książki / ANTOLOGIE

100 wierszy polskich stosownej długości

Artur Burszta

Premiera antologii 100 wierszy polskich stosownej długości w wyborze Artura Burszty, która ukazała się 23 marca 2015 roku nakładem Biura Literackiego.

Okladka_100_wierszy_polskich_stosownej_dlugosci_4 Biuro Literackie kup książkę na poezjem.pl

Marcin Sendecki

Wiersz

Wiersz jest poważny
Wiersz jest niepoważny

Wiersz jest wydajny
Wiersz nie jest wydajny

Wiersz prokrastynuje
Wiersz ewoluuje

Wiersz cieknie
Wiersz zamarza

Wiersz jest zrozumiały
Wiersz jest niezrozumiały

Wiersz chichocze
Wiersz ociera łzy

Wiersz jest surowy
Wiersz mięknie

Wiersz ceruje
Wiersz rwie

Wiersz upada
Wiersz chwyta się słów

Wiersz się leni
Wiersz idzie w zawody

Wiersz dźwięczy
Wiersz traci wzrok

Wiersz wzrasta
Wiersz karleje

Wiersz się godzi
Wiersz gardzi

Wiersz tonie
Wiersz liże muł

Wiersz zachodzi
Wiersz dnieje

Wiersz jest odpowiedni
Wiersz jest nieodpowiedni

Wiersz jest skromny
Wiersz zaciąga dług

Wiersz zasypia
Wiersz wieje

Wiesz jest chromy
Wiersz podźwiga się

Wiersz jest niemy
Wiersz podpowiada

Wiersz jest pierwszy
Wiersz nie jest ostatni

Wiersz jest ostatni
Wiersz zamyka drzwi

Wiersz rodzi
Wiersz abortuje

Wiersz agituje
Wiersz jest indyferentny

Wiersz głosuje
Wiersz bojkotuje

Wiersz przegrywa
Wiersz liczy hajs

Wiersz się liczy
Wiersz jest sam jak palec

Wiersz jest postny
Wiersz stoi nad grobem

Wiersz tyje
Wiersz zmartwychwstaje

Wiersz płonie
Wiersz dopala się

Wiersz jest przydatny
Wiersz jest nieprzydatny

Wiersz jest tyci
Wiersz jest huczny

Wiersz milczy
Wiersz pije za dwóch

Wiersz jest poważny
Wiersz jest niepoważny

Wiersz chwyta
Wiersz zachwyca się

Wiersz jest obietnicą
Wiersz jest sekutnicą

Wiersz obłazi
Wiersz obraża się

Wiersz notuje
Wiersz skreśla

Wiersz się ceni
Wiersz się sprzedaje

Wiersz się mierzy
Wiersz bierze miarę

Wiersz się maże
Wiersz wstaje z kolan

Wiersz jest lustrem
Wiersz jest węglem

Wiersz jest tani
Wiersz chce się drożyć

Wiersz jest zrozumiały
Wiersz jest niezrozumiały


Marta Podgórnik

debiut w internecie

pilot mig-a zwycięża gdy samotnie leci
w pisarstwie nie ma miejsca dla męża i dzieci

niepokalane było najświętsze poczęcie
małżeństwo dla pisarstwa jest to żył podcięcie

miłość niespełniona pisze świetnie wiersze
i jest o wiele trwalsza niż miłość w małżeństwie

niedojebany pisarz ma większą inwencję
częste pożycie twórczą zabija potencję

pisarz musi przeżywać przygody by płodzić
na te przygody trudno mężowi się zgodzić

pisarz musi opisać obszernie co czuje
jest to trudne gdy kaszkę dla dziecka gotuje

pisarz pije gdy pisze takie jego prawo
picie gdy ma się dzieci jest naganną sprawą

treść nie może być w wierszu pod formą ukryta
trudno pisać gdy wie się że mąż to przeczyta

