, a które tłumaczyło ci się najtrudniej?

Tak sentymentalnie chyba najbardziej lubię Epifanię 3, tę z dwojgiem dzieci w pustym konnym tramwaju, nocą. Dziewczynka wchodzi na wyższy stopień, tam gdzie stoi chłopiec, znów schodzi… Coś miłosnego, przedmiłosnego? jakośtammiłosnego? chyba się dzieje… I nagle, pod koniec epicka perspektywa narratora, zachwianie czasu. Ten fragment pojawił się później w Portrecie artysty, sam to więc tłumaczyłeś, starałem się, oczywiście nie z braku uznania, odróżnić od ciebie, a na pewno uniknąć powtórek. A ogólnie? Rejestry plebejskie, których przecież w Epifaniach nie brakuje, zawsze są problemem, i historycznym, i społecznym (żeby na przykład dubliński żebrak z przełomu XIX i XX wieku nie zabrzmiał nagle jak dzisiejszy polski menel). Trudniejsze do tłumaczenia były jednak epifanie pisane stylem wyższym: jak uzyskać taki rejestr w polszczyźnie, żeby to nie był od razu zabytek? Żeby na przykład uniesienie religijne młodziutkiego bohatera, jego natchniona modlitwa wypadła przekonująco i lirycznie, a nie tylko z dystansem.

Epifanie to w zasadzie zapiski pisarza, szkice wstępne, etiudy, nieprzeznaczone do publikacji. Ty nie tylko je ponownie przełożyłeś, ale doprowadziłeś do wydania ich w osobnej publikacji. A przecież Joyce nie opublikował żadnej książki pod tym tytułem. Kiedy niedawno ukazał się Hotel Finna, zbiór rozproszonych próz Joyce’a, pontifex maximus polskiej joysologii, Zenon Fajfer, uznał to za świętokradztwo, bo teksty Joyce’a to dla niego nietykalne sacrum, a o tym, które z nich można, a których nie można wydawać, czy wręcz czytać, decydują arcykapłani z wewnętrznego kręgu. Wywiązała się na ten temat na łamach „Elewatora” krótka, acz pouczająca dyskusja, między nim a Krzysztofem Bartnickim. Nie boisz się, że pontifex obłoży cię ekskomuniką?

E tam, Zeniu nie ma się chyba za papieża polskiej joysologii, jest za to niewątpliwie panem na liberaturze… Kiedy w 2009 ukazały się zremasterowane pudełka Beatlesów na kompaktach, Zenon żałował, że nie wykorzystano tej szansy, żeby to wydać jak longplaye, z dwiema stronami. No to pytam: Zeniu, naprawdę chciałbyś po połowie wyjmować płytę z odtwarzacza i przekładać? Na co Zenon: A tak, czynność zdejmowania, odwracania i ponownego kładzenia płyty też należy do słuchania albumu… Ale wracając do Joyce’a: ani ty w Hotelu Finna, ani ja w Epifaniach nie popełniliśmy świętokradztwa. Zgoda, Joyce nie wydał takich książek, ale takie zapisy zostawił, dlaczego się nimi nie zająć, edytorsko i przekładowo? Gdyby zresztą zakaz Zenona stosować konsekwentnie, to trzeba by sobie dać spokój z wydaniami krytycznymi. Znasz Grey Album artysty o pseudomimie Danger Mouse? Wziął kawałki z Białego albumu Beatlesów i kawałki z Black album jakiegoś rapera, wymieszał, posklejał i wydał jako własną płytę. Myśmy niczego takiego nie zrobili, nie mieszaliśmy tekstów według widzimisię, nie kombinowaliśmy z kawałkami. Wzięliśmy tylko, powtórzę, pozostawione przez Joyce’a zapisy, które, owszem, edytorzy wcześniej ułożyli, ale i te Joyce’owskie zapisy same się układają.

O AUTORACH

Adam_Poprawa_-_300x300
Adam Poprawa

Urodzony w 1959 roku, filolog, krytyk literacki i muzyczny, pracuje na wrocławskiej polonistyce. W ostatnich latach wydał tomy prozy Walce wolne, walce szybkie (2009) i Kobyłka apokalipsy (2014). Przygotował poszerzoną, odcenzurowaną edycję Pamiętnika z powstania warszawskiego Białoszewskiego (2014).

autorzy_leksykon_300x300_Jarniewicz
Jerzy Jarniewicz

Urodzony 4 maja 1958 roku w Łowiczu. Poeta, tłumacz, krytyk. W 1982 r. ukończył anglistykę na Uniwersytecie Łódzkim, w 1984 r. filozofię. Autor między innymi tomów poetyckich Dowód z tożsamości (2003), Oranżada (2005), Na dzień dzisiejszy i chwilę obecną (2012) czy Woda na Marsie (2015), licznych przekładów literatury zagranicznej oraz książek krytycznoliterackich. Od 1994 r. redaktor "Literatury na Świecie". Współpracuje z "Gazetą Wyborczą", "Tygodnikiem Powszechnym" i "Tyglem Kultury". Mieszka w Łodzi.

powiązania

02_WYWIADY__Jerzy Jarniewicz__Makijaż zaczyna się od demakijażu

Makijaż zaczyna się od demakijażu

wywiady / O KSIĄŻCE Jerzy Jarniewicz Joanna Orska

Rozmowa Joanny Orskiej z Jerzym Jarniewiczem, opublikowana w cyklu prezentacji najciekawszych archiwalnych tekstów z dwudziestopięciolecia festiwalu Stacja Literatura.

WIĘCEJ
05_RECENZJE__Jerzy Jarniewicz__Cztery krótkie wiersze dla Doroty Nieznalskiej

Cztery krótkie wiersze dla Doroty Nieznalskiej

recenzje / KOMENTARZE Jerzy Jarniewicz

Komentarz Jerzego Jarniewicza opublikowany w cyklu prezentacji najciekawszych archiwalnych tekstów z dwudziestopięciolecia festiwalu Stacja Literatura.

WIĘCEJ
02_WYWIADY__Mark Ford__Wąskie gardło klepsydry

Wąskie gardło klepsydry

wywiady / O PISANIU Jerzy Jarniewicz Mark Ford Piotr Sommer

Rozmowa Jerzego Jarniewicza i Piotra Sommera z Markiem Fordem opublikowana w cyklu prezentacji najciekawszych archiwalnych tekstów z dwudziestopięciolecia festiwalu Stacja Literatura.

WIĘCEJ
20.09.2002 LEGNICA PORT LEGNICA 2002 N/Z MARK FORD, STEPHEN ROMER
FOT. RADOSLAW BUGAJSKI / AGENCJA GAZETA

Poeci z Wysp 2002

dzwieki / WYDARZENIA Andrzej Sosnowski Jerzy Jarniewicz Mark Ford Stephen Romer

Zapis całego spotkania Marka Forda, Stephena Romera, Jerzego Jarniewicza i Andrzeja Sosnowskiego podczas festiwalu Port Legnica 2002.

WIĘCEJ
18_NAGRANIA__Nick Cave, Bob Dylan, Tadeusz Sławek, Filipa Łobodziński, Jerzy Jarniewicz__Pieśń torby na pawia i Tarantula

Pieśń torby na pawia i Tarantula

nagrania / Stacja Literatura Bob Dylan Filip Łobodziński Jerzy Jarniewicz Nick Cave Tadeusz Sławek

Spotkanie autorskie wokół książek Tarantula Boba Dylana oraz Pieśń torby na pawia Nicka Cave’a z udziałem tłumaczy Filipa Łobodzińskiego i Tadeusza Sławka w ramach festiwalu Stacja Literatura 23. Prowadzenie Jerzy Jarniewicz.

WIĘCEJ
17_DŹWIĘKI__Jerzy Jarniewicz, Eugeniusz Tkaczyszyn-Dycki__Niepoznaki i Przewodnik dla bezdomnych niezależnie od miejsca zamieszkania

Niepoznaki i Przewodnik dla bezdomnych niezależnie od miejsca zamieszkania

dzwieki / WYDARZENIA Eugeniusz Tkaczyszyn-Dycki Jerzy Jarniewicz

Zapis całego spotkania Jerzego Jarniewicza i Eugeniusza Tkaczyszyna-Dyckiego podczas Portu Legnica 2000.