że pisarz z pisarzami przestaje najchętniej
na ogół mu przeszkadza w udanym małżeństwie

pisarz nie ma pieniędzy na własne wygody
co dopiero wesela chrzciny czy rozwody

pisarz pisze bo więcej nic już nie potrafi
„niespełniony rodzinnie” nieźle brzmi w biografii

gdy pisarz się w małżeństwie szczęśliwy okaże
łatwo może zapomnieć to, że jest pisarzem

na ogół gdy w małżeństwo wstępują poeci
kończą karierę pisząc książeczki dla dzieci

spłodzenie dziecka dla pisarza jest twórczą podnietą
pod warunkiem że pisarz ten nie jest kobietą

pisarz lubi wstępować w nowe sytuacje
niekoniecznie zaś jeździć z dziećmi na wakacje

pisarz jest zawodowo wyzuty z szczerości
a to mu nie pomaga w zdobyciu miłości

więc na swój los się godzi poważnieje z wiekiem
i zostaje samotnym, spełnionym człowiekiem


Krzysztof Jaworski

Homage to Maria Konopnicka

Mario,
nie urodziła się i nie urodzi poetka większa od Ciebie!

Dziś,
kiedy masz 154 lata,
czuję się przy Tobie jak trzydziestoletni gówniarz w marynarskim ubranku.
(Seks mógłby wchodzić w rachubę).

Zawsze zazdrościłem Ci przyjaźni z Elizą Orzeszkową (1841-1910) i tej błyskotliwej korespondencji z lat 1879-1882.
Ja przyjaźniłem się z Darkiem Foksem (1966- ), jego błyskotliwa korespondencja z lat 1991-1992 ograniczyła się jedynie do streszczenia 4 odcinków „Stawki większej niż życie”.

Chcesz posłuchać?

1. Wielka wsypa

Hans idzie do dentysty, który nazywa się nie tak, jak powinien,
a w poczekalni siedzi niejaki Wolf (naprawdę nazywa się Zając, Wolfem nazwał go Bruner, bo to człowiek Brunera), no i po tym, jak Hans dał jakieś ważne materiały dentyście (przy okazji wydało się, że Hansowi psuje się 1 ząb), dentysta zostaje aresztowany.
Wolf jest cwany i powoli zaczyna rozpracowywać zaprzyjaźniony
z Hansem oddział partyzancki.
Hans jest w tym oddziale przez chwilę i właśnie w tej chwili widzi go Wolf (ten Zając).
Po powrocie do miasta Hans zostaje zaproszony na imprezę do jednej pani (ta pani na końcu odcinka gotuje zupę partyzantom,
o których było wyżej), i tak się nieszczęśliwie składa, że zjawia się tam Wolf (ZAJĄC), który chce przekazać Brunerowi ważną informację (o tym, że Hans to nie Hans).
Hans wpada na genialny pomysł: wysyła panią (gospodynię) do partyzantów, którzy rezydują kilka domów dalej, a sam udaje
pijanego i spija do nieprzytomności Zająca i Brunera.
Wpadają partyzanci i zabijają Wolfa, oraz zabierają mundury
Hansowi i Brunerowi.
Dentysta zostaje odbity z transportu.

PS. Hansowi psuła się chyba górna, prawa czwórka, ale nie jestem pewien.

2. Café Rose

Tym razem J-23 przebywał w Turcji.
Zabił jednego faceta, a drugiego nieźle obił.
Przeleciał taką jedną z czarnymi włosami.
Najlepsza była scena, w której Hans po raz pierwszy wszedł do Konsulatu Rzeszy w Istambule:
– Dzień dobry. Nazywam się Hans Kloss. Dzwoniłem przed godziną.
– Dzień dobry. Pan Konsul oczekuje pana. (tutaj się najbardziej śmiałem)
Dobre było też to, jak wyrywał kable z telefonów w tymże konsulacie.
Tę, którą przeleciał, postrzelił ten, którego utopił.
PS. Oprócz tego Hans uczył widza, jak przegrywać w pokera.

3. Ostatnia szansa

Chodziło o plany poligonu, był jakiś profesor Willy i córka profesora, z której ust padały te oto wiekopomne słowa:
– Puść to jeszcze raz, Hans, to takie ładne.
– Nieźle tańczysz, Hans.
– Nie należy oszukiwać brzydkich dziewcząt. (tutaj mierzy do Hansa z pistoletu)
Występuje też esesman, który dokucza niejakiej Annie i mówi przy tym:
– Wiesz jak wygląda ktoś, kto udaje, że nic nie wie?
Anna jednak wygląda, jak wyglądała, do końca odcinka.
Tylko Willy się przekręcił.
No i była strzelanina.

4. Żelazny Krzyś

Hans ciężko pracuje na awans.
Przy pomocy polskiego hrabiego, który wpadł, bo był szpiegiem, rozwala kilkunastu oficerów (wysokich oficerów), rozwala ich
w ten sposób, że ten hrabia zeznaje, a tamci idą do pierdla, a potem do Bozi.
Hans przechodzi samego siebie, tak kombinuje, że głowa mała.
I żadnych kobitek, wyobraź sobie.
A na końcu Adolf H. wręcza ŻELAZNY KRZYŚ Hansowi, ale to mi się nie podobało, bo było widać tylko ręce Adolfa H.

Mario,
jak widzisz kwitło życie intelektualne w latach dziewięćdziesiątych XX wieku.
Jako naród, zaszliśmy naprawdę daleko.
Niedługo nakręcą „Ogniem i mieczem”.
Ciekawe kto zagra Olbrychskiego?
Ciekawe czy Foks komuś to streści?

Mario,
mój świat wewnętrzny nijak nie przekłada się na świat zewnętrzny.
Jestem jak ta sierota co pasała gąski, ale teraz nie ma już co pasać, bo przyszedł lis i zeżarł jej stado.
Stoję tylko nad tym lisem i skomlę:
– Ty chuju, oddaj gąski…
Ale on nie oddaje.

I nie odda.

Mario,
czy to ja zgorzkniałem, czy ten świat jest naprawdę wyjątkowo ponurym miejscem?

Niedziela.
Miejscowa telewizja emituje Mszę Świętą z napisem LIVE,
a ja czekam na Mszę Świętą z napisem UNPLUGGED.

A więc On jednak LIVE,
potem DEAD,
przez 3 dni UNPLUGGED,
by ponownie LIVE.

Niezbadane są wyroki telewizji.
Niezbadany jest magnetofon szpulowy ZK 120 T.
Niezbadane jest nagranie „Rasputin” w wykonaniu zespołu BONEY M.
Niezbadana jest zawartość pozostałych szpul.

Mario,
od dzieciństwa chodzi mi po głowie ten motyw:
ja na trzykołowym rowerku, a tuż obok przepiękna królewna
o złotych włosach.
Dosłownie o złotych.
Włosy ma bowiem wykute z metalu i używa ich jako peruki.
Wiem o tym.
Ponadto, coś tam musi być nie w porządku z kółkami, rowerek się kiwa, co utrudnia jazdę.
Strasznie mnie to wkurwia.

Mario,
warzywniak na dole otwarty do 21, gdy jeszcze wczoraj zaledwie do 19.
Nie ma powodu bym nie wierzył w POSTĘP.

Szerzy się pijaństwo, buddyzm i hinduizm – ostrzega miejscowa telewizja.

Słuchaj,
pójdźmy na całość i zróbmy to w jakimś publicznym miejscu!

Chociaż najbardziej przygnębiają mnie katolickie programy dla dzieci.

W końcu trzeba sobie jakoś radzić z tą samotnością.

Mario,
gdzie mnie zaprowadzi mój wrodzony nihilizm?

Czy wierzysz w miłość pozagrobową?

Zabijam siebie tym cynizmem.

Zupełnie jakby światłość odwróciła się do nas dupą.

Egzystencja mnie upokarza.

Poza tym wszystko w porządku.

Pani Zofia Czernicka nadal ogromnie lubi Zbigniewa Wodeckiego, chociaż poprosiła, żeby wyprowadził się z jej mieszkania.
Jak sama mówi: „Udało mi się z mieszkania mego i moich dzieci wyprowadzić mężczyznę” (Zbigniew Wodecki – przyp. red.)
Mnie się to też wydaje jakieś podejrzane, no ale w końcu lubienie lubieniem a mieszkanie mieszkaniem.
Zresztą romans Madonny z Carlosem Leone również dobiegł końca. Już od ponad dwóch miesięcy kochankowie nie spotykają się.
Chociaż Leone wytatuował sobie nawet na ramieniu datę ich pierwszego spotkania.
Myślę, że ktoś tu robi w bambuko Carlosa Leone, mimo tatuażu.