WIĘCEJ
02_WYWIADY__Craig RAINE__Na trzech calach kwadratowych

Na trzech calach kwadratowych

wywiady / O PISANIU Craig Raine Jerzy Jarniewicz

Rozmowa Jerzego Jarniewicza z Craigem Rainem, towarzysząca wydaniu antologii 100 wierszy wypisanych z języka angielskiego, w wyborze i przekładzie Jerzego Jarniewicza, która ukazała się nakładem Biura Literackiego 24 września 2018 roku.

WIĘCEJ
05_RECENZJE__Jerzy JARNIEWICZ__Wiersze młodsze od bomb

Wiersze młodsze od bomb

recenzje / ESEJE Jerzy Jarniewicz

Szkic Jerzego Jarniewicza towarzyszący wydaniu antologii 100 wierszy wypisanych z języka angielskiego, w wyborze i przekładzie Jerzego Jarniewicza, która ukazała się nakładem Biura Literackiego 24 września 2018 roku.

WIĘCEJ
01_WYWIADY__Jerzy JARNIEWICZ__Wrażliwość wiersza

Wrażliwość wiersza

wywiady / O KSIĄŻCE Jerzy Jarniewicz Juliusz Pielichowski

Rozmowa Juliusza Pielichowskiego z Jerzym Jarniewiczem na temat antologii 100 wierszy wypisanych z języka angielskiego, w wyborze i przekładzie Jerzego Jarniewicza, która ukazała się nakładem Biura Literackiego 24 września 2018 roku.

WIĘCEJ
02_WYWIADY__Seamus HEANEY__Poezja i sztuka rozpruwania ubrań

Poezja i sztuka rozpruwania ubrań

wywiady / O PISANIU Jerzy Jarniewicz Seamus Heaney

Rozmowa Jerzego Jarniewicza z Seamus Heaney, towarzysząca wydaniu antologii 100 wierszy wypisanych z języka angielskiego, w wyborze i przekładzie Jerzego Jarniewicza, która ukazała się nakładem Biura Literackiego 24 września 2018 roku.

WIĘCEJ
06_RECENZJE__Jerzy JARNIEWICZ__Testowanie Heaneya

Testowanie Heaneya

recenzje / IMPRESJE Jerzy Jarniewicz

Esej Jerzego Jarniewicza na temat poezji Seamusa Heaneya, towarzyszący wydaniu antologii 100 wierszy wypisanych z języka angielskiego, w wyborze i przekładzie Jerzego Jarniewicza, która ukazała się nakładem Biura Literackiego 24 września 2018 roku.

WIĘCEJ
20_NAGRANIA__Jerzy JARNIEWICZ__Inspiracje dla wierszy

Inspiracje dla wierszy

nagrania / Między wierszami Andrzej Sosnowski Jerzy Jarniewicz

Jerzy Jarniewicz i Andrzej Sosnowski zdradzają, z której strony nadchodzi inspiracja dla wiersza.

WIĘCEJ
02_WYWIADY__Lavinia GREENLAW__Mińsk, czyli Casablanca

Mińsk, czyli Casablanca

wywiady / O PISANIU Jerzy Jarniewicz Lavinia Greenlaw

Rozmowa Jerzego Jarniewicza z Lavinią Greenlaw, towarzysząca wydaniu antologii 100 wierszy wypisanych z języka angielskiego, w wyborze i przekładzie Jerzego Jarniewicza, która ukaże się nakładem Biura Literackiego 24 września 2018 roku.

WIĘCEJ
05_RECENZJE_Jerzy JARNIEWICZ__Poezja z nagrodami Puste noce

Poezja z nagrodami: Puste noce

recenzje / KOMENTARZE Jerzy Jarniewicz

Jerzy Jarniewicz odpowiada na pytania w ankiecie dotyczącej książki Puste noce, wydanej w wersji elektronicznej w Biurze Literackim 12 września 2018 roku. Książka ukazuje się w ramach akcji „Poezja z nagrodami”.

WIĘCEJ
21_NAGRANIA__Pogotowie literackie 2012 Jerzy Jarniewicz

Pogotowie literackie 2012: Jerzy Jarniewicz

nagrania / Ukryta kamera Jerzy Jarniewicz

Zapis zajęć warsztatowych Jerzego Jarniewicza z 4 października 2012 roku. Autor omawia swój własny wiersz „Nike w kawałkach”.

WIĘCEJ
04_RECENZJE__Julia SZYCHOWIAK__Poezja z nagrodami Po sobie

Poezja z nagrodami: Po sobie

recenzje / KOMENTARZE Adam Poprawa

Adam Poprawa, juror Nagrody Poetyckiej Silesius, odpowiada na pytania w ankiecie dotyczącej książki Po sobie Julii Szychowiak, wydanej w formie elektronicznej w Biurze Literackim 30 maja 2018 roku. Książka ukazuje się w ramach akcji „Poezja z nagrodami”.

WIĘCEJ
03_RECENZJE__Adam POPRAWA__Elementy osnowy pajęczyny

Elementy osnowy pajęczyny

recenzje / ESEJE Adam Poprawa

Recenzja Adama Poprawy książki Tarantula Boba Dylana w przekładzie Filipa Łobodzińskiego, wydanej nakładem Biura Literackiego 15 stycznia 2018 roku.

WIĘCEJ
01_WYWIADY__Jerzy JARNIEWICZ __Wiersz jest synonimem  czasu

Wiersz jest synonimem czasu

wywiady / O KSIĄŻCE Anna Adamowicz Jerzy Jarniewicz

Rozmowa Anny Adamowicz z Jerzym Jarniewiczem, towarzysząca premierze książki Puste noce, wydanej nakładem Biura Literackiego 4 grudnia 2017 roku.

WIĘCEJ
03_RECENZJE__Adam POPRAWA__Wysokie morze

Wysokie morza

recenzje / ESEJE Adam Poprawa

Recenzja Adama Poprawy książki Puste noce Jerzego Jarniewicza, wydanej nakładem Biura Literackiego 4 grudnia 2017 roku.

WIĘCEJ
17_DZWIEKI__Jerzy JARNIEWICZ__Bieżnia

Bieżnia

dzwieki / RECYTACJE Jerzy Jarniewicz

Wiersz z tomu Makijaż, zarejestrowany podczas spotkania „Hotel, makijaż, piosenki” na festiwalu Port Wrocław 2010.

WIĘCEJ
20_NAGRANIA__Jerzy JARNIEWICZ__Skądinąd

Skądinąd

nagrania / Z Fortu do Portu Jerzy Jarniewicz

Wiersze z książki Skądinąd (1977-2007), gromadzącej dotychczasowy dorobek poetycki autora. Spotkanie w ramach festiwalu Port Wrocław 2008.

WIĘCEJ
19_DZWIEKI__Jerzy JARNIEWICZ__Makijaż

Makijaż

dzwieki / AUDYCJE Jerzy Jarniewicz

Audycja poświęcona premierze książki Makijaż Jerzego Jarniewicza z udziałem autora.

WIĘCEJ
WYWIADY_sendecki

Prosty liryk

wywiady / O KSIĄŻCE Adam Poprawa Marcin Sendecki

Rozmowa Adama Poprawy z Marcinem Sendeckim, towarzysząca premierze książki W, wydanej w Biurze Literackim w wersji papierowej 27 grudnia 2016 roku, a w wersji elektronicznej 3 lipca 2017 roku.

WIĘCEJ
KOMENTARZ_Przemyt-mroku

Przemyt mroku

recenzje / ESEJE Adam Poprawa

Recenzja Adama Poprawy z książki wizyjna Martyny Buliżańskiej, wydanej w Biurze Literackim 26 czerwca 2017 roku.

WIĘCEJ
NAGRANIA_Debiuty_Dawniej

Debiuty dawniej

nagrania / Stacja Literatura Adam Lipszyc Anna Wasilewska Hanna Igalson-Tygielska James JOYCE Jerzy Jarniewicz Nathalie Sarraute Raymond Queneau Szymon Żuchowski Tommaso Landolfi

Spotkanie autorskie z udziałem Hanny Igalson-Tygielskiej, Jerzego Jarniewicza, Anny Wasilewskiej, Szymona Żuchowskiego i Adama Lipszyca w ramach festiwalu Stacja Literatura 21.