Mario,
tego można się dowiedzieć z lektury pism kobiecych.
Czytam pisma kobiece, bo jest tam rubryka: „O nich się mówi –
O nich się mówi”.
Wertuję tę rubrykę, bo nie chciałbym przegapić zdania: „Niedawno zrobiły furorę erotyczne opowieści Darka Foksa, które sączy swoim zmysłowym głosem przez telefon”, oraz porady praktycznej:
„Miłym prezentem z Korei jest narodowy strój koreański. Odziany w taki oryginalny koreański strój zaskoczysz każdego”.

Mario,
zgadnij co mam teraz na sobie?
Właśnie…!
Tylko te majteczki,
zwane bokserkami, kolor sprany granat.
To wszystko, jeśli nie liczyć skarpet nie od pary: bladoniebieskiej
z dziurą, na lewej stopie i wyblakłoróżowej bez dziury, na prawej.

(To wina żony, tyle razy jej mówiłem, żeby zwracała uwagę na kolory.)

Chyba Ci nie przeszkadza, że mam żonę?

(Jak ona to przeczyta to mnie zabije.)

W każdym razie jest mi zimno w stopy.

A opowiadałem Ci jak zadzwonił do mnie kiedyś Darek Foks, a ja mu mówię, że chciałbym wreszcie napisać coś dla ludzi, to on na to: „To napisz rozkład jazdy PKP”.

Mario,
nadal twierdzę, że nie powinno się pisać i myśleć dla ludzi, ale Foks miał chyba trochę racji. Skończę jak Przybyszewski, tłumacząc na
język poezji niezrozumiałe instrukcje Polskich Kolei Państwowych.

Los potrafi być okrutny.

Postanowione.
Jadę do Wenecji.
(Jadę do Wenecji, a nawet nie byłem w pieprzonych Włoszech!)
Jadę do Wenecji, żeby tam umrzeć.
Gdzieś słyszałem, że tam umierają.
No bo jeśli nie do Wenecji, to dokąd?
Dokąd uciec?

(Można jeszcze założyć klub pierdolniętych.)

A opowiadałem Ci o tym telefonie Foksa:
– Dzień dobry. Czy pan Jaworski?
– Tak.
– Jestem znanym reżyserem filmowym. Chciałbym nakręcić film rysunkowy z pańskich wierszy.

Albo taki dialog:
Ja: Czy przechodzisz kryzys wieku średniego?
On: Nie.
Ja: Dlaczego?
On: Bo jak się golę, to nie patrzę w lustro.

Z tego wszystkiego czuję się jak Gauguin na swoim wielkim balu: za chwilę zegar wybije północ, czar pryśnie, wejdzie Darek Foks
i wręczy mi swoje obcięte ucho.
No bo jakie jeszcze mogą być następstwa robienia sobie jaj ze znanych reżyserów filmowych i manipulowania brzytwą w okolicy twarzy?

Jako wyjątkowo przewrotne i z natury złośliwe bydlę, autorytatywnie stwierdzam, iż chodzę samotnie po świecie, zabawiając się własnymi, złośliwymi myślami.

I niech tak zostanie.

Mario,
Twoja cipka, dwa metry pod ziemią, zamieniona w proch.

Biologia nigdy nie była po naszej stronie.

Czy to już jest zaangażowanie emocjonalne?

Baranki krwi w nas biegają,
a wilki czasu je zjadają.

I obojętne czy śmierć jest jedynie końcem, czy dopiero początkiem, czy jednym i drugim naraz, w jakiejś bezsensownej gonitwie gołymi dupami po nieheblowanych deskach – ostatecznie i tak chodzi
o bezpośredniość wyrażania uczuć.

Mario,
nie rozumiem tego świata.

Cokolwiek to oznacza.

27 XII 96


Filip Zawada

Dyska (psychozabawa)

Piątek
Paweł jest już po czterech piwach i setce
Na dysce w remizie jest już sporo ładnych dziewczyn
z okolicznych wiosek
Wśród nich najbardziej oblegana Beata z Brzegu
Czy sądzisz że powinien
wypić jeszcze jedno piwo
Jeżeli tak przesuwasz się na dwójkę
Może jednak ma podejść i zagadać
Jeśli się zgadzasz z drugą możliwością
szukaj 3

2
Po piątym piwie Paweł jest już zmęczony
Idzie położyć się spać
Jeśli wybrałeś ten wariant
to już koniec
Paweł obudzi się rano na kacu
wkurwiony że nie wykorzystał sytuacji