WIĘCEJ
RECENZJE_joyce_komentarz

Historia spóźnionego tytułu

recenzje / KOMENTARZE Adam Poprawa

Autorski komentarz Adama Poprawy do przekładu Epifanii Jamesa Joyce’a, wydanych w Biurze Literackim w wersji papierowej 23 sierpnia 2016 roku, a w wersji elektronicznej 27 marca 2017 roku.

WIĘCEJ
WYWIADY_dylan

Pływak woli mierzyć się z kanałem La Manche niż z górnym biegiem Wkry

wywiady / O KSIĄŻCE Filip Łobodziński Jerzy Jarniewicz

Rozmowa Jerzego Jarniewicza z Filipem Łobodzińskim, towarzysząca premierze książki Duszny kraj Boba Dylana, wydanej w Biurze Literackim 20 lutego 2017 roku.

WIĘCEJ
NAGRANIA__Debiut_po_debiucie

Debiut po debiucie

nagrania / Stacja Literatura Adam Poprawa Arkadiusz Żychliński Bronka Nowicka Tadeusz Dąbrowski

Spotkania autorskie „Debiut po debiucie” z udziałem Adama Poprawy, Tadeusza Dąbrowskiego, Bronki Nowickiej i Arkadiusza Żychlińskiego w ramach festiwalu literackiego Stacja Literatura 21.

WIĘCEJ
nagrania_nowe_glosy_z_europy

Nowe Głosy z Europy 2016: Proza

nagrania / Stacja Literatura Ciwanmerd Kulek Erika Fatland Jerzy Jarniewicz Rumena Bužarovska Zoran Pilić

Zapis spotkania autorskiego „Nowe głosy z Europy 2016: Proza”, w którym udział wzięli Jerzy Jarniewicz, Rumena Bužarovska, Erika Fatland, Ciwanmerd Kulek i Zoran Pilić. Spotkanie odbyło się w ramach festiwalu literackiego Stacja Literatura 21.

WIĘCEJ
NAGRANIA_Czy_poezja-moze_zmienic_swiat

Dyskusja „Czy poezja może zmienić świat?”

nagrania / Między wierszami Anna Podczaszy Bohdan Zadura Jerzy Jarniewicz Krzysztof Siwczyk Tomasz Broda Zbigniew Machej

Krzysztof Siwczyk, Anna Podczaszy, Bohdan Zadura, Jerzy Jarniewicz, Zbigniew Machej oraz Tomasz Broda o tym, czy poezja to próba „dania w pysk światu”, czy może jego zmiany?

WIĘCEJ
WYWIADY_joyce

Trzy fundamentalne pytania o Joyce’a

wywiady / O KSIĄŻCE Jerzy Jarniewicz Przemysław Rojek

Rozmowa Przemysława Rojka z Jerzym Jarniewiczem, towarzysząca premierze książki Portret artysty w wieku młodzieńczym, wydanej w Biurze Literackim 30 maja 2016 roku.

WIĘCEJ
RECENZJE_poslowie

Niedomknięte arcydzieło

recenzje / ESEJE Adam Poprawa

Fragment posłowia do książki Portret artysty w wieku młodzieńczym Jamesa Joyce’a, wydanej w przekładzie Jerzego Jarniewicza w Biurze Literackim 30 maja 2016 roku.

WIĘCEJ
RECENZJE_Jarniewicz_joyce_kometarz

Język sportretowany

recenzje / KOMENTARZE Jerzy Jarniewicz

Komentarz Jerzego Jarniewicza w ramach cyklu „Historia jednego tłumaczenia”, towarzyszący premierze książki Portret artysty w wieku młodzieńczym, wydanej w Biurze Literackim 30 maja 2016 roku.

WIĘCEJ
DZWIEKi_Jarniewicz_Mokry_parkiet

Mokry parkiet

dzwieki / RECYTACJE Jerzy Jarniewicz

Wiersz z tomu Makijaż, zarejestrowany podczas spotkania „Hotel, makijaż, piosenki” na festiwalu Port Wrocław 2010.