3
Paweł przedziera się przez tłum osiłków
Kilku bardziej przyjaznych radzi mu
żeby poszedł się napić
Jeżeli myślisz że posłucha ich rady
przesuwasz się na 2
Jeśli brnie dalej to 4

4
Cios z łokcia i Paweł
osuwa się pod nogi
Jeżeli jest wkurwiony i chce się bić to 5
Jeżeli rezygnuje pozostaje mu tylko
pójść na piwko do baru czyli 2

5
Niepotrzebnie zaczynał
Walka przed remizą
Olech to mocny chłop
Paweł dostaje dwa strzały i pada nieprzytomny
Czy Beata z Brzegu uratuje mu życie
jeżeli tak to 6 jeżeli nie 7

6
Już jest przy nim
chustką ociera skrwawione czoło
Zabiera do Brzegu
Rodzi bliźniaki
i już nigdy nie wypuszcza z ramion

7
Krew tryska coraz większym strumieniem
Paweł umiera
Był głupi bo mógł iść się napić
już na samym początku
i uniknąć wszystkich nieprzyjemności.


Bohdan Zadura

Randka w ciemno

Szamba wykładano marmurami
obowiązywał w nich zakaz palenia
w kryształowych lustrach przeglądały się
telewizyjne kamery

Pindy robiły za gwiazdy
gwiazdy decydowały o życiu
życie rzygało jak podświetlona fontanna

Automatyczne sekretarki plotkowały
jak sekretarki osobiste
Elektronika wciskała się wszędzie
wyściełała nawet waginy dziewic

Rady d/s języka zmieniały zasady pisowni
„nie” traciło swoją odrębność
pisane łącznie wychodziło na spotkanie „tak”

Zmiany fonetyczne stymulowane przez rozwój radiofonii sprawiły
że ci co się jeszcze modlili modlili się:
I nie wzwódź nas na pokuszenie ale nas zbaw
ode tego

Nauka zwyciężyła w walce z łupieżem
lecz lekarze wynajdywali wciąż nowe choroby
promując zdrową żywność i zdrowy pieniądz

aids niezmiennie utrzymywał się na topie listy
przebojów choć deptał mu po piętach
Alzheimer i Creutzfeld Jakob

Najlepsi fotograficy robili makijaż
warzywom Całe sesje poświęcali nogom
krzeseł

Prasa ambitna od prasy brukowej
różniła się klasą papieru Eleganckie kobiety
raczej wąchały i dotykały

Internet oferował usługę spowiedzi
Obrońcy roślin protestowali przeciwko
pornografii roślinnej i seksualnemu
wykorzystywaniu sadzonek

Starych ludzi wciąż podniecały
zapasy margaryny i masła

(Choć nikt nie miał pewności
że masło jeszcze istnieje)

Dwa tysiące lat po rzezi niewiniątek
przyszła rzeź bydlątek
Wściekli ludzie wyrzynali się sami

I wszystko zmieniało się w gówno
I jakość przechodziła w ilość
I tylko gówno było jeszcze prawdziwe


Andrzej Sosnowski

Latem 1987

A było tak, że twoja śmierć usiadła w moim cieniu,
żeby się o mnie oprzeć, odetchnąć moimi myślami.
Zerwałem się z miejsca, szukałem słońca w zenicie.
Uzbroiłem się po zęby w humor i witaminy.

Wzruszyłem ramionami i strząsnąłem duszę,
zerwałem czarny bandaż, czarną łunę z pamięci.
Dodałaś mi polotu. Jadłem owoce garściami.
Mikroelementy stanęły na straży komórek.

Szybko, celowo chodziłem, od sprawy do sprawy,
wskoczyłem nawet w ślub, nucąc epitalamia.
Zacząłem nawet ćwiczyć: biegi, pompki, sprężyny –
i żadnych nadużyć na niewczesny umór.

To dni były na umór, a każdy sen wściekły
po aurze przywidzeń i zawrocie zmysłów
jak wielki napad na powierzchnię ziemi,
kołatanie ciała, żeby wejść w zimową kwaterę.

I goniłem w piętkę, traciłem wysokość,
gubiłem krok i miarę, i traciłem oddech –
zgubna poriomania, szalone podróże –
nie z Bordeaux do Nürtingen, ale zawsze.

Ziemia pod stopami wszędzie taka miękka –
czułem, że stopy grzęzną w niej po kostki.
A w nocy – łóżko było jak zapadnia
i bez szmeru usuwało się spod ciała.

Później luki w pamięci, zapatrzenia w okno –
tam mała dziewczynka w bloku naprzeciwko
uśmiecha się z żyletką pomiędzy zębami.
Myślę o jej chłodnych pocałunkach.


Eugeniusz Tkaczyszyn-Dycki

Młodzieniec o wzorowych obyczajach

przyszła śmierć do naszego miasteczka
ale inna od tej jaką widzieliśmy
do której zewsząd garnęły się kobiety
i przypominały sobie co najistotniejsze

mężczyzn młodość lub rąbek stubarwnej chustki
zatem przypominały sobie wiele ciał pięknych
i młodych które powieziono gdzieś w koleinach deszczu
i śniegu co nie stajał mimo diabelskiego podszeptu

wiele ciał po które przyjechał chłopiec
jak malowanie (pewnie z sąsiedniego miasteczka bo tutaj
nikt go nie znał) i zaraz się stało że to ten
co najistotniejsze zdolny do pieszczot i dyskrecji

O AUTORZE

Artur BURSZTA__biogram
Artur Burszta

Redaktor naczelny wydawnictwa Biuro Literackie. Od 1996 roku dyrektor festiwalu literackiego organizowanego jako Fort Legnica, od 2004 – Port Literacki Wrocław, a od 2016 – Stacja Literatura. Autor programów telewizyjnych w TVP Kultura: Poezjem (2008–2009) i Poeci (2015) oraz filmu Dorzecze Różewicza (2011). Inicjator krajowych i zagranicznych projektów, z których najbardziej znane to: Europejskie Forum Literackie, Komiks wierszem, Krytyk z uczelni, Nakręć wiersz, Nowe głosy z Europy, Piosenki na papierze, Poezja polska od nowa, Pogotowie poetyckie, Połów. Poetyckie debiuty, Szkoła z poezją, Wakacje z kulturą. Wyróżniony m.in. nagrodą Sezonu Wydawniczo-Księgarskiego IKAR za „odwagę wydawania najnowszej poezji i umiejętność docierania z nią różnymi drogami do czytelnika” oraz nagrodą Biblioteki Raczyńskich „za działalność wydawniczą i żarliwą promocję poezji”.  

powiązania

01_WYWIADY__Filip Łobodziński__Poza czasem, poza stylem

Poza czasem, poza stylem

wywiady / O KSIĄŻCE Aleksandra Olszewska Artur Burszta Filip Łobodziński

Rozmowa Artura Burszty i Oli Olszewskiej z Filipem Łobodzińskim, towarzysząca wydaniu książki Patti Smith Nie gódź się, która ukazała się w Biurze Literackim 18 lutego 2019 roku.

WIĘCEJ
18_NAGRANIA__Artur Burszta__Kto za tym stoi

Kto za tym stoi

nagrania / Stacja Literatura Aleksandra Grzemska Aleksandra Olszewska Artur Burszta Dawid Mateusz Joanna Mueller Juliusz Pielichowski

Spotkanie z organizatorami festiwalu Stacja Literatura 23, w którym udział wzięli Damian Banasz, Artur Burszta, Mateusz Grzegorzewski, Aleksandra Grzemska, Polina Justowa, Dawid Mateusz, Mina, Joanna Mueller, Aleksandra Olszewska, Tomasz Piechnik, Juliusz Pielichowski, Magdalena Rigamonti i Maksymilian Rigamonti.

WIĘCEJ
01_WYWIADY__Marta Podgornik__Mordercze rozmowy__FINAL

Mordercze rozmowy

wywiady / O KSIĄŻCE Artur Burszta Marta Podgórnik

Rozmowa Artura Burszty z Martą Podgórnik, towarzysząca wydaniu książki Mordercze ballady, która ukazała się w Biurze Literackim 7 stycznia 2019 roku.

WIĘCEJ
01_WYWIADY__Redakcja_BL__O tym jak „zadziała się” wspólnota

O tym, jak „zadziała się” wspólnota

wywiady / O PISANIU Aleksandra Grzemska Aleksandra Olszewska Artur Burszta Dawid Mateusz Joanna Mueller Juliusz Pielichowski

Dyskusja redakcji Biura Literackiego z udziałem: Aleksandry Grzemskiej, Dawida Mateusza, Joanny Mueller, Aleksandry Olszewskiej, Juliusza Pielichowskiego i Artura Burszty na temat festiwalu Stacja Literatura 23.