WIĘCEJ
KSIAZKI_Sposoby-na-zsniecie_4

Rozmowa o książce Sposoby na zaśnięcie

wywiady / O KSIĄŻCE Anna Podczaszy Bohdan Zadura Filip Zawada Jerzy Jarniewicz Joanna Mueller Marianna Sztyma Tomasz Broda Zbigniew Machej

Dzieci zadają pytania autorom i autorkom książki Sposoby na zaśnięcie, która ukazała się nakładem Biura Literackiego 13 lipca 2015 roku.

WIĘCEJ
KSIAZKI_Woda-na-Marsie

Marsjańska gościnność

wywiady / O KSIĄŻCE Jerzy Jarniewicz Joanna Mueller

Rozmowa Joanny Mueller z Jerzym Jarniewiczem towarzysząca premierze książki Woda na Marsie, która ukazała się nakładem Biura Literackiego 25 maja 2015 roku.

WIĘCEJ
34_Barbarzyńcy_czy_nie_Dwadzieścia_lat_po_przełomie_grafika_debaty

Skaczemy po górach, czyli rysowanie grubą kreską najważniejszych punktów odniesienia

debaty / ANKIETY I PODSUMOWANIA Adam Poprawa Artur Burszta Bartosz Sadulski Grzegorz Jankowicz Paweł Kaczmarski Piotr Czerniawski Przemysław Witkowski

Głosy Artura Burszty, Piotra Czerniawskiego, Grzegorza Jankowicza, Pawła Kaczmarskiego, Adama Poprawy, Bartosza Sadulskiego i Przemysława Witkowskiego w debacie „Barbarzyńcy czy nie? Dwadzieścia lat po ‚przełomie'”.

WIĘCEJ
KSIAZKI_Oranzada

Cały ten świat oranżady

wywiady / O KSIĄŻCE Artur Burszta Jerzy Jarniewicz

Rozmowa Artura Burszty z Jerzym Jarniewiczem, towarzysząca premierze książki Oranżada, wydanej w Biurze Literackim 28 września 2005 roku.

WIĘCEJ
RECENZJE_szantung

Szantung

recenzje / ESEJE Ewa Rajewska

Recenzja Ewy Rajewskiej, towarzysząca premierze książki Epifanie Jamesa Joyce’a, wydanej w przekładzie Adama Poprawy Biurze Literackim w wersji papierowej 23 sierpnia 2016 roku, a w wersji elektronicznej 27 marca 2017 roku.

WIĘCEJ
RECENZJE_joyce_komentarz

Historia spóźnionego tytułu

recenzje / KOMENTARZE Adam Poprawa

Autorski komentarz Adama Poprawy do przekładu Epifanii Jamesa Joyce’a, wydanych w Biurze Literackim w wersji papierowej 23 sierpnia 2016 roku, a w wersji elektronicznej 27 marca 2017 roku.

WIĘCEJ
03_RECENZJE__Adam POPRAWA__Wysokie morze

Wysokie morza

recenzje / ESEJE Adam Poprawa

Recenzja Adama Poprawy książki Puste noce Jerzego Jarniewicza, wydanej nakładem Biura Literackiego 4 grudnia 2017 roku.

WIĘCEJ
04_RECENZJE__Zuzanna SALA__Zbiegi okoliczności

Zbiegi okoliczności

recenzje / ESEJE Zuzanna Sala

Recenzja Zuzanny Sali książki Puste noce Jerzego Jarniewicza, wydanej nakładem Biura Literackiego 4 grudnia 2017 roku.

WIĘCEJ
KSIAZKI_Na-dzien-dzisiejszy

Zmienne kadry

recenzje / ESEJE Marcin Orliński

Recenzja Marcina Orlińskiego z książki Jerzego Jarniewicza Na dzień dzisiejszy i chwilę obecną, która ukazała się na stronie marcinorlinski.pl.

WIĘCEJ
KSIAZKI_Makijaz

Raz jeszcze, po słowie, w otwartych drzwiach (fragment)

recenzje / ESEJE Jacek Gutorow

Recenzja Jacka Gutorowa z książki Makijaż Jerzego Jarniewicza.

WIĘCEJ
KSIAZKI_Dowod-z-tozsamosci

Wymknąć się każdemu bogu

recenzje / IMPRESJE Kacper Bartczak

Recenzja Kacpra Bartczaka z książki Dowód z tożsamości Jerzego Jarniewicza.

WIĘCEJ