WIĘCEJ
02_WYWIADY__Maja-PFLÜGER__Mecenat-dla-literatury-Maja-Pflüger

Mecenat dla literatury: Maja Pflüger

wywiady / O PISANIU Artur Burszta Maja Pflüger

Rozmowa Artura Burszty z Mają Pflüger. Prezentacja w ramach cyklu „Mecenat dla literatury”.

WIĘCEJ
02_WYWIADY__-Biagio-GUERRA__Mecenat-dla-literatury-Biagio-Guerra

Mecenat dla literatury: Bagio Guerra

wywiady / O PISANIU Artur Burszta Bagio Guerra

Rozmowa Artura Burszty z Biagio Guerra. Prezentacja w ramach cyklu „Mecenat dla literatury”.

WIĘCEJ
WYWIADY_Mecenat-dla-literatury-Ryan-Van-Winkle

Mecenat dla literatury: Ryan Van Winkle

wywiady / O PISANIU Artur Burszta Ryan van Winkle

Na pytania z ankiety Artura Burszty odpowiadają uczestnicy 2. Europejskiego Forum Literackiego, które pod hasłem „Mecenat dla literatury” odbędzie się 8 i 9 września w ramach Stacji Literatura 22 w Stroniu Śląskim.

WIĘCEJ
WYWIADY_Mecenat-dla-literatury-Urszula-Chwalba

Mecenat dla literatury: Urszula Chwalba

wywiady / O PISANIU Artur Burszta Urszula Chwalba

Na pytania z ankiety Artura Burszty odpowiadają uczestnicy 2. Europejskiego Forum Literackiego, które pod hasłem „Mecenat dla literatury” odbędzie się 8 i 9 września w ramach Stacji Literatura 22 w Stroniu Śląskim.

WIĘCEJ
NAGRANIA__Nakrec_wiersz_z_Polowu_2015

Nakręć wiersz z Połowu

nagrania / Z Fortu do Portu Artur Burszta Joanna Mueller

Zapis spotkania autorskiego z laureatami konkursu „Nakręć wiersz” w ramach 20. edycji festiwalu Port Literacki 2015.

WIĘCEJ
NAGRANIA__Spoznieni_spiewacy

Spóźnieni śpiewacy

nagrania / Między wierszami Artur Burszta Jolanta Kowalska Maurice Blanchot Philip Larkin Raymond Roussel Ronald Firbank Wallace Stevens William Carlos Williams

Tłumacze opowiadają o książkach Żółte popołudnie Wallace’a Stevensa, Tomasz Mroczny. Szaleństwo dnia Maurice’a Blanchota oraz Dokumenty mające służyć za kanwę Raymonda Roussela. Nagranie zrealizowano podczas festiwalu Port Wrocław 2009

WIĘCEJ
WYWIADY_Roman-Honet_1

Kobieta, muzyka, liryka i pies

wywiady / O KSIĄŻCE Artur Burszta Roman Honet

Rozmowa Artura Burszty z Romanem Honetem, towarzysząca premierze książki rozmowa trwa dalej, wydanej w Biurze Literackiem 8 marca 2016 roku.

WIĘCEJ
NAGRANIA_100_wierszy_polskich

100 wierszy polskich stosownej długości

nagrania / Z Fortu do Portu Artur Burszta

Zapis spotkania „100 wierszy polskich stosownej długości” podczas festiwalu Port Literacki 2015.

WIĘCEJ
DEBATY_Mikolaj_Borkowski_Za-pewne-wiersze

Mały literacki projekt

wywiady / O KSIĄŻCE Artur Burszta Przemysław Rojek

Rozmowa Przemysława Rojka z Arturem Bursztą, autorem wyboru wierszy w antologii 100 wierszy polskich stosownej długości, która ukazała się nakładem Biura Literackiego 23 marca 2015 roku.

WIĘCEJ
KSIAZKI_Egzotyczne-ptaki

Trzeci nurt

wywiady / O KSIĄŻCE Artur Burszta Jurij Andruchowycz

Rozmowa Artura Burszty z Jurijem Andruchowyczem, towarzysząca premierze książki BEgzotyczne ptaki i rośliny, wydanej w Biurze Literackim 3 marca 2007 roku.

WIĘCEJ
WYWIADY_Bohdan_Zadura_Dlugi

Od kuchni

wywiady / O PISANIU Artur Burszta Bohdan Zadura

Rozmowa Artura Burszty z Bohdanem Zadurą, która ukazała się w książce Klasyk na luzie, wydanej przez Biuro Literackie 15 września 2011 roku.

WIĘCEJ
34_Barbarzyńcy_czy_nie_Dwadzieścia_lat_po_przełomie_grafika_debaty

Skaczemy po górach, czyli rysowanie grubą kreską najważniejszych punktów odniesienia

debaty / ANKIETY I PODSUMOWANIA Adam Poprawa Artur Burszta Bartosz Sadulski Grzegorz Jankowicz Paweł Kaczmarski Piotr Czerniawski Przemysław Witkowski

Głosy Artura Burszty, Piotra Czerniawskiego, Grzegorza Jankowicza, Pawła Kaczmarskiego, Adama Poprawy, Bartosza Sadulskiego i Przemysława Witkowskiego w debacie „Barbarzyńcy czy nie? Dwadzieścia lat po ‚przełomie'”.

WIĘCEJ
KSIAZKI_Dusze-monet

Kryptoreklama korespondencyjnego kursu szybkiego czytania

wywiady / O KSIĄŻCE Artur Burszta Krzysztof Jaworski

Rozmowa Artura Burszty z Krzysztofem Jaworskim, towarzysząca premierze książki Dusze monet, wydanej w Biurze Literackim 29 stycznia 2007 roku.

WIĘCEJ
KSIAZKI_Biala-Afryka

Zgodnie z rytmem obcego świata

wywiady / O KSIĄŻCE Artur Burszta Bartłomiej Majzel

Rozmowa Artura Burszty z Bartłomiejem Majzlem, towarzysząca premierze książki Biała Afryka, wydanej w Biurze Literackim 16 stycznia 2006 roku.

WIĘCEJ
KSIAZKI_Mowi-Karpowicz

Apetyt na Karpowicza

wywiady / O KSIĄŻCE Artur Burszta Mirosław Spychalski

Rozmowa Artura Burszty z Mirosławem Spychalskim, towarzysząca premierze książki Mówi Karpowicz, wydanej w Biurze Literackim 11 listopada 2005 roku.

WIĘCEJ
KSIAZKI_Ani-mi-sie-sni

Nieprzyzwoite skupienie na sobie

wywiady / O KSIĄŻCE Agnieszka Wolny-Hamkało Artur Burszta

Rozmowa Artura Burszty z Agnieszką Wolny-Hamkało, towarzysząca premierze książki Ani mi się śni, wydanej w Biurze Literackim 19 października 2005 roku.

WIĘCEJ
KSIAZKI_Oranzada

Cały ten świat oranżady

wywiady / O KSIĄŻCE Artur Burszta Jerzy Jarniewicz

Rozmowa Artura Burszty z Jerzym Jarniewiczem, towarzysząca premierze książki Oranżada, wydanej w Biurze Literackim 28 września 2005 roku.

WIĘCEJ
DZWIEKI__Daj_mi

Daj mi

dzwieki / RECYTACJE Lech Janerka

Wiersz Lecha Janerki z antologii Sto wierszy polskich stosownej długości w wyborze Artura Burszty.

WIĘCEJ
DEBATY_Magdalena_Wolowicz_Dwie-dziecinady

Ile odpowiedzi, tyle trafień

recenzje / ESEJE Marta Podgórnik

Szkic Marty Podgórnik towarzyszący premierze książki 100 wierszy polskich stosownej długości w wyborze Artura Burszty, która ukazała się 23 marca 2015 roku nakładem Biura Literackiego.

WIĘCEJ
DEBATY_Mikolaj_Borkowski_Za-pewne-wiersze

Mały literacki projekt

wywiady / O KSIĄŻCE Artur Burszta Przemysław Rojek

Rozmowa Przemysława Rojka z Arturem Bursztą, autorem wyboru wierszy w antologii 100 wierszy polskich stosownej długości, która ukazała się nakładem Biura Literackiego 23 marca 2015 roku.

WIĘCEJ